{"id":900,"date":"2005-10-08T13:45:34","date_gmt":"2005-10-08T13:45:34","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=900"},"modified":"2005-10-08T13:45:34","modified_gmt":"2005-10-08T13:45:34","slug":"mistrz-nelbeth","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/mistrz-nelbeth\/","title":{"rendered":"Mistrz Nelbeth"},"content":{"rendered":"<p><b>WST\u0118P<\/b><\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\tPoni\u017cszy artyku\u0142 jest prawie nieod\u0142\u0105czn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 <A HREF=\"artykul.php?wyk=wys&amp;id_art=1013\">&#8222;Manewr\u00f3w Mistrza Nelbetha&#8221;<\/a>. Oba m\u00f3wi\u0105 o tytu\u0142owym mistrzu, nauczycielu. Jak \u0142atwo si\u0119 domy\u015bli\u0107, w tym drugim jest spis manewr\u00f3w, kt\u00f3rych uczy, chocia\u017c nie tylko to. \u017bycz\u0119 mi\u0142ej lektury obu prac, lepiej jednak jest zacz\u0105\u0107 od poni\u017cszej. Dlaczego? W obu cz\u0119\u015bciach tego mini cyklu umieszczone s\u0105 kr\u00f3tkie opowiadania, kt\u00f3rych kolejno\u015b\u0107 jest okre\u015blona. Przypomn\u0119 znowu, \u017ce to, co zaraz przeczytacie jest pomys\u0142em nie moim, ale osoby, kt\u00f3ra podsun\u0119\u0142a mi go w swoim komentarzu (on wie, \u017ce o niego chodzi). Dzi\u0119ki mu za to, mam nadzieje, \u017ce nie zawiod\u0142em&#8230;<\/p>\n<p><b>OPOWIADANIE<\/b><\/p>\n<p><i>\tDermott pod\u0105\u017ca\u0142 po Kaedwe\u0144skich puszczach wiele dni. Zd\u0105\u017cy\u0142 ju\u017c straci\u0107 rachub\u0119 czasu, dawno nie spotka\u0142 nikogo na swojej drodze, wci\u0105\u017c tylko widzia\u0142 G\u00f3ry Pustulskie po swojej lewej stronie, a reszta to ci\u0105gle las, ten nieprzebyty, pusty, tajemniczy, przekl\u0119ty las!<\/p>\n<p>\tUs\u0142ysza\u0142 szelest li\u015bci. To wiatr, albo mo\u017ce sarna przebieg\u0142a, pomy\u015bla\u0142. Tym razem trzask \u0142amanej ga\u0142\u0105zki za plecami. Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119, nic. Niepotrzebnie panikuj\u0119, odetchn\u0105\u0142 z ulg\u0105. Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 z powrotem. Jeden cz\u0142owiek, drugi, kolejnych dw\u00f3ch za jego plecami. Cholera, da\u0142em si\u0119 otoczy\u0107, to bandyci.<\/p>\n<p>\tNie czekali a\u017c odda im sakiewk\u0119, rzucili si\u0119 wszyscy na raz. Zrobi\u0142 unik, sparowa\u0142 kolejny cios, odskoczy\u0142 przed pot\u0119\u017cnym uderzeniem topora. Ten czwarty by\u0142 jednak szybki. Dermott sparowa\u0142 jeden jego cios, nast\u0119pny drasn\u0105\u0142 go w rami\u0119. Tego zostawi\u0119 sobie na deser, pomy\u015bla\u0142 w z\u0142o\u015bci wojownik. Ci\u0105\u0142 zamaszy\u015bcie przez twarz m\u0142odego rabusia, brodatemu odci\u0105\u0142 r\u0119k\u0119, troch\u0119 przypadkowo. Dermott i tak by\u0142 z siebie dumny, zawsze uwa\u017ca\u0142 si\u0119 za \u015bwietnego szermierza. <\/p>\n<p>\tZ u\u015bmiechem