{"id":773,"date":"2004-09-19T18:00:26","date_gmt":"2004-09-19T18:00:26","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=773"},"modified":"2004-09-19T18:00:26","modified_gmt":"2004-09-19T18:00:26","slug":"opowiesci-o-yazonie-i-zalescie-cz-1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/opowiesci-o-yazonie-i-zalescie-cz-1\/","title":{"rendered":"Opowie\u015bci o Yazonie i Zale\u015bcie cz.1"},"content":{"rendered":"<p align=\"center\"><b>Opowie\u015bci o Yazonie i Zale\u015bcie cz.1<br \/>\nPrzez JAskra spisane<\/b><\/p>\n<p>Co tu robi\u0107, ju\u017c mam dosy\u0107 grzyb\u00f3w! &#8211; powiedzia\u0142 barczysty krasnolud. Jak zaraz co\u015b si\u0119 nie wydarzy to chyba padn\u0119 z nud\u00f3w. Chcesz tego borowika, wygl\u0105da na bardzo dorodnego &#8211; odpar\u0142 do\u015b\u0107 wysoki m\u0119\u017cczyzna o nienaturalnie czerwonych oczach i bia\u0142ych w\u0142osach. Po g\u0142\u0119bszym zastanowieniu nie by\u0142o w nim nic normalnego. Rzadko widywa\u0142o si\u0119 ludzi tak muskularnych, a ludzi kt\u00f3rzy mieli w\u0142osy bia\u0142e jak mleko w og\u00f3le si\u0119 nie widywa\u0142o. Bo posta\u0107 stoj\u0105ca przed krasnoludem nie by\u0142a cz\u0142owiekiem. Zalest by\u0142 wied\u017aminem, b\u0105d\u017a jak kto woli potworem, lub maszyn\u0105 do zabijania &#8211; w wersji dla mniej \u017cyczliwych.<br \/>\n&#8211;\tNie chc\u0119 grzyb\u00f3w rzygam na grzyby, ani jednego ju\u017c nie tkn\u0119.<br \/>\n&#8211;\tJak chcesz Yazon grzyb\u00f3w coraz mniej, a zanosi si\u0119 na to, i\u017c w najbli\u017cszym czasie nie b\u0119dziemy mieli zaj\u0119cia.<br \/>\nKrasnolud usiad\u0142 na trawie i zapatrzy\u0142 si\u0119 w zachodz\u0105ce s\u0142o\u0144ce. S\u0142o\u0144ce czerwone, krwiste, S\u0142o\u0144ce kt\u00f3re wygl\u0105da\u0142o nad wyraz pi\u0119knie w\u015br\u00f3d pod mariborskich p\u00f3l. By\u0142o bardzo ciep\u0142o, a komary nie dawa\u0142y spokoju. W pewnym momencie b\u0142og\u0105 cisz\u0119 szybki i jednostajny stukot. W\u0119drowcy zbudzili si\u0119 z kr\u00f3tkiej drzemki. Bieg\u0142 ku nim m\u0119\u017cczyzna, sterotypowy ch\u0142op ubrany w nienajczystsze i nienajnowsze  ju\u017c szaty.<br \/>\n&#8211; Panowie poratujcie&#8230; Ch\u0142op spojrza\u0142 na wied\u017amina i otworzy\u0142 szeroko usta. Yazon m\u00f3g\u0142by przysi\u0105c, i\u017c co najmniej dwa komary z kr\u0105\u017c\u0105cej wok\u00f3\u0142 nich chmary wlecia\u0142y ch\u0142opu do buzi. Ten odwr\u00f3ci\u0142 g\u0142ow\u0119 i pr\u00f3bowal zapomnie\u0107 o piorunuj\u0105cym wra\u017cenie jakie zrobi\u0142o na nim po\u0142\u0105czenie czerwonych oczu i bia\u0142ych w\u0142os\u00f3w zab\u00f3jcy potwor\u00f3w.  Panowie m\u00f3j syn bawi\u0142 si\u0119 na skraju g\u0119stego lasu &#8211; wie\u015bniak odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do ty\u0142u i wskaza\u0142 palcem, gdy co\u015b go porwa\u0142o. Wstyd powiedzie\u0107, ale ja z \u017con\u0105 bali\u015bmy si\u0119 i\u015b\u0107 za poczwar\u0105. B\u0142agam id\u017acie za mn\u0105 a po drodze opowiem wam reszt\u0119. Yazon i Zalest spojrzeli na siebie znacz\u0105co, poprawili odpowiednio dwur\u0119czny miecz i wielgachny top\u00f3r, a nast\u0119pnie pobiegli za m\u0119\u017cczyzn\u0105. \u015aciana lasu wydawa\u0142a si\u0119 odleg\u0142a, ale w miar\u0119 szybko do niej dobiegli.-\tGdzie tw\u00f3j syn zosta\u0142 porwany? &#8211; spyta\u0142 wied\u017amin<br \/>\nCh\u0142op wskaza\u0142 palcem<br \/>\n&#8211;\tCzy widzia\u0142e\u015b potwora dok\u0142adnie?<br \/>\nKrasnolud nie lubi\u0142 takiego przed\u0142u\u017cania zdecydowanie bardziej wola\u0142 dzia\u0142a\u0107 ni\u017c prowadzi\u0107 d\u0142ugie debaty. Wied\u017amin kilka razy zada\u0142 ostatnie pytanie, ale nie otrzyma\u0142 sensownej odpowiedzi.