{"id":899,"date":"2005-10-08T13:39:45","date_gmt":"2005-10-08T13:39:45","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=899"},"modified":"2005-10-08T13:39:45","modified_gmt":"2005-10-08T13:39:45","slug":"magnes-magii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/magnes-magii\/","title":{"rendered":"Magnes Magii"},"content":{"rendered":"<p><i>\u015awita\u0142o. Promienie porannego s\u0142o\u0144ca k\u0105pa\u0142y si\u0119 w powolnym nurcie rzeki, kt\u00f3r\u0105 nie spiesz\u0105c si\u0119, sp\u0142ywa\u0142y do morza trupy dzielnych wojak\u00f3w. Wczoraj dzielnych&#8230; dzi\u015b martwych. S\u0142o\u0144ce oddaj\u0105c im ho\u0142d schowa\u0142o si\u0119 za chmur\u0119.<\/p>\n<p>Poranny wietrzyk weso\u0142o hula\u0142 po pobliskich \u0142\u0105kach, nie zwa\u017caj\u0105c na za\u015bcie\u0142aj\u0105ce je trupy. Wiatr zastanawia\u0142 si\u0119 tylko, czemu jego ukochana, zielona trawka nie faluje w rytm jego podmuch\u00f3w, jak to zwyk\u0142a robi\u0107 i dlaczego wielkie, stare drzewa nie szumi\u0105, gdy na nie dmuchnie&#8230; Po chwili zrozumia\u0142. Trawa by\u0142a zadeptana i przyklejona do zrytej kopytami ziemi zakrzep\u0142\u0105 krwi\u0105, a drzewa&#8230; A drzewa by\u0142y spalone. Wiatr zawy\u0142 najmocniej jak potrafi\u0142! Krzycza\u0142 i miota\u0142 si\u0119 po polu w z\u0142o\u015bci, lecz trupy nie zwraca\u0142y na to uwagi&#8230;<\/p>\n<p>Chmury widz\u0105c to wszystko rozp\u0142aka\u0142y si\u0119. Zacz\u0119\u0142o poda\u0107, a krople deszczu spada\u0142y na wci\u0105\u017c \u017carz\u0105ce si\u0119 resztki mostu, o kt\u00f3ry rozegra\u0142a si\u0119 tu wczorajsza bitwa. P\u0142omyczki gas\u0142y z g\u0142o\u015bnym sykiem, jakby ulgi, i ulatywa\u0142y do nieba stru\u017ck\u0105 dymu. Deszcz zmywa\u0142 brud z bladych twarzy martwych \u017co\u0142nierzy.<\/p>\n<p>&#8211;\tSzlag by to trafi\u0142! Mardo, czy ty potrafisz mi wyja\u015bni\u0107, dlaczego, do cholery, zawsze po bitwie wieje i pada?<br \/>\n&#8211;\tNie wiem Drake, nie wiem&#8230;<br \/>\n&#8211;\tCzy nie mo\u017cemy, do cholery, chocia\u017c raz pracowa\u0107 wygrzewaj\u0105c si\u0119 w s\u0142o\u0144cu? S\u0141O\u0143CEEE!!! Wyjd\u017a do cholery!!! S\u0141YSZYSZ?!<br \/>\nS\u0142o\u0144ce nie zwr\u00f3ci\u0142o na niego uwagi.<br \/>\n&#8211;\tZamknij si\u0119 Drake, prosz\u0119. Pr\u00f3buje si\u0119 skupi\u0107 na zakl\u0119ciu, szukam \u017cywych.<br \/>\n&#8211;\tNa choler\u0119 ci \u017cywi? Martwych nie trzeba si\u0119 pyta\u0107 czy mo\u017cemy ich ograbi\u0107.