{"id":680,"date":"2004-04-20T11:40:11","date_gmt":"2004-04-20T11:40:11","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=680"},"modified":"2004-04-20T11:40:11","modified_gmt":"2004-04-20T11:40:11","slug":"dola-holopola-opowiesci-dziadka-gryzimacha","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/dola-holopola-opowiesci-dziadka-gryzimacha\/","title":{"rendered":"Dola Ho\u0142opola &#8211; Opowie\u015bci dziadka Gryzimacha"},"content":{"rendered":"<p>&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;  Witajcie w Ho\u0142opolu, dobrzy synkowie! Pierwszy raz zb\u0142\u0105dzili\u015bcie mi\u0119dzy nasze skromne sadyby? Ch\u0119tni\u015bcie pos\u0142ucha\u0107 dziadka Gryzimacha? Jam najstarszy cz\u0142ek w ca\u0142ym Ho\u0142opolu, na ten Imbaelk ju\u017cem osiemdziesi\u0105t\u0105 wiosn\u0119 ogl\u0105da\u0142 i ziemi\u0119 t\u0105 znam jak \u017caden inszy Ho\u0142opolanin. Je\u015bli\u015bcie ciekawi Ho\u0142opola, to kupcie owczyp\u0119du dziadkowi Gryzimachowi i rozsi\u0105d\u017acie si\u0119 na \u0142awach, a ja wam wszystko pi\u0119knie opowiem.<\/p>\n<p><TABLE BORDER=\"1\"><TR><TD>Owczyp\u0119d to ho\u0142opolskie piwo, warzone z dziko rosn\u0105cego j\u0119czmienia. Smakuje tylko miejscowym, ka\u017cdy przyjezdny po \u0142yku stwierdzi, \u017ce zgodnie z nazw\u0105 jednym ze sk\u0142adnik\u00f3w musi by\u0107 owcza uryna.<br \/>\n<\/TD><\/TR><\/TABLE><br \/>\n&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp; B\u0119dzie to ju\u017c lat temu z trzy i p\u00f3\u0142 setki, kiedy przodki nasze przyw\u0119drowa\u0142y z Redanii na ho\u0142opolsk\u0105 ziemi\u0119. Biedna okrutnie im si\u0119 wyda\u0142a, tako i j\u0105 go\u0142ym polem nazwali. Ale zostali, zbudowali sadyby, wyprowadzili owcze stada na hale. \u017bycie toczy\u0142o si\u0119 od jednego strzy\u017cenia owiec do drugiego, a\u017c tu w czas, gdy osadniki doczekali si\u0119 pierwszych wnuk\u00f3w, wybuch\u0142a wojna. Trafi\u0142 nam si\u0119 wtedy m\u0105dry w\u00f3jt, co na wie\u015b\u0107 o kaedwe\u0144skim wojsku id\u0105cym na Ho\u0142opole w por\u0119 kaza\u0142 stada w jary wyprowadzi\u0107 i w pustulskich jaskiniach si\u0119 pochowa\u0107. \u017bo\u0142dactwo opuszczone wsie spali\u0142o do gruntu, pewnie dlatego, \u017ce nie by\u0142o bab do gwa\u0142cenia i dobytku do rabowania. Gdy si\u0119 nasz tretogorski pan z w\u0142adyk\u0105 Ard Carraigh ugodzi\u0142, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce my teraz Kaedwen i margrafowi z Daevon danin\u0119 p\u0142aci\u0107 i rekruta s\u0142a\u0107 mamy. <\/p>\n<p><TABLE BORDER=\"1\"><TR><TD>Mowa o wojnie tocz\u0105cej si\u0119 w latach 980-981, w kt\u00f3rej sojusz Kaedwen i Aedirn odni\u00f3s\u0142 zwyci\u0119stwo nad Redani\u0105. Pok\u00f3j zawarty w Hagge oddawa\u0142 Kaedwen szereg reda\u0144skich ziem, w tym Ho\u0142opole.