{"id":674,"date":"2004-04-15T19:09:51","date_gmt":"2004-04-15T19:09:51","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=674"},"modified":"2004-04-15T19:09:51","modified_gmt":"2004-04-15T19:09:51","slug":"bremervoord","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/bremervoord\/","title":{"rendered":"Bremervoord"},"content":{"rendered":"<p><B>Bremervoord<\/B><\/p>\n<p>Trudno oprze\u0107 si\u0119 czarowi Bremervoord &#8211; jego wybrze\u017com z majestatycznymi, dumnymi klifami, pot\u0119\u017cnym falom rozbijaj\u0105cym si\u0119 o wapienne ska\u0142y, pla\u017com przechodz\u0105cym nagle we wrzosowiska, syrenom rado\u015bnie pluskaj\u0105cym si\u0119 w wodzie, krzykowi mew o poranku i ch\u0142odowi morskiej bryzy. Daj mi r\u0119k\u0119 i przejd\u017amy si\u0119 po pla\u017cy, a ja opowiem Ci o tym, co w Bremervoord najpi\u0119kniejsze&#8230; <\/p>\n<p><P ALIGN=\"CENTER\"><I>Au quai d&#8217;la fosse est amarr\u00e9<br \/>\nLe beau trois-m\u00e2ts charg\u00e9 de bl\u00e9<br \/>\nAu bras d&#8217;tribord arri\u010dre<br \/>\nBrassons bien partout carr\u00e9<br \/>\nNous somm&#8217;s plein vent arri\u010dre.<\/I><\/P>Ksi\u0119stwo Bremervoord jest po\u0142o\u017cone na skalistym p\u00f3\u0142wyspie na zachodzie Kontynentu. Ze wzgl\u0119du na otaczaj\u0105ce je z trzech stron wody Wielkiego Morza, panuje w nim typowo morski klimat, z \u0142agodnymi zimami i nieco ch\u0142odnymi, deszczowymi latami. Mimo ca\u0142kiem przyzwoitych warunk\u00f3w klimatycznych, nieurodzajne, powsta\u0142e na piaskowcach i wapieniach gleby nie pozwalaj\u0105 na rozw\u00f3j rolnictwa. \u015arodek l\u0105du zajmuj\u0105 ogromne po\u0142acie \u0142\u0105k i las\u00f3w, gdzieniegdzie jedynie poprzecinane pasmami p\u00f3l i urozmaicone osadami zamieszkanymi przez rolnik\u00f3w staraj\u0105cych si\u0119 wydrze\u0107 ile si\u0119 da z ja\u0142owej ziemi, najcz\u0119\u015bciej otoczonymi dla bezpiecze\u0144stwa ostroko\u0142em, gdy\u017c na tych obszarach nietrudno o lykantropa czy inn\u0105 gadzin\u0119. Na g\u0119\u015bciej zaludnionym wybrze\u017cu, w licznych wioskach i miasteczkach, rozwija si\u0119 handel i rybo\u0142\u00f3wstwo, kt\u00f3rym to zajmuje si\u0119 wi\u0119kszo\u015b\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w Bremervoord. <\/p>\n<p>Ro\u015blinno\u015b\u0107 w g\u0142\u0119bi p\u00f3\u0142wyspu niczym nie r\u00f3\u017cni si\u0119 od tej wyst\u0119puj\u0105cej na reszcie Kontynentu, jest r\u00f3wnie bujna i obfita, jednak nad brzegami morza wyst\u0119puje ju\u017c tylko kilkana\u015bcie rodzaj\u00f3w paproci, traw i mszak\u00f3w. W wodzie i na obmywanych przez ni\u0105 stromych ska\u0142ach rosn\u0105 glony i porosty wszelkich kszta\u0142t\u00f3w i rozmiar\u00f3w &#8211; morszczyny, morskie trawy, \u017cabiro\u015ble, szkar\u0142atnice i