{"id":601,"date":"2003-12-21T23:24:13","date_gmt":"2003-12-21T23:24:13","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=601"},"modified":"2003-12-21T23:24:13","modified_gmt":"2003-12-21T23:24:13","slug":"o-pewnych-zbojach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/o-pewnych-zbojach\/","title":{"rendered":"O pewnych zb\u00f3jach&#8230;"},"content":{"rendered":"<p><I>&#8211; Jako\u017c to, witacie mnie z takim weselem, szanowne pany. Przecie ja nikim przeto starym dziadyg\u0105 jest&#8230; A, \u017ce dziad opowie\u015bci\u0105 uraczy\u0107 jest skory, to\u0107 to wam ino po g\u0142owach chodzi, co  na mnie z takowym wyczekiwaniem i zaciekawszczeniem gapicie. My\u015bli si\u0119 to wam, \u017ce dziad opowie co&#8230; Chocia\u017cby z racji \u015bwi\u0119ta,  rozrywki a zabawy b\u0119dzie z jego opowie\u015bci, z jego pie\u015bni co ze swoimi nie nastrojonymi dudami wyskamle&#8230; Tak to my\u015blicie, \u017ce dziad skory do opowiadania i pie\u015bni piania&#8230; Co\u015bcie panie mi\u0142y tacy spieszni, jako ty nie mo\u017cesz mojej mowy us\u0142ucha\u0107, to jak to tobie usiedzie\u0107 przy opowie\u015bci b\u0119dzie&#8230; Wiem, oczywiste to, \u017ce wiem, \u017ce ugo\u015bci\u0107 wam dane b\u0119dzie starego dziadyg\u0119&#8230; Nie rwij si\u0119 tak panie do dzie\u0142a i do tego co wszyscy tu, bo nie g\u0142upi, wiemy&#8230; Ale skoro s\u0142owo pad\u0142o, to mi tylko utwierdzi\u0107 je osta\u0142o. Tak, tak &#8211; coby dziad was zabawi\u0107 w ten wiecz\u00f3r, uradzi\u0107 rozrywk\u0105 raczy\u0142 &#8211; macie jemu piwa a strawy da\u0107, co jak ju\u017c sobie dogodzi napicia i na\u017carcia, to w ten czas wam opowiadaniem dogodzi&#8230; O, widz\u0119 ju\u017c tu mi mi\u0142a karczemna dziewuszka anta\u0142ek poka\u017any podaje a i oscypek jaki si\u0119 do\u0144 znalaz\u0142&#8230; Dobrze to, chwali si\u0119, a nawet dziecko wie, \u017ce jak dziad zadowolony to i ciekaw\u0105 historyj\u0119 prawi\u0107 b\u0119dzie&#8230; Karczmarz powiada, \u017ce na mi\u0119siwo czeka\u0107 b\u0119dzie trza i to chwilij\u0119 d\u0142ug\u0105&#8230; No to, coby was, mi\u0142ych much s\u0142uchacz\u00f3w, szanownych wa\u0107pan\u00f3w i urocze wa\u0107panny, nie niepokoi\u0107 i nie zanudza\u0107 d\u0142u\u017cej, opowie\u015b\u0107 ju\u017ce teraz rozpoczn\u0119&#8230; A, patrzcie to tego jaki niecierpliw znowu\u017c to, spokojnie wa\u0107pan, wiadome, \u017ce powiem o czym bajanie b\u0119dzie, co\u0107 ty si\u0119 tak spieszysz panie &#8211; pogo\u0144 za wa\u0107 idzie, czy pomrze\u0107 wam przed p\u00f3\u0142noc\u0105 pisane i poch\u0119do\u017cy\u0107 jeszcze, pr\u00f3cz opowie\u015bci nad\u0105\u017cy\u0107 chcecie&#8230; He, he&#8230; No, to dobra, ju\u017ceby zacz\u0105\u0107 opowie\u015b\u0107 nale\u017ca\u0142oby&#8230; Bajanie moje, prawi&#8230; A jakie tam bajanie! Co to ja gadam, to\u0107 co ja powiem to prawdy jeno i tylko prawdziwe rzeczy&#8230; No ale powr\u00f3ciwszy, do tego com chcia\u0142 powiedzie\u0107, nim siem zreflektowa\u0142, to baja\u0107 b\u0119d\u0119, ja stary dziadyga&#8230; O pewnych zb\u00f3jach, co w Keadwen grasuj\u0105, co by\u015bcie szanowne pany wiedzieli, czego si\u0119 wystrzega\u0107, gdy wasza noga tam\u00f3j postanie&#8230; A, co, \u017ce w Keadwen wiele zb\u00f3j\u00f3w, jak to wsz\u0119dzie, powiadasz panie&#8230; Ano, to\u0107 to wiadomo, ale takich zb\u00f3j\u00f3w, co jam o nich opowiem to w szczeg\u00f3lno\u015bci wystrzega\u0107 si\u0119 nale\u017cy, bo s\u0105 to zb\u00f3je najpierwej parszywe i wprz\u00f3dy najniezweklejsze&#8230; Tak, tak, zwyk\u0142e to zb\u00f3je na pewno nie s\u0105&#8230;<br \/>\nW karczmie, po\u015br\u00f3d g\u0119sto skupionych, wok\u00f3\u0142 starego w\u0119drownego dziada go\u015bci, zaleg\u0142a ca\u0142kowita cisza&#8230; Wszyscy s\u0142uchali, a dziad prawi\u0142, baja\u0142 o tym jakie to dziwy na \u015bwiecie si\u0119 dziej\u0105&#8230; Wszyscy w s\u0142uchali&#8230;<\/I><\/p>\n<p><B>Wst\u0119p<\/B><br \/>\nW tym artykule, przedstawi\u0119 sylwetki trzech Keadwe\u0144skich zb\u00f3j\u00f3w. Niezwyk\u0142ych zb\u00f3j\u00f3w, nie pospolitych grasant\u00f3w, od jakich wsz\u0119dzie si\u0119 przecie\u017c roi i opowiada\u0107 o nich nie ma co zanadto. Ci, kt\u00f3rych przedstawi\u0119, to postacie niezwyk\u0142e, wyr\u00f3\u017cniaj\u0105ce si\u0119 spo\u015br\u00f3d innych przedstawicieli swego &#8222;fachu&#8221;. Wyr\u00f3\u017cniaj\u0105ce si\u0119 zar\u00f3wno niezwyk\u0142ymi umiej\u0119tno\u015bciami, czy przymiotami, kt\u00f3rymi obdarzy\u0142a ich natura, jak i powodem z jakiego wybrali w \u017cyciu t\u0105 w\u0142a\u015bnie drog\u0119 i celami, kt\u00f3re nimi kieruj\u0105. Stara\u0142em si\u0119 stworzy\u0107 postacie niezwyk\u0142e i barwne, a raczej takowe ich historie. Nie umie\u015bci\u0142em opisu ich wygl\u0105du, bo to ka\u017cdy Bajarz ustali wedle swojej wizji \u015bwiata gry. Doda\u0142em tak\u017ce kilka pomys\u0142\u00f3w na scenariusze, a raczej epizody z nimi. Jak wysz\u0142o, niech ka\u017cdy oceni sam&#8230;<br \/>\nAha, dodam jeszcze, \u017ce przedstawiam te trzy sylwetki w jednym artykule tylko dlatego, \u017ce wszyscy oni bytuj\u0105 w Keadwen, nie zak\u0142ada\u0142em mi\u0119dzy tymi postaciami \u017cadnych powi\u0105za\u0144, w moim za\u0142o\u017ceniu nawet zapewne nie s\u0142yszeli oni o sobie nawzajem &#8211; w ko\u0144cu Keadwen d\u0142ugie i szerokie&#8230;<\/p>\n<div class=\"wgw_hr\"><\/div>\n<p><I>&#8211; Pierwyj, co o nim opowiem, to nie zb\u00f3j samo jeden, to jeno banda ca\u0142a, z hersztem parszywym&#8230; Ongi to by\u0142 dobry, niczego sobie ch\u0142opak, jednak tak to ju\u017ce od wiek\u00f3w losy ludzkie si\u0119 plot\u0105, \u017ce w\u017cdy ka\u017cdy wie, \u017ce wszystko mo\u017ce si\u0119 sta\u0107, ino rzadko dobrego co si\u0119 stanie&#8230; He, he&#8230;<\/I><\/p>\n<p><B>Ali &#8211; Papa i Trzydziestu Czterech Rozb\u00f3jnik\u00f3w<\/B><br \/>\nSwego czasu miasto i hrabstwo Deavos niezwyk\u0142ego mia\u0142o w\u0142adyk\u0119. Hrabia Durhant, tak si\u0119 mianowa\u0142 w ten czas pan na tamtejszym zamku. W pami\u0119\u0107 po nim zapad\u0142o wielkie powodzenie finansowe prowincji, kt\u00f3re trwa\u0142o za rz\u0105du jego i jego ojca. Pami\u0119tna by\u0142a te\u017c seria jego sukces\u00f3w, w wojnach z bandytami, okradaj\u0105cymi ludzi po lasach i go\u015bci\u0144cach &#8211; trzeba te\u017c doda\u0107, \u017ce sam, osobi\u015bcie w tych walkach uczestniczy\u0142 i wielce si\u0119 w boju oraz podr\u00f3\u017cach tym zaprawi\u0142. Nie zapomniane jest tak\u017ce jego usposobienie, a to by\u0142o szczeg\u00f3lnie interesuj\u0105ce&#8230; Hrabia Durhant by\u0142 cz\u0142owiekiem niezwykle zbere\u017anym, bezwstydnym i rubasznym. Po dzi\u015b dzie\u0144 kr\u0105\u017c\u0105 opowie\u015bci &#8222;jakie to z niego ruchawid\u0142o by\u0142o&#8221;. Jednak og\u00f3lnie okres jego panowania wypad\u0142 dla tych teren\u00f3w nadzwyczaj dobrze, wi\u0119c na jego zboczenia oraz inne wady historycy przymkn\u0119li oko i pu\u015bcili te fakty w niepami\u0119\u0107&#8230; <\/p>\n<p>&#8222;Zapomniano&#8221; tak\u017ce o pewnym incydencie, kt\u00f3ry zdarzy\u0142 si\u0119 w ma\u0142ej wiosce &#8211; Lisie Pole. Ot\u00f3\u017c, latem roku 1199, wioska ta zosta\u0142a spalona przez \u017co\u0142nierzy hrabiego, a staraj\u0105cy si\u0119 uciec wie\u015bniacy zostali wyr\u017cni\u0119ci. Nie oszcz\u0119dzono nikogo i niczego, co znajdowa\u0142o si\u0119 w wiosce i wok\u00f3\u0142 niej. Osada, i okoliczne chaty, zosta\u0142a zr\u00f3wnana z ziemi\u0105 &#8211; tak\u017ce przy pomocy magii nadwornego czarodzieja. Wszyscy mieszka\u0144cy Lisiego Pola i okolic wyr\u017cni\u0119ci w pie\u0144. Powody tego krwawego incydentu zna\u0142o bardzo niewiele os\u00f3b, a na pewno \u017cadna z nich ju\u017c nie \u017cyje&#8230;<\/p>\n<p>Przyczyn tego zdarzenia nale\u017cy si\u0119 doszukiwa\u0107 szesna\u015bcie lat wcze\u015bniej, kiedy to podczas jednej ze swych wielkich, znamienitych kampanii przeciw wszelakim rozb\u00f3jnikom, hrabia wraz ze swym orszakiem zatrzyma\u0142 si\u0119 w tej\u017ce wiosce na popas. Wszyscy jego towarzysze i on sam byli wielce zm\u0119czeni kilkutygodniow\u0105 wojaczk\u0105 i podr\u00f3\u017c\u0105, dlatego te\u017c zarz\u0105dzono w ten czas kilkudniowy post\u00f3j. I podczas tego postoju, w osadzie Lisie Pole, da\u0142o o sobie zna\u0107 ciekawe usposobienie. Fakt niby ma\u0142o znaczny, ale w nieca\u0142y rok p\u00f3\u017aniej pewna samotna dziewczyna urodzi\u0142a dziecko. Jako, \u017ce by\u0142a bardzo m\u0142oda, a na dodatek by\u0142o to nie\u015blubne dziecko, ba, nawet nie wiadomo czyje dziecko &#8211; dziewczyna zyska\u0142a w oczach ca\u0142ej wioski bardzo nieprzychylne zdanie, zosta\u0142a wr\u0119cz odtr\u0105cona i pot\u0119piona przez ca\u0142\u0105 lokaln\u0105 spo\u0142eczno\u015b\u0107. Z tego powodu zamieszka\u0142a z rodzicami &#8211; bartnikami, w lesie, jakie\u015b kilka godzin marszu od wioski. Wraz z rodzicami wychowa\u0142a dziecko, a to wyros\u0142o na porz\u0105dnego ch\u0142opaka. Nazwa\u0142a go Ali. Mimo, \u017ce ludzie powszechnie odtr\u0105cili jego matk\u0119, to nie stawali na przeszkodzie, aby Ali wychowywa\u0142 si\u0119 wraz z ich dzie\u0107mi. Od ma\u0142ego szczeg\u00f3lnie zaprzyja\u017ani\u0142 si\u0119 z niejakim Karensem &#8211; miejscowym ma\u0142ym osi\u0142kiem, Karens ju\u017c w wieku dwunastu lat by\u0142 silniejszy ni\u017c niejeden doros\u0142y ch\u0142op. Natomiast Ali ju\u017c od ma\u0142ego szczyci\u0142 si\u0119 niezwykle &#8222;celnym okiem&#8221; i doskona\u0142\u0105 percepcj\u0105, co pozwala\u0142o mu bezb\u0142\u0119dnie miota\u0107, czymkolwiek. W wieku pi\u0119tnastu lat, gdy matka uzna\u0142a, \u017ce jest ju\u017c wystarczaj\u0105co doros\u0142y i rozgarni\u0119ty, by to poj\u0105\u0107, powiedzia\u0142a mu o tym kto jest jego ojcem i kim on w\u0142a\u015bciwie jest &#8211; b\u0119kartem, synem hrabiego, jednak b\u0119kartem, bez \u017cadnych przywilej\u00f3w, \u017cadnych tytu\u0142\u00f3w, \u017cadnych praw. Przyj\u0105\u0142 to spokojnie, nie przejmuj\u0105c si\u0119 i w najmniejszym stopniu nie zmieniaj\u0105c swojego \u017cycia, czy  sposobu bycia. Ca\u0142e dnie sp\u0119dza\u0142 praktycznie z Karensem, a zajmowali si\u0119 wszystkim &#8211; od zwyk\u0142ego w\u0142\u00f3czenia po lasach, po podejmowanie pracy, np. pomocy u miejscowego cie\u015bli, przekopaniu ogr\u00f3dka starszej babci, i tak dalej&#8230; <\/p>\n<p>Tymczasem matka Ali&#8217;ego regularnie odwiedza\u0142a miejscow\u0105 wr\u00f3\u017ck\u0119, a raczej wied\u017am\u0119 &#8211; jak powszechnie s\u0105dzono. Chodzi\u0142a ona do niej na &#8222;praktyki&#8221;, s\u0105dz\u0105c, \u017ce mo\u017ce si\u0119 czego\u015b nauczy\u0107 i sama zosta\u0107 kim\u015b podobnym. Tak naprawd\u0119 wied\u017ama wykorzystywa\u0142a medialne zdolno\u015bci dziewczyny, gdy\u017c tej, po odpowiednim odurzeniu naparami, eliksirami i innymi \u015brodkami, zdarza\u0142o si\u0119 miewa\u0107 transy, w kt\u00f3rych to wieszczy\u0142a i g\u0142osi\u0142a r\u00f3\u017cne, cz\u0119sto interesuj\u0105ce rzeczy. Podczas jednego z takich trans\u00f3w, odpowiednio podpytywana i ukierunkowana przez wied\u017am\u0119, zwierzy\u0142a jej si\u0119 z tego, \u017ce ma dziecko, dodatkowo wyjawiaj\u0105c sekret jakim jest jego ojcostwo. Wied\u017ama zrazu uknu\u0142a wredny i paskudny plan, a biedn\u0105 matk\u0119 Ali&#8217;ego wyrzuci\u0142a z nauk, pod argumentem, \u017ce uczy\u0107 mo\u017ce tylko dziewczyny b\u0119d\u0105ce dziewicami, a ona takow\u0105 nie jest &#8211; opowiedzia\u0142a jej tak\u017ce pokr\u00f3tce o pami\u0119tnym transie. Dziewczyna powr\u00f3ci\u0142a do normalnego \u017cycia &#8211; og\u00f3lnie pomagania we wszystkim rodzicom &#8211; a to co wi\u0105za\u0142o si\u0119 z kwesti\u0105 le\u015bnej wied\u017amy zachowa\u0142a dla siebie. \u017bycie wioski i okolic toczy\u0142o si\u0119 swym normalnym trybem. <\/p>\n<p>Natomiast wied\u017ama postanowi\u0142a wcieli\u0107 w \u017cycie sw\u00f3j plan. Nie by\u0142a ona zwyk\u0142a, pospolit\u0105 zielark\u0105, obdarzon\u0105 szcz\u0105tkowym talentem magicznym &#8211; jakimi to zwykle s\u0105 takie osoby jak ona &#8211; nie by\u0142a &#8222;zwyk\u0142\u0105&#8221; wied\u017am\u0105, lecz uczennic\u0105 Arteuzy i to bardzo dobr\u0105, wylan\u0105 jednak pod koniec nauki, a nawet \u015bcigan\u0105 za z\u0142amanie prawa co najmniej trzech pa\u0144stw, ukry\u0142a si\u0119 wi\u0119c ona i przeistoczy\u0142a w &#8222;le\u015bn\u0105 wied\u017am\u0119&#8221;. Jej plan by\u0142 bardzo prosty &#8211; pod postaci\u0105 iluzji wybra\u0142a si\u0119 do hrabiego i powiedzia\u0142a mu co nieco na temat jego syna, gdy zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce fakt \u00f3w mocno go niepokoi, za\u017c\u0105da\u0142a poka\u017anej kwoty za