<br \/>\n<\/TD><\/TR><\/TABLE><br \/>\n&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;Nie wszystkim chcia\u0142o si\u0119 grodzi\u0107 od nowa. Wyruszyli oni w Kovirze szcz\u0119\u015bliwo\u015bci szuka\u0107, bo plotki wonczas kr\u0105\u017cy\u0142y, \u017ce tam z\u0142oto w g\u00f3rach, a mi\u00f3d i mleko w rzekach. Albo szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107 znale\u017ali, albo ich wojny wygubi\u0142y, co to nied\u0142ugo potem rozszala\u0142y si\u0119 na zachodzie za Pustu\u0142ami, bo \u017caden nie wr\u00f3ci\u0142. Nas po\u017coga omin\u0119\u0142a, cho\u0107 i tak niespokojnie by\u0142o. Tyle narodu wtedy przez prze\u0142\u0119cze wali\u0142o w obie strony, \u017ce a\u017c pustulskie trolle na pomys\u0142 wpad\u0142y nowy szlak przez g\u00f3ry otworzy\u0107. Most nad Braa mi\u0119dzy Trzema Szczytami przerzuci\u0142y, \u017ceby myto od ludzi \u015bci\u0105ga\u0107. Zza g\u00f3r schodzi\u0142y si\u0119 do nas niedobitki ksi\u0105\u017c\u0119cych armii przez Kovir i Poviss pogromione, hengforskie ch\u0142opy i rzemie\u015blniki, a z nimi do Ho\u0142opola przyszed\u0142 post\u0119p. Stan\u0105\u0142 wtedy na naszej ziemi zgrabny gr\u00f3dek z ko\u0142owrotem, a w nim karczma i rynek i \u015bwi\u0105tynia Kreve i chram Huldry i cechowe siedziby. Inaczej by\u0142o z najemnikami, co im droga do Koviru wiod\u0142a przez Ho\u0142opole. Ci nam straszne burdy i poruty wyczyniali. Cho\u0107 dobrze sypali srebrem, ledwo starcza\u0142o na strat powetowanie. Kaedwe\u0144ska kr\u00f3lewna, Aideen jej by\u0142o, co s\u0142uszn\u0105 kompani\u0119 na p\u00f3\u0142nocne wojny wiod\u0142a, w hulaszczym zapale \u0107wier\u0107 osady pu\u015bci\u0142a z dymem w grodzie stajanie czyni\u0105c.<\/p>\n<p><TABLE BORDER=\"1\"><TR><TD>Trzy Szczyty to Pustula, Chiava i Skakunowy Z\u0105b. Strzeg\u0105 one jednego z wielu g\u00f3rskich strumieni tworz\u0105cych rzek\u0119 Braa, kt\u00f3re Ho\u0142opolanie wszystkie razem zowi\u0105 po prostu Braa, czym wzbudzaj\u0105 konsternacj\u0119 przyjezdnych i doprowadzaj\u0105 kartograf\u00f3w do szewskiej pasji. Ka\u017cdy ze szczyt\u00f3w ma przynajmniej 1000 m n.p.m, a najwy\u017cszy &#8211; Pustula &#8211; ma ok. 1400 m n.p.m. Woda wydr\u0105\u017cy\u0142a w nich wiele g\u0142\u0119bokich jaski\u0144 bogatych w fantazyjne formy krasowe. Stanowi\u0105 one doskona\u0142\u0105 kryj\u00f3wk\u0119 dla r\u00f3\u017cnej ma\u015bci stworze\u0144, w tym echinops\u00f3w, wespertyli, barbegazi, kobold\u00f3w i &#8211; jak si\u0119 niedawno dowiedzia\u0142o Ho\u0142opole &#8211; tak\u017ce smok\u00f3w.<br \/>\n<\/TD><\/TR><\/TABLE><br \/>\n<TABLE BORDER=\"1\"><TR><TD>Wojny P\u00f3\u0142nocne, kt\u00f3re szcz\u0119\u015bliwie omin\u0119\u0142y Ho\u0142opole, toczy\u0142y si\u0119 w latach 989-1014 i sko\u0144czy\u0142y si\u0119 podbojem wszystkich ma\u0142ych ksi\u0119stw na p\u00f3\u0142noc od Buiny przez Kovir i Poviss, w tym le\u017c\u0105cego na zachodnich stokach G\u00f3r Pustulskich ksi\u0119stwa Caingorn.