<\/p>\n<p>Wy\u017cszy m\u0119\u017cczyzna pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105 i ni\u0107 nie odpowiedzia\u0142. On szuka\u0142 informacji, nie \u0142upu. Poprawi\u0142 kaptur, krople skapuj\u0105ce na nos rozprasza\u0142y go. Rozpostar\u0142 palce, wysun\u0105\u0142 r\u0119ce do przodu i troch\u0119 na bok, przymkn\u0105\u0142 oczy. Tak szed\u0142 przed siebie. Jego drogie sk\u00f3rzane buty zapada\u0142y si\u0119 w b\u0142ocie. Czasem b\u0142oto nie chcia\u0142o pu\u015bci\u0107, zasysa\u0142o podeszw\u0119 i trzyma\u0142o. Potem dawa\u0142o za wygran\u0105 i z g\u0142o\u015bnym cmokni\u0119ciem wypuszcza\u0142o but maga.<\/p>\n<p>&#8211;\tDo dupy z tym twoim zakl\u0119ciem Mardo. Tam jest jeden \u017cywy, o tam, tam, tam! Poruszy\u0142 si\u0119 przed chwil\u0105, sam widzia\u0142em.<br \/>\n&#8211;\tKt\u00f3ry? Prowad\u017a.<br \/>\nDrake ruszy\u0142 we wskazan\u0105 wcze\u015bniej przez siebie stron\u0119, przeskakuj\u0105c nad ka\u0142u\u017cami i nad zw\u0142okami ludzi. Martwe konie obchodzi\u0142 dooko\u0142a.<br \/>\n&#8211;\tTen.<\/p>\n<p>Mag zamkn\u0105\u0142 oczy, wysun\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 nad le\u017c\u0105cego.<\/p>\n<p>&#8211;\tPieprzysz Drake. On nie \u017cyje, idziemy dalej.<br \/>\n&#8211;\tJak to nie \u017cyje, jak \u017cyje! No do cholery, sam widzia\u0142em! Rusza\u0142 si\u0119&#8230;<br \/>\nNiski, kr\u0119py m\u0119\u017cczyzna zrobi\u0142 krok do ty\u0142u, rozp\u0119dzi\u0142 si\u0119 i kopn\u0105\u0142 z ca\u0142ej si\u0142y w le\u017c\u0105ce cia\u0142o, w brzuch. Usta &#8222;trupa&#8221; rozchyli\u0142y si\u0119, a ten wyda\u0142 z siebie st\u0142umione: &#8222;Uh&#8230;&#8221;<br \/>\n&#8211;\tO! S\u0142ysza\u0142e\u015b? M\u00f3wi\u0142em, \u017ce \u017cyje! Haha!<br \/>\n&#8211;\tHmm&#8230; rzeczywi\u015bcie, \u017cywy. &#8211; Mag przykucn\u0105\u0142 przy m\u0119\u017cczy\u017anie, szukaj\u0105c ran. &#8211; Jego impuls by\u0142 tak s\u0142aby, \u017ce musia\u0142em go zignorowa\u0107. Hmm&#8230; dwie rany postrza\u0142owe: w udo i w bark. Strza\u0142y przesz\u0142y na wylot. Nic powa\u017cnego, ale wykrwawia si\u0119. Nawet jak go ulecz\u0119 magicznie to nie na du\u017co si\u0119 przyda. Nie b\u0119dzie m\u00f3wi\u0142, jest zbyt s\u0142aby. Zosta\u0142o mu jeszcze najwy\u017cej kilka minut. Hmm&#8230; ciekawe kto to&#8230; nie ma \u017cadnych barw, herb\u00f3w&#8230; nic. Czarny czy nasz?<br \/>\n&#8211;\tWysonduj mu my\u015bli jak ci\u0119 to tak ciekawi. No co? Przecie\u017c potrafisz. No bo sk\u0105d niby mia\u0142e\u015b wiedzie\u0107, jakie s\u0105 ulubione kwiaty tej twojej Lili, h\u0119? Mnie bardziej ciekawi czy jego amulet jest posrebrzany czy srebrny&#8230; <\/p>\n<p>Jednym ruchem r\u0119ki maruder zerwa\u0142 zawieszon\u0105 na szyi ozdob\u0119. Wykrwawiaj\u0105cy si\u0119 cz\u0142owiek poczu\u0142 szarpni\u0119cie. Otworzy\u0142 szeroko oczy. By\u0142a w nich gro\u017aba \u015bmierci&#8230;<\/p>\n<p>&#8211;\t\u0141adny, \u0142adny ten tw\u00f3j amulecik, srebro&#8230; g\u0142adki jak lustro&#8230; O, a co tu masz wygrawerowane? &#8222;Dla Maverika &#8211; My\u015bl\u0119 o Tobie, Velda&#8221; Och, jakie romantyczne&#8230; No dobra Mardo, leczysz go czy idziemy dalej?