zachowanie tajemnicy o tym, wcze\u015bniej dog\u0142\u0119bnie u\u015bwiadamiaj\u0105c mu, \u017ce jest w stanie wszystko potwierdzi\u0107 genetycznie, astrologicznie i wszelak\u0105 inn\u0105 magi\u0105 i \u017ce wyniki bada\u0144, jakie przedstawi na potwierdzenie swych teorii, nie b\u0119d\u0105 w najmniejszym stopniu odbiega\u0142y od wynik\u00f3w bada\u0144 dowolnego czarodzieja maj\u0105cego to zweryfikowa\u0107. Hrabia nie chcia\u0142 ujawnienia faktu, kt\u00f3ry spowoduje ogromny uszczerbek na jego opinii (bo cho\u0107 opinia o jego, ekscentrycznym i spaczonym seksualnie, sposobie bycia by\u0142a do\u015b\u0107 znana, jednak wci\u0105\u017c by\u0142a to opinia nieoficjalna), nie godzi\u0142 si\u0119 te\u017c na p\u0142acenie ogromnych pieni\u0119dzy (oko\u0142o 1\/20 bud\u017cetu hrabstwa) &#8211; bo czym\u017ce niby wyt\u0142umaczy\u0142 by znikni\u0119cie ze skarbca takiej ilo\u015bci funduszy&#8230; <\/p>\n<p>Prosto wykalkulowa\u0142, \u017ce w inny, prostszy i ta\u0144szy spos\u00f3b rozwi\u0105\u017ce ten problem &#8211; kaza\u0142 swoim \u017co\u0142nierzom, za odpowiedni\u0105 premi\u0105 i z pomoc\u0105 nadwornego czarodzieja, dokona\u0107 uboju mieszka\u0144c\u00f3w wioski i pobliskich teren\u00f3w, w promieniu pi\u0119ciu mil. Tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce na tych terenach mie\u015bci\u0142 si\u0119 te\u017c dom dziadk\u00f3w Ali&#8217;ego&#8230; Tego dnia, gdy dosz\u0142o do owego krwawego incydentu, Ali z Kerensem zaw\u0119drowali  wyj\u0105tkowo daleko i wyj\u0105tkowo p\u00f3\u017ano wr\u00f3cili. Poszli najpierw do domu Ali&#8217;ego, a tam zastali tylko dogasaj\u0105ce pogorzelisko oraz zar\u017cni\u0119tych dziadk\u00f3w i matk\u0119 ch\u0142opaka. Chcieli ruszy\u0107 w stron\u0119 wioski, sk\u0105d unosi\u0142y si\u0119 dymy, zobaczy\u0107 czy nic si\u0119 nie sta\u0142o rodzicom osi\u0142ka, jednak los tego nie chcia\u0142. Na miejsce pogorzeliska przyjecha\u0142o dw\u00f3ch \u017co\u0142nierzy, by dopatrzy\u0107 czy wszystko w porz\u0105dku i na pewno nikt nie osta\u0142 si\u0119 \u017cywy, lub czy nie osta\u0142o si\u0119 co\u015b co nadawa\u0142o by si\u0119 na \u0142up. Jakie\u017c by\u0142o ich zdziwienie, gdy spotkali tam dw\u00f3ch nastoletnich ch\u0142opc\u00f3w. Gdy jeden, nad wyraz silny w pot\u0119\u017cnym chwycie z\u0142ama\u0142 r\u0119k\u0119, kt\u00f3ra chcia\u0142a zdzieli\u0107 go mieczem, jakie by\u0142o zdziwienie tego ze z\u0142aman\u0105 r\u0119k\u0105 gdy widzia\u0142 jak drugi ch\u0142opak uskakuj\u0105c przed ciosem w ty\u0142 cisn\u0105\u0142 jego mieczem prosto w otw\u00f3r he\u0142mu kolegi, jakie by\u0142o jego zdziwienie i przera\u017cenie gdy osi\u0142ek w ataku \u015blepej furii zacz\u0105\u0142 t\u0142uc go pot\u0119\u017cnymi ciosami. Karens zat\u0142uk\u0142 drugiego z \u017co\u0142nierzy go\u0142ymi pi\u0119\u015bciami, mimo b\u00f3lu jaki sprawi\u0142o mu uderzanie nieos\u0142oni\u0119ta r\u0119k\u0105 w twarde, metalowe oczka kolczugi. Jakie\u017c by\u0142o zdziwienie Ali&#8217;ego i Karensa gdy spostrzegli, \u017ce ci podli \u017co\u0142nierze, kt\u00f3rzy prawdopodobnie pu\u015bcili z dymem i wyr\u017cn\u0119li w pie\u0144 ca\u0142\u0105 wiosk\u0119, wiosk\u0119 w kt\u00f3rej si\u0119 wychowali, w kt\u00f3rej mieli swych bliskich, w kt\u00f3rej mieli swoje \u017cycie, \u017ce ci \u017co\u0142nierze byli \u017co\u0142nierzami ich hrabiego, miejscowego hrabiego, miejscowego mi\u0142ego w\u0142adcy, dobrodzieja, szlachetnego i dobrego pana, kt\u00f3ry to tak wielce przyczyni\u0142 si\u0119 do poprawy bezpiecze\u0144stwa i dobrobytu w ca\u0142ej okolicy. Od zawsze s\u0142uchali o nim samych superlatyw\u00f3w i wychwalania jego szlachetnych, wielkich czyn\u00f3w, a teraz, teraz okaza\u0142 si\u0119 zwyk\u0142ym, pod\u0142ym, wielkim skurwysynem! Jakie\u017c wielkie by\u0142o te\u017c ich zdziwienie i przera\u017cenie gdy u\u015bwiadomili si\u0119, co oni sami zrobili i co si\u0119 w og\u00f3le sta\u0142o, jakie\u017c wielkie nieszcz\u0119\u015bcie ich dotkn\u0119\u0142o i jakie\u017c wielkie nieszcz\u0119\u015bcie na nich sp\u0142yn\u0119\u0142o &#8211; sami stali si\u0119 mordercami, w \u015blepym gniewie zabili ludzi, niedobrych ludzi, ale ludzi! Uciekli stamt\u0105d razem Ali i Karens w lasy, jak najdalej od tej wioski, jak najdalej od tego miejsca, jak najdalej od tych my\u015bli i wspomnie\u0144. I tak to przeznaczenie chcia\u0142o, \u017ce uda\u0142o im si\u0119 wtedy uciec, uda\u0142o im si\u0119 zapa\u015b\u0107 w lasy, a \u017co\u0142nierze hrabiego nie podj\u0119li tropu i po\u015bcigu&#8230;<\/p>\n<p>W kilka dni potem Ali i Karens zostali zwerbowani do bandy Imperiego, bandy grasant\u00f3w. Tam po kr\u00f3tkim czasie doszli do siebie. Ali w pe\u0142ni u\u015bwiadomi\u0142 sobie co si\u0119 tak w\u0142a\u015bciwie sta\u0142o &#8211; wielmo\u017cny i mi\u0142y hrabia Durhant, przynajmniej tak\u0105 mia\u0142 dotychczas w jego oczach opini\u0119, jego ojciec, dla kt\u00f3rego nic nie znaczy\u0142 i na pewno hrabia nie mia\u0142 poj\u0119cia o istnieniu Ali&#8217;ego, dokona\u0142, za  po\u015brednictwem swych \u017co\u0142nierzy, okrutnej zbrodni, zbrodni za kt\u00f3r\u0105 powinna spotka\u0107 go kara, hrabia czy nie hrabia, ojciec czy nie ojciec, za ten bestialski czyn musi spotka\u0107 go kara! T\u0105 my\u015bl Ali przyj\u0105\u0142 jak sw\u00f3j priorytet, b\u0119d\u0105c w bandzie Imperiego zaprawi\u0142 si\u0119 w walce, rabunkach i zapozna\u0142 dok\u0142adnie ze zb\u00f3jeckim \u017cyciem. Ca\u0142y czas samodzielnie si\u0119 szkoli\u0142 &#8211; uczy\u0142 si\u0119 skradania, wspinaczki, akrobatyki i dopracowywa\u0142 umiej\u0119tno\u015bci miotacza &#8211; widzia\u0142 ju\u017c zamek hrabiego, wiedzia\u0142, \u017ce je\u017celi ma si\u0119 tam dosta\u0107 i dokona\u0107 zemsty to zrobi to po cichu. Karens przez ca\u0142y czas mu towarzyszy\u0142, sam bardzo zasmakowa\u0142 w zb\u00f3jeckim fachu. Tak min\u0119\u0142o kilka lat, Ali naby\u0142 du\u017co do\u015bwiadczenia i osi\u0105gn\u0105\u0142 bardzo wysoki poziom umiej\u0119tno\u015bci, w kt\u00f3rych si\u0119 szkoli\u0142. Postanowi\u0142 opu\u015bci\u0107 band\u0119 Imperiego, z kt\u00f3rym dobrze si\u0119 ju\u017c zaprzyja\u017ani\u0142, i zasmakowa\u0107 zemsty, kt\u00f3ra marzy\u0142a mu si\u0119 co dzie\u0144 od pi\u0119ciu lat&#8230;<\/p>\n<p>Po kilku dniach obserwacji zamku hrabiego bez problemu opracowa\u0142 plan dostania si\u0119 tam i dokonania mordu.  W ko\u0144cu nadesz\u0142a ta noc, ta noc kiedy to mia\u0142o si\u0119 zi\u015bci\u0107 marzenie Ali&#8217;ego. Z \u0142atwo\u015bci\u0105 wszed\u0142 noc\u0105 do zamku, bez problemu odnalaz\u0142 sal\u0119 jadaln\u0105, gdzie zamierza\u0142 zasta\u0107 hrabiego wraz z rodzin\u0105 &#8211; jego ofiary, jednak w sali jadalnej nie by\u0142o tego, kogo chcia\u0142 spotka\u0107 Ali. By\u0142 to, co prawda sam hrabia Durhant, ale nie z rodzin\u0105, by\u0142 on tam z oko\u0142o trzydziestoma innymi przedstawicielami szlachty, w\u0142adzy, rycerstwa itp. Prowadzili bardzo interesuj\u0105c\u0105 dysput\u0119, na tematy zwi\u0105zane z traktowaniem i ich opiniami, og\u00f3lnie na temat posp\u00f3lstwa i ludzi z &#8222;ni\u017cszych warstw&#8221;, a czaj\u0105cy si\u0119 w mroku Ali, s\u0142ucha\u0142, s\u0142ucha\u0142 d\u0142ugo, gdy\u017c tej nocy u\u015bwiadomi\u0142 sobie, \u017ce tym kogo nienawidzi nie jest jedynie hrabia, ale ca\u0142a &#8222;wy\u017csza warstwa&#8221;, kt\u00f3r\u0105 teraz, gdy us\u0142ysza\u0142 jak og\u00f3lnie podchodz\u0105 od posp\u00f3lstwa i spo\u0142ecze\u0144stwa, &#8222;panowie Keadwe\u0144scy&#8221;, z jak\u0105 pogard\u0105 i jak naprawd\u0119 nie ma dla nich znaczenia \u017cycie zwyk\u0142ych ludzi. Chcia\u0142 zamordowa\u0107 ich wszystkich, teraz, tej nocy, chcia\u0142 by ich krew sp\u0142yn\u0119\u0142a po jego r\u0119kach, by zaplami\u0142a jego ubranie, chcia\u0142 zabi\u0107 ich wszystkich &#8211; za to co m\u00f3wili, za to co my\u015bleli, za tym kim byli, za to kim on by\u0142. Uciek\u0142 stamt\u0105d, ze \u015blepej \u017c\u0105dzy mordu zakrad\u0142 si\u0119  do sypial\u0144 cz\u0142onk\u00f3w rodziny hrabiego &#8211; zabi\u0142 ich wszystkich. Uciek\u0142 z zamku. Gdy Durhant tylko dowiedzia\u0142 si\u0119 o tym, \u017ce zamordowano jego rodzin\u0119, z miejsca przeznaczy\u0142 ogromne \u015brodki, wynaj\u0105\u0142 najlepszych tropicieli, mag\u00f3w i \u0142owc\u00f3w nagr\u00f3d, aby z\u0142apali morderc\u0119. Jednak i tym razem bogowie chcieli, by Ali&#8217;emu uda\u0142o si\u0119 prze\u017cy\u0107 i nie zosta\u0107 z\u0142apanym&#8230; <\/p>\n<p>Ten przez ca\u0142y czas codziennie zakrada\u0142 si\u0119 noc\u0105 do zamku, codziennie licz\u0105c na to, \u017ce zastanie hrabiego, w kt\u00f3rej\u015b z komnat, samego. Dopiero w tydzie\u0144 po tym jak dokona\u0142 morderstwa na rodzinie,  zdo\u0142a\u0142 spotka\u0107 si\u0119 sam na sam z hrabi\u0105 Durhatnem. D\u0142ugo rozmawia\u0142 z za\u0142amanym w\u0142adyk\u0105 o tym kim dla siebie s\u0105, co obydwaj zrobili i co w\u0142a\u015bciwie zasz\u0142o, w jakiej sytuacji si\u0119 znale\u017ali. Podczas tej rozmowy Ali jeszcze dog\u0142\u0119bniej przekona\u0142 si\u0119 o swej nienawi\u015bci do &#8222;wy\u017cszej warstwy&#8221;. Na koniec z zimn\u0105 krwi\u0105 zamordowa\u0142 nieszcz\u0119snego ojca i sam, mimo wszystko zadowolony z dokonanej zemsty, uciek\u0142, zaszywaj\u0105c si\u0119, wraz z Karensem, gdzie\u015b na kilka miesi\u0119cy&#8230;<\/p>\n<p>Dlatego te\u017c historyczn\u0105 ciekawostk\u0105 pozostaj\u0105 okoliczno\u015bci \u015bmierci wielkiego hrabiego i jego rodziny &#8211; nigdy nie dowiedziano si\u0119 i pozostanie wielk\u0105 niewiadom\u0105, kto i dlaczego zabi\u0142? Nigdy nie dowiedziano si\u0119, nie znaleziono nawet \u017cadnych poszlak, m\u00f3wi\u0105cych o tym kim by\u0142 zab\u00f3jca, dla kogo dzia\u0142a\u0142 i jakie przyczyny by\u0142y tego, \u017ce na hrabiego Durhanta i jego rodzin\u0119 wydano wyrok, jednocze\u015bnie przerywaj\u0105cy ca\u0142\u0105 dynasti\u0119&#8230;<\/p>\n<p>Teraz Ali postawi\u0142 sobie w \u017cyciu nowy cel &#8211; nieustann\u0105 walk\u0119 z ow\u0105 &#8222;wy\u017csz\u0105 warstw\u0105&#8221;. Chcia\u0142, aby ta walka by\u0142a powszechnie ujawniona, rozs\u0142awiona po\u015br\u00f3d wszelakich mieszka\u0144c\u00f3w Keadwen (po\u015br\u00f3d wszystkich warstw spo\u0142ecznych) i nad wyraz dokuczliwa jego wrogom, dlatego nie chcia\u0142 prowadzi\u0107 jej jako skryty zab\u00f3jca, gdy\u017c to nie by\u0142oby dla\u0144 s\u0142awienne &#8211; postanowi\u0142 prowadzi\u0107 j\u0105 jako rozb\u00f3jnik. Tutaj wykaza\u0142 si\u0119 kolejnymi niezwyk\u0142ymi zdolno\u015bciami &#8211; niezwyk\u0142\u0105 charyzm\u0105 i empati\u0105, dzi\u0119ki nim dobiera\u0142 i z powodzeniem werbowa\u0142, przez kilka kolejnych lat, ludzi do swojej bandy. <\/p>\n<p>Powsta\u0142a naprawd\u0119 parszywa zgraja, fanatyk\u00f3w kierowanych przez jednego pod\u017cegacza &#8211; Ali&#8217;ego. By\u0142a to naprawd\u0119 r\u00f3\u017cnorodna zbieranina od berserker\u00f3w ze Skeligge, poprzez elfie zab\u00f3jczynie, po czarodziei awanturnik\u00f3w, czy czujnych. Wszystkimi powodowa\u0142y tylko dwa priorytety &#8211; po pierwsze: ch\u0119\u0107 dorobienia si\u0119 na grasantce, po drugie: ch\u0119\u0107 walki i bardzo mocnego naprzykrzenia si\u0119 wszelkiej szlachcie, rycerstwu, magnaterii i w\u0142adzy, kt\u00f3re to ka\u017cdemu z cz\u0142onk\u00f3w bandy mocno zalaz\u0142y za sk\u00f3r\u0119. W sumie zwerbowa\u0142 sze\u015b\u0107dziesi\u0119ciu dw\u00f3ch przer\u00f3\u017cnych ochotnik\u00f3w, by\u0142 jeszcze Karens, dlatego nowy herszt bandy mianowa\u0142 si\u0119: &#8222;Ali &#8211; Papa i Sze\u015b\u0107dziesi\u0119ciu Trzech Rozb\u00f3jnik\u00f3w&#8221;. Od tej pory banda ta bardzo sukcesywnie n\u0119ka\u0142a ca\u0142e spo\u0142ecze\u0144stwo, a w szczeg\u00f3lno\u015bci &#8222;wy\u017csz\u0105 warstw\u0119&#8221;, w ca\u0142ym Keadwen. G\u0142\u00f3wnym ich postanowieniem jest to, \u017ce spotkany przedstawiciel &#8222;wy\u017cszej warstwy&#8221;, niezale\u017cnie od wieku i p\u0142ci, musia\u0142 by\u0107 zg\u0142adzony, a jego dorobek, z kt\u00f3rym go napotkano w ca\u0142o\u015bci zrabowany. Tych natomiast, co pracowali dla nich lub starali si\u0119 pomaga\u0107 wrogom bandy (czyli g\u0142ownie w\u0142adzy, rycerstwu, szlachcie i kilku \u0142owcom nagr\u00f3d), cz\u0142onkowie Hanzy Ali&#8217;ego trwale okaleczali, w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci staraj\u0105c si\u0119 zachowa\u0107 si\u0119 ich przy \u017cyciu &#8211; dla przestrogi innym. Tak wi\u0119c ich dzia\u0142alno\u015b\u0107 opiera\u0142a si\u0119 g\u0142\u00f3wnie na powszechnym terrorze i zastraszaniu spo\u0142ecze\u0144stwa. Jednak doda\u0107 trzeba, \u017ce banda ta rabowa\u0142a i rabuje jedynie magnat\u00f3w, rycerzy czy kr\u00f3lewskich urz\u0119dnik\u00f3w, nigdy pospolitych ch\u0142op\u00f3w czy zwyk\u0142ych w\u0119drowc\u00f3w. Przez lata dzia\u0142alno\u015bci ekipa prawie nie zmieni\u0142a i nie zatraci\u0142a swych za\u0142o\u017ce\u0144, ca\u0142y czas g\u0142\u00f3wnie walczy z &#8222;wy\u017csz\u0105 warstw\u0105&#8217; i jej lud\u017ami&#8230;  <\/p>\n<p>Od momentu powstania bandy min\u0119\u0142o ju\u017c blisko dwadzie\u015bcia lat, w tym czasie dokona\u0142a ona niezliczonej ilo\u015bci napad\u00f3w, rozboj\u00f3w i innych podobnych przest\u0119pstw, zar\u00f3wno w Keadwen jak i poza jego granicami. Wiele razy zdarza\u0142y te\u017c si\u0119 im wpadki i wielokrotnie urz\u0105dzano na t\u0105 Hanz\u0119 ob\u0142awy i zasadzki &#8211; tym sposobem wielu jej cz\u0142onk\u00f3w zesz\u0142o z tego \u015bwiata i niech im ziemia lekk\u0105 b\u0119dzie. Jednak ci, co pozostali kontynuuj\u0105 dzie\u0142o i bez ustanku prowadz\u0105 swoj\u0105 wojn\u0119, staraj\u0105c si\u0119 nie zosta\u0107 z\u0142apanymi i zarobi\u0107 przy tym jak najwi\u0119cej. Zgin\u0119\u0142a ju\u017c prawie po\u0142owa pierwotnego zespo\u0142u, a ci, kt\u00f3rzy jeszcze \u017cyj\u0105 i dzia\u0142aj\u0105, wraz ze swym hersztem mianuj\u0105 si\u0119: &#8222;Ali &#8211; Papa i Trzydziestu Czterech Rozb\u00f3jnik\u00f3w&#8221;.