<br \/>\n<\/TD><\/TR><\/TABLE><br \/>\n&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;  Sko\u0144czy\u0142y si\u0119 wojny na zachodzie i nasta\u0142y pomy\u015blne czasy dla Ho\u0142opola. Razem z nami cieszy\u0142y si\u0119 mostowe trolle, gdy wozy kupieckie z Koviru zaturkota\u0142y na g\u00f3rskich szlakach. Za mi\u0119so, we\u0142n\u0119 i sery zachodni kupcy zostawiali z\u0142ociutkie bizanty, takie, \u017ce a\u017c z\u0105b si\u0119 \u0142ama\u0142! Bogaci\u0142o si\u0119 nasze miasto, nasze cechy i w\u00f3jtowie w si\u0142\u0119 ro\u015bli i maj\u0119tno\u015b\u0107, a nasze wielkie jarmarki w Birke i Belleteyn s\u0142awne by\u0142y w okolicy. <\/p>\n<p><TABLE BORDER=\"1\"><TR><TD>Birke jest obchodzone w Ho\u0142opolu w spos\u00f3b szczeg\u00f3lny i nosi tu nazw\u0119 \u015awi\u0119ta Wycielenia. Jest uczczeniem czasu najwi\u0119kszej p\u0142odno\u015bci w\u015br\u00f3d zwierz\u0105t hodowlanych. Ciel\u0119ta i jagni\u0119ta urodzone w ten dzie\u0144 s\u0105 rytualnie &#8211; poprzez ca\u0142opalenie &#8211; sk\u0142adane w ofierze Huldrze, Bogini z Krowim Ogonem, co ma zapewni\u0107 p\u0142odno\u015b\u0107 i pomy\u015blno\u015b\u0107 stad przez nast\u0119pny rok. Wej\u015bcie w zwi\u0105zek ma\u0142\u017ce\u0144ski tego dnia ma gwarantowa\u0107 m\u0142odym liczne zdrowe i silne potomstwo, tote\u017c wiele par zwleka z pobraniem si\u0119 a\u017c do \u015awi\u0119ta Wycielenia. Gdyby si\u0119 zdarzy\u0142o, \u017ce \u017cadne jagni\u0119 ani ciel\u0119 nie przyjdzie \u017cywe na \u015bwiat tego dnia, zwiastuje to nieprzychylno\u015b\u0107 bogini i oznacza m\u00f3r i zaraz\u0119 stad, a w najlepszym razie ma\u0142o m\u0142odych, we\u0142ny i mleka przez najbli\u017cszy rok.<br \/>\nBajarz (przygoda). Zbli\u017ca si\u0119 Birke i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce tylko jedna jedyna owca ma szans\u0119 urodzi\u0107 w \u015awi\u0119to Wycielenia. Tymczasem w przeddzie\u0144 \u015bwi\u0119ta ta wa\u017cna owca umiera. Blady strach pada na Ho\u0142opolan, kto\u015b podobno widzia\u0142 Dziewic\u0119 Moru&#8230; Mo\u017ce komu\u015b zale\u017ca\u0142o na ich zastraszeniu i dopom\u00f3g\u0142 owcy nie doczeka\u0107 \u015bwi\u0119ta? Czy by\u0142 to kap\u0142an Kreve zazdrosny o wp\u0142ywy, jakimi cieszy si\u0119 w\u015br\u00f3d ludu kap\u0142anka Huldry? W\u0119drowny prorok, kt\u00f3ry chcia\u0142 zdoby\u0107 pos\u0142uchanie dla swojej interpretacji wieszczby Itliny? Odrzucony adorator, kt\u00f3ry nie chce dopu\u015bci\u0107 do \u015blubu swojej ukochanej? Namiestnik Gyllenstiern, kt\u00f3ry uwa\u017ca, \u017ce w\u015br\u00f3d przestraszonych poddanych \u0142atwiej umocni sw\u00f3j nadw\u0105tlony autorytet? A mo\u017ce to znak Tedd Deireadh, krowy zaczn\u0105 dawa\u0107 krew zamiast mleka, Dziewica Moru pokaza\u0142a si\u0119 naprawd\u0119, a w samo Birke po ho\u0142opolskim niebie przegalopuje Dziki Gon?