na ustach, wci\u0105\u017c my\u015bl\u0105c, jak b\u0119dzie opowiada\u0142 o tej walce w karczmach, rozejrza\u0142 si\u0119 dooko\u0142a. By\u0142o za p\u00f3\u017ano. Uderzenie topora obali\u0142o go na ziemi\u0119. B\u00f3l sparali\u017cowa\u0142 go, nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 podnie\u015b\u0107. A wi\u0119c tak ko\u0144cz\u0119, przemkn\u0119\u0142o mu przez g\u0142ow\u0119, ciosem w plecy i to w wieku dwudziestu sze\u015bciu lat. Us\u0142ysza\u0142 krzyk, nie, to nie by\u0142 jego krzyk. To by\u0142 krzyk zarzynanego bandyty. Top\u00f3r upad\u0142 tu\u017c obok niego wraz z kroplami krwi jego w\u0142a\u015bciciela. Teraz ju\u017c widzia\u0142. Sylwetka przybysza przemkn\u0119\u0142a mu przed oczami, na chwil\u0119 znik\u0142a po\u015br\u00f3d drzew, a chwil\u0119 potem ostatni z bandyt\u00f3w le\u017ca\u0142 martwy trafiony w czo\u0142o wyrzuconym mieczem. Dermott wci\u0105\u017c si\u0119 g\u0142upio u\u015bmiecha\u0142, mimo, \u017ce dawno zemdla\u0142.<\/p>\n<p>\tObudzi\u0142 si\u0119 ciemnej izbie. Nie zna\u0142 tego miejsca, nigdy tu nie by\u0142 i chyba nie chcia\u0142by by\u0107 gdyby mia\u0142 wyb\u00f3r. Wsta\u0142 z wysi\u0142kiem, na zewn\u0105trz zauwa\u017cy\u0142 posta\u0107, wyszed\u0142. Przed chat\u0105 sta\u0142 wysoki m\u0119\u017cczyzna w \u015brednim wieku. Wygl\u0105da\u0142 do\u015b\u0107 gro\u017anie, sam jego wygl\u0105d budzi\u0142 respekt.<\/p>\n<p>\t&#8211; Jestem Nelbeth, spotkali\u015bmy si\u0119 ju\u017c w lesie.<br \/>\n\t&#8211; Ha, a wi\u0119c, Dermott, m\u00f3wisz, \u017ce jeste\u015b szermierzem, poszukiwaczem przyg\u00f3d? &#8211; w g\u0142osie Nelbetha wyra\u017anie zabrzmia\u0142a drwina &#8211; Wtedy si\u0119 nie popisa\u0142e\u015b, dali ci wycisk. Naucz\u0119 ci\u0119, co to jest miecz i jak si\u0119 nim obchodzi\u0107, wygl\u0105da na to, \u017ce taka nauka ci si\u0119 przyda, he, he, he.<br \/>\n\t&#8211; Widocznie, skoro tu trafi\u0142e\u015b, &#8211; doda\u0142 powa\u017cnie &#8211; jest ci to pisane. Wierzysz w przeznaczenie?<\/p>\n<p>\tWkr\u00f3tce, jak tylko Dermott wyzdrowia\u0142, rozpocz\u0119li \u0107wiczenia. Nelbeth by\u0142 bardzo wymagaj\u0105cy, Dermott kilka razy powa\u017cnie my\u015bla\u0142 o rezygnacji, ale kiedy patrzy\u0142 jak jego mistrz rzuca mieczem lub jak szybko uderza, od razu rezygnowa\u0142 z tych pomys\u0142\u00f3w. Nie tylko ze strachu przed Nelbethem. Oczami wyobra\u017ani patrzy\u0142 na zachwycone miny dziewek, pe\u0142ne podziwu spojrzenia wojownik\u00f3w, kiedy pokazuje im wyuczone tu sztuczki.<\/p>\n<p>\tWkr\u00f3tce jednak przesta\u0142 tak my\u015ble\u0107. Zapomnia\u0142 o pokazach rzutu mieczem w karczmach, u\u015bwiadomi\u0142 sobie, \u017ce to nie s\u0105 sztuczki, pobierane u Nelbetha nauki maj\u0105 s\u0142u\u017cy\u0107 do zabijania. Mistrz nie uczy\u0142 go tylko walki mieczem, dzi\u0119ki niemu wojownik wyjecha\u0142 tak\u017ce m\u0105drzejszy, rozwa\u017cniejszy.