<\/p>\n<p>O samym Ali&#8217;m co mo\u017cna by napisa\u0107. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 mo\u017cna wywnioskowa\u0107 z historii jego \u017cycia, jednak przedstawi\u0119 tu kilka fakt\u00f3w na jego temat. <\/p>\n<p>Powodem jego dzia\u0142a\u0144 by\u0142a zemsta na hrabim, gdy\u017c nie by\u0142 w og\u00f3le \u015bwiadom udzia\u0142u le\u015bnej wied\u017amy w krwawym incydencie, maj\u0105cym miejsce w Lisim Polu, jednak zemsta ta przerodzi\u0142a si\u0119 w nienawi\u015b\u0107 i walk\u0119 z ca\u0142\u0105 szlacht\u0105, w\u0142adz\u0105, magnateri\u0105 itp., tak poza tym to nie zna on innego sposobu na \u017cycie i byt oraz zalaz\u0142 za sk\u00f3r\u0119, z wzajemno\u015bci\u0105, ju\u017c zbyt wielu wp\u0142ywowym ludziom, aby m\u00f3c si\u0119 tak po prostu wycofa\u0107. <\/p>\n<p>Co odno\u015bnie osi\u0142ka, kt\u00f3ry tak mu wiernie towarzyszy\u0142 w dzieci\u0144stwie &#8211; Karens pozosta\u0142 z nim, prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c przez ca\u0142e \u017cycie nie odst\u0119puje go praktycznie na krok, w bandzie jest jego praw\u0105 r\u0119k\u0105, w \u017cyciu jedynym prawdziwym przyjacielem, nawzajem wielokrotnie pomagali sobie, a nawet ratowali \u017cycie tyle razy, \u017ce ich losy s\u0105 ju\u017c na sta\u0142e ze sob\u0105 splecione i nic, poza \u015bmierci\u0105 nie jest w stanie ich rozdzieli\u0107. <\/p>\n<p>Co tak w\u0142a\u015bciwie wyr\u00f3\u017cnia Ali &#8211; Pap\u0119 od innych zawistnych rozb\u00f3jnik\u00f3w, s\u0105 to: na pewno niezwyk\u0142a charyzma i empatia, oraz umiej\u0119tno\u015b\u0107 rozpoznawania i dobierania ludzi &#8211; dzi\u0119ki, kt\u00f3rym zdo\u0142a\u0142 zebra\u0107 tak dobry zesp\u00f3\u0142, w kt\u00f3rym nawet nie my\u015blano o jakim\u015b wi\u0119kszym sporze, czy sprzeciwie, przez prawie dwadzie\u015bcia lat; bez w\u0105tpienia Ali &#8211; Papa jest doskona\u0142ym skrytob\u00f3jc\u0105, co jest niezwyk\u0142\u0105 rzadko\u015bci\u0105 po\u015br\u00f3d pospolitych zb\u00f3j\u00f3w &#8211; doskonale si\u0119 skrada, wspina i \u015bwietnie opanowa\u0142 zdolno\u015bci akrobatyczne, nie wspominaj\u0105c ju\u017c o niezwyk\u0142ej umiej\u0119tno\u015bci miotania wszelakich pocisk\u00f3w i nadprzyrodzonej percepcji, kt\u00f3re wyr\u00f3\u017cnia\u0142y go ju\u017c jako m\u0142odego ch\u0142opca. <\/p>\n<p>Nie wyja\u015bniona zosta\u0142a tak\u017ce kwestia powodu, dla jakiego Ali przybra\u0142 tak dziwny przydomek &#8211; &#8222;Papa&#8221;, a pow\u00f3d ten jest bardziej ni\u017c \u015bmieszny, czy banalny &#8211; ot\u00f3\u017c wybra\u0142 on go sobie sam, gdy\u017c ostatnimi s\u0142owami jakie powiedzia\u0142 swojej najwa\u017cniejszej ofierze, hrabiemu Durhant&#8217;owi, by\u0142o w\u0142a\u015bnie &#8222;pa, pa&#8221;. Wielokrotnie wysiewano nawet jego przydomek i pr\u00f3bowano go odwie\u015b\u0107 od tak banalnego zawo\u0142ania &#8211; jednak Ali upar\u0142 si\u0119 przy swoim, uporem godnym starego, zawzi\u0119tego os\u0142a, i tak mu pozosta\u0142o. <\/p>\n<p>Miejsce pobytu, kryj\u00f3wka, siedziba Ali&#8217;ego i jego rozb\u00f3jnik\u00f3w nigdy nie zosta\u0142a odkryta ni ujawniona. Nie ma nawet zbyt wielu plotek odno\u015bnie tego miejsca, a te kt\u00f3re mo\u017cna zas\u0142ysze\u0107 bardzo mijaj\u0105 si\u0119 z prawd\u0105. Zawsze jest tak, \u017ce Hanza znika gdzie\u015b w lasach i wszelki \u015blad po nich ginie. A kryj\u00f3wka tej bandy jest miejsce naprawd\u0119 niezwyk\u0142e i niesamowite. Jest to jaskinia gdzie\u015b w rozleg\u0142ych lasach, oko\u0142o stu mil na po\u0142udnie od Ard Carraigh, jaskinia magiczna i magicznie ukryta &#8211; aby j\u0105 odnale\u017a\u0107 i si\u0119 do niej dosta\u0107 trzeba zna\u0107 tajemne has\u0142o, zakl\u0119cie, ujawniaj\u0105ce i otwieraj\u0105ce j\u0105. Miejsce to zwie si\u0119 Sezamem, natomiast has\u0142o do niego znaj\u0105 tylko cz\u0142onkowie grupy Ali&#8217;ego &#8211; jest ot ich najbardziej strze\u017cona tajemnica i w \u017cadnym wypadku nie mo\u017cna liczy\u0107 by kt\u00f3ry\u015b z nich je wyjawi\u0142, w jakkolwiek z\u0142ych okoliczno\u015bciach si\u0119 znalaz\u0142. Jaskinia owa jest bardzo rozleg\u0142a i przestrzenna. Dzi\u0119ki odpowiedniemu, naturalnemu systemowi szczelin i dziur w jej stropie (oczywi\u015bcie z g\u00f3ry odpowiednio zamaskowanym, przez rosn\u0105ce g\u0119sto krzaki itp.) nie ma tu problemu z wentylacj\u0105 i \u015bwie\u017cym powietrzem. \u015awiat\u0142a dostarczaj\u0105 tu fosforyzuj\u0105ce, za dnia, ska\u0142y, kt\u00f3rym wystarczy cho\u0107 ma\u0142a ilo\u015b\u0107 \u015bwiat\u0142a (przesmykuj\u0105ca si\u0119 tu przez dziury w &#8222;suficie&#8221;) aby rozb\u0142ys\u0142y pi\u0119knymi, jasnymi refleksami &#8211; ska\u0142y te te\u017c nie s\u0105 na pewno naturalne, acz wspomagane przy powstaniu przez magi\u0119. W jaki spos\u00f3b Ali wszed\u0142 w posiadanie tej wspania\u0142ej jaskini? Ot\u00f3\u017c, pewnego razu wraz ze swoj\u0105 band\u0105 rozbi\u0142 w py\u0142 pewien orszak szlachecki, orszak wi\u00f3z\u0142 wi\u0119\u017ania &#8211; pewnego elfa &#8211; b\u0119d\u0105cego bardzo wdzi\u0119cznym za uratowanie przed wi\u0119zieniem. Elf przy\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 do nich na pewien czas, przyja\u017ani\u0105c si\u0119 z Ali&#8217;m. Niebawem sam im pom\u00f3g\u0142, kiedy uciekali lasami przed przewa\u017caj\u0105c\u0105 pogoni\u0105, z kt\u00f3rymi to si\u0142ami nie mieli by szans w otwartej walce, elf dokona\u0142 jakiej\u015b niesamowitej sztuki magicznej i da\u0142 im kryj\u00f3wk\u0119, w postaci olbrzymiej, ukrytej jaskini. Elf okaza\u0142 si\u0119 Wiedz\u0105cym, a w owej jaskini bytowa\u0142 ju\u017c od d\u0142u\u017cszego czasu, kryj\u0105c tu dorobek elfiej kultury (podobnie jak czyni\u0142 to Avallach, tyle \u017ce wcze\u015bniej). Jego roboty by\u0142y ju\u017c sko\u0144czone, wi\u0119c nie zosta\u0142o mu ju\u017c nic innego jak uda\u0107 si\u0119 do innego \u015bwiata, ale jako, \u017ce bardzo polubi\u0142 Ali&#8217;ego postanowi\u0142 wcze\u015bniej odda\u0107 jaskini\u0119 pod jego piecz\u0119, nie ujawniaj\u0105c jednak prawdziwego celu jej istnienia, kt\u00f3ry ukryty jest za jedn\u0105 ze \u015bcian. Teraz prawie ca\u0142a jaskinia wype\u0142niona jest bogactwem jakie zrabowali rozb\u00f3jnicy, a s\u0105 to ilo\u015bci naprawd\u0119 ogromne i jest tam naprawd\u0119 wszystko &#8211; od z\u0142ota, czy drogich kamieni, po drogocenne meble i ubrania, a nawet tkaniny.  <\/p>\n<p>Nagrody. Ali &#8211; Papa i jego rozb\u00f3jnicy bardzo g\u0142\u0119boko zale\u017ali za sk\u00f3r\u0119, bardzo wielu ludziom. Dlatego te\u017c z\u0142apanie lub zabicie, czy nawet podanie informacji na ich temat, kt\u00f3re si\u0119 sprawdz\u0105, jest bardzo hojnie op\u0142acane, zar\u00f3wno przez przedstawicieli w\u0142adzy jak i przez szlacht\u0119, czy lokaln\u0105 magnateri\u0119, kt\u00f3ra z Ali&#8217;m i jego band\u0105 mia\u0142a bez w\u0105tpienia do czynienia. Kwoty tutaj przedstawione to \u015brednie sumy jakie mo\u017cna, za dan\u0105 robot\u0119 otrzyma\u0107 w ka\u017cdym rejonie Keadwen. W podanych sumach jest podana nagroda jak\u0105 daje rz\u0105d pa\u0144stwa oraz miejscowi &#8222;wp\u0142ywowi ludzie&#8221; (kt\u00f3rym to mocno uprzykrzy\u0142 si\u0119 Ali &#8211; Papa z rozb\u00f3jnikami).<\/p>\n<p>NAGRODY ZA ALI &#8211; PAP\u0118 I TRZYDZIESTU CZTERCH ROZB\u00d3JNIK\u00d3W<br \/>\n<TABLE BORDER=\"1\"><TR><TD>Miejsce pobytu, aktualne i planowane, takie gdzie b\u0119dzie mo\u017cna ich &#8222;zasta\u0107&#8221;<\/TD><TD>Ok. 1000 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD>Sta\u0142e miejsce pobytu<\/TD><TD>Ok. 5000 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD>Z\u0142apanie jednego z rozb\u00f3jnik\u00f3w<\/TD><TD>Ok. 5000 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD>Zabicie jednego z rozb\u00f3jnik\u00f3w <\/TD><TD>Ok. 3500 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD>Karens \u017cywy lub martwy<\/TD><TD>Ok. 10000 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD>Ali &#8211; Papa \u017cywy lub martwy <\/TD><TD>Ok. 25000 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><\/TABLE><\/p>\n<p>To by by\u0142o na tyle na temat pierwszej z trzech postaci, kt\u00f3re w tym tek\u015bcie zosta\u0142y przedstawione. Na temat pierwszego z niezwyk\u0142ych Keadwe\u0144skich zb\u00f3j\u00f3w.<\/p>\n<div class=\"wgw_hr\"><\/div>\n<p><I>&#8211; Alem si\u0119 zm\u0119czy\u0142 tym gadaniem&#8230; Dobrze to dziewko, \u017ce straw\u0119 a piwa mi kolejne dajesz, dobrze to \u017ce\u015bcie hojni zacne pany&#8230; A s\u0142uchacze te\u017c i z was uwa\u017cne i dobre som, a \u017ce hojne to w przody wa\u017cne, coby dziada dobrze ugo\u015bci\u0107 to on dobrze i ciekawi prawi\u0107 historyj\u0119 b\u0119dzie&#8230; O, patrzcie no tego, ju\u017ce znow\u00f3\u017c do nast\u0119pnej historii si\u0119 \u015bpieszy&#8230; Oj, panie Niecierpliwy, coby\u015bcie tu sowicie mnie nie cz\u0119stowali to ja bym was tu po dziadowsku, za pospieszanie uporczywe, zruga\u0142&#8230; Ale \u017ce\u015bcie wa\u0107pan mi\u0142y i hojny nader, to mnie dziadu nie wypada, rzec mi w ten czas mo\u017cna tylko, by\u015b si\u0119 panie tak nie spieszy\u0142 i mnie nie pogania\u0142, bo opowie\u015b\u0107 dalsza, tak czy siak b\u0119dzie&#8230; Dyskurs to ogrom ka\u017cdemu dziadowi coby jak zacz\u0105\u0142 to nie doko\u0144czy\u0142 prawi\u0107, dlatem zaraz powim, co dalej mam do powiedzenia&#8230; Ale niech\u017ce wpierw skosztuj\u0119 tej wspania\u0142ej ciel\u0119ciny, co od niej tak cudnie, smakowito woni&#8230;<\/I><\/p>\n<p><I>&#8211; Kolejnym zb\u00f3jem nader niebezpiecznym, co w Keadwen wam si\u0119 go obawia\u0107 i na\u0144 baczy\u0107, zacne pany&#8230; Jest to dziwak dziwoczny, co gdzie\u015b w g\u00f3rach ukry\u0142 sobie siedzib\u0119 i co gdzie\u015b po g\u00f3rach grasuje..<\/I>.<\/p>\n<p><B>Jenosik<\/B><br \/>\nGranice ogromnego kraju Keadwen mieszcz\u0105 w swoim obr\u0119bie wiele g\u00f3r i teren\u00f3w g\u00f3rskich. W tym cz\u0119\u015b\u0107 G\u00f3r Sinych i ich przedg\u00f3rzy. Od wielu lat grasowa\u0142a i nadal grasuje, cho\u0107 sporadycznie, pewna zb\u00f3jecka banda, zw\u0105ca si\u0119, po prostu Band\u0105 J\u0119drka. Zb\u00f3je to zawsze byli weseli, pozytywnie nastawieni do \u017cycia, a nawet mili dla tych, kt\u00f3rych okradali w taki, czy inny spos\u00f3b. Trzeba te\u017c doda\u0107, \u017ce zawsze okradali tylko takich, &#8222;po kt\u00f3rych wida\u0107, \u017ce maj\u0105 czym si\u0119 podzieli\u0107&#8221;, nie mo\u017cna tak\u017ce zapomnie\u0107, \u017ce nigdy nie okradali nikogo ca\u0142kowicie i z ch\u0119ci\u0105 szybkiego wzbogacenia si\u0119 &#8211; rabowali zawsze jak najmniej, tyle im trzeba by\u0142o aby godnie wy\u017cy\u0107. Nie spos\u00f3b pomin\u0105\u0107 faktu, \u017ce prawie nigdy nie uciekali si\u0119 do przemocy, a robili to tylko wtedy gdy naprawd\u0119 musieli, gdy ich \u017cycie by\u0142o zagro\u017cone. W bandzie by\u0142o czterech zb\u00f3j\u00f3w, okoliczni mieszka\u0144cy bardzo ich lubili, gdy\u017c zb\u00f3je sp\u0119dzali wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu na &#8222;normalnym&#8221; g\u00f3ralskim \u017cyciu, pe\u0142nym zabaw. Ka\u017cdy mieszkaniec, Zasypanego (ma\u0142ej wioski w pa\u015bmie zwanym Peninami) i okolic z u\u015bmiechem wspomina o owej bandzie. Jednak zb\u00f3je zawsze byli zb\u00f3jami, a to zmniejsza\u0142o bezpiecze\u0144stwo szlak\u00f3w i tym samym ch\u0119ci kupc\u00f3w do handlu w prowincji, kt\u00f3ra i tak le\u017ca\u0142a na uboczu. Miejscowy w\u0142adyka postanowi\u0142 wyda\u0107 walk\u0119 wszelkim zb\u00f3jom, po pewnym wydarzeniu zwi\u0105zanym z jego c\u00f3rk\u0105, ale do tego wr\u00f3cimy p\u00f3\u017aniej&#8230;<\/p>\n<p>Teraz udamy si\u0119 w czasie jakie\u015b dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 lat wstecz, tak oto Banda J\u0119drka przyuwa\u017cy\u0142a jad\u0105cych g\u00f3rskim szlakiem bogato ubranych i wyposa\u017conych podr\u00f3\u017cnych. Jako, \u017ce ich zapasy pieni\u0119dzy by\u0142y ju\u017c bliskie wyczerpania postanowili skorzysta\u0107 z okazji i poprosi\u0107 zamo\u017cniejszych ludzi o podzielenie si\u0119. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce podr\u00f3\u017cnymi by\u0142a prawdopodobnie jaka\u015b szlachecka para. Bandyci swym zwyczajem spokojnie zatrzymali pow\u00f3z i mile, zachowuj\u0105c wszelkie znane im normy etykiety, poprosili o &#8222;ma\u0142e wspomo\u017cenie&#8221;. Podr\u00f3\u017cni t\u0142umaczyli, i\u017c mimo wygl\u0105daj\u0105 bogato nie maj\u0105 nazbyt wiele i nie mog\u0105 prawie nic da\u0107. Wtedy to jeden z rozb\u00f3jnik\u00f3w stwierdzi\u0142, \u017ce zobaczy co oni tam maj\u0105 i zaproponowa\u0142, \u017ce zajrzy sobie co tam jest z ty\u0142u. W tym momencie m\u0119\u017cczyzna zerwa\u0142 si\u0119 i strzeli\u0142 do bandyty, z ukrytej ca\u0142y czas kuszy &#8211; trafi\u0142 go w rami\u0119. Kobieta w tym samym niemal momencie wyszarpn\u0119\u0142a spod sp\u00f3dnicy d\u0142ugi sztylet i ci\u0119\u0142a w twarz, stoj\u0105cego obok, zb\u00f3ja zwanego Antkiem. Ten, kt\u00f3ry zwa\u0142 si\u0119 J\u0119drkiem i drugi &#8211; Hajtek, przy ka\u017cdej akcji trzymali si\u0119 na uboczu mierz\u0105c z kusz. Tak by\u0142o i tym razem. Tym razem strzelili, instynktownie, do tych zamo\u017cnych, kt\u00f3rych chcieli spokojnie okra\u015b\u0107 &#8211; trafili obydwaj. Rozpryskowe be\u0142ty zrobi\u0142y swoje, trafiaj\u0105c zmasakrowa\u0142y wn\u0119trzno\u015bci, natrafiaj\u0105c te\u017c na g\u0142\u00f3wne \u017cy\u0142y i t\u0119tnice. Szlacheckie ma\u0142\u017ce\u0144stwo nie mia\u0142o szans, obydwoje zmarli na miejscu, prawie od razu. Zb\u00f3je zobaczyli w ko\u0144cu co by\u0142o na tyle wozu, a tam pr\u00f3cz przer\u00f3\u017cnych pakunk\u00f3w spokojnie spa\u0142o ma\u0142e dziecko&#8230;<\/p>\n<p>Rozb\u00f3jnicy, jako \u017ce z regu\u0142y byli dobrzy i bardzo ludzcy, wielce przej\u0119li si\u0119 tym, \u017ce osierocili tego ma\u0142ego, jak si\u0119 okaza\u0142o ch\u0142opca. W poczuciu winy i odpowiedzialno\u015bci postanowili przygarn\u0105\u0107 to dziecko i sami, b\u0105d\u017a z pomoc\u0105 przyjaci\u00f3\u0142 wychowa\u0107 je tak, jak b\u0119d\u0105 potrafili najlepiej. Nie by\u0142o \u0142atwo, wiele miesi\u0119cy min\u0119\u0142o nim ma\u0142y ch\u0142opak przyzwyczai\u0142 si\u0119 do nowych opiekun\u00f3w, na szcz\u0119\u015bcie w momencie przygarni\u0119cia by\u0142 na tyle ma\u0142y, \u017ce w najmniejszym stopniu nie rozumia\u0142 i nie m\u00f3g\u0142 pami\u0119ta\u0107 tego co zasz\u0142o. Bandyci mieli wielu znajomych i przyjaci\u00f3\u0142 w g\u00f3rach i okolicznych wioskach, po\u015br\u00f3d nich bez problemu znalaz\u0142y si\u0119 kobiety, kt\u00f3re wiedzia\u0142y jak zaj\u0105\u0107 si\u0119 dzieckiem i z ch\u0119ci\u0105, bezinteresownie pomog\u0142y zb\u00f3jom. Potem, gdy by\u0142 ju\u017c na tyle du\u017cy, \u017ce rozb\u00f3jnicy poradzili by sobie sami, tak w\u0142a\u015bnie zrobili &#8211; zacz\u0119li wychowywa\u0107 ch\u0142opaka po swojemu, tak jak im si\u0119 wyda\u0142o najlepiej. Wychowuj\u0105c go tak jak im si\u0119 wyda\u0142o najlepiej i tak, jak mogli najlepiej, wychowali go na weso\u0142ego, mi\u0142ego, dobrego, m\u0142odego g\u00f3rala &#8211; czyli cz\u0142owieka takiego samego jak oni (no mo\u017ce poza t\u0105 m\u0142odo\u015bci\u0105&#8230;), wida\u0107 by\u0142o nawet, \u017ce we krwi ma co\u015b z prawdziwego g\u00f3rala. Nazwali go Jantek, ale oni i wszyscy wo\u0142ali na niego Jenosik, dlaczego o tym napomniane zosta\u0142o troszk\u0119 dalej. W wieku siedemnastu lat zapragn\u0105\u0142, aby przyj\u0119li go do swojej zb\u00f3jeckiej bandy, \u017ceby wprowadzili go w rozb\u00f3jnicze \u017cycie&#8230; Wtedy to, chc\u0105c u\u015bwiadomi\u0107 go, \u017ce w takim \u017cyciu nie ma nic dobrego, opowiedzieli mu dlaczego to oni nim si\u0119 opiekowali i go wychowali. Jenosik by\u0142 ju\u017c, w ten czas, prawie doros\u0142ym m\u0119\u017cczyzn\u0105 wi\u0119c jako\u015b prze\u0142kn\u0105\u0142 gorzk\u0105 prawd\u0119 &#8211; by\u0142y to najci\u0119\u017csze chwile w jego \u017cyciu, prawie popad\u0142 w depresj\u0119, ale to prze\u0142kn\u0105\u0142&#8230; I pozosta\u0142 przy swoim postanowieniu, co do sposobu \u017cycia, jakie b\u0119dzie prowadzi\u0142. Jego wychowawcy powiedzieli, \u017ce mog\u0105 da\u0107 mu czego zechce mog\u0105 go wyposa\u017cy\u0107, uzbroi\u0107, da\u0107 pieni\u0105dze na rozpocz\u0119cie doros\u0142ego \u017cycia, ale do bandy go nie przyjm\u0105 i je\u017celi na pewno chce by\u0107 g\u00f3rskim rozb\u00f3jnikiem to, przynajmniej na razie, b\u0119dzie rozb\u00f3jnikiem samotnym. Ch\u0142opak postanowi\u0142, \u017ce je\u017celi tak m\u00f3wi\u0105, to godzi si\u0119 na to. Tak oto, w siedemnast\u0105 rocznic\u0119 pami\u0119tnego dnia, w kt\u00f3rym go przygarn\u0119li, rozb\u00f3jnicy z Bandy J\u0119drka wyprawili Jenosika w doros\u0142e, zb\u00f3jeckie \u017cycie&#8230;<\/p>\n<p>W\u0119drowa\u0142 po g\u00f3rach w poszukiwaniu przyg\u00f3d, co jaki\u015b czas okradaj\u0105c kogo\u015b, czyni\u0142 to tak jak go nauczyli g\u00f3rale &#8211; mo\u017cliwie najgrzeczniej i odnosz\u0105c si\u0119 do przemocy tylko w najgorszym wypadku, czyli tak jak to robili jego opiekunowie. Poza tym sp\u0119dza\u0142 \u017cycie g\u0142\u00f3wnie na rozrywkach, pota\u0144c\u00f3wkach i tym podobnych &#8211; zawsze szukaj\u0105c mo\u017cliwo\u015bci zabawy. W\u0119drowa\u0142 po okolicach, odwiedza\u0142 starych przyjaci\u00f3\u0142 i znajomych, poznawa\u0142 nowych, raz na jaki\u015b czas odwiedza\u0142 te\u017c swoich dawnych opiekun\u00f3w. Tak, wiod\u0105c \u017cywot weso\u0142ego, g\u00f3ralskiego rozb\u00f3jnika, Jenosik sp\u0119dzi\u0142 ponad pi\u0119\u0107 lat, a\u017c do momentu, gdy spotka\u0142 pi\u0119kn\u0105 Maraviel&#8230; <\/p>\n<p>Pewnego dnia Jenosik zuchwale napad\u0142 na orszak ludzi pana na miejscowym zamku &#8211; Miromira, nikogo nie skrzywdzi\u0142, jednak, terroryzuj\u0105c wszystkich buteleczk\u0105 z jak powiada\u0142: &#8222;&#8230;truj\u0105cym smrodem&#8221; &#8211; co powodowa\u0142o, \u017ce \u017caden z \u017co\u0142nierzy nie m\u00f3g\u0142 do niego strzeli\u0107, ani wyda\u0107 mu walki, gdy\u017c buteleczka i tak by si\u0119 st\u0142uk\u0142a i wszystkich otru\u0142a, w czym wszystkich obecnych dobitnie u\u015bwiadomi\u0142, okrad\u0142 orszak z kilku drogocennych bi\u017cuterii, niekt\u00f3re zrywaj\u0105c wprost z jad\u0105cych karetami matron. W jednej z karet natrafi\u0142 na co\u015b, czego si\u0119 nie spodziewa\u0142, spotka\u0142 dziewczyn\u0119 tak pi\u0119kn\u0105, \u017ce z miejsca straci\u0142 dla\u0144 g\u0142ow\u0119 &#8211; Maraviel, c\u00f3rk\u0119 Miromira. Nie wiedz\u0105c nazbyt co zrobi\u0107 zbi\u0142 butelk\u0119, kt\u00f3rej zawarto\u015b\u0107 naprawd\u0119 okropnie \u015bmierdzia\u0142a, ale \u017cadnej wi\u0119kszej szkody poza tym nie czyni\u0142a, i uciek\u0142. Kilka dnie p\u00f3\u017aniej zakrad\u0142 si\u0119 noc\u0105 do jej komnaty, w zamku i jak si\u0119 przekona\u0142 ona te\u017c darzy\u0142a go sympati\u0105. Przez wiele tygodni, prawie co noc tak si\u0119 do niej zakrada\u0142 i pomi\u0119dzy Jenosikiem a pi\u0119kn\u0105 Maraviel nawi\u0105za\u0142o si\u0119 naprawd\u0119 silne uczucie&#8230; Jednak plany ojca co do Maraviel by\u0142y inne, ni\u017c jej lubowanie si\u0119 z pospolitym bandyt\u0105 &#8211; postanowi\u0142 wyda\u0107 j\u0105 za w\u0142adc\u0119 s\u0105siedniej, bogatej i znacz\u0105cej, pe\u0142nej kopal\u0144 i rozwini\u0119tej gospodarczo prowincji, kt\u00f3remu to w\u0142adcy dziewczyna wyra\u017anie wpad\u0142a w oko. Taki uk\u0142ad by\u0142 dla Miromira doskona\u0142y &#8211; on i jego w\u0142o\u015bci bardzo wiele zyskiwa\u0142y pod wzgl\u0119dem materialnym i handlowym, a on sam, jego g\u0142os zyskiwa\u0142 wi\u0119ksze znaczenie w okolicach i ca\u0142ym Keadwen. Mraviel zgodzi\u0142a si\u0119 nie maj\u0105c wyj\u015bcia, nie powiedzia\u0142a ojcu o swej prawdziwej mi\u0142o\u015bci, nikomu nie powiedzia\u0142a. W noc przed \u015blubem uciek\u0142a z zamku wraz z Jenosikiem, postanowi\u0142a wie\u015b\u0107 \u017cycie z nim, w g\u00f3rach. Miromir, gdy dowiedzia\u0142 si\u0119 o znikni\u0119ciu c\u00f3rki uzna\u0142, \u017ce musia\u0142a zosta\u0107 ona porwana, w nieca\u0142y tydzie\u0144 p\u00f3\u017aniej dowiedzia\u0142 si\u0119 nie wiedzie\u0107 sk\u0105d o tym, \u017ce porywaczem by\u0142 jaki\u015b g\u00f3ralski rozb\u00f3jnik&#8230;<\/p>\n<p>Po tym zdarzeniu postanowi\u0142 wyda\u0107 walk\u0119 wszelkim zb\u00f3jom w swojej prowincji. Otrzyma\u0142 na to pieni\u0105dze od w\u0142adcy s\u0105siedniej prowincji, kt\u00f3ry bardzo chcia\u0142 odzyska\u0107 niedosz\u0142\u0105 ma\u0142\u017conk\u0119. Argumentuj\u0105c u swego zwierzchnika, kr\u00f3la Keadwen, o pieni\u0105dze na popraw\u0119 bezpiecze\u0144stwa dr\u00f3g &#8211; na walk\u0119 z rozb\u00f3jnikami, otrzyma\u0142 dodatkowe \u015brodki od w\u0142adzy pa\u0144stwa. Poruszy\u0142 tak\u017ce w\u0142asne rezerwy. Za zebrane \u015brodki ustali\u0142 bardzo poka\u017ane za wszelak\u0105 pomoc w kwestii ob\u0142awy przeciw zb\u00f3jcom. Naj\u0105\u0142 mn\u00f3stwo \u0142owc\u00f3w nagr\u00f3d i wszelakich innych najmit\u00f3w, aby dorwali tego, kt\u00f3ry porwa\u0142 mu c\u00f3rk\u0119. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 w\u0142asnych, sta\u0142ych si\u0142 zbrojnych tak\u017ce skierowa\u0142 do walki przeciw g\u00f3ralom &#8211; zb\u00f3jcom. Ta ob\u0142awa trwa ju\u017c blisko trzy lata, przez ten czas zdoby\u0142 mn\u00f3stwo informacji na temat wszelkich rozb\u00f3jnik\u00f3w grasuj\u0105cych na jego terenach, dowiedzia\u0142 si\u0119 te\u017c, \u017ce ten kt\u00f3rego najbardziej szuka to niejaki Jenosik. Paru rozb\u00f3jnik\u00f3w nawet z\u0142apa\u0142, jednak nie wyci\u0105gn\u0105\u0142 od nich zbyt wielu informacji i na nic zda\u0142a si\u0119 ich publiczna egzekucja. Zb\u00f3je jak byli tak s\u0105 &#8211; pojawiaj\u0105 si\u0119 w czasie napadu, a potem przepadaj\u0105 w g\u00f3rach, przeistaczaj\u0105 si\u0119 w normalnych g\u00f3rali i ob\u0142awa na nich przeradza si\u0119 w szukanie ig\u0142y w stogu siana. Jednak w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci Miromir stara si\u0119 jak najmocniej nasila\u0107 dzia\u0142ania, zw\u0142aszcza, \u017ce w\u0142adca s\u0105siednich teren\u00f3w wyda\u0142 ultimatum &#8211; je\u015bli w przeci\u0105gu dw\u00f3ch kolejnych lat Maraviel si\u0119 nie znajdzie to pan s\u0105siedniego, bogatego, zamku poszuka sobie innej kandydatki na \u017con\u0119. Tymczasem Jenosik wraz ze swa partnerk\u0105 dorobili si\u0119 nawet w\u0142asnej chaty i niewielkiej hodowli k\u00f3z i owiec, maj\u0105 te\u017c jaskini\u0119, w kt\u00f3rej w razie czego mo\u017cna si\u0119 dobrze ukry\u0107. Utrzymuj\u0105 si\u0119 z hodowli i regularnych drobnych napad\u00f3w Jenosika. Sam Jenosik zachowa\u0142 i stale podtrzymuje, a nawet pog\u0142\u0119bia kontakty, znajomo\u015bci i przyja\u017anie. Nie zaniedba\u0142 te\u017c kontakt\u00f3w z jego wychowawcami. Wiedzie w miar\u0119 szcz\u0119\u015bliwy \u017cywot weso\u0142ego g\u00f3rala &#8211; rozb\u00f3jnika, a co najwa\u017cniejsze nie zmieni\u0142 swego charakteru i usposobienia, nadal pozostaj\u0105c weso\u0142ym, skorym do ka\u017cdej zabawy, emanuj\u0105cym pozytywizmem ch\u0142opakiem, o przepraszam &#8211; teraz ju\u017c m\u0119\u017cczyzn\u0105&#8230;<\/p>\n<p>Teraz, gdy ju\u017c znamy histori\u0119 \u017cycia i &#8222;kariery&#8221; Jenosika, przyda\u0142oby si\u0119 kilka s\u0142\u00f3w o nim samym. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 mo\u017cna by co prawda wywie\u015b\u0107 z jego historii, ale przedstawi\u0119 to \u015bci\u015blej. <\/p>\n<p>Co jest \u017cyciowym celem Jenosika? Co najwa\u017cniejsze &#8211; nie da\u0107 si\u0119 z\u0142apa\u0107, a tym bardziej zabi\u0107. Zosta\u0142 wychowany na cz\u0142owieka  dobrego i przyjaznego, jednak ca\u0142y czas pozosta\u0142 zb\u00f3jem, w\u0142a\u015bnie zb\u00f3jem i nie zna on innego sposobu na \u017cycie, a aktualnego w og\u00f3le nie chce zmienia\u0107 &#8211; oto i pow\u00f3d dla, kt\u00f3rego robi, to co robi. <\/p>\n<p>Odno\u015bnie ludzi z nim zwi\u0105zanych&#8230; mog\u0119 jedynie napisa\u0107, \u017ce ma bardzo wielu i przyjaci\u00f3\u0142, znajomych, po\u015br\u00f3d okolicznych mieszka\u0144c\u00f3w &#8211; g\u00f3rali, kt\u00f3rzy na pewno za nic go nie zdradz\u0105 &#8211; zar\u00f3wno z tego powodu, \u017ce go lubi\u0105, zar\u00f3wno z szacunku do opiekun\u00f3w Jenosika, kt\u00f3rych te\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107 dobrze zna i akceptuje, zar\u00f3wno ze strachu przed zemst\u0105 zb\u00f3ja, kt\u00f3ry mimo wszystko jest zb\u00f3jem i mo\u017ce by\u0107 bardzo niebezpieczny. Jenosik mo\u017ce te\u017c poszczyci\u0107 bardzo dobr\u0105 i wiern\u0105 \u017cyciow\u0105 partnerk\u0105 &#8211; Maraviel, kt\u00f3ra wybra\u0142a dla niego trudniejsze \u017cycie, odrzucaj\u0105c szlacheckie wygody.  <\/p>\n<p>Jenosika wyr\u00f3\u017cnia sporo niezwykle rozwini\u0119tych cech fizycznych. Ot\u00f3\u017c, zawsze by\u0142 niezwykle wytrzyma\u0142y fizycznie &#8211; nie m\u0119czy\u0142y go d\u0142ugie biegi po g\u00f3rach, a tak\u017ce szybki i zwinny. O jego niezwyk\u0142ej sprawno\u015bci fizycznej najlepiej \u015bwiadczy pewna g\u00f3ralska opowie\u015b\u0107, kt\u00f3ra m\u00f3wi o tym, \u017ce podczas ucieczki przed pogoni\u0105, aby zgubi\u0107 nieprzyjaci\u00f3\u0142 przeskoczy\u0142 lokaln\u0105 rzek\u0119, zwan\u0105 Dyma\u0144cem, w miejscu gdzie jest ona szeroka na jakie\u015b pi\u0119tna\u015bcie \u0142okci! Niezwyk\u0142y jest te\u017c jego charakter i usposobienie, o czym ju\u017c wspomnia\u0142em wielokrotnie, jako \u017ce Jenosik by\u0142 przychylny i pozytywnie nastawiony do, prawie ka\u017cdego, pozwala\u0142o mu to bez problemu zjednywa\u0107 sobie i nastawia\u0107 dobrze do siebie ludzi. <\/p>\n<p>Zastanawia\u0107 mo\u017ce jego zawo\u0142anie &#8211; Jenosik, co to w\u0142a\u015bciwie jest za imi\u0119, co za pseudonim? Jego wyt\u0142umaczeniem jest pewna przykra przypad\u0142o\u015b\u0107 rozb\u00f3jnika i gra s\u0142\u00f3w wymy\u015blona przez cz\u0142onk\u00f3w Bandy J\u0119drka. Samo &#8222;jenosik&#8221; to tak naprawd\u0119 dwa wyrazy: &#8222;jeno&#8221; i &#8222;sik&#8221;, a te natomiast wzi\u0119\u0142y si\u0119 od &#8222;jeno&#8221; i &#8222;sika&#8221;, gdy\u017c zawo\u0142anie &#8222;jenosika&#8221; by\u0142o do\u015b\u0107 niewygodne w u\u017cyciu. O co tu naprawd\u0119 chodzi? Prawda jest taka, \u017ce owa przypad\u0142o\u015b\u0107 rozb\u00f3jnika polega na tym, \u017ce bardzo cz\u0119sto musi si\u0119 opr\u00f3\u017cni\u0107 &#8211; wysika\u0107. S\u0105 to sprawy do\u015b\u0107 &#8222;drobne&#8221; i kr\u00f3tkie, ale cz\u0119ste przez co denerwuj\u0105ce i dokuczliwe. G\u00f3rale powiadaj\u0105, \u017ce czasem nawet jak si\u0119 z dziewczyn\u0105 na sianko, Jenosik wybra\u0142, to i wtedy przerywa\u0107 za potrzeb\u0105 mu si\u0119 zdarza\u0142o. Sam Jenosik wybra\u0142 si\u0119 raz z ow\u0105 przypad\u0142o\u015bci\u0105 do pewnego w\u0119drownego znachora, a ten powiedzia\u0142 mu, \u017ce to jaka\u015b &#8222;wrodzona przypad\u0142o\u015b\u0107 na p\u0119cherzu&#8221;, ale kto to s\u0142ysza\u0142, \u017ceby cz\u0142owiek p\u0119cherz jaki\u015b mia\u0142, co? &#8222;Przecie\u017c wiadomo, \u017ce p\u0119cherze to ino ryby maj\u0105&#8230;&#8221; &#8211; tak mu na to g\u00f3rale odrzekli i pozosta\u0142 Jenosik na zawsze Jenosikkiem&#8230; <\/p>\n<p>Teraz rozb\u00f3jnik wraz z Maraviel przebywaj\u0105 w jednej z licznych g\u00f3rskich chat, maj\u0105 ma\u0142\u0105 hodowl\u0119 k\u00f3z i owiec, \u017cyj\u0105 jak zwykli g\u00f3rale. Dlatego te\u017c, je\u017celi nie zna\u0142e\u015b, nie widzia\u0142e\u015b, lub nie masz dok\u0142adnej informacji, \u017ce to on (a nie ma nikogo kto by ci takowej udzieli\u0142), to nie ma sposobu na odr\u00f3\u017cnienie Jenosika od zwyk\u0142ego g\u00f3rala. Maraviel tak\u017ce, odziana w g\u00f3ralskie ubrania, bez makija\u017cu i pi\u0119knej fryzury, jest nie do rozpoznania dla ludzi Miromira, kt\u00f3rzy wielokrotnie ju\u017c j\u0105 widzieli, nieraz zaje\u017cd\u017caj\u0105c na ich hodowl\u0119 w poszukiwaniu rozb\u00f3jnik\u00f3w, i ani razu nie poznali. Ca\u0142a historia dzieje si\u0119 w niewielkiej prowincji b\u0119d\u0105cej pod rz\u0105dami niejakiego Miromira &#8211; prowincji, gdzie wi\u0119kszo\u015b\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w utrzymuje si\u0119 z hodowli i roli. Prowincja zwana Mirokrajem (od imienia w\u0142adcy) obejmuje g\u0142\u00f3wnie kilka niewielkich pasm g\u00f3rskich, dolin i kotlin pomi\u0119dzy nimi. Jedynym miastem jest tu ca\u0142kiem spore Zasypane, kt\u00f3re jest tutaj g\u0142\u00f3wnym, a w\u0142a\u015bciwie jedynym o\u015brodkiem handlu. Ca\u0142o\u015b\u0107 jest oczywi\u015bcie pod og\u00f3ln\u0105 w\u0142adz\u0105 kr\u00f3la Keadwen. Miejscowy w\u0142adyka ca\u0142y czas snuje ambitne plany rozwoju swych w\u0142o\u015bci i w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci sukcesywnie je realizuje, aktualnie jego g\u0142\u00f3wnym celem jest walka ze wszelakimi rozb\u00f3jnikami. <\/p>\n<p>Pozostaje ju\u017c tylko kwestia tego ile mo\u017cna si\u0119 dorobi\u0107 na pomocy w\u0142adyce w walce ze zb\u00f3jcami. Jako, \u017ce Miromir z pocz\u0105tku zebra\u0142 na te cele do\u015b\u0107 poka\u017ane fundusze, wi\u0119c ustali\u0142 sta\u0142e sumy jakie mo\u017cna otrzyma\u0107 za wszelak\u0105 pomoc w walce z rozb\u00f3jnikami (a szczeg\u00f3lnie Jenosikiem i Band\u0105 J\u0119drka) od razu od\u0142o\u017cy\u0142 na to okre\u015blony, spory fundusz. Tak wi\u0119c nagrody te, ustalone kilka lat temu s\u0105 niezmienne i takie zapewne pozostan\u0105.<\/p>\n<p>NAGRODY W KWESTII JENOSIKA I WALKI Z G\u00d3RSKIMI ROZB\u00d3JNIKAMI<br \/>\n<TABLE BORDER=\"1\"><TR><TD>Za jak\u0105kolwiek informacj\u0119 o Jenosiku lub Bandzie J\u0119drka<\/TD><TD>100 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD>Za wskazanie miejsca pobytu Jenosika, B.J. lub przetrzymywania  Maraviel<\/TD><TD>2000 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD>Za odbicie, uwolnienie Maraviel<\/TD><TD>5000 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD>Cz\u0142onek Bandy J\u0119drka \u017cywy lub martwy<\/TD><TD>7500 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD>Jenosik \u017cywy lub martwy<\/TD><TD>12500 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD colspan=\"2\">&nbsp;&nbsp;<\/TD><\/TR><TR><TD>Za jak\u0105kolwiek informacj\u0119 na temat jakiegokolwiek g\u00f3rskiego rozb\u00f3jnika<\/TD><TD>50 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD>Za wskazanie miejsca pobytu jakiegokolwiek g\u00f3rskiego rozb\u00f3jnika<\/TD><TD>500 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD>Za z\u0142apanie jakiegokolwiek g\u00f3rskiego rozb\u00f3jnika<\/TD><TD>2500 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><TR><TD>Za zabicie jakiegokolwiek g\u00f3rskiego rozb\u00f3jnika<\/TD><TD>2000 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><\/TABLE><\/p>\n<p>To wszystko w kwestii Jenosika, drugiego z przedstawionych tu niezwyk\u0142ych rozb\u00f3jnik\u00f3w, zosta\u0142o ju\u017c tylko co nieco na temat trzeciego&#8230;<\/p>\n<div class=\"wgw_hr\"><\/div>\n<p><I>&#8211; Co\u015bcie m\u00f3wicie szanowne pa\u0144stwo, \u017ce to wcale nie plugaw i paskudny zb\u00f3j by\u0142, ten Jenosik&#8230; Jakoby was okrad\u0142 to by\u015bcie opinij\u0119 o nim wnet zmienili i to na w ca\u0142kowito\u015bci odwrotn\u0105&#8230; A doda\u0107 trzeba, \u017ce gdyby was nie dajcie bogowie dobrzy, ten zb\u00f3j okrad\u0142, to tak by was okrad\u0142, \u017ce najcenniejsze sprz\u0119ty czy pakunki by wam zabra\u0142&#8230; A wtedy ju\u017ce by\u015bcie wiedzili, co \u017ce cz\u0142ek to plugaw i takoj naprawd\u0119 nied\u00f3br jak zb\u00f3j ka\u017cdy inny&#8230; O widzicie, ju\u017c si\u0119 pan Niecierpliw uspokoi\u0142, ju\u017c wi, \u017ce dzida nie ma co pospiesza\u0107, \u017ce jak prawi\u0107 zacz\u0105\u0142 to i prawi\u0107 sko\u0144czy&#8230; \u017be jak powiedzia\u0142 &#8211; o trzech zb\u00f3jcach b\u0119dzie &#8211; a na razie o dwu powiedzia\u0142, to i zara o trzecim powie&#8230; A co\u015bcie wy panie m\u00f3wicie, coby mi wi\u0119cej piwa nie dawa\u0107, bom got\u00f3w si\u0119 schla\u0107 i historyji nie uko\u0144czy\u0107&#8230; Oj panie, panie, przecie dziad w\u0119drowny przenigdy si\u0119 w czasie prawienia opowie\u015bci nie schleje, to\u0107 dziad tom historyj\u0105 na \u017cycie zarabia, a czy cz\u0142owiek praw podczas pracy winien si\u0119 schlewa\u0107, o nie panie, tako\u017c widzicie&#8230; Wi\u0119c, daj\u017ce no dzieweczko tu ino szybko kufel jaki, bo ju\u017c mi si\u0119 od tego gadania gard\u0142o schn\u0105\u0107 pocz\u0119\u0142o&#8230; Tak wi\u0119c, by\u015bcie si\u0119 pa\u0144stwo nazbyt d\u0142ugo nie wynudzali i coby wam wieczoru nie przed\u0142u\u017ca\u0107, pora bym doko\u0144czy\u0142 prawi\u0107 to, co prawi\u0107, \u017cem par\u0119 godzin temu nacz\u0105\u0142&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3wi\u0107 mi o kolejnym ka\u017cecie, a wasz to wyb\u00f3r skoro us\u0142ucha\u0107 o nim opowie\u015bci sk\u0142onni i ciekawi jej jeste\u015bcie, tedy powiem, prawi\u0142 b\u0119d\u0119&#8230; A trzeci, co szanownym panom, o nim powiem, coby\u015bcie si\u0119 wystrzegali, to rozb\u00f3jnik nader wredny i dokuczliw bardzo&#8230; Zaleg\u0142 on w lasach, gdzie pakt z samymi najwy\u017cszymi natury demonami zawar\u0142&#8230;<\/I><\/p>\n<p><B>Ramcujs<\/B><br \/>\nKeadwe\u0144ska puszcza jest bardzo, du\u017ca i rozleg\u0142a, zajmuje oko\u0142o dw\u00f3ch trzecich kraju i, wci\u0105\u017c, w wi\u0119kszo\u015bci mocno zdzicza\u0142a. W\u0142a\u015bnie w pewnym z takich dzikich las\u00f3w, oddalona jakie\u015b trzy dni drogi przez kniej\u0119 od najbli\u017cszej osady, sta\u0142a swego czasu niewielka, drewniana chatka. W chatce tej mieszka\u0142a do\u015b\u0107 spora rodzina: dwoje senior\u00f3w rodziny &#8211; nie zajmuj\u0105cych si\u0119 praktycznie niczym poza drobnymi pomocami w gospodarstwie, trzech ich syn\u00f3w &#8211; dwaj pracowali przy wyr\u0119bie drzew w pobliskiej wiosce (wracaj\u0105c do domu tylko raz na jaki\u015b czas) i jeden zajmowa\u0142 si\u0119 my\u015blistwem (raczej k\u0142usownictwem), dwie c\u00f3rki i \u017cony trzech syn\u00f3w &#8211; wszystkie kobiety zajmowa\u0142y si\u0119 domem i wszelakim zbieractwem, by\u0142o tam te\u017c kilka dzieci &#8211; kt\u00f3re to zajmowa\u0142y si\u0119 wszystkim po trochu i g\u0142\u00f3wnie nie tym co trzeba. Tak oto \u017cy\u0142a sobie ta rodzinka, bardzo ze sob\u0105 za\u017cy\u0142a, wszyscy wspierali si\u0119 wzajemnie, pomagali sobie, kochali si\u0119 nawzajem. Pewnego roku jednak na rodzin\u0119, spad\u0142 istny grad nieszcz\u0119\u015b\u0107 i tragedii: synowie &#8211; drwale zostali zaatakowani przez d\u0119bostwora i zgin\u0119li w jego u\u015bcisku, tego, kt\u00f3ry trudni\u0142 si\u0119 k\u0142usownictwem  ci\u0119\u017cko rani\u0142 nied\u017awied\u017a &#8211; przez wiele dni le\u017ca\u0142 sparali\u017cowany, niestety zmar\u0142o mu si\u0119 w ko\u0144cu, jego \u017cona powiesi\u0142a si\u0119 z rozpaczy, dwie c\u00f3rki porwa\u0142a w wiosce jaka\u015b bandycka hulajpartia, a reszcie nie pozosta\u0142o nic innego jak \u017cy\u0107 dalej w rozpaczy i \u017ca\u0142obie. Dzieci szybko wyszkoli\u0142y si\u0119 we wszelakich zdolno\u015bciach, jakie mog\u0142y naby\u0107 i jak mog\u0142y najlepiej, stara\u0142y si\u0119 pomaga\u0107, pozosta\u0142ym dwu kobietom i dziadkom. \u017bycie toczy\u0142o si\u0119 w ten spos\u00f3b przez kolejne kilka lat, a\u017c przyszed\u0142 rok, \u017ce w lutym, tu\u017c po Imbaelk, zmar\u0142o si\u0119 babce, a tego samego roku par\u0119 dni przed Velen, tak\u017ce i dziadek rodziny opu\u015bci\u0142 ziemski pad\u00f3\u0142. Na wiosn\u0119 roku kolejnego dwie pozosta\u0142e kobiety postanowi\u0142y, \u017ce niebezpiecznie jest tak siedzie\u0107 w tej puszczy, a jako \u017ce mia\u0142y ju\u017c spore oszcz\u0119dno\u015bci postanowi\u0142y przenie\u015b\u0107 si\u0119 wraz z dzie\u0107mi od jakiej\u015b wioski, a mo\u017ce nawet i ma\u0142ego miasta. Jednak jeden m\u0142odzieniec zbuntowa\u0142 si\u0119 wielce przeciw tej inicjatywie, stwierdzi\u0142, \u017ce wychowa\u0142 si\u0119 w lesie i chce \u017cy\u0107 w lesie, a nie w jakich\u015b miastach. Oczywi\u015bcie kobiety szybko wyperswadowa\u0142y mu, g\u0142\u00f3wnie za pomoc\u0105 nahaja, co ma my\u015ble\u0107 o ich pomy\u015ble i przedstawi\u0142y mu co robi\u0105 sobie z jego zdania. Ch\u0142opak by\u0142 zawzi\u0119ty i z miejsca postanowi\u0142 uciec, skoro rodzina nie chce takiego \u017cycia sam b\u0119dzie je wi\u00f3d\u0142, bo jemu ono odpowiada. Kilka dni p\u00f3\u017aniej uciek\u0142 z domu i wybra\u0142 si\u0119 w d\u0142ug\u0105 w\u0119dr\u00f3wk\u0119 po Keadwe\u0144skich lasach, ch\u0142opak \u00f3w, w ten czas szesnastoletni, syn tego, kt\u00f3ry