<br \/>\n<\/TD><\/TR><\/TABLE><br \/>\n&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;  Margafowi nie w smak by\u0142a ta nasza z Kovirczykami za\u017cy\u0142o\u015b\u0107, cho\u0107 s\u0142uszny podatek \u017ce\u015bmy mu do Daevon odprowadzali. Na g\u00f3rskim szlaku na zach\u00f3d od trollowego mostu warowni\u0119 sobie wznie\u015b\u0107 kaza\u0142. Wiele potu i krwi naszej wsi\u0105k\u0142o w tej warowni posady, stada zaniedbali\u015bmy, ale w ko\u0144cu stan\u0119\u0142a, na zgub\u0119 nasz\u0105. \u017bo\u0142dactwo, co mu w twierdzy margraf warowa\u0107 nakaza\u0142, wstr\u0119ty kovirskim kupcom czyni\u0142o, towar im zabiera\u0142o albo cli\u0142o ponad miar\u0119, \u0142ap\u00f3wki wymusza\u0142o. Przestali oni tedy do nas przyje\u017cd\u017ca\u0107, a margraf podatk\u00f3w zmniejszy\u0107 nie my\u015bla\u0142. G\u0142\u00f3d wielu nam rych\u0142o w oczy zajrza\u0142, stada nasze wybiedzone trzebi\u0107 trzeba by\u0142o, \u017ceby dziatki nasze wykarmi\u0107. Nawet trolle most nad Braa opu\u015bci\u0142y \u017cadnego zarobku z niego ju\u017c nie maj\u0105c. Posz\u0142o tedy sporo ch\u0142opa we flisaki. Biegiem Buiny i Braa nasze ho\u0142opolskie dobra w\u0119drowa\u0142y na zach\u00f3d do Hengfors, do Rinde, do Mirt, a nawet do Yspaden hen daleko nad wod\u0105 bezkresn\u0105, co j\u0105 Wielkim Morzem nazywaj\u0105. Od skapienia poratowa\u0142y nas wonczas pany reda\u0144skie i czarowniki, co bardzo sobie w naszych serach zasmakowa\u0142y i p\u0142aci\u0142y za nie dobr\u0105 novigradzk\u0105 monet\u0105.<\/p>\n<p><TABLE BORDER=\"1\"><TR><TD>Ho\u0142opolskie sery ciesz\u0105 si\u0119 w Redanii du\u017c\u0105 popularno\u015bci\u0105. W dobrym gu\u015bcie w wi\u0119kszo\u015bci szlacheckich siedzib jest po posi\u0142ku poda\u0107 go\u015bciom ser zapustulskich serowar\u00f3w, kt\u00f3ry \u0142atwo rozpozna\u0107 po marce wyciskanej przez cech, przedstawiaj\u0105cej g\u00f3r\u0119 Pustul\u0119 i barani \u0142eb.  Kupi\u0107 je mo\u017cna na targach i jarmarkach wzd\u0142u\u017c \u015brodkowego i dolnego biegu Buiny mi\u0119dzy kwietniem i wrze\u015bniem. Serowarzy znad Braa oferuj\u0105 ponad 30 gatunk\u00f3w ser\u00f3w krowich, owczych, kozich i mieszanych. Najs\u0142awniejsze z nich to s\u0142ony owczo-kozi gucio\u0142ek, delikatny owczy podniebnik, mi\u0119kki i pikantny liderkranc oraz aromatyczny prum-prum, kt\u00f3rego receptura jest pilnie strze\u017con\u0105 tajemnic\u0105 cechu. Nawet czarodzieje, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych prum-prum robi furor\u0119 jako dodatek do wina, nie mog\u0105 si\u0119 zgodzi\u0107 co do zawartych w nim zi\u00f3\u0142, kt\u00f3re to s\u0105 przyczyn\u0105 jego niepowtarzalnego smaku.