{"id":927,"date":"2006-04-10T20:58:49","date_gmt":"2006-04-10T20:58:49","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=927"},"modified":"2006-04-10T20:58:49","modified_gmt":"2006-04-10T20:58:49","slug":"brentano","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/brentano\/","title":{"rendered":"Brentano"},"content":{"rendered":"<p><em>Na ulicy oddzielaj\u0105cej  dzielnice zachodni\u0105 i po\u0142udniowo-zachodni\u0105 jak zwykle by\u0142o weso\u0142o. Nie &#8211;  pomy\u015bla\u0142 Kegan przeskakuj\u0105c nad tocz\u0105cymi si\u0119 po bruku czerwonymi jab\u0142kami &#8211;  dzisiaj by\u0142o weso\u0142o zdecydowanie bardziej ni\u017c zwykle. U\u0142amek sekundy p\u00f3\u017aniej  wbi\u0142 z rozmachu trzymany w r\u0119ku nadziak w kark handlarza kryj\u0105cego si\u0119 przy  straganie, pulchnego nizio\u0142ka. Kiedy martwy handlarz osuwa\u0142 si\u0119 na ziemi\u0119 jego  zab\u00f3jca wdepn\u0105\u0142 w jedno z jego jab\u0142ek gniot\u0105c je na miazg\u0119, co za marnotrawstwo  &#8211; pomy\u015bla\u0142. Wyszarpn\u0105\u0142 nadziak ze zw\u0142ok nizio\u0142ka i rozejrza\u0142 si\u0119. Wok\u00f3\u0142 trwa\u0142a  prawdziwa bitwa. Zewsz\u0105d dochodzi\u0142y do\u0144 okrzyki mordowanych i szcz\u0119k stali,  zobaczy\u0142 masywnego krasnoluda powalaj\u0105cego atakuj\u0105cego go m\u0119\u017cczyzn\u0119, nie waha\u0142  si\u0119 d\u0142ugo. Szybkim susem przeskoczy\u0142 przewr\u00f3cony stragan l\u0105duj\u0105c za plecami  kr\u0119pego brodacza zaj\u0119tego b\u0119d\u0105cym ju\u017c na kolanach przeciwnikiem. W tej  sekundzie dobieg\u0142 go okrzyk: &#8222;\u015amier\u0107 przekl\u0119tym odmie\u0144com! W imi\u0119 Kreve!&#8221;,  Kegan nie widzia\u0142 wo\u0142aj\u0105cego ale doskonale zdawa\u0142 sobie spraw\u0119 z tego \u017ce musia\u0142  to by\u0107 jeden z kap\u0142an\u00f3w. Rozleg\u0142 si\u0119 trzask, gdy ostrze nadziaka wbi\u0142o si\u0119 w  czaszk\u0119 krasnoluda. Tu\u017c obok kto\u015b pad\u0142 ze stercz\u0105c\u0105 z brzucha strza\u0142\u0105. Kegan  nie traci\u0142 czasu, pu\u015bci\u0142 zaklinowany nadziak, a chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej przypadaj\u0105c do  \u015bciany kamienicy mia\u0142 ju\u017c\u00a0 w r\u0119ku  sztylet. Rozejrza\u0142 si\u0119 nerwowo w poszukiwaniu \u0142ucznika ale nigdzie nie m\u00f3g\u0142 go  wypatrzy\u0107, wywnioskowa\u0142 zatem, \u017ce musi strzela\u0107, z kt\u00f3rego\u015b z okien. Zobaczy\u0142  dw\u00f3ch m\u0119\u017cczyzn biegn\u0105cych za ku\u015btykaj\u0105cym, skulonym krasnoludem. Sekund\u0119  p\u00f3\u017aniej jeden z nich zatrzyma\u0142 si\u0119 nagle, okr\u0119ci\u0142 wok\u00f3\u0142 w\u0142asnej osi padaj\u0105c  twarz\u0105 w prosto w\u00a0 ka\u0142u\u017c\u0119. Kegan nie  zauwa\u017cy\u0142 strza\u0142y, kt\u00f3ra go trafi\u0142a, ale by\u0142 pewien, \u017ce to w\u0142a\u015bnie \u0142ucznik by\u0142  za to odpowiedzialny. Drugi z m\u0119\u017cczyzn uskoczy\u0142 w bok kryj\u0105c si\u0119 za straganem.  Krasnolud pop\u0119dzi\u0142 dalej i po chwili znikn\u0105\u0142 w jakim\u015b zau\u0142ku. Kto\u015b zawy\u0142  nieludzko, rozleg\u0142 si\u0119 szcz\u0119k zderzaj\u0105cych si\u0119 ostrzy. Kegan ruszy\u0142 wzd\u0142u\u017c  \u015bciany rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 za jak\u0105\u015b broni\u0105, Trzymany w r\u0119ku sztylet nie dawa\u0142 mu  poczucia si\u0142y jakie miewa\u0142 pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 or\u0119\u017cem nieco wi\u0119kszych rozmiar\u00f3w.  