wiele, wiele innych, w tym tak\u017ce i algi jadalne &#8211; wykwintny przysmak, kt\u00f3rego zabrakn\u0105\u0107 nie mo\u017ce na \u017cadnym ksi\u0105\u017c\u0119cym czy kr\u00f3lewskim stole. Pr\u00f3cz rozmaitych wodorost\u00f3w, w przybrze\u017cnych wodach znale\u017a\u0107 mo\u017cna niezliczone gatunki ryb, mi\u0119czak\u00f3w i skorupiak\u00f3w lub g\u0105bek i ukwia\u0142\u00f3w, kt\u00f3rych ogromne kolonie rozwin\u0119\u0142y si\u0119 na wulkanicznych rafach wie\u0144cz\u0105cych przyl\u0105dek. Ale kraby, m\u0105twy, omu\u0142ki, strzykwy i w\u0119\u017cowid\u0142a nie s\u0105 jedynymi mieszka\u0144cami morza &#8211; w marynarskich karczmach i gospodach us\u0142ysze\u0107 mo\u017cna opowie\u015bci o gigantycznych o\u015bmiornicach, smoko\u017c\u00f3\u0142wiach i krakenach, a tak\u017ce o nadlatuj\u0105cych znad l\u0105du gryfach i wyvernach, kt\u00f3re nagle spada\u0142y z nieba na niczego si\u0119 nie spodziewaj\u0105cych \u017ceglarzy, morduj\u0105c ich co do jednego. Nie mog\u0142oby r\u00f3wnie\u017c zabrakn\u0105\u0107 morskiego ptactwa &#8211; albatros\u00f3w i mew, kt\u00f3rych krzyk zapada w pami\u0119\u0107 na d\u0142ugie miesi\u0105ce&#8230; <\/p>\n<p>Na ko\u0144cu p\u00f3\u0142wyspu, na kamienistym przyl\u0105dku, znajduje si\u0119 stolica ksi\u0119stwa &#8211; miasto Bremervoord, kt\u00f3re od zwyk\u0142ej rybackiej osady odr\u00f3\u017cnia jedynie g\u00f3ruj\u0105cy nad nim zamek ksi\u0119cia &#8211; masywna, ascetyczna budowla z szarego kamienia, bardziej przypominaj\u0105ca fortec\u0119 czy twierdz\u0119, ni\u017c wysublimowane i wymuskane elfie pa\u0142acyki. Wok\u00f3\u0142 pa\u0142acu rozpo\u015bciera si\u0119 kilkadziesi\u0105t krytych strzech\u0105 domk\u00f3w o bielonych \u015bcianach, ni\u017cej s\u0105 keje i cumuj\u0105ce przy nich brygi, a dalej ju\u017c tylko gro\u017ane i dzikie odm\u0119ty Wielkiego Morza. <\/p>\n<p>Miejscem godnym odwiedzenia jest z pewno\u015bci\u0105 stary port rybny, kt\u00f3ry, ze wzgl\u0119du na unosz\u0105cy si\u0119 tam, niekoniecznie przyjemny, zapach zosta\u0142 zbudowany w pewnym oddaleniu od reszty stolicy. Mimo, \u017ce ju\u017c obecnie nie jest u\u017cywany i brakuje mu tak typowego dla port\u00f3w po\u015bpiechu, przekrzykiwania si\u0119, przekle\u0144stw i biegaj\u0105cych we wszystkie strony kupc\u00f3w, pacho\u0142k\u00f3w i \u017ceglarzy, a \u017cycie toczy si\u0119 nie\u015bpiesznie, wci\u0105\u017c zachowa\u0142 swoj\u0105 czaruj\u0105c\u0105, bajkow\u0105 atmosfer\u0119. Nie spos\u00f3b uwolni\u0107 si\u0119 od melancholijnego uroku, kt\u00f3ry roztacza 'cmentarzysko&#8217;, czyli wyschni\u0119te doki, w kt\u00f3rych po dzi\u015b dzie\u0144 stoj\u0105 stare galery i drakkary. Nie brak tu r\u00f3wnie\u017c tawern i wyszynk\u00f3w, gdzie mo\u017cna usi\u0105\u015b\u0107 w