{"id":615,"date":"2004-01-07T18:10:57","date_gmt":"2004-01-07T18:10:57","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=615"},"modified":"2004-01-07T18:10:57","modified_gmt":"2004-01-07T18:10:57","slug":"osada-verghen-zwana-ostatnia-forteca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/osada-verghen-zwana-ostatnia-forteca\/","title":{"rendered":"Osada Verghen zwana Ostatni\u0105 Fortec\u0105"},"content":{"rendered":"<p><P><FONT SIZE=\"+1\"><B>OSADA VERGHEN ZWANA OSTATNI\u0104 FORTEC\u0104<\/B><\/FONT><\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Przygoda rozgrywa si\u0119 w dzikich ost\u0119pach Kaedwe\u0144skich las\u00f3w, gdzie\u015b w pobli\u017cu jednego z zapomnianych szlak\u00f3w, w niewielkiej osadzie Verghen zwanej przez niekt\u00f3rych &#8222;Ostatni\u0105 fortec\u0105&#8221;. Wioska jest to niewielka, sk\u0142ada si\u0119 z paru cha\u0142up, zamieszkuje j\u0105 oko\u0142o pi\u0119\u0107dziesi\u0105tka ludzi. Jest to osada bardzo samowystarczalna, z racji swego po\u0142o\u017cenia przy zapomnianym ju\u017c szlaku prowadz\u0105cym od ma\u0142ego skupiska wiosek w pobli\u017cu G\u00f3r Sinych do Redanii, tyle \u017ce drog\u0105 bardzo d\u0142ug\u0105 i niebezpieczn\u0105, przez co ju\u017c prawie nieucz\u0119szczan\u0105. Kupcy odwiedzaj\u0105 j\u0105 z rzadka, \u015brednio raz na miesi\u0105c. Gdy przyje\u017cd\u017caj\u0105 handluj\u0105 z miejscowymi skupuj\u0105c od nich futra i sprzedaj\u0105c najpotrzebniejsze przedmioty. Ca\u0142\u0105 reszt\u0119 miejscowi wyrabiaj\u0105 sami. Poluj\u0105, robi\u0105 odzie\u017c, broni\u0105 si\u0119. Tak, broni\u0105 si\u0119. Musisz bowiem wiedzie\u0107 Drogi MG, \u017ce ta zapomniana przez \u015bwiat osada w sercu lasu otoczona jest wysokim na 3 metry, podw\u00f3jnej grubo\u015bci ostroko\u0142em z wie\u017cyczkami dla \u0142ucznik\u00f3w oraz solidn\u0105 bram\u0105 wjazdow\u0105. Opr\u00f3cz tego znajduje si\u0119 w niej barak z oddzia\u0142em zawodowego wojska Kaedwe\u0144skiego sk\u0142adaj\u0105cego si\u0119  niegdy\u015b z 5 miecznik\u00f3w i 10 \u0142ucznik\u00f3w. Niegdy\u015b. Kaedwen jednak doszed\u0142 do wniosku, \u017ce nie warto broni\u0107 takiego zadupia i 3 lata temu zredukowa\u0142 garnizon do 2 \u0142ucznik\u00f3w (w tym jednego wiecznie pijanego dziadka). Oczywi\u015bcie takie zabezpieczenie by\u0142o ca\u0142kowicie niewystarczaj\u0105ce. Miejscowi wi\u0119c nak\u0142adem w\u0142asnej, wyt\u0119\u017conej pracy zacz\u0119li op\u0142aca\u0107 najemnik\u00f3w. Zatrudnili ich 5 z racji bajeczni wysokich cen jakich za\u017c\u0105dali za us\u0142ugi (osada jest naprawd\u0119 odludnym miejscem :).Chyba ju\u017c czas powiedzie\u0107 po co to wszystko. To, \u017ce w Kaedwe\u0144skich lasach grasuj\u0105 potwory wie ka\u017cdy. Verghen le\u017cy 20 kilometr\u00f3w od prze\u0142\u0119czy Elskedeg i pomimo tak du\u017cej odleg\u0142o\u015bci wci\u0105\u017c jest n\u0119kana przez najr\u00f3\u017cniejsze stwory co jesie\u0144 ci\u0105gn\u0105ce od prze\u0142\u0119czy. Potwory w wi\u0119kszo\u015bci s\u0105 odporne na zimno i nie zapadaj\u0105 w sen zimowy, wr\u0119cz przeciwnie &#8211; n\u0119kane g\u0142odem w porze \u015bnieg\u00f3w, gdy nie mog\u0105 znale\u017a\u0107 po\u017cywienia szczeg\u00f3lnie natarczywie atakuj\u0105 osad\u0119. Zmutowane wilki chaosu, upiorne poczwary, padlino\u017cercy, strzygi. Wszystko to op\u0119tane szale\u0144stwem atakuje z dzik\u0105 furi\u0105 palisad\u0119 Verghen, pr\u00f3buje wdrapywa\u0107 si\u0119 na pale i przedosta\u0107 do \u015brodka. Kiedy\u015b co sprytniejsze wspina\u0142y si\u0119 na drzewa i przeskakiwa\u0142y ogrodzenie, dlatego wyci\u0119to drzewa w pasie 10 metr\u00f3w od palisady. Tak jest zim\u0105. Jesieni\u0105 i wiosn\u0105 takie obl\u0119\u017cenia zdarzaj\u0105 si\u0119 zazwyczaj jedynie w pe\u0142ni. Spowodowane jest to du\u017c\u0105 ilo\u015bci\u0105 dost\u0119pnego po\u017cywienia. Dzi\u0119ki temu potwory nie atakuj\u0105 nawet wi\u0119kszych grup ludzi chodz\u0105cych po lesie. Jednak gdy zaczyna brakowa\u0107 \u017cywno\u015bci staj\u0105 coraz to agresywniejsze. Traperzy sprawdzaj\u0105cy sid\u0142a musz\u0105 chodzi\u0107 w tedy w 10 osobowych, uzbrojonych w \u0142uki, kusze i miecze grupach. Jak wida\u0107 sytuacja jest ci\u0119\u017cka.Dlaczego wi\u0119c mieszka\u0144cy nie wynios\u0105 si\u0119 z wioski? Po pierwsze miejscowi przywykli ju\u017c do takiego \u017cycia, to ich ojczyzna, a jak wiadomo Kaede\u0144czycy to bardzo uparci ludzie mog\u0105cy znie\u015b\u0107 wiele, dla