Zobaczy\u0142 le\u017c\u0105cego na rogu ulic cz\u0142owieka. Z jego bezw\u0142adnej d\u0142oni wypad\u0142 top\u00f3r.  Kegan bez wahania ruszy\u0142 w tamt\u0105 stron. Kilkoma susami znalaz\u0142 si\u0119 przy trupie,  rozejrza\u0142 si\u0119 nerwowo i schyli\u0142 po top\u00f3r, kiedy si\u0119 podni\u00f3s\u0142 zobaczy\u0142&#8230;<\/em><br \/>\n    <em>Elf by\u0142  mocno zbudowany jak na standardy w\u0142asnej rasy, jego w\u0142osy tworzy\u0142y trzy ciemne,  sp\u0142ywaj\u0105ce na kark i plecy pasma. Pomi\u0119dzy nimi \u015bwieci\u0142a jasna sk\u00f3ra. Rusza\u0142  si\u0119 dziwnie, jakby mia\u0142 drgawki, jego oczy by\u0142y przekrwione i wyba\u0142uszone, w  d\u0142oni \u015bciska\u0142 ci\u0119\u017cki, szeroki miecz. Kegan zrobi\u0142 krok w ty\u0142&#8230;<\/em><br \/>\n    <em>Elf  wyszczerzy\u0142 z\u0119by, ostrze miecza zatoczy\u0142o \u0142uk.<\/em><br \/>\n    <em>Zgrzyt&#8230;<\/em><br \/>\n    <em>B\u0142ysk..<\/em><br \/>\n    <em>Ciemno\u015b\u0107&#8230;<\/em><\/p>\n<p><strong>UWAGA:  Moja dru\u017cyna (Quinn, Kriss, Raedwald i Frygg) nie czytajcie dalej je\u015bli nie  chcecie zepsu\u0107 sobie zabawy w najbli\u017cszej kampanii<\/strong>. <\/p>\n<p>W Brentano takie sceny, jak wy\u017cej opisana to niemal  codzienno\u015b\u0107.<br \/>\n  Poni\u017cszy teksty zawiera opis targanego ulicznymi  walkami nazairskiego miasta, jego dzielnic, g\u0142\u00f3wnych frakcji i stowarzysze\u0144  jakie w nim dzia\u0142aj\u0105 oraz ich d\u0105\u017ce\u0144 i cel\u00f3w. Znajduj\u0105 si\u0119 tutaj r\u00f3wnie\u017c  charakterystyki wa\u017cniejszych BN-\u00f3w (z g\u00f3ry uprzedzam \u017ce s\u0105 dopasowane do lekko  zmienionych zasad jakie stosuj\u0119, jednak r\u00f3\u017cnice s\u0105 niewielkie ) a tak\u017ce mapa  miasta z zaznaczonymi wa\u017cniejszymi lokacjami. <\/p>\n<p>Opis nie jest bardzo szczeg\u00f3\u0142owy, pozostawia bajarzowi  sporo miejsca na inwencj\u0119 w\u0142asn\u0105, a niekt\u00f3re elementy jedynie nakre\u015bla  zostawiaj\u0105c otwarte furtki.<\/p>\n<p>Tekst ten powsta\u0142 zainspirowany filmem &#8222;Gangi Nowego Jorku&#8221; oraz po cz\u0119\u015bci miastem Shadizar opisywanym w ksi\u0105\u017ckach z serii o  Conanie. <\/p>\n<p>Dalszy opis dost\u0119pny w pliku <A HREF=\"\/dane\/plik\/1040_Brentano.pdf\" TARGET=\"_BLANK\">PDF<\/A>.<\/p>\n<p><CENTER>Plan:<br \/>\n<A HREF=\"\/dane\/img\/1040_BRENTANO.JPG\" TARGET=\"_BLANK\"><IMG SRC=\"\/dane\/img\/1040_zm_BRENTANO.JPG\" BORDER=0><\/A><\/CENTER><\/p>\n<p>  \t\t <CENTER>Lokalizacja:<br \/>\n<A HREF=\"\/dane\/img\/1040_lokalizacja.jpg\" TARGET=\"_BLANK\"><IMG SRC=\"\/dane\/img\/1040_zm_lokalizacja.jpg\" BORDER=0><\/A><\/CENTER><\/p>\n<div class=\"wgo_plik\">Pliki<\/div>\n<ul>\n<li><a href=\"\/dane\/plik\/1040_Brentano.pdf\">Plik 1<\/a><\/li>\n<\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Opis miasta<\/p>\n","protected":false},"author":1419,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[12],"tags":[],"class_list":["post-927","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-swiecie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/927","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1419"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=927"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/927\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=927"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=927"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=927"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}