<\/p>\n<p>\t&#8211; Nie tak, cholera!!! Z wyczuciem g\u00f3wniarzu, ten miecz ma si\u0119 wbi\u0107 w manekin, a nie od niego odbi\u0107&#8230;Mocniej do ku@#y n\u0119*&#038;y!!!<br \/>\n\tTo by\u0142o najtrudniejsze. To nie to samo, co rzucanie sztyletami, ka\u017cdy umie rzuci\u0107 sztyletem. Rzucanie mieczem to co innego, wi\u0119cej w tym wyczucia, si\u0142y, celno\u015bci. Nie lubi\u0142 tych \u0107wicze\u0144, wiedzia\u0142 jednak, \u017ce nie ma innego sposobu na nauczenie si\u0119 tych wszystkich manewr\u00f3w.<br \/>\n\t&#8211; Dobrze! W ko\u0144cu! I czego szczerzysz z\u0119by, biegnij, wyjmij ten miecz, czym by\u015b walczy\u0142 z nast\u0119pnymi?!<\/p>\n<p>\tPrawda, Dermott nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 powstrzyma\u0107 od my\u015bli, \u017ce mistrz Nelbeth to sadystyczny, stary, ch\u0119do\u017cony w rzy\u0107, psi syn. Ale lubi\u0142 go i szanowa\u0142. Nelbeth mia\u0142 do niego zaufanie, nie m\u00f3wi\u0142 mu tylko o jednym, o swojej przesz\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>\t&#8211; A teraz poka\u017c mi obrotowy atak. Nie najgorzej&#8230; ale m\u00f3g\u0142by\u015b si\u0119 jeszcze raz obr\u00f3ci\u0107! Teraz wal w nogi. Szybciej kucaj, cholera!!!<br \/>\n\tDermott, o czym dowiedzia\u0142 si\u0119 dopiero po powrocie do cywilizacji, sp\u0119dzi\u0142 na tym Kaedwe\u0144skim odludziu nieca\u0142e dwa lata, a \u0107wiczy\u0142 codziennie. Zacz\u0105\u0142 wsp\u00f3\u0142czu\u0107 wied\u017aminom w Kaer Morhen.<br \/>\n\t&#8211; Teraz ty\u0142em! Dobrze&#8230; prawie. Co robisz miny, co\u015b si\u0119 nie podoba?! Teraz szybko, trzy ciosy! Szybcieeej!!!<\/p>\n<p>\tDermott uczy\u0142 si\u0119 szermierki, si\u0142y, wytrzyma\u0142o\u015bci, spostrzegawczo\u015bci, czujno\u015bci, refleksu, wszystkiego, co zdaniem Nelbetha by\u0142o przydatne wojownikowi. W ko\u0144cu ten przesta\u0142 m\u00f3wi\u0107 do niego g\u00f3wniarzu, a przekle\u0144stw ucznia na temat mistrza by\u0142o coraz mniej.<\/p>\n<p>\tW ko\u0144cu Dermott nabra\u0142 niebywa\u0142ej wprawy we w\u0142adaniu mieczem, niemal takiej jak Nelbeth. Nadszed\u0142 czas, aby odej\u015b\u0107. Dermott odszed\u0142, ale przyszli inni. Podobno do mistrza Nelbetha trafiaj\u0105 tylko najbardziej godni i potrzebuj\u0105cy jego nauk. <\/p>\n<p><\/i><br \/>\n<b>OPIS MIEJSCA<\/b><\/p>\n<p>\tChata Nelbetha le\u017cy gdzie\u015b w Kaedwen, w G\u00f3rach Pustulskich. Trudno si\u0119 do niej dosta\u0107, je\u015bli jednak kto\u015b tam przyb\u0119dzie, musi by\u0107 raczej honorowym, do\u015b\u0107 wprawnym szermierzem. Do tego miejsca ludzi przyci\u0105ga wy\u0142\u0105cznie ich przeznaczenie. <\/p>\n<p>\tSama chata jest ma\u0142\u0105 i ponur\u0105 budowl\u0105. Jest w niej pe\u0142no sprz\u0119tu potrzebnego do \u0107wicze\u0144. Cz\u0119\u015bciowo \u0142\u0105czy si\u0119 z jaskini\u0105, gdzie Nelbeth chowa na wszelki wypadek tajne zapiski, plany. Tam te\u017c znajduje si\u0119 wielka sala \u0107wiczeniowa, kt\u00f3ra jest wysok\u0105 grot\u0105. Budynek po\u0142o\u017cony jest na niewielkim wzniesieniu u zbocza g\u00f3ry. Z trzech stron otoczony jest niedost\u0119pnymi ska\u0142ami, z czwartej za\u015b szczelnie zas\u0142aniaj\u0105cym go lasem.