<br \/>\n&#8211;\tIdziemy. Wybacz, \u017ce ci nie pomog\u0142em \u017co\u0142nierzu, musz\u0119 oszcz\u0119dza\u0107 energie. Bez obrazy.<br \/>\n&#8211;\tNa razie Maverik, dzi\u0119ki za medalion! Nie\u017ale si\u0119 sprzeda, tylko zatr\u0119 ten cholerny napis&#8230;<\/p>\n<p>Zostawili go. Drake raz po raz przeskakiwa\u0142 nad jakim\u015b cia\u0142em, by za chwil\u0119 pochyli\u0107 si\u0119 i zabra\u0107 jakie\u015b \u015bwiecide\u0142ko, mieszek, \u0142adnie wykonan\u0105 bro\u0144&#8230; Nie uszli daleko, gdy znale\u017ali kolejnego niedobitka. Le\u017ca\u0142 z g\u0142ow\u0105 przyklejon\u0105 do kamienia skrzepem krwi. By\u0142 nieprzytomny, lecz oddycha\u0142. Wok\u00f3\u0142 niego ziemia by\u0142a karmazynowa.<\/p>\n<p>&#8211;\tCzarny! &#8211; ucieszy\u0142 si\u0119 mag &#8211; I to oficer! Wiesz Drake ile dostane jak wyci\u0105gn\u0119 od niego plany atak\u00f3w? Podaj apteczk\u0119, zabanda\u017cuj mu g\u0142ow\u0119. Tylko delikatnie! I sied\u017a cicho na bog\u00f3w! Prawdziwych i nie! Musz\u0119 si\u0119 skupi\u0107!<\/p>\n<p>Czarodziej wyprostowa\u0142 si\u0119, roz\u0142o\u017cy\u0142 r\u0119ce i zacz\u0105\u0142 \u015bpiewa\u0107. By\u0142 podniecony my\u015bl\u0105 o bogactwie, \u015bpiewa\u0142 g\u0142o\u015bno.<\/p>\n<p>Czar by\u0142 silny, powietrze wibrowa\u0142o od energii, a s\u0142owa zakl\u0119cia nios\u0142y si\u0119 przez pole. Wykrwawiaj\u0105cy si\u0119 Maverik s\u0142ysza\u0142 je jak przez sen, lecz instynktownie rozpozna\u0142 inkantacj\u0119 jednego z czar\u00f3w leczenia. Ca\u0142\u0105 swoj\u0105 si\u0142\u0105 woli odp\u0119dzi\u0142 mroczki i cienie zalegaj\u0105ce przed jego oczami. Przem\u00f3g\u0142 okropny b\u00f3l w ramieniu i jego r\u0119ka zacz\u0119\u0142a sun\u0105\u0107 w kierunku kieszeni. <\/p>\n<p>Szybko! Zanim sko\u0144czy \u015bpiewa\u0107! Dam rade! <\/p>\n<p>R\u0119ka Maverika znalaz\u0142a si\u0119 w kieszeni tu\u017c przed ko\u0144cem \u015bpiewu. Poczu\u0142 znajome zimno znajduj\u0105cego si\u0119 tam pier\u015bcienia. Nasun\u0105\u0142 go na palec dok\u0142adnie w chwili, gdy Mag wypowiada\u0142 ostatnie s\u0142owo czaru. Na twarzy Maverika zago\u015bci\u0142 szeroki u\u015bmiech, a po ca\u0142ym jego ciele rozla\u0142o si\u0119 przyjemne ciep\u0142o. Poczu\u0142 zabawne mrowienie w miejscach ran. <\/p>\n<p>Uda\u0142o si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211;\tDo dupy te twoje czary Mardo, nic si\u0119 nie sta\u0142o. Mia\u0142e\u015b uleczy\u0107 tego czarnego&#8230;<br \/>\n&#8211;\tA ty mia\u0142e\u015b siedzie\u0107 cicho durniu! Spr\u00f3buje jeszcze raz.