kt\u00f3rych las jest domem. Jest jednak drugi, bardziej prozaiczny pow\u00f3d. Miasto mimo i\u017c na uboczu (ba, zadu***) to jest do\u015b\u0107 cz\u0119sto odwiedzane przez traper\u00f3w, poszukiwaczy przyg\u00f3d i ludzi szukaj\u0105cych schronienia (bandyci, banici, \u015bcigani etc.). szukaj\u0105 oni schronienia na ko\u0144cu \u015bwiata, gdzie nikt ich nie znajdzie, gdzie mog\u0105 przeczeka\u0107. W Verghen znajduj\u0105 to czego szukaj\u0105 &#8211; azyl. Zatrzymuj\u0105 si\u0119 w du\u017cej karczmie &#8222;Pod roztargnionym leszym&#8221; po\u015brodku miasta. Jest to 2 pi\u0119trowy budynek mog\u0105cy przenocowa\u0107 30 os\u00f3b (nie licz\u0105c \u015bpi\u0105cych w stajni). Pobyt nie jest oczywi\u015bcie darmowy. Ceny ze wzgl\u0119dy na okolice s\u0105 do\u015b\u0107 wysokie. Go\u015bcie karczmy cz\u0119sto b\u0119d\u0105cy wprawnymi ex-zab\u00f3jcami wychodz\u0105 na polowania zabijaj\u0105c wyst\u0119puj\u0105ce podobno jedynie w tych stronach bia\u0142e wilki, nied\u017awiedzie i potwory, kt\u00f3rych sk\u00f3ra jest bardzo wysoko ceniona w du\u017cych miastach. Za pobyt p\u0142ac\u0105 w ten w\u0142a\u015bnie spos\u00f3b: sk\u00f3rami, zdobytymi k\u0142ami, ogonami, \u0142apami wyci\u0119tymi upolowanym potworom. Jest to bardzo korzystna pod tym wzgl\u0119dem okolica: wyst\u0119puje tu wiele cennych gatunk\u00f3w stworze\u0144. Miejscowi jednak wol\u0105 nie nara\u017ca\u0107 \u017cycia ganiaj\u0105c po nocy za wilko\u0142akiem. Wol\u0105 \u015bwiadczy\u0107 us\u0142ugi tym, kt\u00f3rzy to robi\u0105. I te\u017c na tym nie\u017ale wychodz\u0105. <\/P><P><FONT SIZE=\"+1\"><B>PRZYGOD\u0118 CZAS ZACZ\u0104\u0106<\/B><\/FONT><\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Gracze przybywaj\u0105 do miasta wczesnym latem. Pow\u00f3d ich przybycia jest dowolny. Zbli\u017ca si\u0119 wiecz\u00f3r, ledwie zd\u0105\u017caj\u0105 przed zamkni\u0119ciem bramy. Od wielu godzin w\u0119drowali opustosza\u0142ym traktem, g\u0142odni, zm\u0119czeni. Robi\u0142o si\u0119 ciemno, a\u017c nagle w oddali zobaczyli \u015bwiat\u0142a osady. I teraz oto stoj\u0105 przy bramie. Dy\u017curuje przy niej postawny, jasnow\u0142osy m\u0119\u017cczyzna o szczerej, prostej twarzy. Wydaje si\u0119 by\u0107 zdziwiony liczebno\u015bci\u0105 uzbrojonej grupy. Ostrze\u017ce ich jedynie by nie sprawiali k\u0142opot\u00f3w, postraszy stra\u017c\u0105 miejsk\u0105 i wpu\u015bci do \u015brodka. Przed nimi 2 pi\u0119trowy, jasno o\u015bwietlony budynek, z kt\u00f3rego dobywa si\u0119 gwar rozm\u00f3w. Przy \u00f3w budynku znajduje si\u0119 stajnia, nad wej\u015bciem do budynku dynda szyld &#8222;Pod roztargnionym leszym&#8221;. Po wej\u015bciu do \u015brodka ujrz\u0105 spor\u0105 sal\u0119 prawie ca\u0142\u0105 wype\u0142nion\u0105 lud\u017ami. Siedz\u0105 tu przy sto\u0142ach typowi wie\u015bniacy, jak i r\u00f3wnie\u017c grupki roze\u015bmianych m\u0119\u017cczyzn z mieczami i toporami przy pasach, zawsze skorych to bitki rozb\u00f3jnik\u00f3w oraz u\u015bmiechni\u0119tych halfling\u00f3w. Ka\u017cdy ucztuje przy piwie g\u0142o\u015bno rozmawiaj\u0105c, powietrze przepe\u0142nione jest dymem i potem. Przy barze uwija si\u0119 m\u0142ody ch\u0142opak co chwila ogl\u0105daj\u0105cy przyniesione przez kogo\u015b futro i wyp\u0142acaj\u0105cy za nie got\u00f3wk\u0119. To syn w\u0142a\u015bciciela, Mark. Jego ojciec jest starym kupcem niegdy\u015b je\u017cd\u017c\u0105cym i handluj\u0105cym po ca\u0142ym kontynencie, w wieku 40 lat przyby\u0142 do Verghen i za\u0142o\u017cy\u0142 w nim karczm\u0119. Obecnie ma blisko 63 lata i choruje na gru\u017alic\u0119, jest umieraj\u0105cy. Syn co miesi\u0105c od przejezdnych kupc\u00f3w nabywa dla niego leki (kt\u00f3re poch\u0142aniaj\u0105 prawie ca\u0142y doch\u00f3d z karczmy), jasne jednak jest, \u017ce dla starca dni s\u0105 ju\u017c policzone. U Marka mo\u017cna sprzeda\u0107 sk\u00f3ry, kupi\u0107 jedzenie, wynaj\u0105\u0107 pok\u00f3j i zasi\u0119gn\u0105\u0107 informacji. Ch\u0142opiec jest uczynny i za niewielk\u0105 op\u0142at\u0105 spe\u0142nia wi\u0119kszo\u015b\u0107 \u017cycze\u0144. <\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Na pocz\u0105tku nikt nie zwr\u00f3ci szczeg\u00f3lnej uwagi na graczy, gdy jednak zaczn\u0105 wypytywa\u0107 o robot\u0119 to dowiedz\u0105 si\u0119, \u017ce miasto od jakiego\u015b czasu jest celem wzmo\u017conych atak\u00f3w potwor\u00f3w, do\u015b\u0107 nietypowych latem. Nikt nie zna przyczyny tego stanu rzeczy, faktem jednak jest, \u017ce osada traci na