<br \/>\n&#8211;\tDobra idziemy? &#8211; burkn\u0105\u0142 krasnolud<br \/>\n&#8211;\tTak. &#8211; zamy\u015bli\u0142 si\u0119 Zalest<br \/>\nRuszyli w chaszcze. Id\u0119 z wami &#8211; powiedzia\u0142 ch\u0142op i zabra\u0142 swoj\u0105 kos\u0119, a tak w og\u00f3le to przepraszam \u017cem nie powiedzia\u0142 nazywam si\u0119 Zoltan, ale wo\u0142aj\u0105 na mnie &#8222;Siwy&#8221;.       Las nie przypomina\u0142 mokrade\u0142 wi\u0119c wied\u017amin od razu skre\u015bli\u0142 kikimor\u0119. Po pewnym czasie zrobi\u0142o si\u0119 ciemno.<br \/>\n&#8211;\tPanowie ja nic nie widz\u0119, macie mo\u017ce pochodnie &#8211; szepn\u0105\u0142 &#8222;Siwy&#8221;<br \/>\n&#8211;\tNie mam, z\u0142ap si\u0119 mnie za r\u0119k\u0119 &#8211; powiedzia\u0142 krasnolud<br \/>\n&#8211;\tCiii, chyba co\u015b widz\u0119 &#8211; szepn\u0105\u0142 wied\u017amin<br \/>\nYazon i Zalest dostrzegli co\u015b w rodzaju ma\u0142ej jaskini&#8230; Zoltan tak\u017ce co\u015b dostrzeg\u0142. Dostrzeg\u0142 czarn\u0105 ciemno\u015b\u0107. Po chwili us\u0142yszeli p\u0142acz dziecka dochodz\u0105cy od strony jaskini. W tym samym momencie medalion wied\u017amina o kszta\u0142cie g\u0142owy wilka silnie zadrga\u0142. Niedaleko nich sta\u0142o co\u015b wielko\u015bci gnoma. Za drugim mrugni\u0119ciem oczu wied\u017amin wiedzia\u0142 co to jest i odetchn\u0105\u0142 z ulg\u0105. By\u0142 to zwyczajny kobold. Dwa machni\u0119cia mieczem, trzy machni\u0119cia kos\u0105 i machni\u0119cie toporem p\u00f3\u017aniej skrzat le\u017ca\u0142 na ziemi. Synka przera\u017conego, lecz nie zranionego znale\u017ali obok wej\u015bcia do pieczary. Nied\u0142ugo potem byli ju\u017c w chacie uradowanego wie\u015bniaka. W drodze powrotnej nic szczeg\u00f3lnego si\u0119 nie wydarzy\u0142o, opr\u00f3cz ruchu w krzakach, na kt\u00f3ry wied\u017amin zareagowa\u0142 wyci\u0105gni\u0119ciem miecza. Jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o by\u0142 to zwyk\u0142y lis, kt\u00f3ry po ujrzeniu grupy czmychn\u0105\u0142 w zaro\u015bla. Krasnolud kr\u00f3tko skomentowa\u0142 ruch wied\u017amina czterema s\u0142owami: Za nerwowy si\u0119 robisz! &#8222;Siwy&#8221; odp\u0142aci\u0142 si\u0119 dwoma porcjami smacznej groch\u00f3wki, stu denarami i noc\u0105 w jego domu. Do p\u00f3\u017ana da\u0142o si\u0119 s\u0142ysze\u0107 tylko popierdywania krasnoluda przerywane chrapaniem. Wied\u017amin d\u0142ugo nie m\u00f3g\u00f3\u0142 zasn\u0105\u0107, co jaki\u015b tylko czas si\u0119 u\u015bmiecha\u0142. Nad ranem i on zasn\u0105\u0142&#8230;<br \/>\nTekst ten dedykuj\u0119 moim KOCHANYM RODZICOM<\/p>\n<p>Dwa zastrze\u017cenia techniczne<br \/>\n&#8211;\ts\u0142owo &#8222;popierdywa\u0107&#8221; niekoniecznie istnieje w poprawnej polszczy\u017anie, ale nie znalaz\u0142em innego zamiennego s\u0142owa<br \/>\n&#8211;\topowiadanie nie jest najd\u0142u\u017csze, ale chc\u0119 zobaczy\u0107 czy m\u00f3j styl si\u0119 wam spodoba. Je\u015bli tak to nie b\u0119dzie to jedyna cz\u0119\u015b\u0107 opowiada\u0144 o Zale\u015bcie i Yazonie<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>kr\u00f3tkie opowiadanie<\/p>\n","protected":false},"author":255,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[15],"tags":[],"class_list":["post-773","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-fanfic","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/773","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/255"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=773"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/773\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=773"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=773"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=773"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}