<br \/>\nBajarz (przygoda). Powracaj\u0105cy flisacy przynie\u015bli niepokoj\u0105ce wie\u015bci o serach z podrobion\u0105 ho\u0142opolsk\u0105 mark\u0105, kt\u00f3re pojawi\u0142y si\u0119 na jarmarku w Mirt. Podobno burmistrz Neville z Rinde tak si\u0119 stru\u0142 podrobionym serem, \u017ce musia\u0142 wzywa\u0107 medyka. Cech Serowar\u00f3w nie mo\u017ce dopu\u015bci\u0107 do takiego partactwa, gdy\u017c odbiorcy strac\u0105 do\u0144 zaufanie, dlatego jest sk\u0142onny da\u0107 nagrod\u0119 za wyja\u015bnienie sprawy. Czy jest to nieudolna pr\u00f3ba zarobienia paru groszy na cudzej reputacji, czy mo\u017ce pierwsze posuni\u0119cie w celu z\u0142amania serowej pot\u0119gi Ho\u0142opola? Czy odpowiedzialni s\u0105 za to lokalni partacze, konkurenci z Poviss, a mo\u017ce to nieczyste zagrywki handlowe tych szalbierzy &#8211; psia ich ma\u0107 cholernych nieludzi &#8211; Biberveldt\u00f3w z Rdestowej \u0141\u0105ki? Czy niedawne tajemnicze znikni\u0119cie mistrza Miku\u0142y, kt\u00f3ry zna\u0142 wi\u0119kszo\u015b\u0107 receptur, mo\u017ce mie\u0107 co\u015b wsp\u00f3lnego z ca\u0142\u0105 spraw\u0105?<br \/>\n<\/TD><\/TR><\/TABLE><br \/>\n&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;   Nasta\u0142 rok 1065 i zewsz\u0105d dociera\u0142y plotki, \u017ce kr\u00f3l nasz szykowa\u0142 si\u0119 wesp\u00f3\u0142 z reda\u0144skim na zbrojn\u0105 z Kovirem rozpraw\u0119, by si\u0119 o zachodnie lenna upomnie\u0107. Tak tedy wygl\u0105dali Ho\u0142opolanie kr\u00f3lewskich hufc\u00f3w s\u0142usznie dumaj\u0105c, \u017ce przez pustulskie prze\u0142\u0119cze na Caingorn i\u015b\u0107 b\u0119d\u0105. Wojenne zwyczaje dobrze poznawszy, zawczasu cz\u0119\u015b\u0107 dobytku w g\u00f3ry unie\u015bli i stada wyprowadzili na wysokie hale. W pewien dzie\u0144 majowy b\u0142onia mi\u0119dzy Buin\u0105 i Braa zape\u0142ni\u0142y si\u0119 wojskiem. Ech, to musia\u0142 by\u0107 widok! Wszystko na pi\u0119knych glea\u0144skich konikach, wypolerowane blachy, wiatrem targane proporce z czarnym jednoro\u017ccem w polu z\u0142otym, je\u017ad\u017acy gro\u017ani, w walkach bywali, a mi\u0119dzy nimi Bura Chor\u0105giew najznamienitsza. Sam wojewoda margraf hufce te wy\u015bmienite prowadzi\u0142. Dumali Ho\u0142opolanie tedy, \u017ce jak Radowid cho\u0107 w po\u0142owie tak zacnych wojennik\u00f3w ci\u0105gnie, to ju\u017c po Kovirze. Nieliczni jeno, co przed laty z Caingorn pierzchali przed kovirsk\u0105 nawa\u0142\u0105, powtarzali, \u017ce kto wojuje z Kovirem, ten przykrywa si\u0119 \u017cwirem. Ale kto by im tedy wiar\u0119 dawa\u0142 takie m\u0119\u017cne rycerstwo ogl\u0105daj\u0105c!