<\/p>\n<p>Kolejna fala ciep\u0142a przesz\u0142a przez Maverika, kt\u00f3ry wci\u0105\u017c trzyma\u0142 pier\u015bcie\u0144 na palcu. Wci\u0105\u017c czu\u0142 si\u0119 nieswojo, ale uda\u0142o mu si\u0119 wsta\u0107. Zsun\u0105\u0142 pier\u015bcie\u0144 z palca. Chwia\u0142 si\u0119, lecz po chwili z\u0142apa\u0142 r\u00f3wnowag\u0119. Zacz\u0105\u0142 porusza\u0107 wargami i palcami. Kula ognia \u015bwisn\u0119\u0142a przez pole&#8230; Mardo zgin\u0105\u0142 na miejscu, rozerwany si\u0142\u0105 wybuchu. Drake p\u0142on\u0105c i wymachuj\u0105c r\u0119kami przebieg\u0142 kilka krok\u00f3w i pad\u0142 na ziemi\u0119. J\u0105\u0142 tarza\u0107 si\u0119 i rzuca\u0107 z ca\u0142ych si\u0142, ale nie zdo\u0142a\u0142 ugasi\u0107 magicznego ognia. Nilfgardczyk wykrwawi\u0142 si\u0119 niewiele p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n<p>Maverik odebra\u0142 sw\u00f3j medalion i odszed\u0142 z pola bitwy.<br \/>\nWiatr wci\u0105\u017c wia\u0142, deszcz pada\u0142, a r\u00f3\u017cowa od krwi rzeka dalej p\u0142yn\u0119\u0142a.<br \/>\n<\/i><\/p>\n<p><b>Wygl\u0105d<\/b>: Ciemnoszary, a nawet czarny, \u017celazny pier\u015bcie\u0144 z wyrytymi na nim srebrnymi runami, o tak wykwintnych kszta\u0142tach, \u017ce mog\u0105 by\u0107 one wzi\u0119te za ozdoby. Jest bardzo szeroki i uformowany tak by szybko mo\u017cna go by\u0142o zak\u0142ada\u0107 i zdejmowa\u0107. Zawsze jest zimny. Zimno to (prawdopodobnie magiczne) sprawia\u0107 ma, \u017ce posiadacz wci\u0105\u017c b\u0119dzie czu\u0142 pier\u015bcie\u0144 na palcu. W rzeczywisto\u015bci bardzo \u0142atwo si\u0119 do niego przyzwyczai\u0107, a ch\u0142\u00f3d przydaje si\u0119, gdy wyci\u0105gamy pier\u015bcie\u0144 z kieszeni, poniewa\u017c dzi\u0119ki temu \u0142atwiej odr\u00f3\u017cni\u0107 go dotykiem od innych przedmiot\u00f3w. Ciekawostk\u0105 jest, \u017ce chocia\u017c pier\u015bcie\u0144 wykonany jest z metalu nie przyci\u0105ga go \u017caden magnes. <\/p>\n<p><b>W\u0142a\u015bciwo\u015bci<\/b>: Pier\u015bcie\u0144 ten przyci\u0105ga magi\u0119 jak magnes przyci\u0105ga metal. Oznacza to, \u017ce ka\u017cde zakl\u0119cie rzucone w promieniu oko\u0142o 100 metr\u00f3w od osoby trzymaj\u0105cej pier\u015bcie\u0144 na palcu, musi by\u0107 skierowane w ni\u0105. Pociski zmieniaj\u0105 tor lotu (i zawsze trafiaj\u0105), uroki, kl\u0105twy a tak\u017ce zakl\u0119cia ochronne i uzdrawiaj\u0105ce