k\u0105cie z kubkiem grogu lub cydru i pos\u0142ucha\u0107 fantastycznych opowie\u015bci s\u0119dziwych marynarzy. Mo\u017ce b\u0119dzie to legenda o Sto\u0142owej G\u00f3rze, na kt\u00f3rej starli si\u0119 pono\u0107 sam Kreve i Coram Agh Ter, mo\u017ce bajanie o chutliwej Deahwt, przez kt\u00f3r\u0105 Ys, per\u0142a zachodu, na zawsze zosta\u0142a pogrzebana pod morskimi falami, mo\u017ce niewiarygodne opowie\u015bci o tym, co przydarzy\u0142o si\u0119 morskim wilkom podczas jednej z ich wielu wypraw, gdy na zrefowanych \u017caglach sun\u0119li w d\u00f3\u0142 cie\u015bnin Skellige, a mo\u017ce po prostu przyjdzie posiedzie\u0107 w ciszy i pos\u0142ucha\u0107 fal przyboju, kt\u00f3rych huk rozbrzmiewa na ca\u0142ym przyl\u0105dku i powspomina\u0107 tych, kt\u00f3rzy kiedy\u015b wyp\u0142yn\u0119li, by ju\u017c nigdy nie powr\u00f3ci\u0107&#8230; <\/p>\n<p><I>&#8222;- Co mnie obchodzi, jak? &#8211; wrzasn\u0105\u0142 Agloval, przerywaj\u0105c wied\u017aminowi. &#8211; To twoja sprawa! (&#8230;) Wynaj\u0105\u0142em Ci\u0119 do tej roboty i \u017c\u0105dam, \u017ceby\u015b j\u0105 wykona\u0142. A jak nie, to wyno\u015b si\u0119 st\u0105d, bo pognam ci\u0119 bizunami a\u017c do granic mojej dziedziny!&#8221;<\/I><P ALIGN=\"RIGHT\">&#8222;Troch\u0119 Po\u015bwi\u0119cenia&#8221;<\/P><br \/>\nPrzez setki lat Bremervoord radzi\u0142o sobie bez w\u0142adcy. Mimo pozornej anarchii, kraik rozwija\u0142 si\u0119 i panowa\u0142 w nim \u0142ad i porz\u0105dek &#8211; na barkach rz\u0105dzili kapitanowie, na jarmarkach kupcy, a w domach kobiety. A jednak kilka lat temu, korzystaj\u0105c z faktu, i\u017c nikt nie konkurowa\u0142 z nim o ten fragment kamienistego wybrze\u017ca, niejaki Agloval sam og\u0142osi\u0142 si\u0119 ksi\u0119ciem Bremervoord i zacz\u0105\u0142 sprawowa\u0107 rz\u0105dy w ksi\u0119stwie. Agloval jest w\u0142adc\u0105 o bardzo trudnym charakterze &#8211; pyszny, zblazowany i zepsuty. Uwa\u017ca, \u017ce mo\u017ce zniewa\u017ca\u0107 innych i wymaga\u0107 od nich ca\u0142kowitego pos\u0142usze\u0144stwa i pos\u0142uchu. Nie\u0142atwo go zadowoli\u0107; jest zimny, lekcewa\u017c\u0105cy, a nierzadko niesprawiedliwy i nierozs\u0105dny. Szcz\u0119\u015bliwie, ostatnimi czasy bez pami\u0119ci zakocha\u0142 si\u0119 w jednej z syren, kt\u00f3re \u017cyj\u0105 w wodach Bremervoord &#8211; pi\u0119knej Sh`eenaz i teraz, kiedy ta przy pomocy morszczynki, czarownicy z samego dna Wielkiego Morza, przemieni\u0142a sw\u00f3j rybi ogon w nogi, zamierza j\u0105 po\u015blubi\u0107. Nar\u00f3d ma wi\u0119c nadziej\u0119, \u017ce przysz\u0142a ksi\u0119\u017cna u\u0142agodzi niesfornego i denerwuj\u0105cego ksi\u0119cia, kt\u00f3ry przecie\u017c nie mo\u017ce by\u0107 na wskro\u015b z\u0142ym cz\u0142owiekiem, skoro jego serce potrafi\u0142o prawdziwie