<\/p>\n<p>\tNieopodal wznosi si\u0119 stara twierdza, w kt\u00f3rej Dermott znalaz\u0142 sw\u00f3j miecz (ale o tym mo\u017ce innym razem). <\/p>\n<p><b>NELBETH<\/b><\/p>\n<p>\tNelbeth jest wysokim, dobrze zbudowanym m\u0119\u017cczyzn\u0105 grubo po pi\u0119\u0107dziesi\u0105tce (na co jednak nie wygl\u0105da). Niegdy\u015b by\u0142 przyw\u00f3dc\u0105 zapomnianej rebelii przeciw kr\u00f3lowi Keadwen, kt\u00f3ra to jednak szybko zosta\u0142a st\u0142umiona i zatuszowana. Mia\u0142a ono pod\u0142o\u017ce osobiste (Nelbeth pochodzi\u0142 z rodziny wp\u0142ywowych szlachcic\u00f3w, jawnie podburzaj\u0105cych lud i kupc\u00f3w przeciwko kr\u00f3lowi, za co w wi\u0119kszo\u015bci zostali straceni), a tak\u017ce polityczne, przy czym rebelianci zarzucali kr\u00f3lowi powa\u017cne przest\u0119pstwa (okazuje si\u0119 nawet, \u017ce prawdziwe!). By\u0142o to trzydzie\u015bci lat temu. M\u0142odego Nelbetha miano \u015bci\u0105\u0107 po uprzednich torturach, jednak uda\u0142o mu si\u0119 zbiec. Reszt\u0119 rebeliant\u00f3w surowo ukarano (zazwyczaj \u015bmierci\u0105).Utraci\u0142 wszystkie wp\u0142ywy i ca\u0142y maj\u0105tek. Nelbeth schroni\u0142 si\u0119 w lesie, gdzie niebawem zbudowa\u0142 swoj\u0105 kryj\u00f3wk\u0119. Tam samotnie uczy\u0142 si\u0119 walki i przygotowywa\u0142 do odwetu. Praktykowa\u0142 na bandytach, niekiedy pojawiaj\u0105cych si\u0119 w okolicy. \u017by\u0142 z polowania, cz\u0119sto te\u017c zdarza\u0142o mu si\u0119 ukra\u015b\u0107 ekwipunek bandyt\u00f3w. Dzi\u015b uczy przyby\u0142ych tam w tajemniczych okoliczno\u015bciach wojownik\u00f3w na jednych z najlepszych szermierzy przynajmniej na obszarze ca\u0142ego Kaedwen. Z jego &#8222;szko\u0142y&#8221; wysz\u0142o ju\u017c czterech ludzi. Przez ca\u0142y ten czas sposobi si\u0119 do zemsty, knuje, spiskuje, planuje. <\/p>\n<p>Statystyki, czyli cechy i najwa\u017cniejsze umiej\u0119tno\u015bci Nelbetha:<\/p>\n<p>Cechy: Ko: 4 Po: 4 Si: 4 Zm: 4 Zr: 5 Zw: 4 In: 3 Og: 4 Wo: 3<\/p>\n<p>Walka broni\u0105: 5<br \/>\nWalka wr\u0119cz: 4<br \/>\nStrzelanie: 3<br \/>\nUnik: 4<br \/>\nRzucanie: 4<\/p>\n<p><b>NAUKI MISTRZA NELBETHA<\/b><\/p>\n<p>\tU mistrza Nelbetha mo\u017cna podszkoli\u0107 praktycznie ka\u017cd\u0105 umiej\u0119tno\u015b\u0107 przydaj\u0105c\u0105 si\u0119 wojownikom. Nelbeth zna praktycznie ka\u017cdy manewr, opracowa\u0142 jednak kilka nowych, kiedy samotnie \u0107wiczy\u0142. Manewry mo\u017cliwe do wyuczenia si\u0119 tylko u niego zawarte s\u0105 w artykule &#8222;Manewry