<br \/>\n&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;  Wiele ho\u0142opolskich ch\u0142op\u00f3w si\u0142\u0105 w ony czas wzi\u0119to do tabor\u00f3w, a i owieczek zabrano na \u017co\u0142nierski wikt, po czym armia znamienita posz\u0142a w prze\u0142\u0119cze. Wygl\u0105da\u0142y tedy baby go\u0144c\u00f3w wie\u015bci o zwyci\u0119stwie nios\u0105cych. Miast tego w trzeci tydzie\u0144 od wyprawy pobite rycerze zacz\u0119\u0142y wraca\u0107, a wojewoda tak szybko uchodzi\u0142, \u017ce nawet w grodzie nie stan\u0105\u0142. Pokaza\u0142o si\u0119, \u017ce prawi byli ci, co jatk\u0119 Kaedwe\u0144czykom wr\u00f3\u017cyli. Z najbitniejszej Burej co czwarty jeno w siodle wr\u00f3ci\u0142. A z naszych do sadyby nie wr\u00f3ci\u0142 nikt, bo margraf w ucieczce taborem si\u0119 odgrodzi\u0142 i na pastw\u0119 jazdy pancernej Ho\u0142opolan zostawi\u0142. Duma\u0142 ju\u017c w\u00f3jt nasz, czy grodu nie podda\u0107, je\u015bli najezdnik lud oszcz\u0119dzi\u0107 obieca, ale si\u0119 pokaza\u0142o, \u017ce nie takie by\u0142y Koviru zamiary. Ten tylko na g\u00f3rskim szlaku stan\u0105\u0142, warowni\u0119 naszymi r\u0119kami postawion\u0105 zdoby\u0142 i zburzy\u0142, po czym do Caingorn wr\u00f3ci\u0142 i tyle go by\u0142o. Plotki potem przysz\u0142y, \u017ce kr\u00f3lowie zgod\u0119 przybili, ale rado\u015bci z tego nie by\u0142o nijakiej, jeno b\u00f3l i sromota z synk\u00f3w naszych, co gdzie\u015b tam w polu nieznanym na zawsze zostali.<br \/>\n&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;  Przez sto lat ponad z\u0142e przygody omija\u0142y Ho\u0142opole. Nie by\u0142o jeno tego po\u017cytku ze spokoju, co onegdaj nam si\u0119 rozwija\u0107 dopom\u00f3g\u0142. Na prze\u0142\u0119czach pr\u00f3\u017cno by\u0142o karawan kupc\u00f3w wyczekiwa\u0107. Ju\u017cci dlatego, \u017ce Kovir w swoich krainach owczym chowem si\u0119 zaj\u0105\u0142, ju\u017cci dlatego, \u017ce kr\u00f3le nasze dla zapustulskich kupc\u00f3w okrutne w handlowaniu uczynili przeszkody. Margraf daevo\u0144ski co jeden, to gorszy dla nas by\u0142, jakby im wszystkim biedne Ho\u0142opole sol\u0105 w oku sta\u0142o. Nie dziwujcie si\u0119 tedy, synkowie, \u017ce\u015bmy na niego cepy podnie\u015bli, gdy Falka wo\u0142a\u0142a z niesprawiedliwo\u015bci\u0105 rozprawy.<br \/>\n&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;  Onegdaj, jako po ka\u017cdych \u017cniwach zjecha\u0142 do nas w\u0142odarz margrafowy, poborca. Znali go w Ho\u0142opolu ju\u017c od rok\u00f3w paru, wiedzieli, \u017ce pr\u00f3\u017cno by szuka\u0107 wi\u0119kszego ni\u017c on kurwiego syna. Co si\u0119 ukry\u0142o, wszystko wyw\u0119szy\u0142 i zabra\u0142, a jak niczego nie by\u0142o, to nahajem la\u0142 ka\u017cdego, kto mu si\u0119 nawin\u0105\u0142, a la\u0142 do krwi i do \u015bmierci czasem. Ciekawi\u015bcie, synkowie, dlaczego jemu jaki przypadek nieszcz\u0119sny si\u0119 nie wydarzy\u0142? Ano nie by\u0142o jak, bo band\u0119 rezun\u00f3w, wywo\u0142a\u0144c\u00f3w za sob\u0105 wi\u00f3d\u0142, takich, co ich w Readnii czy Kovirze stryki czeka\u0142y. Poborca w prawie margrafowym b\u0119d\u0105c dawa\u0142 onym zb\u00f3jom na naszych niewiastach i chudobach u\u017cywa\u0107, a i nie \u017ali\u0142 si\u0119 na nich, gdy ubijali cz\u0142eka, co pr\u00f3bowa\u0142 im na drodze stan\u0105\u0107.