rzucane przez wrog\u00f3w oraz przyjaci\u00f3\u0142 dzia\u0142aj\u0105 tylko na t\u0105 osob\u0119. Wszystkie czary posiadacza s\u0105 r\u00f3wnie\u017c przyci\u0105gane przez pier\u015bcie\u0144, wi\u0119c warto pami\u0119ta\u0107 o jego zdj\u0119ciu przed rzuceniem np. kuli ognia. <\/p>\n<p>Uwaga! Istnieje teoria, \u017ce magnesy magii wp\u0142ywaj\u0105 destrukcyjnie na ca\u0142\u0105 otaczaj\u0105c\u0105 je magie. Wed\u0142ug niekt\u00f3rych pier\u015bcienie te os\u0142abiaj\u0105, a po jakim\u015b czasie przyczyniaj\u0105 si\u0119 do kompletnego zaniku w\u0142a\u015bciwo\u015bci innych magicznych przedmiot\u00f3w znajduj\u0105cych si\u0119 w pobli\u017cu. Kr\u0105\u017cy plotka, \u017ce je\u015bli po\u0142o\u017cy\u0107 je na intersekcji to zostanie ona zamkni\u0119ta przez moc pier\u015bcienia. Niekt\u00f3rzy twierdz\u0105 te\u017c, \u017ce du\u017co \u0142atwiej czerpie im si\u0119 energie, kiedy maj\u0105 za\u0142o\u017cony pier\u015bcie\u0144.<\/p>\n<p><b>Historia<\/b>: Magnesy magii zosta\u0142y wymy\u015blone przez ma\u0142e bractwo najemnych mag\u00f3w bitewnych nazywaj\u0105cych siebie Anio\u0142ami Ognia. Ka\u017cdy z cz\u0142onk\u00f3w bractwa, a by\u0142o ich siedmiu, dosta\u0142 jeden taki pier\u015bcie\u0144. Po kilku latach Anio\u0142y Ognia sta\u0142y si\u0119 s\u0142awne (w\u015br\u00f3d kr\u0119gu zainteresowanych oczywi\u015bcie) w\u0142a\u015bnie za te pier\u015bcienie. Zdarza\u0142y si\u0119 zamachy na cz\u0142onk\u00f3w bractwa, organizowane przez innych mag\u00f3w w celu kradzie\u017cy pier\u015bcienia; siedziba bractwa by\u0142a regularnie odwiedzana przez wynaj\u0119tych \u0142otrzyk\u00f3w; cz\u0119ste by\u0142y pr\u00f3by przekupienia mag\u00f3w by zdradzili sekret tworzenia magnes\u00f3w magii. Jednym s\u0142owem nasta\u0142y ci\u0119\u017ckie czasy dla bractwa i rych\u0142o si\u0119 ono rozpad\u0142o, a ka\u017cdy jego cz\u0142onek ruszy\u0142 samotnie w inn\u0105 stron\u0119 kontynentu. Tajemnica wyrobu magnes\u00f3w magii posz\u0142a do grobu wraz z wszystkimi Anio\u0142ami Ognia.<\/p>\n<p><b>Gdzie mo\u017cna znale\u017a\u0107<\/b>: Heh, no co tu du\u017co gada\u0107&#8230; Prawdopodobnie wszystkie Magnesy s\u0105 w posiadaniu jakich\u015b mag\u00f3w, ale nie koniecznie.<br \/>\n&#8211;\tBG mog\u0105 zosta\u0107 poproszeni o zamordowanie jednego z w\u0142a\u015bcicieli i przyniesienie pier\u015bcienia zleceniodawcy. Je\u017celi tak si\u0119 stanie to pewnie nie oddadz\u0105 pier\u015bcienia i zyskaj\u0105 sobie nowego wroga za cen\u0119 nowego artefaktu. <\/p>\n<p>&#8211;\tPodczas utarczki w jakim\u015b mie\u015bcie czy karczmie rzucane przez BG czary ofensywne, np. kula ognia zwyczajnie