pokocha\u0107&#8230; <\/p>\n<p>Bremervoord nie posiada prawdziwej armii. Jedynymi zbrojnymi oddzia\u0142ami na ca\u0142ym p\u00f3\u0142wyspie s\u0105 stra\u017c przyboczna ksi\u0119cia Aglovala, a tak\u017ce dru\u017cyny \u0142ucznik\u00f3w, kt\u00f3re maj\u0105 chroni\u0107 nurk\u00f3w i rybak\u00f3w przed czyhaj\u0105cymi na nich potworami. Chocia\u017c kiedy\u015b, gdy na morzu dzie\u0144 i noc walczono z piratami, ksi\u0119stwo posiada\u0142o wiele dobrze przysposobionych do walki statk\u00f3w, od czasu, kiedy niebezpiecze\u0144stwo ze strony korsarzy przesta\u0142o zagra\u017ca\u0107, jednostki te le\u017c\u0105 od\u0142ogiem w dokach, gnij\u0105c i ple\u015bniej\u0105c. <\/p>\n<p>Obywatele Bremervoord pod pewnymi wzgl\u0119dami przypominaj\u0105 mieszka\u0144c\u00f3w Skellige; prawdopodobnie obydwie te kultury maj\u0105 te same korzenie, jednak kiedy Skellige zachowa\u0142o swoj\u0105 odmienno\u015b\u0107, Bremervoord uleg\u0142o wp\u0142ywom wielkich pa\u0144stw p\u00f3\u0142nocy i wi\u0119kszo\u015b\u0107 tradycji zosta\u0142o zapomnianych. Nadal jednak mo\u017cna spotka\u0107 typowych przedstawicieli ludu p\u00f3\u0142wyspu &#8211; osoby wysokie i do\u015b\u0107 masywne, o rudych w\u0142osach, elektryzuj\u0105cym zielonym spojrzeniu i najcz\u0119\u015bciej bardzo jasnej cerze, g\u0119sto usianej piegami. Niekt\u00f3rzy Bremervoordczycy korzystaj\u0105 wci\u0105\u017c ze swojego dialektu, kt\u00f3ry jest prawie identyczny jak odmiana Starszej Mowy, kt\u00f3rej u\u017cywa si\u0119 na Skellige, cho\u0107 mo\u017ce nieco bardziej melodyjny i mi\u0119kki, w brzmieniu podobny do \u015bpiewnej mowy syren i nereid. Ci\u0105gle te\u017c obchodzi si\u0119 charakterystyczne dla p\u00f3\u0142wyspu 'odpusty&#8217; &#8211; \u015bwi\u0119ta podczas kt\u00f3rych grzesznicy gromadz\u0105 si\u0119 w \u015bwi\u0105tyniach i prosz\u0105 siebie i bog\u00f3w o wybaczenie, cz\u0119sto \u015bpiewaj\u0105c przy tym, ta\u0144cz\u0105c, pij\u0105c i jedz\u0105c obficie. <\/p>\n<p>Tak jak na Wyspach, istnia\u0142a tutaj r\u00f3wnie\u017c kiedy\u015b idea klan\u00f3w, lecz i ta tradycja, jak np. i kult Modron Freyii, zgin\u0119\u0142a \u015bmierci\u0105 naturaln\u0105. Po walkach mi\u0119dzy klanami pozosta\u0142a jednak pami\u0105tka &#8211; cmentarz le\u017c\u0105cy gdzie\u015b na po\u0142udniowym wybrze\u017cu, w miejscu gdzie zapisa\u0142a si\u0119 jedna ze smutniejszych kart w historii Bremervoord. Mogi\u0142y upami\u0119tniaj\u0105 bitw\u0119, kt\u00f3ra stoczy\u0142y ze sob\u0105 dwa klany, Thabor i Brehat. Wielu z walcz\u0105cych po stronie Thabor przebranych by\u0142o za cz\u0142onk\u00f3w klanu Quimper, w\u00f3wczas najpot\u0119\u017cniejszego ze wszystkich klan\u00f3w, by stworzy\u0107 pozory, i\u017c zyskali posi\u0142ki. Mimo to Brehat zwyci\u0119\u017cyli, a