tym. Go\u015bcie &#8222;Roztargnionego leszego&#8221; nie mog\u0105 wyje\u017cd\u017ca\u0107 na polowania, \u017ceby od razu nie pa\u015b\u0107 trupem pod \u0142ap\u0105 wilko\u0142aka. Sytuacja ma si\u0119 tak ju\u017c drugi miesi\u0105c, a wewn\u0105trz osady zaczyna si\u0119 rozbi\u0107 coraz gor\u0119cej. Znudzeni awanturnicy zaczynaj\u0105 b\u00f3jki, zdarzy\u0142y si\u0119 napady na mieszka\u0144c\u00f3w, rabunki. A wszystko przez wzmo\u017cone ataki potwor\u00f3w pomimo letniej pory. Nikt nie wie, jak ten problem mo\u017cna by rozwi\u0105za\u0107, jednak Mark zaproponuje odwiedzenie rankiem so\u0142tysa &#8211; on mo\u017ce mie\u0107 jakie\u015b zlecenie. Graczom nie pozostaje nic wi\u0119cej jak upi\u0107 si\u0119 i i\u015b\u0107 spa\u0107 (w karczmie zaj\u0119tych jest 21 miejsc, dru\u017cyna dostaje pokoje na 2 pi\u0119trze, kt\u00f3re prawie ca\u0142e jest puste).<\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Niech jednemu z graczy zachce si\u0119 w nocy pi\u0107. Obudz\u0105 go jakie\u015b ha\u0142asy na dobywaj\u0105ce si\u0119 z g\u00f3ry (udany test nas\u0142uchiwania ujawni i\u017c s\u0105 to czyje\u015b kroki). Je\u015bli Bohater wyjrzy przez okno na dach nikogo nie zobaczy, a kroki ucichn\u0105. Gdy zejdzie na d\u00f3\u0142 si\u0119 napi\u0107, zastanie sal\u0119 prawie pust\u0105 (jest 4 w nocy). Ogie\u0144 na wielkim kominku dogasa o\u015bwietlaj\u0105c kawa\u0142ek pod\u0142ogi przed sob\u0105. Na skraju kr\u0119gu \u015bwiat\u0142a siedzi zakapturzona posta\u0107 zapatrzona w ogie\u0144. Nie wida\u0107 twarzy. Mark drzemie przy szynkwasie. Obudzony naleje piwa i wr\u00f3ci do drzemki. Gdy BG zaczepi zakapturzon\u0105 posta\u0107, ta najpierw go zignoruje. Gdy BG nie da za wygran\u0105 i b\u0119dzie dalej j\u0105 zaczepia\u0142 to posta\u0107 odwr\u00f3ci do niego g\u0142ow\u0119. Ogniki na palenisku o\u015bwietl\u0105 skrawek \u015bmiertelnie bladej, jakby trupie twarzy o g\u0142adkiej sk\u00f3rze i delikatnych rysach. Spod mroku kaptura b\u0119dzie wygl\u0105da\u0107 jedno widoczne oko, ciemne niczym bezdenna studnia, pe\u0142ne mroku, z\u0142a i zimnego, zdejmuj\u0105cego strachem wyrazu. Nast\u0119pnie posta\u0107 wstanie, jest wysoka, ma mo\u017ce 190 wzrost, i bezszelestnie jakby &#8222;wyp\u0142ynie&#8221; z sali znikaj\u0105c w mrokach nocy. \u015aledzenie jej jest bezcelowe. Postaraj si\u0119 Mistrzu, aby to spotkanie pe\u0142ne by\u0142o klimatu tajemniczo\u015bci, nocnych majak\u00f3w i z\u0142udze\u0144. Niech posta\u0107 wyda si\u0119 BG uciele\u015bnieniem \u015bmierci. Gdy Gracza rano wstanie ca\u0142e zaj\u015bcie b\u0119dzie pami\u0119ta\u0142 jak senny majak, a Mark nie b\u0119dzie w stanie powiedzie\u0107 niczego o nocnym go\u015bciu. Czas do Starosty.<\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Tylko tobie powiem, \u017ce by\u0142 to jeden z W\u0119drowc\u00f3w we w\u0142asnej osobie! Gracze nie powinni jednak o tym wiedzie\u0107. To taki myl\u0105cy trop, kt\u00f3ry (na razie) do niczego nie prowadzi. Podobnie jak kroki na dachu, cho\u0107 wok\u00f3\u0142 tych mo\u017cna osnu\u0107 w\u0105tek poboczny. Tajemniczego w\u0119drowca zostawmy jednak w spokoju \ud83d\ude09  (Gracze a b s o l u t n i e nie mog\u0105 mie\u0107 wi\u0119kszego z nim kontaktu, a ju\u017c na pewno nie mog\u0105 go zrani\u0107!!!) <\/P><P><FONT SIZE=\"+1\"><B>ZLECENIE<\/B><\/FONT><\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Starosta mieszka trzy domy od karczmy, w ca\u0142kiem okaza\u0142ym kamiennym budynku. Jest to jegomo\u015b\u0107 ubrany w drogie, znoszone, jedwabne szaty z \u0142a\u0144cuchem b\u0119d\u0105cym marn\u0105 imitacj\u0105 z\u0142ota. Zapytany o zlecenie powie zmartwionym g\u0142osem o problemie atak\u00f3w potwor\u00f3w pomimo letniej pory. Zaproponuje zlecenie: rozwi\u0105zanie problemu potwor\u00f3w. Za jego wykonanie zaproponuje 700 denar\u00f3w.