by\u0142 k\u0142usownikiem, nazywa\u0142 si\u0119 Ramcujs&#8230;<\/p>\n<p>Ramcujs przez wiele lat w\u0119drowa\u0142 po lasach ca\u0142ego kraju. Z prze\u017cyciem nie mia\u0142 problemu, gdy\u017c wychowa\u0142 si\u0119 w lesie i posiad\u0142 wiele umiej\u0119tno\u015bci pozwalaj\u0105cych znale\u017a\u0107 po\u017cywienie i schronienie, w tego typu \u015brodowisku. Jego w\u0119dr\u00f3wki przebiega\u0142y praktycznie od wioski do wioski, w kt\u00f3rych zawsze jak\u0105\u015b robot\u0119 lub sprzedawa\u0142 to, co po drodze zebra\u0142, czy upolowa\u0142 &#8211; w ten spos\u00f3b zdobywa\u0142 nieco pieni\u0119dzy, bez kt\u00f3rych, jak wiadomo, w tym \u015bwiecie nie mia\u0142 szans na prze\u017cycie. <\/p>\n<p>Pewnej wiosny zaw\u0119drowa\u0142 na tereny, gdzie lasy by\u0142y bardzo urodzajne, pe\u0142ne zwierzyny, a strumienie czyste i wartkie. By\u0142a to kraina pag\u00f3rkowata, tak wi\u0119c znajduj\u0105c odpowiedni punkt widokowy, mo\u017cna by\u0142o obserwowa\u0107 rozci\u0105gaj\u0105ce si\u0119 tu pi\u0119kne krajobrazy. Ludzi by\u0142o tu niewiele &#8211; kilkana\u015bcie ma\u0142ych osad, rozrzuconych na du\u017cym obszarze &#8211; a \u017cyli oni w rado\u015bci i zgodzie z natur\u0105. Ramcujs uzna\u0142, \u017ce to kraina dla niego, to b\u0119dzie jego nowy dom. Za zaoszcz\u0119dzone grosiwo kupi\u0142 materia\u0142y potrzebne mu do zbudowania sobie siedziby. Wybudowa\u0142 co\u015b w rodzaju domku z zagrod\u0105 i obej\u015bciem. Postawi\u0142 to przed jaskini\u0105, kt\u00f3r\u0105 tak\u017ce, opr\u00f3cz ziemi na kt\u00f3rej postawi\u0142 swoje domostwo i odgrodzi\u0142 zabudow\u0105, i j\u0105 sobie przyw\u0142aszczy\u0142. Tak powsta\u0142o jego ma\u0142e kr\u00f3lestwo. Zaj\u0105\u0142 si\u0119 tym co potrafi\u0142 najlepiej &#8211; polowaniem i k\u0142usownictwem, a mia\u0142 do tego naprawd\u0119 wielki talent i niebanalne umiej\u0119tno\u015bci. Konstruowa\u0142 i rozstawia\u0142 po lasach przer\u00f3\u017cne, wymy\u015blne pu\u0142apki i sid\u0142a. Lasy owe by\u0142y nadzwyczaj bogate we wszelak\u0105 zwierzyn\u0119, wi\u0119c prawie zawsze si\u0119 co\u015b \u0142apa\u0142o &#8211; od zwyk\u0142ych lis\u00f3w, po pot\u0119\u017cne jelenie, a nawet daniele i inne tym podobne zwierz\u0119ta. Ramcujs sam doskonale oprawia\u0142 zwierzyn\u0119 i to co nie by\u0142o mu potrzebne sprzedawa\u0142 w pobliskich wioskach, a jako \u017ce robi\u0142 to cz\u0119sto i w miar\u0119 tanio, ludzie polubili go i stali mu si\u0119 bardzo przychylni i przyja\u017ani w ca\u0142ej okolicy. W wolnych chwilach, kt\u00f3rych mia\u0142 bardzo niewiele, zajmowa\u0142 si\u0119 wszelakim zbieractwem, tak wi\u0119c og\u00f3lnie wszystkiego mia\u0142 pod dostatkiem. By\u0142 typem samotnika, czasami tylko bywa\u0142 w wiejskich karczmach zabawiaj\u0105c co nieco z tamtejszymi. Tym sposobem Ramcujs wi\u00f3d\u0142 ca\u0142kiem spokojne i dostatnie \u017cycie przez ponad rok, a\u017c do pewnej jesieni&#8230;<\/p>\n<p>Pewnej jesieni, w\u0142a\u015bciwie drugiej sp\u0119dzanej przez niego w tej pi\u0119knej krainie, przy g\u0119stej mgle Ramcujs wybra\u0142 si\u0119 sprawdzi\u0107 sid\u0142a i pu\u0142apki. Wielokrotnie robi\u0142 to przy takich warunkach, \u015bwietnie orientowa\u0142 si\u0119 w terenie i w\u0119drowanie we mgle nie stanowi\u0142o dla\u0144 problemu. Tym razem zb\u0142\u0105dzi\u0142 jednak i wpad\u0142 we w\u0142asn\u0105 pu\u0142apk\u0119. Tego dnia zosta\u0142 przy\u0142apany i oskar\u017cony o k\u0142usownictwo w lasach. Oskar\u017cycielami nie by\u0142y \u017cadne organy w\u0142adzy, czy kr\u00f3lewskiej jurysdykcji, tym co go oskar\u017cy\u0142o by\u0142a sama natura. W\u0142a\u015bciwie istota b\u0119d\u0105ca uciele\u015bnieniem mocy natury &#8211; Elaine Aard Luned Woedd &#8211; tak si\u0119 przedstawi\u0142a, oczywi\u015bcie Ramcujs w og\u00f3le nie znaj\u0105c Starszej Mowy nic z tego nie rozumia\u0142. Oskar\u017cy\u0142a go o to, jak wiele zwierz\u0105t u\u015bmierci\u0142, jak cz\u0119sto ingerowa\u0142 w natur\u0119, za pomoc\u0105 \u015bmierci, kt\u00f3rej nawet do ko\u0144ca nie rozumia\u0142. Wyt\u0142umaczy\u0142a, \u017ce sama sprawi\u0142a aby mg\u0142a i las zwiod\u0142y go we w\u0142asne sid\u0142a, wyt\u0142umaczy\u0142a, \u017ce teraz on powinien zgin\u0105\u0107. Postanowi\u0142a da\u0107 mu jednak szans\u0119, wystawi\u0107 na pr\u00f3b\u0119, t\u0142umacz\u0105c zbli\u017caj\u0105cym si\u0119 znacznie wi\u0119kszym zagro\u017ceniem dla jej pi\u0119knej, z trudem stworzonej i piel\u0119gnowanej, krainy. Podda\u0142a go pr\u00f3bie, mia\u0142 przej\u015b\u0107 przez Magiczny Zagajnik, nieuzbrojony, wyzbyty wszelkich z\u0142owrogich my\u015bli wobec natury, kt\u00f3ra mocno mu tam dokuczy\u0142a. Mia\u0142 te\u017c wyrzec si\u0119 na zawsze wszelkiej przemocy wobec zwierz\u0105t. Przeszed\u0142 pr\u00f3b\u0119, a Pani Natury &#8211; jak kaza\u0142a mu do siebie m\u00f3wi\u0107 &#8211; ustali\u0142a mu nowe \u017cycie, a dodatkowo obdarzy\u0142a pewnymi do\u015b\u0107 pot\u0119\u017cnymi mocami. Zapragn\u0119\u0142a jednak za to przysi\u0119gi, przysi\u0119gi wierno\u015bci, przysi\u0119gi krwi, kt\u00f3r\u0105 Ramcujs mia\u0142 jej z\u0142o\u017cy\u0107. <\/p>\n<p>Tereny owe, na kt\u00f3rych swego czasu zadomowi\u0142 si\u0119 nasz bohater, prawnie by\u0142y terenami niczyimi. Co prawda le\u017ca\u0142y w obr\u0119bie granic Keadwen, jednak by\u0142a to kraina zapomniana i nie rz\u0105dzona praktycznie przez nikogo. Pani\u0105 by\u0142a tu Elaine Aard Luned Woedd, istota niezwyk\u0142a obdarzona niezwyk\u0142ymi mocami, pozwalaj\u0105cymi jej wr\u0119cz kierowa\u0107 natur\u0105. Przypomina\u0142a troch\u0119 elfk\u0119, driad\u0119, rusa\u0142k\u0119 itp., posiada\u0142a moce podobne druidom, jednak znacznie pot\u0119\u017cniejsze, nie wiadomo sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142a i od ilu wiek\u00f3w ju\u017c tu jest. Tworzy\u0142a i piel\u0119gnowa\u0142a t\u0105 krain\u0119 od dawien dawna, zachowuj\u0105c tu urodzaj i doskona\u0142\u0105 harmoni\u0119, w czym tak\u017ce pomocni byli ludzie (oczywi\u015bcie w odpowiednich ilo\u015bciach &#8211; kontrolowa\u0142a te\u017c populacj\u0119 ludzi, za pomoc\u0105 r\u00f3\u017cnych kl\u0119sk \u017cywio\u0142owych, czy chor\u00f3b). Mo\u017cna by rzec, \u017ce by\u0142a jak &#8222;lokalna matka natura&#8221;. W s\u0105siaduj\u0105cych z Krain\u0105, od zachodu, w\u0142o\u015bciach panowa\u0142 jednak w\u0142adyka, kt\u00f3ry postanowi\u0142 zagarn\u0105\u0107 sobie, te urodzajne, prawnie niczyje ziemie, gdy\u017c pewnego razu pozna\u0142 si\u0119 na \u017cyzno\u015bci, wszelakim urodzaju, dobrobycie i obfito\u015bci natury tych teren\u00f3w. Oficjalnie je zaj\u0105\u0142 obsadzi\u0142 tam swoich ludzi i zamierza\u0142 rozpocz\u0105\u0107 rabunkow\u0105 eksploracj\u0119, polegaj\u0105c\u0105 na wyci\u0119ciu las\u00f3w i masowych polowaniach na zwierzyn\u0119. Pani Natury skierowa\u0142a Ramcujsa do walki z plugawym &#8222;uzurpatorem&#8221;. Dodatkow\u0105 motywacj\u0105 by\u0142o dla Ramcujsa tak\u017ce to, \u017ce ludzie w\u0142adyki zniszczyli jego &#8222;ma\u0142e kr\u00f3lestwo&#8221;&#8230;<\/p>\n<p>Ramcujs Rozpocz\u0105\u0142 wojn\u0119 z w\u0142adyk\u0105 &#8211; hrabi\u0105 Kirenaksem, gdy\u017c tak si\u0119 \u00f3w zwa\u0142. Walka polega\u0142a na przer\u00f3\u017cnych metodach, np. kierowa\u0142 atakami d\u0119bostwor\u00f3w i innych le\u015bnych stworze\u0144 na wycinaj\u0105cych lasy drwali &#8211; tworz\u0105c tym niesamowity pop\u0142och po\u015br\u00f3d nich. Po lasach konstruowa\u0142 tak przemy\u015blne pu\u0142apki, aby sami my\u015bliwi naj\u0119ci przez hrabiego si\u0119 w nie \u0142apali &#8211; r\u00f3wnocze\u015bnie za pomoc\u0105 swych nadprzyrodzonych umiej\u0119tno\u015bci ostrzegaj\u0105c przed nimi zwierz\u0119ta. Sam tak\u017ce, co sta\u0142o si\u0119 dla hrabiego najbardziej dokuczliwe, rabowa\u0142 i zastawia\u0142 pu\u0142apki na go\u015bci\u0144cach, co znacznie utrudnia\u0142o handel i zniech\u0119ca\u0142o kupc\u00f3w do bywania w tych okolicach. Czasami nawet kaza\u0142 zwierz\u0119tom to robi\u0107, lub sam zakrada\u0142 si\u0119 do pa\u0142acu i innych w\u0142o\u015bci hrabiego. Kilka razy nawet bezczelnie, na oczach samego hrabiego wykrada\u0142 co\u015b z jego domu. Hrabia te\u017c nie pr\u00f3\u017cnowa\u0142, zacz\u0105\u0142 urz\u0105dza\u0107 ob\u0142awy, najmowa\u0107 ludzi, podburza\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w przeciw Ramcujsowi. Le\u015bnego rozb\u00f3jnika nieraz spotka\u0142a trudna konfrontacja z przer\u00f3\u017cnymi \u0142owcami nagr\u00f3d, czy jakimi\u015b innymi najmitami. Ci kilka razy nawet go ranili i wielokrotnie niszczyli kryj\u00f3wki Ramcujsa. Wojna trwa ju\u017c wiele lat i jak dot\u0105d \u017cadna ze stron nie zdoby\u0142a ani na moment znacz\u0105cej przewagi, obydwaj przeciwnicy hrabia i Ramcujs bardzo g\u0142\u0119boko pozachodzili sobie wzajemnie za sk\u00f3r\u0119, obaj z wielk\u0105 zawi\u015bci\u0105 i zawzi\u0119to\u015bci\u0105 d\u0105\u017c\u0105 do zniszczenia przeciwnika &#8211; Ramcujs stara si\u0119 to zrobi\u0107 w miar\u0119 pokojowo, wspierany przez sam\u0105 natur\u0119, a Kirenaksem d\u0105\u017cy do unicestwienia zb\u00f3ja, przeznaczaj\u0105c na to poka\u017ane \u015brodki&#8230; <\/p>\n<p>Trzeba jeszcze doda\u0107, \u017ce aktualnie Ramcujs skoncentrowa\u0142 si\u0119 g\u0142ownie na doszcz\u0119tnym okradaniu wszelakich handlowc\u00f3w, jacy zawitaj\u0105 w te strony i napatocz\u0105 mu si\u0119 &#8211; robi tak dla tego, \u017ce jest to najbardziej szkodliwe dla w\u0142adyki, kt\u00f3remu ogranicza si\u0119 handel, przez co i rozw\u00f3j jego w\u0142o\u015bci, a na dodatek mo\u017ce si\u0119 naprawd\u0119 sporo dorobi\u0107. Dlatego te\u017c podr\u00f3\u017cowanie w tych okolicach jest aktualnie bardzo niebezpieczne.<\/p>\n<p>Tyle to mo\u017cna by powiedzie\u0107 o historii ostatniego z prezentowanych tu rozb\u00f3jnik\u00f3w. Oczywi\u015bcie zosta\u0142o jeszcze troszk\u0119 fakt\u00f3w do powiedzenia o Ramcujsie. <\/p>\n<p>Jak wyczyta\u0107 mo\u017cna z powy\u017cszego tekstu Ramcujs zajmuje si\u0119, tym czym si\u0119 zajmuje praktycznie z jednego powodu. Z powodu z\u0142o\u017conej Pani Natury przysi\u0119gi, kt\u00f3ra zobowi\u0105za\u0142a go do walki z wrogami jej i z wrogami Krainy. Poza tym &#8222;hrabia i Ramcujs bardzo g\u0142\u0119boko pozachodzili sobie wzajemnie za sk\u00f3r\u0119&#8221; &#8211; teraz prowadz\u0105 co\u015b w rodzaju gry gdzie na przemian odpowiadaj\u0105 sobie doskwieraj\u0105cymi ciosami i chytrymi zagrywkami. Wzmo\u017conym rabunkiem na drogach i go\u015bci\u0144cach Ramcujs zaj\u0105\u0142 si\u0119 dlatego, \u017ce jest to najskuteczniejsze i najbardziej dokuczliwe w walce z hrabim &#8211; gdy ten co chwila s\u0142ucha\u0107 musi za\u017cale\u0144 przer\u00f3\u017cnych handlowc\u00f3w i kupc\u00f3w &#8211; a dla rozb\u00f3jnika jest to tak\u017ce niezwykle dochodowe zaj\u0119cie, wi\u0119c mu si\u0119 spodoba\u0142o&#8230;<\/p>\n<p>Ramcujs to typ samotnika, jedyn\u0105 dobrze znan\u0105 mu osob\u0105 jest Elaine Aard Luned Woedd &#8211; Pani Natury, kt\u00f3ra jak tylko mo\u017ce wspiera go w wojnie z hrabi\u0105. Zna te\u017c kilku w\u0119drownych paser\u00f3w, kt\u00f3rzy kupuj\u0105 od niego nielegalny, zrabowany towar. Okoliczni mieszka\u0144cy s\u0105 do niego nastawieni raczej oboj\u0119tnie, dop\u00f3ki nie wyrz\u0105dzi im jakiej\u015b krzywdy itp. <\/p>\n<p>Fakt posiadanych przez Ramcujsa talent\u00f3w i zdolno\u015bci sprawia, \u017ce naprawd\u0119 bardzo mocno wybija si\u0119 on z po\u015br\u00f3d &#8222;zb\u00f3jeckiego cechu&#8221;, wszystkie te umiej\u0119tno\u015bci pozwoli\u0142y mu przetrwa\u0107 i prowadzi\u0107 \u017cycie oraz swoj\u0105 walk\u0119 po wszelakich lasach. Ramcujs ma niezwyk\u0142y talent w konstruowaniu wszelakich pu\u0142apek i ich umiej\u0119tnym rozstawianiu, nauczy\u0142 si\u0119 te\u017c doskonale polowa\u0107 i tropi\u0107 zwierzyn\u0119, potrafi tak\u017ce przetrwa\u0107 w najdzikszych puszczach bez problemu odnajduj\u0105c w nich po\u017cywienie i schronienie. Posiada tak\u017ce nadprzyrodzon\u0105 zdolno\u015b\u0107 orientacji w terenie i wyczucia kierunku. Wieloma niezwyk\u0142ymi mocami obdarzy\u0142a go Pani Natury, da\u0142a mu zdolno\u015bci pozwalaj\u0105ce na rozmow\u0119 ze zwierz\u0119tami i ro\u015blinami (og\u00f3lnie z ca\u0142\u0105 &#8222;natur\u0105), da\u0142a mu tak\u017ce obszern\u0105 wiedz\u0119 na temat zwierz\u0105t, ro\u015blin i las\u00f3w og\u00f3lnie, obdarzy\u0142a go nawet mocami w\u0142adania zwierz\u0119tami &#8211; rozkazywania im, a nawet \u015bladowymi zdolno\u015bciami w\u0142adania ca\u0142\u0105 &#8222;natur\u0105&#8221; &#8211; r\u00f3\u017cnymi istotami, ro\u015blinami, czy pogod\u0105. Wszystkie te zdolno\u015bci bardzo skutecznie pomagaj\u0105 mu w jego \u017cyciu, polegaj\u0105cym na walce z hrabi\u0105 Kirenaksem. <\/p>\n<p>Gdzie w\u0142a\u015bciwie toczy si\u0119 akcja ca\u0142ej tej historii? S\u0105 to zar\u00f3wno dawne tereny hrabiego jak i Kraina, stworzona przez Pani\u0105 Natury &#8211; na tych obszarach Ramcujs nieustannie toczy wojn\u0119 z w\u0142adyk\u0105. Tereny te le\u017c\u0105 mniej wi\u0119cej w po\u0142owie linii prostej \u0142\u0105cz\u0105cej na mapie okolice pradawnego, elfiego miasta Shaerrwedd z miejscem gdzie G\u00f3ry Sine \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 z G\u00f3rami Ognistymi. Gdzie\u015b na tych pag\u00f3rkowatych terenach znajduj\u0105 si\u0119, prawnie nadane przez kr\u00f3la, w\u0142o\u015bci hrabiego Kirenaksa. Je\u017celi chodzi za\u015b o kryj\u00f3wk\u0119 Ramcujsa to nie wiadomo gdzie dok\u0142adnie si\u0119 ona znajduje, z nat\u0142oku plotek na ten temat wywie\u015b\u0107 mo\u017cna jedynie, \u017ce prawdopodobnie jest to jaka\u015b jaskinia, ukryta gdzie\u015b w Magicznym Zagajniku Pani Natury. <\/p>\n<p>Zosta\u0142a ostatnia ju\u017c kwestia &#8211; kwestia nagrody za Ramcujsa. W przeciwie\u0144stwie do innych reprezentant\u00f3w lokalnej w\u0142adzy (w opisach poprzednich bohater\u00f3w) hrabia Kirenaks nie przeznaczy\u0142 wielkich \u015brodk\u00f3w na gro przer\u00f3\u017cnych nagr\u00f3d, za przer\u00f3\u017cne pomoce w sprawie walki z rozb\u00f3jnikiem. Wyznaczy\u0142 tylko jedn\u0105 nagrod\u0119 i od\u0142o\u017cy\u0142 na ni\u0105 zar\u00f3wno \u015brodki w\u0142asne, jak i otrzymane od kr\u00f3la i zostawi\u0142 wszelakim ch\u0119tnym tylko jeden spos\u00f3b zarodku na walce z Ramcujsem.