g\u0142owa ich klanu nakaza\u0142 oszcz\u0119dzi\u0107 wszystkich wi\u0119\u017ani\u00f3w pr\u00f3cz posi\u0142k\u00f3w Quimper. I w ten spos\u00f3b biedni Thabor zostali wyr\u017cni\u0119ci w pie\u0144. <\/p>\n<p>Mieszka\u0144cy skalistego p\u00f3\u0142wyspu kochaj\u0105 je\u015b\u0107. Jedz\u0105 wi\u0119c tak cz\u0119sto jak tylko si\u0119 da, tak r\u00f3\u017cnorodnie jak tylko si\u0119 da i tak wystawnie jak tylko si\u0119 da. Ich dieta sk\u0142ada si\u0119 przede wszystkim z ryb morskich i owoc\u00f3w morza, podawanych na przer\u00f3\u017cna sposoby, a tak\u017ce z karczoch\u00f3w i bia\u0142ej fasoli, z kt\u00f3rej przyrz\u0105dza si\u0119 potrawk\u0119 bez kt\u00f3rej nie mog\u0142oby by si\u0119 obej\u015b\u0107 \u017cadne \u015bwi\u0119to. Inn\u0105 tradycyjn\u0105 potraw\u0105 s\u0105 muszle nape\u0142niane mieszanin\u0105 ma\u0142\u017cy, bia\u0142ego sosu, grzyb\u00f3w, gorza\u0142ki i male\u0144kich krewetek wielko\u015bci paznokcia, a tak\u017ce kiszka nape\u0142niana podrobami gotowanymi w kie\u0142basie. Chocia\u017c na co dzie\u0144 rzadko kto ma czas prawdziwie celebrowa\u0107 jedzenie, to wszelkie uczty czy wesela s\u0105 w Bremervoord prawdziwym obrz\u0105dkiem. Zwykle trwaj\u0105 one przynajmniej 5-6 godzin i popijane s\u0105 du\u017c\u0105 ilo\u015bci\u0105 wina. Gospodyni nie jest oceniana tylko za sam smak potrawy, lecz tak\u017ce za jej wygl\u0105d i spos\u00f3b podania, gdy\u017c porz\u0105dny posi\u0142ek powinien by\u0107 uczt\u0105 r\u00f3wnie\u017c dla oka. M\u00f3wi si\u0119 tak\u017ce, \u017ce z p\u00f3\u0142wyspu w\u0142a\u015bnie pochodz\u0105 nale\u015bniki, kt\u00f3re tutaj je si\u0119 na \u015bniadanie, obiad, podwieczorek i kolacj\u0119, we wszystkich mo\u017cliwych kszta\u0142tach i rodzajach, z nadzieniami s\u0142odkimi i pikantnymi &#8211; ze szpinaku, trufli, twarogu, miodu&#8230; <\/p>\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 obywateli ksi\u0119stwa \u017cyje na wybrze\u017cu, trudni\u0105c si\u0119 rybo\u0142\u00f3wstwem czy po\u0142owem pere\u0142. Nieod\u0142\u0105cznym elementem pla\u017c kamiennego przyl\u0105dka s\u0105 wyci\u0105gni\u0119te na brzeg barki, sieci wisz\u0105ce na palach i kurtyny ryb susz\u0105cych si\u0119 na s\u0142o\u0144cu. Dzia\u0142a tutaj gildia kupiecka, a tak\u017ce jubilerska, sprawuj\u0105ca piecz\u0119 nad obr\u00f3bk\u0105 i handlem per\u0142ami, kt\u00f3rych ogromn\u0105 ilo\u015b\u0107 codziennie wy\u0142awia si\u0119 z bremervoordzkich w\u00f3d. Mieszka\u0144cy Foujer, le\u017c\u0105cej w p\u00f3\u0142nocnej cz\u0119\u015bci ksi\u0119stwa, niedaleko uj\u015bcia Adalatte, zajmuj\u0105 si\u0119 jednak czym\u015b nieco innym ni\u017c \u0142owienie ryb &#8211; hodowl\u0105. Wioska, czy mo\u017ce nawet ma\u0142e miasteczko, powsta\u0142a w kanionie w samym \u015brodku mrocznej kniei, w\u015br\u00f3d buk\u00f3w, d\u0119b\u00f3w, kasztan\u00f3w i \u015bwierk\u00f3w, w do\u015b\u0107 g\u0142\u0119bokim w\u0105wozie o bardzo pochy\u0142ych zboczach. Jej zabudowania s\u0105 niskie, jakby lekko przyp\u0142aszczone do pod\u0142o\u017ca, uliczki kilkupoziomowe, o stromych przej\u015bciach z jednego poziomu na drugi, lub przechodz\u0105ce nagle w schody. Promieniom s\u0142onecznych trudno jest przedosta\u0107 si\u0119 przez spragnione cho\u0107 odrobiny \u015bwiat\u0142a li\u015bcie drzew, wi\u0119c w wiosce nawet w dzie\u0144 panuje przyjemny p\u00f3\u0142mrok. Foujer, mimo, \u017ce w\u0142a\u015bciwie odci\u0119te od cywilizowanego \u015bwiata, znane jest ze swoich koni, kt\u00f3re przyj\u0119\u0142y nazw\u0119, kt\u00f3r\u0105 nosi wioska; jako krzy\u017c\u00f3wka zwyk\u0142ych kucyk\u00f3w i najprzedniejszych zimnokrwistych rumak\u00f3w s\u0105 one bardzo wytrzyma\u0142e, szybkie, sprawne i wspaniale radz\u0105 sobie na pochy\u0142ych terenach, dlatego te\u017c wykorzystywane s\u0105 przez wojska wielu pa\u0144stw Kontynentu jako juczne konie. <\/p>\n<p>O Bremervoordczykach m\u00f3wi si\u0119, \u017ce s\u0105 zmienni, niespokojni i przewrotni niczym samo morze &#8211; czasem g\u0142adkie niczym tafla lodu, innym zn\u00f3w razem wzburzone i drapie\u017cne. S\u0105 wi\u0119c oni niekiedy mistyczni i sk\u0142onni do melancholii by potem sta\u0107 si\u0119 pe\u0142nymi energii i tryskaj\u0105cymi humorem, a ich \u015blepe oddanie mo\u017ce zmieni\u0107 si\u0119 w niewierno\u015b\u0107. Bremervoord zamieszkuj\u0105 przede wszystkim ludzie. M\u00f3wi\u0105, \u017ce dawno, dawno temu mieszka\u0142o tam wielu Aen Seidhe, lecz z czasem zabi\u0142y ich cholera, ludzie i&#8230; ich w\u0142asna zgryzota. <\/p>\n<p><I>&#8222;Poszarpana sp\u0119kana p\u00f3\u0142ka ko\u0144czy\u0142a si\u0119 nagle r\u00f3wn\u0105, ostr\u0105 kraw\u0119dzi\u0105, opada\u0142a w d\u00f3\u0142 prostym k\u0105tem. Pod powierzchni\u0105 wody wida\u0107 by\u0142o ogromne, kanciaste, regularne bloki bia\u0142ego marmuru&#8230;&#8221; <\/I><P ALIGN=\"RIGHT\">&#8222;Troch\u0119 po\u015bwi\u0119cenia&#8221;<\/P><br \/>\n<B>Dziwne i ciekawe miejsca w Bremervoord<\/B> <\/p>\n<p>&#8211; Legendy m\u00f3wi\u0105, \u017ce w pobli\u017cu Smoczych K\u0142\u00f3w, dw\u00f3ch du\u017cych wulkanicznych ska\u0142 wie\u0144cz\u0105cych przyl\u0105dek Bremervoord, znajduj\u0105 si\u0119 schody wiod\u0105ce do osnutego mroczn\u0105 tajemnic\u0105 zatopionego miasta Ys. Wedle poda\u0144, miastem, kt\u00f3re powsta\u0142o na d\u0142ugo przed przybyciem ludzi na Kontynent, w\u0142ada\u0142a Deahwt, Aen Seidhe, druidka i czarodziejka, kobieta pr\u00f3\u017cna, zepsuta i rozpustna. Ys by\u0142o prawdziw\u0105 per\u0142\u0105 architektury &#8211; zaprojektowane przez