<\/P><P><FONT SIZE=\"+1\"><B>PE\u0141NY OBRAZ SYTUACJI<\/B><\/FONT><\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Powiem ci od razu Mistrzu, w czym problem. Do osady przed 2 miesi\u0105cami przyby\u0142 pewien nowicjusz, Deremiash Berfam, syn szlachcica z Redanii. M\u0142odzieniec ten posiada silny potencja\u0142 magiczny i ju\u017c jako dziecko wst\u0105pi\u0142 do szko\u0142y magicznej w Ban Ard. By\u0142 on bardzo zdolnym uczniem robi\u0105cym ogromne post\u0119py. By\u0142 uczniem maga Perefiona, w rzeczywisto\u015bci Nekromanty. Perefion przez nikogo niepodejrzewany naucza\u0142 w akademii. By\u0142 ju\u017c w podesz\u0142ym wieku i szuka\u0142 adepta, swojego nast\u0119pcy, kt\u00f3remu przeka\u017ce ca\u0142\u0105 swoj\u0105 wiedz\u0119. Nie chcia\u0142, aby adeptem tak pot\u0119\u017cnej strony czarnoksi\u0119stwa by\u0142 byle kto, dlatego szuka\u0142 osoby bardzo utalentowanej. I j\u0105 znalaz\u0142. By\u0142 ni\u0105 \u00f3w m\u0142odzieniec Deremiash. Potajemnie przekazywa\u0142 mu ca\u0142\u0105 swoj\u0105 wiedz\u0119, a ch\u0142opak skuszony pot\u0119g\u0105 Magii \u015amierci ch\u0142on\u0105 wiedz\u0119 najlepiej jak potrafi\u0142. Gdy jego edukacja by\u0142a ju\u017c na uko\u0144czeniu wszystko si\u0119 wyda\u0142o. O sprawie dowiedzia\u0142 si\u0119 jego dawny przyjaciel ze szko\u0142y, zazdrosny o specjaln\u0105 uwag\u0119 jak\u0105 Mistrz Perefion po\u015bwi\u0119ca\u0142 jego koledze zacz\u0105\u0142 szpiegowa\u0107 ucznia i mistrza. Pewnego dnia \u015bledz\u0105c Deremiasha wchodz\u0105cego do kwatery Nekromanty zazdrosny ch\u0142opiec odkry\u0142 straszliw\u0105 prawd\u0119 i doni\u00f3s\u0142 o niej szefowi akademii. Ten pospiesznie zwo\u0142a\u0142 wszystkich mag\u00f3w i grupa ruszy\u0142a do komnaty niczego niespodziewaj\u0105cego si\u0119 Nekromanty. Gdy rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 walka Perefion wiedzia\u0142, \u017ce jest zgubiony. Pospiesznie otwar\u0142 losowy teleport i wepchn\u0105\u0142 we\u0144 Deremiasha. Magowie widz\u0105c co si\u0119 dzieje pr\u00f3bowali zatrzyma\u0107 niebezpiecznego nowicjusza. By\u0142o jednak za p\u00f3\u017ano. Mistrz akademii zd\u0105\u017cy\u0142 jedynie rzuci\u0107 pospieszne zakl\u0119cia &#8222;nienawi\u015b\u0107 zwierz\u0105t&#8221; na ch\u0142opca. Zakl\u0119cie to by\u0142o rzucone pospiesznie, przez co jest niepe\u0142ne. Powoduje jednak siln\u0105 nienawi\u015b\u0107 zwierz\u0105t do Deremiasha. Jego niedoko\u0144czonym elementem jest to, \u017ce zakl\u0119cie mo\u017cna zdj\u0105\u0107, w przeciwie\u0144stwie do pe\u0142nego czaru &#8222;Nienawi\u015b\u0107 zwierz\u0105t&#8221;, lub przestanie dzia\u0142a\u0107 samo po up\u0142ywie 10 lat. Ch\u0142opiec nie jest jednak tego \u015bwiadom. Nie wie nawet, \u017ce powodem atak\u00f3w potwor\u00f3w na osad\u0119 jest on sam.<\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Po wskoczeniu ch\u0142opca w teleporter wywi\u0105za\u0142a si\u0119 walka pomi\u0119dzy Nekromant\u0105 a magami akademii. Czarnoksi\u0119\u017cnik zgin\u0105\u0142, a ca\u0142e zaj\u015bcie zatajono (dla dobra akademii). Wszcz\u0119te jednak zosta\u0142y poszukiwania ch\u0142opca. A zosta\u0142 on wyrzucony przez teleporter w Kaedwenie. Prawie przed samymi bramami Verghen&#8217;u. Zagubiony, nie wiedz\u0105c co pocz\u0105\u0107, Deremiash zamieszka\u0142 w osadzie. Pok\u00f3j i wy\u017cywienie otrzyma\u0142 w zamian za produkcj\u0119 eliksir\u00f3w leczniczych. Uchodzi tam za mi\u0142o\u015bciwego, m\u0142odego maga produkuj\u0105cego leki. Domy\u015bla si\u0119, \u017ce ataki zwierz\u0105t spowodowane s\u0105 jego osob\u0105, my\u015bli jednak, \u017ce to przez charakter swojej specjalizacji. Istnienia kl\u0105twy nie podejrzewa. Obecnie pr\u00f3buje si\u0119 jako\u015b wydosta\u0107 z osady. Wie, \u017ce magowie dotr\u0105 tu za nied\u0142ugo. Aby prze\u017cy\u0107, musi ucieka\u0107.<\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">To s\u0105 informacje jedynie dla ciebie Mistrzu. Teraz pozw\u00f3l Graczom szuka\u0107 przyczyn atak\u00f3w. Podsuwaj im fa\u0142szywe \u015blady, pozw\u00f3l przes\u0142uchiwa\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w (ich opisy masz na ko\u0144cu scenariusza). Gdy zrobi\u0105 si\u0119 znani w wiosce ze swojego dochodzenia (ok. 2 dniu pobytu), natkn\u0105 si\u0119 na Deremiasha. Przedstawi si\u0119 jako miejscowy uzdrawiacz, powie, \u017ce pilnie potrzebuje zi\u00f3\u0142 leczniczych, niewyst\u0119puj\u0105cych w tej okolicy. Powie, \u017ce zio\u0142a te s\u0105 niezb\u0119dne do uleczenia starego karczmarza. Je\u015bli b\u0119d\u0105 o tym rozmawia\u0107 przy barze w karczmie us\u0142yszy ich Mark i bardzo zapali si\u0119 do tego pomys\u0142u. B\u0119dzie b\u0142aga\u0142 o udzielenie pomocy Deremiashowi. Za jej udzielenie zaproponuje nagrod\u0119 &#8211; da im wszystko co b\u0119dzie posiada\u0142. Deremiash r\u00f3wnie\u017c za ochron\u0119 i pomoc w wydostaniu si\u0119 z wioski zaproponuje nagrod\u0119 &#8211; 2000 denar\u00f3w plus magiczne specyfiki. To powinno mocno zastanowi\u0107 Graczy, dlaczego Deremiash sam proponuje im jeszcze zap\u0142at\u0119 i nadstawia karku za