skr\u0119ci z toru lotu i rozwali komu\u015b cha\u0142up\u0119. Z p\u0142omieni z p\u0142aczem i rykiem wybiegnie ch\u0142op. Oskar\u017cy on BG o zniszczenie jego dobytku i zab\u00f3jstwo jego narzeczonej, kt\u00f3rej to dopiero co podarowa\u0142 pier\u015bcionek zar\u0119czynowy. BG musz\u0105 sami doj\u015b\u0107 dlaczego czar zmieni\u0142 cel i jakie s\u0105 w\u0142a\u015bciwo\u015bci pier\u015bcienia.<\/p>\n<p>&#8211;\tJe\u015bli BG (a w szczeg\u00f3lno\u015bci dru\u017cynowy mag) maj\u0105 jakiego\u015b wroga to mo\u017ce on wpa\u015b\u0107 na pomys\u0142 aby da\u0107 BG magnes magii w prezencie. Jeden z graczy zak\u0142ada pier\u015bcie\u0144, potem podczas bitwy rzuca piorun kulisty i&#8230; morderstwo doskona\u0142e. No chyba, \u017ce BG prze\u017cyje (a powinien, ale np. ci\u0119\u017cko ranny). W tym wypadku w dru\u017cynie mo\u017ce powsta\u0107 sprzeczka, a BG sami musz\u0105 doj\u015b\u0107 co si\u0119 sta\u0142o i jakie s\u0105 w\u0142a\u015bciwo\u015bci pier\u015bcienia.<\/p>\n<p><b>Wymagania<\/b>: pier\u015bcie\u0144 mo\u017ce by\u0107 u\u017cywany przez ka\u017cdego, lecz w r\u0119kach wojownika nie spe\u0142ni raczej swojego zadania, bo ci raczej nie rozpoznaj\u0105 czaru, kt\u00f3ry b\u0119dzie zaraz rzucony, tylko po gestach lub s\u0142owach wypowiadanych przez jakiego\u015b maga. Szybkie zak\u0142adanie pier\u015bcienia jest zale\u017cne od zr\u0119czno\u015bci BG. Je\u015bli ta jest r\u00f3wna 3 lub wy\u017csza to posiadacz nie powinien mie\u0107 trudno\u015bci z za\u0142o\u017ceniem pier\u015bcienia na czas, w innym wypadku mo\u017cna rzuci\u0107 k6, sukces oznacza, \u017ce BG zd\u0105\u017cy\u0142. Pami\u0119taj, \u017ce pier\u015bcie\u0144 jest do\u015b\u0107 szeroki i \u0142atwo w niego w\u0142o\u017cy\u0107 palec. <\/p>\n<p>Kiedy BG zna rzucane zakl\u0119cie (tzn. sam potrafi je rzuca\u0107) wtedy, to czy rozpozna je w czas zale\u017cy od jego spostrzegawczo\u015bci. (Powinno si\u0119 zrobi\u0107 w ukryciu jaki\u015b bardzo \u0142atwy test.) Sytuacja komplikuje si\u0119, je\u017celi BG nie posiada rzucanego zakl\u0119cia w swoim repertuarze. Wtedy nale\u017cy zrobi\u0107 test wiedzy o magii (lub dla u\u0142atwienia test um. magia zale\u017cnej od intelektu) Tutaj bazowy stopie\u0144 trudno\u015bci powinien by\u0107 do\u015b\u0107 wysoki np. 7 albo 8 ale uzupe\u0142niony o modyfikatory takie jak: <\/p>\n<p>&#8211;\tBG s\u0142ysza\u0142 ju\u017c kiedy\u015b ten czar &#8211;1<br \/>\n&#8211;\tCzar pochodzi z ulubionej grupy czar\u00f3w BG &#8211;1<br \/>\n&#8211;\tBG czyta\u0142 kiedy\u015b o tym lub podobnym czarze &#8211;1<br \/>\n&#8211;\tBG analizuj\u0105c zaistnia\u0142\u0105 sytuacj\u0119 domy\u015bla si\u0119, jaki czar mo\u017ce by\u0107 w tym momencie rzucany.