elfy zameczki i pa\u0142acyki z bia\u0142ego marmuru, ze swoimi smuk\u0142ymi, si\u0119gaj\u0105cymi nieba wie\u017cyczkami, otoczone murami ze \u015bluz\u0105, chroni\u0105cymi je przed zalaniem przez morskie fale zapiera\u0142y dech w piersiach, twierdzono jednak, \u017ce bogactwo miasta bra\u0142o si\u0119 z korsarstwa, kt\u00f3remu w\u0142adczyni ca\u0142kiem otwarcie przyklaskiwa\u0142a. Pewnego dnia do po\u0142o\u017conego na wyspie Ys zawita\u0142 m\u0142odzian wielce urodziwy i poci\u0105gaj\u0105cy, w kt\u00f3rym Deahwt zakocha\u0142a si\u0119 od pierwszego wejrzenia. M\u0119\u017cczyzna nie by\u0142 jednak nikim innym jak jednym z Aen Saevherne, kt\u00f3ry postanowi\u0142 ukara\u0107 czarodziejk\u0119 i jej poddanych za ich wyst\u0119pki. Poprosi\u0142 wi\u0119c Deahwt o klucz do \u015bluzy, a ta, b\u0119d\u0105c w mi\u0142osnym afekcie, nierozmy\u015blnie mu go odda\u0142a. W\u00f3wczas Wiedz\u0105cy otworzy\u0142 \u015bluz\u0119, do miasta wdar\u0142a si\u0119 woda, zatapiaj\u0105c je na wieki wiek\u00f3w. Podobno nadal, kiedy morze jest spokojne, mo\u017cna us\u0142ysze\u0107&#038; bicie dzwon\u00f3w Ys.<br \/>\nChocia\u017c okolice Schod\u00f3w s\u0105 bardzo obfite w per\u0142op\u0142awy, obecnie nie prowadzi si\u0119 tam po\u0142ow\u00f3w; \u017cadna z \u0142odzi, kt\u00f3re w ci\u0105gu ostatnich lat wyp\u0142yn\u0119\u0142y na zach\u00f3d, w pobli\u017ce Smoczych K\u0142\u00f3w, nie wr\u00f3ci\u0142a &#8211; znajdowano je po tygodniu puste, a ich pok\u0142ady czerwone by\u0142y od krwi. Mimo, \u017ce ksi\u0105\u017c\u0119 Agloval zakaza\u0142 swoim ludziom rozmawia\u0107 na temat nowego wroga, w\u015br\u00f3d obywateli Bremervoord pojawi\u0142y si\u0119 plotki m\u00f3wi\u0105ce o rozumnej rasie zamieszkuj\u0105cej legendarne Ys. Stwory te, wygl\u0105daj\u0105ce rzekomo jak po\u0142\u0105czenie ryby, gada i cz\u0142owieka &#8211; humanoidy z wy\u0142upiastymi, rybimi oczami, b\u0142onami mi\u0119dzy palcami i sk\u00f3r\u0105 pokryt\u0105 zielonymi \u0142uskami, potrafi\u0105 obrabia\u0107 metal, a tak\u017ce s\u0105 utalentowanymi szermierzami&#8230; <\/p>\n<p>&#8211; Na p\u00f3\u0142nocy, u uj\u015bcia rzeki Adalatte, znajduj\u0105 si\u0119 pozosta\u0142o\u015bci zabytkowej \u015bwi\u0105tyni jednego z pomniejszych b\u00f3stw dawniej wyznawanych na Kontynencie. Zwana 'Cudem&#8217; kaplica, zbudowana na stromej skale na samym brzegu morza, w czasie odp\u0142ywu g\u00f3ruje nad pustyni\u0105, zn\u00f3w podczas przyp\u0142ywu, kiedy woda przybiera o ponad 20 \u0142okci, jest otoczona przez niespokojne morskie wody. Cho\u0107 kiedy\u015b \u015bwi\u0105tynia zachwyca\u0142a swoim przepychem, jej \u015bciany pomalowane by\u0142y na jasne kolory i ozdobione tapiseriami, a jej wie\u017cyce k\u0142u\u0142y niebo swoimi szpiczastymi