jakiego\u015b karczmarza, szczeg\u00f3lnie, \u017ce na jego m\u0142odej twarzy rzadko wida\u0107 oznaki mi\u0142osierdzia. <\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Je\u015bli Gracze zgodz\u0105 si\u0119 pom\u00f3c Deremiashowi ten zaproponuje wypraw\u0119 nast\u0119pnego dnia. Bardzo mus si\u0119 spieszy. Obmy\u015blenie planu wydostania si\u0119 z osady pozostawmy Graczom. W ka\u017cdym razie ju\u017c nadci\u0105ga zmierzch \ud83d\ude42<\/P><P><FONT SIZE=\"+1\"><B>PRZETRWA\u0106 NOC<\/B><\/FONT><\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Zapadaj\u0105 ciemno\u015bci. Na g\u0142\u00f3wnym placu zostaj\u0105 zapalone jak zawsze pochodnie. Reszta miasta tonie w mroku. W karczmie panuje ci\u0119\u017cka atmosfera. Ludzie staj\u0105 si\u0119 coraz bardziej nerwowi. Mo\u017ce nawet doj\u015b\u0107 do jakiej\u015b b\u00f3jki. Chwil\u0119 przed p\u00f3\u0142noc\u0105 do karczmy wbiegnie zdyszany wie\u015bniak, sapi\u0105c powie, \u017ce rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 kolejny atak potwor\u00f3w. Jeszcze bardziej zmasowany od wszystkich poprzednich. Je\u015bli BG wyjd\u0105 na zewn\u0105trz dostrze\u017ce ich biegn\u0105cy na palisad\u0119 dow\u00f3dca najemnik\u00f3w (obecnie jest ich 5 + 2 \u0142ucznik\u00f3w z garnizonu Kaedwenu). Poprosi o pomoc. Zapytany o zap\u0142at\u0119 powie, \u017ce p\u00f3\u017aniej o tym porozmawiaj\u0105. Je\u015bli gracze wejd\u0105 na palisad\u0119 otrzymaj\u0105 d\u0142ugie \u0142uki i ko\u0142czan 30 strza\u0142. W dole 3 metrowej palisady wida\u0107 co rusz b\u0142yskaj\u0105ce w mroku \u015blepia i k\u0142y potwor\u00f3w szar\u017cuj\u0105cych na palisad\u0119. Na jednym odcinku drewno jest ju\u017c mocno pop\u0119kane i zgryzione. Strzelanie do potwor\u00f3w ma Modyfikator Trudno\u015bci +4 z racji mroku. <\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Walka nie b\u0119dzie jedynie szyciem z \u0142uk\u00f3w do szar\u017cuj\u0105cych potwor\u00f3w. Po chwili s\u0142ycha\u0107 krzyki od g\u0142\u00f3wnej bramy. Strzyga jakim\u015b cudem wspi\u0119\u0142a si\u0119 po bramie i wskoczy\u0142a do \u015brodka. Ulice w mgnieniu oka pustoszej\u0105. Wie\u015bniacy barykaduj\u0105 si\u0119 w cha\u0142upach, pozostaj\u0105 jedynie obro\u0144cy na palisadach. Strzyga jednak nie zbli\u017ca si\u0119 do \u015bwiat\u0142a, ucieka w mroki chat, a po chwili s\u0142ycha\u0107 przera\u017aliwy, nagle urwany krzyk. Potw\u00f3r zaczyna masakrowa\u0107 wie\u015bniak\u00f3w, ci\u0105gle jednak unika silnego \u015bwiat\u0142a pochodni. \u017baden z najemnik\u00f3w nie p\u00f3jdzie zabi\u0107 bestii. Je\u015bli BG tego nie zrobi\u0105, atak bestii szybko sko\u0144czy si\u0119 masakr\u0105 wie\u015bniak\u00f3w. Rozpoczyna si\u0119 polowanie w\u015br\u00f3d cieni cha\u0142up na niewidocznego przeciwnika o zab\u00f3jczej szybko\u015bci. Strzyga jest jednak podatna na zwyk\u0142e \u017celazo.<\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Gdy Gracze ju\u017c uporaj\u0105 si\u0119 z problemem i wr\u00f3c\u0105 na palisad\u0119 b\u0119d\u0105 mieli chwil\u0119 wytchnienia. Za oko\u0142o godzin\u0119 ci\u0105g\u0142ego szycia z \u0142uk\u00f3w na palisadzie, jaki\u015b kszta\u0142t przys\u0142oni ksi\u0119\u017cyc. Wybuchnie panika. Na uciekaj\u0105cego do karczmy ch\u0142opczyka (kt\u00f3rego rodzic\u00f3w zamordowa\u0142a przed godzin\u0105 strzyga) spadnie ciemny kszta\u0142t rozrywaj\u0105c na strz\u0119py cia\u0142o dziecka, kt\u00f3rego oderwane od tu\u0142owia n\u00f3\u017cki spadn\u0105 pod m\u00f3r na kt\u00f3rym stoj\u0105 BG. Do ataku przesz\u0142a wierna. Zacznie atakowa\u0107 karczm\u0119 wybijaj\u0105c w niej okna, t\u0142uk\u0105c \u015bciany. Znowu zadanie dla BG. Niech walka b\u0119dzie trudna. B\u0119dzie trzeba wej\u015b\u0107 przez karczm\u0119 na jej dach, i tam po stromych spadach podchodzi\u0107 besti\u0119 atakuj\u0105c\u0105 budynek od g\u00f3ry. \u0141uk nie zawsze b\u0119dzie pomocny.<\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Ataki potwor\u00f3w b\u0119d\u0105 trwa\u0142y ca\u0142\u0105 noc. Ilo\u015b\u0107 zabitych b\u0119dzie zale\u017ce\u0107 od szybko\u015bci dzia\u0142ania dru\u017cyny. Je\u015bli b\u0119d\u0105 zwleka\u0107 zginie sporo niewinnych wie\u015bniak\u00f3w w swoich w\u0142asnych domach, mo\u017ce kilku najemnik\u00f3w. Opr\u00f3cz opisanych wcze\u015bniej 2 &#8222;g\u0142\u00f3wnych atak\u00f3w&#8221; mog\u0105 mie\u0107 miejsce jeszcze inne. Pozostawiam to w Twojej sugestii. Gracze jednak nie powinni zgin\u0105\u0107 wbrew swoim najwi\u0119kszym staraniom prze\u017cycia. Niech kombinuj\u0105 i prze\u017cyj\u0105, lub szar\u017cuj\u0105 i gin\u0105 (lub zostaj\u0105 ci\u0119\u017cko ranni).  <\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Po zako\u0144czeniu walk (nad ranem) wszyscy udaj\u0119 si\u0119 na spoczynek, a BG otrzymuj\u0105 po 40 denar\u00f3w nagrody na g\u0142ow\u0119 oraz kilka zi\u00f3\u0142 zmniejszaj\u0105cych b\u00f3l. Wi\u0119cej nikt im nie da. Cho\u0107 s\u0105 zm\u0119czeni to Deremish b\u0119dzie nalega\u0142 na jak najszybsze wyruszenie w podr\u00f3\u017c. Oby Gracze mieli dobry plan. Je\u015bli chc\u0105, to mog\u0105 kupi\u0107 jaki\u015b w\u00f3z w osadzie i np. go obudowa\u0107 jak w\u00f3z bojowy, ustawi\u0107 si\u0119 w \u015brodku z kuszami i \u0142ukami, rzuca\u0107 z niego czary itp. Taki umocniony w\u00f3z ma wsz\u0119dzie 15 punkt\u00f3w wytrzyma\u0142o\u015bci, a w przypadku bardzo grubego drewna 35 punkt\u00f3w. Tu daj im woln\u0105 r\u0119k\u0119. Ja powiem tylko, \u017ce po lesie wa\u0142\u0119sa si\u0119 ok. 2 wilko\u0142ak\u00f3w, tyle samo strzyg, kilka ghuli, leszych, gromady upiornych wilk\u00f3w (patrz dodatek do Wied\u017amina &#8222;Paladyn&#8221; ze strony) oraz bandy zwyk\u0142ych wilk\u00f3w. Od ciebie zale\u017cy ile tego napotkaj\u0105 na trakcie BG. Mog\u0105 pr\u00f3bowa\u0107 si\u0119 szybko przedrze\u0107. Je\u015bli b\u0119d\u0105 jecha\u0107 galopem to po 30 minutach wyjad\u0105 z terenu pe\u0142nego potwor\u00f3w. Pami\u0119taj, \u017ce na Deremiashu ci\u0105\u017cy kl\u0105twa i je\u015bli BG zwolni\u0105 tempo, lub co gorsza zatrzymaj\u0105 si\u0119 na odpoczynek po mniej ni\u017c dniu jazdy, to potwory wyw\u0119sz\u0105 Deremiasha i rusz\u0105 w po\u015bcig. Je\u015bli dru\u017cyna odpowiednio d\u0142ugo b\u0119dzie ucieka\u0107 pe\u0142n\u0105 szybko\u015bci\u0105, to w ko\u0144cu potwory daj\u0105 za wygran\u0105, a BG z Deremiashem znajd\u0105 si\u0119 w dzikich ost\u0119pach Kaedwenu. Tu ko\u0144czy si\u0119 przygoda &#8222;Ostatnia osada&#8221;. Dalszy ci\u0105g przyg\u00f3d znajdziecie w przygodzie &#8222;Gniew mag\u00f3w&#8221;. <\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">Przygod\u0119 mo\u017cna rozegra\u0107 na wiele sposob\u00f3w. Je\u015bli gracze b\u0119d\u0105 odpowiednio sprytni to unikn\u0105 znacznej cz\u0119\u015bci walki, a szanse prze\u017cycia wzrosn\u0105. Je\u015bli za\u015b b\u0119d\u0105 g\u0142upio pcha\u0107 si\u0119 do star\u0107, to maj\u0105 problem. Ty Mistrzu daj im zawsze jaki\u015b wyb\u00f3r. Wiadomo, \u017ce nie daj\u0105 rady tylu monstrom w otwartej walce. Niech sobie zdaj\u0105 z tego spraw\u0119. W czasie walk ze zwierz\u0119tami Deremiash b\u0119dzie stara\u0142 si\u0119 nie ujawni\u0107 swoich zdolno\u015bci Nekromantycznych. W obliczu \u015bmierci jednak to zrobi. P\u00f3\u017aniej wszystkiego si\u0119 wyprze, a w ostateczno\u015bci zabije BG. Na razie s\u0105 mu jednak potrzebni. <\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\">W scenariuszu opisano tylko g\u0142\u00f3wny problem zwierz\u0105t, jednak mo\u017cna przygod\u0119 rozbi\u0107 na d\u0142u\u017csz\u0105 gaw\u0119d\u0119 dodaj\u0105c pomniejsze zlecenia mieszka\u0144c\u00f3w osady i go\u015bci karczmy, dzi\u0119ki czemu osada Verghen zyska g\u0142\u0119bi\u0119 i klimat prawdziwego getta, bezpiecznej wyspy po\u015br\u00f3d m\u00f3rz chaosu. Zaleca si\u0119 takie rozwini\u0119cie przygody o ma\u0142e w\u0105tki poboczne (m.in. te kroki na dachu).<\/P> <P ALIGN=\"JUSTIFY\">Nagrody:<br \/>\n &#8211; WPR:<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Za skuteczne unikanie walki: 5 WPR<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Za dobry plan ucieczki z osady: od 5 do 20 WPR<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Za dobre odgrywanie postaci: od 1 do 10 WPR<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Pula wolna do dyspozycji MG: 10 WPR<br \/>\n&#8211; Pieni\u0105dze i specyfiki<br \/>\n&#8211; nagroda za pomoc w obronie osady: 40 denar\u00f3w i zio\u0142a<br \/>\n&#8211; uciekaj\u0105c z osady gracze pewnie ju\u017c tam nie wr\u00f3c\u0105 i nie otrzymaj\u0105 nagrody od so\u0142tysa czy syna karczmarza Marka, kt\u00f3rego ojciec w ci\u0105gu miesi\u0105ca umrze.