<br \/>\n&#8211;\tBG korzysta\u0142 z umiej\u0119tno\u015bci koncentracja gdy us\u0142ysza\u0142 inkantacj\u0119 &#8211;1<br \/>\n&#8211;\tBG korzysta\u0142 z umiej\u0119tno\u015bci nas\u0142uchiwanie gdy us\u0142ysza\u0142 inkantacj\u0119 &#8211;1<br \/>\n&#8211;\tW okolicy jest g\u0142o\u015bno +1<br \/>\n&#8211;\tW okolicy jest ciemno ( nie wida\u0107 r\u0105k rzucaj\u0105cego ) +1<br \/>\n&#8211;\tBG jest pijany +1<br \/>\nI tak dalej, i tak dalej&#8230;<\/p>\n<p><b>Wskaz\u00f3wka dla bajarza<\/b>: Pami\u0119taj, aby informowa\u0107 dru\u017cynowego maga posiadaj\u0105cego pier\u015bcie\u0144 zawsze, kiedy us\u0142yszy on pierwsze s\u0142owa zakl\u0119cia, tak \u017ceby ewentualnie m\u00f3g\u0142 szybko za\u0142o\u017cy\u0107 pier\u015bcie\u0144 i skierowa\u0107 zakl\u0119cie na siebie. Pami\u0119taj te\u017c \u017ceby zwraca\u0107 uwag\u0119 czy gracz og\u0142osi\u0142 zdj\u0119cie pier\u015bcienia. Je\u015bli o tym zapomni to b\u0119dzie mia\u0142 nauczk\u0119, kiedy stanie si\u0119 celem czar\u00f3w ofensywnych przyjaci\u00f3\u0142 z dru\u017cyny lub swoich w\u0142asnych \ud83d\ude0e No i jeszcze jedna rada: Pier\u015bcie\u0144 jest bardzo pot\u0119\u017cny w r\u0119kach do\u015bwiadczonego maga, wi\u0119c zastan\u00f3w si\u0119 szanowny Bajarzu zanim dasz mo\u017cliwo\u015b\u0107 swojej hanzie zdobycia go. Z powy\u017cszego powodu pier\u015bcie\u0144 powinien by\u0107 do\u015b\u0107 kosztowny.<\/p>\n<p>Ciesiel<\/p>\n<p>P.S. S\u0105 z tym pier\u015bcieniem niez\u0142e jaja, bo BG cz\u0119sto zapominaj\u0105 go zdj\u0105\u0107, lub zak\u0142adaj\u0105 go nie b\u0119d\u0105c pewnym, jaki czar jest w trakcie rzucania. Mo\u017cna r\u00f3wnie\u017c wykorzysta\u0107 ten pier\u015bcie\u0144 \u017ceby nauczy\u0107 BG zwracania uwagi na szczeg\u00f3\u0142y i informowania bajarza o rzeczach, kt\u00f3re wydaj\u0105 si\u0119 im oczywiste, a bajarzowi nie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>pier\u015bcie\u0144<\/p>\n","protected":false},"author":810,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[40],"tags":[],"class_list":["post-899","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-przedmioty","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/899","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/810"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=899"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/899\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=899"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=899"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=899"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}