<br \/>\n&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;  Zjecha\u0142 on do nas akurat w czas, gdy flisaki wie\u015bci przywie\u017ali, \u017ce Falka Mirt z dymem pu\u015bci\u0142a, czarodziej\u00f3w tam\u00f3j pomordowa\u0142a i na Tretogor idzie, a za ni\u0105 lud prosty, co pomsty za wszystkie swoje krzywdy szuka\u0142. Ju\u017c wtedy m\u0142odzi szemrali, czyby si\u0119 do buntu nie przy\u0142\u0105czy\u0107. Mowili: niechaj jeno w\u0142odarzowe rezuny dotkn\u0105 naszych \u017con, si\u00f3str i c\u00f3rek, a my z nimi inaczej pogadamy, jako nas Falka wyuczy\u0142a &#8211; wid\u0142ami, k\u0142onicami i kosami. I ogniem z nimi pogadamy. A oni dotkn\u0119li, jak tylko popili troch\u0119.<br \/>\n&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;  Dziadunio mi opowiadali, \u017ce by\u0142 wtedy w Ho\u0142opolu stelmach, co akuratnie z pielgrzymowania na \u015awi\u0119to Nis wr\u00f3ci\u0142. A na pielgrzymowaniu \u015bwiata tyle zobaczy\u0142, ile \u017caden Ho\u0142opolanin nie ogl\u0105da\u0142. Gada\u0142, \u017ce inni pielgrzymi opowiadali mu, \u017ce w kovirskim Kr\u0119gu jak intruz jaki wejdzie w \u015bwi\u0119te d\u0105browy, to druidzi go \u0142api\u0105 i w wiklinowych pa\u0142ubach pal\u0105. Wymy\u015bli\u0142, pry, u nas te\u017c jest Wiklinowa Baba, co z tego, \u017ce z drewna i s\u0142omy i \u017ce to gospoda nasza, now\u0105 sobie pobudujemy. Gada\u0142, \u017ce pomsta za pod\u0142o\u015b\u0107 i skurwysy\u0144stwo Ho\u0142opolanom wyrz\u0105dzon\u0105 rzecz najpierwsza, \u017ce ba\u0107 si\u0119 nie lza, bo teraz pod Falki przewodem nastanie nasza kmieca sprawiedliwo\u015b\u0107. Lud prosty pos\u0142ucha\u0142 stelmacha i czerwonego kura hulaj\u0105cym w gospodzie pu\u015bci\u0142, uprzednio wyj\u015bcia wszystkie k\u0142odami zapar\u0142szy. \u015amier\u0107 okrutna w\u0142odarzowej kompanii miast pragnienie krwi ugasi\u0107, rozpali\u0142a je jeno. Chwyciwszy tedy co kto mia\u0142 w szopie gro\u017anego ruszy\u0142 lud ho\u0142opolski ci\u017cb\u0105 na Daevon po\u017cog\u0105 drog\u0119 marszu swego znacz\u0105c.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>historia<\/p>\n","protected":false},"author":84,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[12],"tags":[],"class_list":["post-680","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-swiecie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/680","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/84"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=680"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/680\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=680"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=680"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=680"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}