<\/P>&#8211; nagrod\u0119 od Deremiasha dostan\u0105 w nast\u0119pnej przygodzie<br \/>\n&#8211; pieni\u0105dze za w\u0105tki poboczne: 10-300 denar\u00f3w<\/P><P>Przyk\u0142ad kilku mieszka\u0144c\u00f3w osady:<\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\"><B>Jonasz z Verghen<\/B>: miejscowy kowal, krasnolud. Wytwarza do\u015b\u0107 dobre miecze, problem w tym, \u017ce rzadko ma na nie sk\u0142adniki. Opryskliwy jak wszystkie krasnoludy, nie ma lewej nogi, straci\u0142 j\u0105 podczas walk z rozb\u00f3jnikami. W osadzie \u017cyje od 10 lat, jest lubiany przez miejscowych. Uparcie twierdzi, \u017ce za ataki zwierz\u0105t s\u0105 odpowiedzialne driady i &#8222;zafajdane ostrouchy&#8221; czyli elfy.<\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\"><B>Hiobas Spodnio\u0142ata<\/B>, ch\u0142op zajmuj\u0105cy si\u0119 oprawianiem sk\u00f3r zwierz\u0105t, czasem r\u00f3wnie\u017c wykonuje prace cie\u015bli. Jest to prosty m\u0119\u017cczyzna o blond w\u0142osach i serdecznym wyrazie twarzy. Jest dla wszystkich mi\u0142y. Znakiem rozpoznawalnym jest dziura na spodniach, kt\u00f3r\u0105 zawsze ma zamiar zacerowa\u0107, nigdy jednak jako\u015b nie starcza mu czasu. O atakach zwierzyny m\u00f3wi: &#8222;Jo nie wiem, ale cosik mi si\u0119 wydaje, \u017ce to te ylfy ino nie wim czymu&#8221;.<\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\"><B>Marii Z\u0142otow\u0142osa<\/B>: wiejska dziewczyna w wieku 21 lat. Ma pi\u0119kne w\u0142osy koloru z\u0142ota zapleczone w gruby warkocz. Jest mi\u0142a, lubi si\u0119 \u015bmia\u0107. Jest inteligentna, wiele nauczy\u0142a si\u0119 od podr\u00f3\u017cnik\u00f3w zatrzymuj\u0105cych si\u0119 w karczmie, gdzie jest kelnerk\u0105. Potwory j\u0105 przera\u017caj\u0105, zawsze gdy ma miejsce atak gor\u0105c\u0105 si\u0119 modli do Melitele o pomoc i \u0142ask\u0119. Przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu mo\u017cna j\u0105 spotka\u0107 w karczmie.<\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\"><B>Erlich<\/B>, miejscowy traper. Ma oko\u0142o 55 lat, czarne w\u0142osy z wieloma pasmami siwizny. Jego twarz jest wysuszona, oczy stalowo szare. Niegdy\u015b by\u0142 najlepszym traperem w okolicy. P\u00f3\u017aniej zacz\u0105\u0142 pi\u0107. Strasznie dokucza mu dr\u017cenie r\u0105k, co w oczywisty spos\u00f3b utrudnia zak\u0142adanie side\u0142 w lesie ;). Aby mie\u0107 pewn\u0105 r\u0119k\u0119 zawsze wypija odpowiedni\u0105 dawk\u0119 alkoholu przed polowaniem. Cz\u0119sto przedobrzy i polowanie prze\u015bpi. Jest bardzo (za bardzo) szczery. Potwory bardzo go irytuj\u0105, cho\u0107 jak m\u00f3wi zd\u0105\u017cy\u0142 przez te wszystkie lata przywykn\u0105\u0107. Pochodzi z Rivii.<\/P><P ALIGN=\"JUSTIFY\"><B>5 Siekaczy z Bremervood<\/B>: Grupa \u0142owc\u00f3w nagr\u00f3d wojuj\u0105ca z potworami u wybrze\u017ca Wielkiego Morza. 2 lata temu osiedlili si\u0119 pobli\u017cu G\u00f3r Ognistych. Kiedy\u015b przez przypadek za bardzo zbli\u017cyli si\u0119 do prze\u0142\u0119czy. \u015acigani przez liczne monstra cudem dotarli do Verghen, straci po drodze jednak 2 towarzyszy. Teraz za pieni\u0105dze wypuszczaj\u0105 si\u0119 w las i zabijaj\u0105 jak najwi\u0119cej potwor\u00f3w, po czym wracaj\u0105 do osady. S\u0105 chamscy i dumni, jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 \u0142owc\u00f3w nagr\u00f3d. Lubi\u0105 jednak z kim\u015b wypi\u0107 wieczorami opowiadaj\u0105c o swoich przygodach (za zwyczaj prawdziwych).<\/P><P><FONT SIZE=\"+1\"><B>Dramatis Person<\/B><\/FONT><\/P><\/p>\n<p>Imi\u0119: <B>Deremiash<\/B>, m\u0142ody nowicjusz Nekromanty<\/p>\n<p>Ko: 2   Po: 3   Si: 2   Zm: 3   Zr: 4   Zw: 3<br \/>\nIn: 4   Og: 2   Wo: 4<\/p>\n<p>\u017bywotno\u015b\u0107: 26<br \/>\nWalk broni\u0105: 1<br \/>\nWalka wr\u0119cz: 1<br \/>\nUniki: 3<br \/>\nMagia: 4<br \/>\nObrona fizyczna (dystans\/broni\u0105\/wr\u0119cz): 2\/3\/3<br \/>\nObrona magiczna (czary\/modlitwa\/znaki): 6\/2\/2<br \/>\nBro\u0144: sztylet (k3+1+4)<br \/>\nZbroja: brak<br \/>\nEkwpipunek: talizman z 10PM (odnawialne po 8 godzinach od wyczerpania), 30 denar\u00f3w w got\u00f3wce,<br \/>\n500 denar\u00f3w w banku Cianfanelli, zbi\u00f3r kilkunastu zwoj\u00f3w z czarami.