mistrza Nelbetha&#8221;. <\/p>\n<p><b>UWAGI<\/b><\/p>\n<p>\tJe\u015bli w dru\u017cynie nie ma wojownika pos\u0142uguj\u0105cego si\u0119 mieczem i cho\u0107 troch\u0119 reprezentuj\u0105cego sob\u0105 honor, powy\u017cszy artyku\u0142 b\u0119dzie prawdopodobnie nie przydatny, chyba, \u017ce po bardzo powa\u017cnych zmianach. Trzeba te\u017c rozwi\u0105za\u0107 problem rozdzielenia dru\u017cyny (znaczy, jak jej nie rozdzieli\u0107). Oczywi\u015bcie, bohaterowie mog\u0105 p\u00f3j\u015b\u0107 w inne strony, ale nie musi to by\u0107 konieczne. Je\u015bli dru\u017cyna trafi do Nelbetha w ca\u0142o\u015bci, to mistrz albo b\u0119dzie uczy\u0142 wszystkich, albo nie b\u0119d\u0105cych jego uczniami b\u0119dzie traktowa\u0142 z pogard\u0105. B\u0119d\u0105 oni po prostu raczej niechcianymi go\u015b\u0107mi. Nauka u Nelbetha nie powinna by\u0107 \u0142atwa i przyjemna. Nie musi te\u017c trwa\u0107 dw\u00f3ch lat, jak w powy\u017cszym opowiadaniu, to zale\u017cy tylko od MG. Nauczyciel jest wymagaj\u0105cy i do\u015b\u0107 nerwowy, ale na sw\u00f3j spos\u00f3b sympatyczny. Je\u015bli komu\u015b przyjdzie na my\u015bl zabi\u0107 Nelbetha, powinien tego potem \u017ca\u0142owa\u0107 (je\u015bli b\u0119dzie jeszcze do tego zdolny&#8230;). Mo\u017ce to si\u0119 uda\u0107, je\u015bli gracze wymy\u015bl\u0105 sprytny, najlepiej oryginalny (nie z u\u017cyciem trucizny) pomys\u0142. Nelbeth mo\u017ce te\u017c by\u0107 cz\u0119\u015bci\u0105 jakiej\u015b przygody. Mo\u017ce, kiedy przyb\u0119dzie do niego dru\u017cyna (lub odpowiedni jej cz\u0142onek), Nelbeth b\u0119dzie ju\u017c gotowy do zemsty. Mo\u017ce dru\u017cynie uda si\u0119 zbada\u0107 twierdz\u0119, w kt\u00f3rej znajdowa\u0142 si\u0119 przysz\u0142y miecz Dermotta. Mo\u017ce ten wojownik obudzi\u0142 w ruinach spoczywaj\u0105ce tam zagro\u017cenie. By\u0107 mo\u017ce dru\u017cyna bole\u015bnie (i na w\u0142asnym ciele) przekona si\u0119, czym jest owo niebezpiecze\u0144stwo. A mo\u017ce zdecyduj\u0105 si\u0119 uprzedzi\u0107 kr\u00f3la o planowanym zamachu. Pomys\u0142\u00f3w mo\u017ce by\u0107 wiele, jednak Nelbeth mo\u017ce dla graczy pozostawa\u0107 wy\u0142\u0105cznie nauczycielem. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>opis<\/p>\n","protected":false},"author":1843,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[12],"tags":[],"class_list":["post-900","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-swiecie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/900","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1843"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=900"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/900\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=900"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=900"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=900"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}