zako\u0144czeniami, teraz jest tylko bardzo zaniedban\u0105 pami\u0105tk\u0105 po zapomnianym bogu, a w jej zimnych, pustych komnatach mieszkaj\u0105 jedynie mewy&#8230; <\/p>\n<p>&#8211; Kiedy ludzie przybyli na ziemie, kt\u00f3re dzisiaj nale\u017c\u0105 do Bremervoord by\u0142y ca\u0142kowicie niezaludnione. Na jednym z wybrze\u017cy przybysze odkryli jednak obszar, nazwany potem Caernac, gdzie w ziemi\u0119 wbito grubo ponad tysi\u0105c masywnych, kamiennych blok\u00f3w o wysoko\u015bci ok. 12 st\u00f3p. Opinie na temat pochodzenia owego kamiennego pola s\u0105 bardzo r\u00f3\u017cne. Niekt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce s\u0105 to zwyk\u0142e dolmeny, kurhany i menhiry pozostawione przez elfy, wed\u0142ug innej teorii ska\u0142y mia\u0142y tworzy\u0107 swoiste obserwatorium ruchu ksi\u0119\u017cyca, dzi\u0119ki kt\u00f3remu mo\u017cna by\u0142o rejestrowa\u0107 obroty cia\u0142 niebieskich. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w skalistego przyl\u0105dka uwa\u017ca jednak, \u017ce to zakl\u0119te w ska\u0142y dusze pierwotnych mieszka\u0144c\u00f3w kontynent\u00f3w, \u017cyj\u0105cych tam na d\u0142ugo przed Koniunkcj\u0105 Sfer&#8230; <\/p>\n<p>&#8211; Kilkana\u015bcie mil na po\u0142udnie od miasta Bremervoord le\u017cy malutka osada Kemper. Mimo, \u017ce zamieszkuje j\u0105 jedynie ok. 70 os\u00f3b, znajduje si\u0119 tam najwi\u0119ksza, a tak\u017ce najbardziej dziwaczna, \u015bwi\u0105tynia na ca\u0142ym po\u0142udniowym wybrze\u017cu. Jej \u015bciany zdobi\u0105 niezwyk\u0142e p\u0142askorze\u017aby: zaj\u0105c-dudziarz ta\u0144cz\u0105cy ze smokiem, a tak\u017ce maciora w szelkach kr\u0119c\u0105ca wrzecionem. Wej\u015bciem do \u015bwi\u0105tyni jest rozszczepiaj\u0105cy si\u0119 wzd\u0142u\u017c pionowej osi masywny pomnik Melitele, przedstawionej w aspekcie matki karmi\u0105cej piersi\u0105 dziecko. Figura nie ma jednak owej piersi &#8211; odr\u0105ba\u0142 j\u0105 pewien ekscentryczny i bardzo pruderyjny kap\u0142an, zbulwersowany obna\u017conym biustem stercz\u0105cym z mur\u00f3w \u015bwi\u0105tyni.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>opis<\/p>\n","protected":false},"author":177,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[12],"tags":[],"class_list":["post-674","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-swiecie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/674","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/177"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=674"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/674\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=674"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=674"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=674"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}