<br \/>\nCzary: Grot, ognista kula, latanie, u\u015bpienie, wskrzeszenie, brama piekie\u0142, uleczenie,<br \/>\n 2 dowolnie wybrane przez MG<br \/>\nUmiej\u0119tno\u015bci: zielarstwo 3, czytanie i pisanie: wsp\u00f3lny 4, starsza mowa 3, tajemny j\u0119zyk:<br \/>\n mag\u00f3w 3, wiedza o magii 3,<br \/>\nPM: 16 (z talizmanem 10PM)<\/p>\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;<\/p>\n<p>Imi\u0119: <B>Verg<\/B>, Szef najemnik\u00f3w, opryskliwy, chciwy, ale skuteczny<\/p>\n<p>Ko: 4    Po: 2   Si: 3    Zm: 3    Zr: 4    Zw: 3<br \/>\nIn: 3   Og: 1   Wo: 2<\/p>\n<p>\u017bywotno\u015b\u0107: 28<br \/>\nWalk broni\u0105: 4<br \/>\nWalka wr\u0119cz: 3<br \/>\nUniki: 3<br \/>\nObrona fizyczna (d\/b\/w): 2\/6\/5<br \/>\nObrona magiczna (c\/m\/z): 1\/1\/1<br \/>\nBro\u0144: miecz dwur\u0119czny (2k6+6), kusza r\u0119czna (3k6), 20 be\u0142t\u00f3w<br \/>\nZbroja: przeszywania (1), kolczuga (2), spodnie sk\u00f3rzane (1-nogi), spodnie kolcze (2-nogi),<br \/>\n napier\u015bniki p\u0142ytowe (3-pier\u015b), he\u0142m (3)<br \/>\n\tG\u0142owa 4, tu\u0142\u00f3w 6, r\u0119ce 3, nogi 3<\/p>\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<\/p>\n<p>Imi\u0119: Typowy najemnik (jest ich 4: Demy, Sheck, Wrack i Reight), opryskliwy, chamski,<br \/>\n wulgarny<\/p>\n<p>Ko: 3  Po: 1   Si: 3    Zm: 3    Zr: 3    Zw: 3<br \/>\nIn: 2   Og: 1   Wo: 1<\/p>\n<p>\u017bywotno\u015b\u0107: 26<br \/>\nWalk broni\u0105: 3<br \/>\nWalka wr\u0119cz: 2<br \/>\nUniki: 2<br \/>\nObrona fizyczna (d\/b\/w): 2\/5\/4<br \/>\nObrona magiczna: 1\/1\/1<br \/>\nBro\u0144: miecz (k6+6) lub top\u00f3r (2k6+6) i kusza (3k6)<br \/>\nZbroja: przeszywania (1) i kolczuga (2)<\/p>\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<\/p>\n<p>Imi\u0119: Typowy wie\u015bniak<\/p>\n<p>Ko: 1   Po: 2   Si: 3   Zm:  2   Zr:2    Zw: 2<br \/>\nIn: 1   Og: 2    Wo: 1<\/p>\n<p>\u017bywotno\u015b\u0107: 23<br \/>\nWalk broni\u0105: 1<br \/>\nObrona fizyczna (d\/b\/w): 1\/2\/1<br \/>\nObrona magiczna: 1\/1\/1<br \/>\nBro\u0144: drwale top\u00f3r (k6+6), n\u00f3\u017c (k3+6)<br \/>\nZbroja: brak<\/p>\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;\n<\/p>\n<p><\/P><P>Wyst\u0119puj\u0105ce potwory: strzygi, wilko\u0142aki, lesze, wilki i inne.<\/P><P>Imi\u0119: Typowy <B>Upiorny Wilk<\/B> (z dodatku &#8222;Paladyn&#8221; ze strony)<br \/>\nJest to wilk o\u017cywieniec. Jego oczy s\u0105 czerwone, sier\u015b\u0107 smoli\u015bcie czarna lub ciemno szara, wzbudza strach(mod. Do test\u00f3w walki bezpo\u015bredniej +1)<\/p>\n<p>Ko: 3   Po: 4   Si: 3   Zm: 2   Zr: 3    Zw: 4<\/p>\n<p>\u017bywotno\u015b\u0107: 29<br \/>\nWalka wr\u0119cz: 3<br \/>\nUniki: 3<br \/>\nObrona fizyczna (dystans\/wr\u0119cz): 2\/5<br \/>\nObrona magiczna: 3<br \/>\nBro\u0144: k\u0142y (k8+Six2)<br \/>\nZbroja: brak<br \/>\nLiczba atak\u00f3w: 2<br \/>\nUmiej\u0119tno\u015bci: tropienie 3<\/p>\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;<\/p>\n<p>Ko\u015bciotrup:<br \/>\nKo\u015bciotrupy zna chyba ka\u017cdy. W walkach 1v1 s\u0105 s\u0142abe, jednak gdy atakuj\u0105 grup\u0105<br \/>\n po 10 to co innego.<\/p>\n<p>Ko: 1   Po: 1    Si: 1   Zm: 1     Zr: 3    Zw: 1<br \/>\nIn: 0     Og: 0   Wo: 1<\/p>\n<p>\u017bywotno\u015b\u0107: 10<br \/>\nWalka broni\u0105: 3<br \/>\nObrona fizyczna (dystans\/broni\u0105): 3*\/4 (* tylko strza\u0142 z \u0142uku w g\u0142ow\u0119 wyrz\u0105dzi<br \/>\n mu krzywd\u0119 &#8211; w \u017cebro trafi\u0107 trudno, a i efekt kiepski)<br \/>\nZbroja: brak<br \/>\nBro\u0144: miecz (k6+2)\n<\/p>\n<p><P ALIGN=\"JUSTIFY\"><B>Uwaga<\/B>! Nota z ostatniej chwili. Pisz\u0105c powy\u017csz\u0105 przygod\u0119 musia\u0142em by\u0107 w stanie silnego podenerwowania zwa\u017caj\u0105c na jej stopie\u0144 trudno\u015bci ;). Nie musisz Mistrzu stosowa\u0107 w tym scenariuszu a\u017c takiej ilo\u015bci bardzo trudnych walk. Niech to nie b\u0119dzie Final Batle twoich Graczy. To ma by\u0107 jedna z przyg\u00f3d. Niech j\u0105 prze\u017cyj\u0105, niech walka nie b\u0119dzie taka trudna. Tu chodzi o ten klimat bezsensu, zatraconych nadziei i ci\u0105g\u0142ego stresu. KLIMAT. Niech znajd\u0105 tu prze\u017cycia i emocje, a \u015bmier\u0107 jedynie w skrajnych przypadkach. Mi\u0142o by by\u0142o, gdyby BG wzi\u0119li udzia\u0142 w nast\u0119pnej przygodzie nawi\u0105zuj\u0105cej do tej. A b\u0119dzie ni\u0105 &#8222;Gniew Mag\u00f3w&#8221;. Zapraszam.  <\/P><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>przygoda<\/p>\n","protected":false},"author":864,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[11],"tags":[],"class_list":["post-615","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-przygody","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/615","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/864"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=615"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/615\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=615"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=615"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=615"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}