<\/p>\n<p>NAGRODA ZA RAMCUJSA<br \/>\n<TABLE BORDER=\"1\"><TR><TD>Ramcujs \u017cywy lub martwy<\/TD><TD>17500 denar\u00f3w<\/TD><\/TR><\/TABLE><\/p>\n<p>I to by by\u0142o w sumie na tyle je\u015bli chodzi o trzeciego z bohater\u00f3w &#8211; Ramcujsa, Keadwe\u0144skiego le\u015bnego rozb\u00f3jnika. <\/p>\n<div class=\"wgw_hr\"><\/div>\n<p>&#8211; A i widzicie, jako ka\u017cdy i ten zb\u00f3j niegodziw wielce i plugaw&#8230; Tak, je\u017celi\u015bcie kupcami jakimi s\u0105 albo i innymi handlarzami \u0142uuukiem szerokim tereny te, com o nich m\u00f3wi\u0142 gdzie le\u015bny zb\u00f3j grasuje, wymijajcie a strze\u017ccie si\u0119, bo jak na was ten Rumcujs plugaw padnie, to ca\u0142kiem ograbi i z pustymi r\u0119cami si\u0119 w \u015brodku lasu ostaniecie&#8230; <\/p>\n<p>&#8211; No, tom ja ju\u017c sko\u0144czy\u0142 moj\u0105 opowie\u015b\u0107, rzec mog\u0119 jeno, \u017ce to by by\u0142o na tyle&#8230; O, widz\u0119, \u017ce pany i po wszystkim hojni s\u0105 wielce poczciwemu dizdowi, mile to dla dziada hojnie po d\u0142ugim, m\u0119cz\u0105cym prawieniu, obdarowanym monet\u0105 by\u0107&#8230; Och, a jaki\u017c pan Niecierpliw hojnym i szczodrym si\u0119 okaza\u0142, nie \u017ce z\u0142e to,  ale baczcie panie, coby\u015bcie czasem ca\u0142ego maj\u0119tku nie porozdawali&#8230; He, he&#8230; Co panienka powiada? \u017be nie do ko\u0144ca prawd\u0105, to com opowiedzia\u0142 jest, \u017ce za bajeczne to i niesamowite&#8230; Ja tam nie wiem, ja swoje \u017cem opowiedzia\u0142, a wierzy\u0107 czy nie wierzy\u0107 to ju\u017c wasz, szanownych s\u0142uchacz\u00f3w, problem&#8230; Nic przeto to nie by\u0142o, jeno gadanie starego, poczciwego dziada&#8230;<\/p>\n<p><B>Charakterystyka<\/B><br \/>\nDla swoistego wyko\u0144czenia i zamkni\u0119cia opisu tych bohater\u00f3w, zamieszczam tutaj ich charakterystyk\u0119. Jest to charakterystyka stworzona wedle mojego uznania i wszelkie kwestie, kt\u00f3re ona zawiera, mog\u0105 by\u0107 oczywi\u015bcie dowolnie zmieniane i modyfikowane, wed\u0142ug uznania i wizji \u015bwiata ka\u017cdego Bajarza. Mo\u017ce nie nale\u017ca\u0142oby nazbyt zmienia\u0107 umiej\u0119tno\u015bci przez te postaci, gdy\u017c te uwa\u017cam za dobrze dobrane. Jednak wszystko, co chyba jasne, zale\u017cy jedynie od zdania na ten temat Bajarzy, tych kt\u00f3rzy oczywi\u015bcie zechc\u0105 owych bohater\u00f3w wprowadzi\u0107 do prowadzonej przez siebie gry. <\/p>\n<p><I>&#8211; Co ty panienko powiadasz?.. Chcesz bym dok\u0142adniej o samych zb\u00f3jach i ich zdolno\u015bciach opowiedzia\u0142&#8230; No, mog\u0119 opowiedzie\u0107, jak panienka \u0142adnie prosi.. A ju\u017cem my\u015bla\u0142, \u017ce koniec gadanie na dzi\u015b wiecz\u00f3r&#8230; Ech, ci\u0119\u017ckie jest \u017cycie, nawet \u017cycie prostego dziada bajarza&#8230;<\/I><\/p>\n<div class=\"wgw_hrs\"><\/div>\n<p><B>Posta\u0107<\/B><br \/>\n<B>Ali &#8211; Papa<\/B> <\/p>\n<p><B>Rasa<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; <B>Cz\u0142owiek<\/B><\/p>\n<p><B>Cechy<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Ko: 4  Po: 3  Si: 3  Zm: 5  Zr: 4  Zw: 4<br \/>\n&nbsp;&nbsp; In: 3  Og: 4  Wo: 3<\/p>\n<p><B>Umiej\u0119tno\u015bci<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Akrobatyka 4<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Czytanie i pisanie: wsp\u00f3lny 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Dociekliwo\u015b\u0107 1<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Dowodzenie 4<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Empatia 5<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Etykieta 1<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Gibko\u015b\u0107 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Je\u017adziectwo 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  J\u0119zyki: wsp\u00f3lny 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Koncentracja 1<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Nas\u0142uchiwanie 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  P\u0142ywanie 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Przekupstwo 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Przemawianie 4<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Przenikliwo\u015b\u0107 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Przeszukiwanie 1<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Przetrwanie 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Rozmawianie 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Rzucanie 5 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Skradanie 4 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Spostrzegawczo\u015b\u0107 5 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Szelmostwo 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Taktyka 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Unik 4 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Walka broni\u0105 4 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Walka wr\u0119cz 2 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Widzenie w ciemno\u015bciach 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Wiedza: Rodz. okolica 2 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Wiedza: Keadwen i jego spo\u0142ecze\u0144stwo  4<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Wigor 2 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  W\u0142amywanie 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Wspinaczka 4 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Zastraszanie 4<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Zimna krew 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp; * Umiej\u0119tno\u015bci otrzymane dzi\u0119ki rasie<\/p>\n<p><B>Osobowo\u015b\u0107<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Przygoda (2), reputacja (3), honor (4)<\/p>\n<p><B>Przeznaczenie<\/B><br \/>\n<B><\/B>  W\u0142a\u015bciwie nieznane <\/p>\n<p><B>\u017bywotno\u015b\u0107 i stany zdrowia<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp;  32 (8\/16\/24\/32)<\/p>\n<p><B>Walka<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Obrona (dystans\/bro\u0144\/wr\u0119cz) 2\/6\/4<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Zbroja: Brak<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Bro\u0144: 5 orion\u00f3w (k3 + 8), dwa sztylety (k3 + 7), zerrika\u0144ska szabla (k6 + 7)<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  PW: 26<\/p>\n<p><B>Magia<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Obrona (czary\/modlitwy\/znaki) 2\/2\/2<\/p>\n<p><B>Znane manewry w walce wr\u0119cz<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Pochwycenie,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  D\u017awignia,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Kopni\u0119cie w podbrzusze,<br \/>\n<B>Znane manewry w walce broni\u0105<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Finta,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Palestra,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Patinado,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Riposta,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Szachowanie,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Imbroccato,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Pchni\u0119cie w odkryte,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Piruet,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Tempo,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Ci\u0119cie w przelocie,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Rozbrojenie,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Incartata,<br \/>\n<B>Znane manewry w rzucaniu<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Daleki rzut,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Dwa no\u017ce,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Precyzyjny rzut,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Mi\u0119dzy p\u0142yty,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Rzut z konia,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Namierzanie,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Zbicie pocisku,<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Rykoszetowanie,<\/p>\n<p><B>Pozosta\u0142e wsp\u00f3\u0142czynniki<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Szybko\u015b\u0107 marszu 40 km\/8h<br \/>\n&nbsp;&nbsp;  Szybko\u015b\u0107 w walce 20 m\/rund\u0119<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Ud\u017awig 45 kg<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Ud\u017awig maksymalny 140 kg<\/p>\n<div class=\"wgw_hrs\"><\/div>\n<p><B>Posta\u0107<\/B><br \/>\n<B>Jenosik<\/B> <\/p>\n<p><B>Rasa<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Cz\u0142owiek<\/p>\n<p><B>Cechy<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Ko: 5&nbsp;&nbsp; Po: 5&nbsp;&nbsp; Si: 3&nbsp;&nbsp; Zm: 3&nbsp;&nbsp; Zr: 3&nbsp;&nbsp; Zw: 5<br \/>\n&nbsp;&nbsp; In: 3&nbsp;&nbsp; Og: 3&nbsp;&nbsp; Wo: 2<\/p>\n<p><B>Umiej\u0119tno\u015bci<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Akrobatyka 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Empatia 1<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Gibko\u015b\u0107 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp; J\u0119zyki:&nbsp;&nbsp; j\u0119zyk ojczysty (g\u00f3ralski) 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp; J\u0119zyki: wsp\u00f3lny 2 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Nas\u0142uchiwanie 2 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; P\u0142ywanie 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Polowanie 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Przetrwanie (w g\u00f3rach) 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Rozmawianie 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Rzucanie 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Skradanie 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Spostrzegawczo\u015b\u0107 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Unik 4 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Walka broni\u0105 4 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Walka wr\u0119cz 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Widzenie w ciemno\u015bciach 1<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Wiedza: Rodz. okolica 2 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Wigor 4 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Wspinaczka 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Zimna krew 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp; * Umiej\u0119tno\u015bci otrzymane dzi\u0119ki rasie<\/p>\n<p><B>Osobowo\u015b\u0107<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Przygoda (4), reputacja (2), honor (3)<\/p>\n<p><B>Przeznaczenie<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; W\u0142a\u015bciwie nieznane <\/p>\n<p><B>\u017bywotno\u015b\u0107 i stany zdrowia<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; 35 (9\/18\/27\/35)<\/p>\n<p><B>Walka<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Obrona (dystans\/bro\u0144\/wr\u0119cz): 3\/7\/6<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Zbroja: Brak<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Bro\u0144: Kord (k3+7), zb\u00f3jecka ciupaga (k6+7), d\u0142ugi n\u00f3\u017c (k2 + 6)<br \/>\n&nbsp;&nbsp; PW: 28<\/p>\n<p><B>Magia<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Obrona (czary\/modlitwy\/znaki): 1\/1\/1<\/p>\n<p><B>Znane manewry w walce wr\u0119cz<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Kombinacja cios\u00f3w,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Pochwycenie,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Kopni\u0119cie w podbrzusze,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Wy\u0142amanie broni,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Blok obezw\u0142adniaj\u0105cy,<br \/>\n<B>Znane manewry w walce broni\u0105<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Palestra,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Powstrzymanie szar\u017cy,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Riposta,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Pot\u0119\u017cny cios,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Szachowanie,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Rozbrojenie,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Incartata,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; M\u0142ynek,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Zamaszyste ci\u0119cie,<br \/>\n<B>Znane manewry w rzucaniu<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Daleki rzut,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Dwa no\u017ce,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Precyzyjny rzut,<\/p>\n<p><B>Pozosta\u0142e wsp\u00f3\u0142czynniki<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Szybko\u015b\u0107 marszu 56 km\/8h<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Szybko\u015b\u0107 w walce 30 m\/rund\u0119<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Ud\u017awig 45 kg<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Ud\u017awig maksymalny 140 kg<\/p>\n<div class=\"wgw_hrs\"><\/div>\n<p><B>Posta\u0107<\/B><br \/>\nRamcujs&nbsp;&nbsp; <\/p>\n<p><B>Rasa<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Cz\u0142owiek<\/p>\n<p><B>Cechy<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Ko: 4&nbsp;&nbsp; Po: 3&nbsp;&nbsp; Si: 3&nbsp;&nbsp; Zm: 4&nbsp;&nbsp; Zr: 4&nbsp;&nbsp; Zw: 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp; In: 3&nbsp;&nbsp; Og: 2&nbsp;&nbsp; Wo: 3<\/p>\n<p><B>Umiej\u0119tno\u015bci<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Akrobatyka 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Gibko\u015b\u0107 1<br \/>\n&nbsp;&nbsp; J\u0119zyki: starsza mowa 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp; J\u0119zyki: wsp\u00f3lny 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; J\u0119zyk natury 4<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Nas\u0142uchiwanie 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Obrabianie zwierzyny 4<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Orientacja w terenie 5<br \/>\n&nbsp;&nbsp; P\u0142ywanie 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Polowanie 5<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Przetrwanie (lasy) 5<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Rybo\u0142\u00f3wstwo 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Rzucanie 1 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Skradanie 4 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Spostrzegawczo\u015b\u0107 2 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Strzelanie 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Tropienie 5<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Unieszkodliwianie pu\u0142apek 5<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Unik 2 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Uzdrawianie 1<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Walka broni\u0105 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Walka wr\u0119cz 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Wiedza: Rodz. okolica 1 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Wiedza: Ro\u015bliny&nbsp;&nbsp; 3<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Wiedza: Zwierz\u0119ta&nbsp;&nbsp; 4<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Wiedza: \u015arodowisko le\u015bne 4<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Wigor 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; W\u0142adanie zwierz\u0119tami 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp; W\u0142adanie natur\u0105 1<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Wspinaczka 3 *<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Zastraszanie 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Zimna krew 2<br \/>\n&nbsp;&nbsp; * Umiej\u0119tno\u015bci otrzymane dzi\u0119ki rasie<\/p>\n<p><B>Osobowo\u015b\u0107<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Przygoda (3), reputacja (2), honor (4)<\/p>\n<p><B>Przeznaczenie<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; W\u0142a\u015bciwie nieznane<\/p>\n<p><B>\u017bywotno\u015b\u0107 i stany zdrowia<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; 32 (8\/16\/24\/32)<\/p>\n<p><B>Walka<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Obrona (dystans\/bro\u0144\/wr\u0119cz) 2\/5\/5<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Zbroja: Brak<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Bro\u0144: Miecz jednor\u0119czny (k3 + 7), kr\u00f3tki \u0142uk (3k3 + 2), kordelas (k3 + 6)<br \/>\n&nbsp;&nbsp; PW: 20<\/p>\n<p><B>Magia<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Obrona (czary\/modlitwy\/znaki) 2\/2\/2<\/p>\n<p><B>Znane manewry w walce wr\u0119cz<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Kombinacja cios\u00f3w,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Pochwycenie,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; D\u017awignia,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Wy\u0142amanie broni,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Blok obezw\u0142adniaj\u0105cy,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Chwyt klamrowy,<br \/>\n<B>Znane manewry w walce broni\u0105<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Finta,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Palestra,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Riposta,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Szachowanie,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Imbroccato,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Tempo,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Rozbrojenie,<br \/>\n<B>Znane manewry w strzelaniu<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Daleki strza\u0142,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Dwie strza\u0142y,<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Precyzyjny strza\u0142,<\/p>\n<p><B>Pozosta\u0142e wsp\u00f3\u0142czynniki<\/B><br \/>\n&nbsp;&nbsp; Szybko\u015b\u0107 marszu 32 km\/8h<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Szybko\u015b\u0107 w walce 15 m\/rund\u0119<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Ud\u017awig 45 kg<br \/>\n&nbsp;&nbsp; Ud\u017awig maksymalny 140 kg<\/p>\n<div class=\"wgw_hr\"><\/div>\n<p><I>&#8211; To tyle co w\u0142a\u015bciwie m\u00f3g\u0142bym o tych trzech rzec&#8230; I prosz\u0119 panienko, nie m\u0119cz mnie ju\u017c pytaniami a pro\u015bbami&#8230; Do\u015b\u0107 ju\u017cem si\u0119 na dzi\u015b nagada\u0142&#8230; Pora wreszcie pocz\u0105\u0107by si\u0119 bawi\u0107&#8230; Graj muzyko! Pora na ta\u0144ce a zabawy, do\u015b\u0107 ju\u017c i was, szanowni go\u015bciowie, i si\u0119 wym\u0119czy\u0142em tym gadaniem&#8230;<br \/>\nDopiero p\u00f3\u017an\u0105 noc\u0105, gdy w\u0119drowny dziad sko\u0144czy\u0142 ju\u017c prawi\u0107 o tym, co to si\u0119 w \u015bwiecie szerokim  za dziwy dziej\u0105, w du\u017cej, przydro\u017cnej karczmie, le\u017c\u0105cej gdzie\u015b na szlaku z Wyzimy do Mariboru, rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bciwa zabawa i ta\u0144ce, jak adekwatne do okazji &#8211; \u015bwi\u0119ta Birke &#8211; pocz\u0105tku wiosny&#8230;<\/I><\/p>\n<p><B>Pomys\u0142y przyg\u00f3d, a raczej epizod\u00f3w<\/B><br \/>\nOstatnim co mog\u0119 zaoferowa\u0107, przy tym artykule, jest par\u0119 pomys\u0142\u00f3w na przygody, a raczej pojedyncze epizody,  zwi\u0105zane z owymi rozb\u00f3jnikami. Nie s\u0105 to d\u0142ugie i szeroko rozwini\u0119te pomys\u0142y, a raczej pojedyncze zdarzenia &#8211; natomiast ka\u017cdy Bajarz z nich korzystaj\u0105cy powinien wyprowadzi\u0107 dopiero prawdziwe scenariusze, a za tym id\u0105ce, mam nadziej\u0119, ciekawe i emocjonuj\u0105ce prawdziwe przygody&#8230;    <\/p>\n<p><B>Czy dogonisz Jenosika?<\/B><br \/>\nKr\u00f3tko. BG zostaj\u0105 zwerbowani przez Miromira. Ten daje im mn\u00f3stwo dok\u0142adnych informacji i za dorwanie rozb\u00f3jnika oferuje 10000 denar\u00f3w. Wed\u0142ug informacji Jenosik organizuje huczn\u0105 zabaw\u0119 z okazji czwartej rocznicy &#8222;porwania&#8221; Maraviel, sprasza tam wszystkich przyjaci\u00f3\u0142 i dobrych znajomych. Ca\u0142e przyj\u0119cie odb\u0119dzie si\u0119 w wynaj\u0119tej ku temu karczmie &#8222;Rym&#8221; w miejscowo\u015bci Sucha Dziadydzka. Plan akcji zostaje do opracowania dla graczy. Musz\u0105 naprawd\u0119 nie\u017ale kombinowa\u0107, \u017ceby si\u0119 tam zakra\u015b\u0107, a na dodatek w jaki\u015b spos\u00f3b z\u0142apa\u0107 Jenosika. Jak b\u0119d\u0105 kombinowali, to pozostaje, oczywi\u015bcie tylko i wy\u0142\u0105cznie kwesti\u0105 intencji oraz pomys\u0142owo\u015bci graczy. W kulminacyjnym momencie planu jednak co\u015b si\u0119 nie powodzi. BG zostaj\u0105 przyuwa\u017ceni i zdemaskowani. W chwil\u0119 potem ca\u0142e to miejsce i wszystkich go\u015bci ogarnia totalny chaos, gdy\u017c na miejsce zabawy przybywaj\u0105 niespodzianie \u017co\u0142nierze Miromira. W tym totalnym chaosie doprowad\u017a Bajarzu do sytuacji, w kt\u00f3rej jeden z BG zetknie si\u0119 w bezpo\u015brednim starciu z Jenosikiem. Podczas tego starcia Jenosik straci swoj\u0105 bro\u0144. Nie maj\u0105c innej, nie zastanawiaj\u0105c si\u0119 d\u0142ugo, rozb\u00f3jnik wyskoczy przez okno i zacznie ucieka\u0107. BG nie pozostanie nic innego jak wybiec z karczmy i stara\u0107 si\u0119 pod\u0105\u017cy\u0107 za nim. Niebo b\u0119dzie ju\u017c szare, jakie\u015b p\u00f3\u0142torej godziny przed \u015bwitem, tak wi\u0119c b\u0119d\u0105 mogli go wypatrzy\u0107, mkn\u0105cego niestrudzenie po wzg\u00f3rzach. Teraz niech si\u0119 rozpocznie po\u015bcig. D\u0142ugi i dramatyczny po\u015bcig, w kt\u00f3rym BG z trudno\u015bci\u0105 dogania\u0107 b\u0119d\u0105 Jenosika na tak\u0105 odleg\u0142o\u015b\u0107 by m\u00f3c utrzyma\u0107 go w polu widzenia. Rozb\u00f3jnik jest bardzo szybki i zwinny, dzi\u0119ki czemu \u015bwietnie radzi sobie na &#8222;g\u00f3rskiej trasie&#8221;, a w dodatku nadzwyczaj wytrwa\u0142y. Nie mo\u017cna zapomina\u0107, \u017ce Jenosik co chwila musi si\u0119 zatrzyma\u0107, za potrzeb\u0105. B\u0119d\u0105 to kr\u00f3tkie, ale do\u015b\u0107 cz\u0119ste przerwy, kt\u00f3re powinny znacznie pom\u00f3c BG. Jednak mimo wszystko rozb\u00f3jnik b\u0119dzie im z powodzeniem ucieka\u0142 i to coraz dalej. W kulminacyjnym momencie, gdy gracze ju\u017c przestan\u0105 wierzy\u0107 w to, \u017ce uda im si\u0119 go z\u0142apa\u0107, gdy Jenosik b\u0119dzie tu\u017c, tu\u017c, by uciec&#8230; Zaatakuje go nied\u017awied\u017a, sytuacja bardzo niebezpieczna, a na dodatek zb\u00f3jca jest bezbronny. Jedynym ratunkiem dla niego b\u0119d\u0105 BG, czy ci zdecyduj\u0105 si\u0119 pom\u00f3c? Je\u017celi tak zrobi\u0105 ot nied\u017awied\u017a si\u0119 sp\u0142oszy, a oni bez problemu z\u0142api\u0105 \u015bciganego z wielkim trudem zb\u00f3ja. Jenosik b\u0119dzie b\u0142aga\u0142, opowiada\u0142, prosi\u0142, pr\u00f3bowa\u0142 ich przekupi\u0107 &#8211; przebi\u0107 ofert\u0119 Miromira, aby go uwolnili. Jak zdecyduj\u0105 BG zale\u017cy ju\u017c tylko od graczy? Z ich decyzji mo\u017ce wynikn\u0105\u0107 jednak wiele r\u00f3\u017cnych dalszych wydarze\u0144&#8230;<\/p>\n<p><B>Co wy tu robicie?<\/B><br \/>\nTo tylko pojedyncze zdarzenie, z kt\u00f3rego wiele mo\u017ce wynikn\u0105\u0107. BG od d\u0142u\u017cszego czasu w\u0119druj\u0105 lasami Keadwen, pewnego dnia maj\u0105 szcz\u0119\u015bcie i trafiaj\u0105 na pi\u0119kn\u0105 polan\u0119, le\u017c\u0105c\u0105 nad idealnie czystym stawem. Mog\u0105 si\u0119 wreszcie wyk\u0105pa\u0107 i porz\u0105dnie wypocz\u0105\u0107. Tak si\u0119 sta\u0142o, \u017ce jeden z BG po\u0142o\u017cy\u0142 sw\u00f3j ekwipunek na pewnym pniu, a pie\u0144 okaza\u0142 si\u0119 okog\u0142owem i zacz\u0105\u0142 szybko ucieka\u0107, wyj\u0105tkowo szybko, jak na sw\u00f3j gatunek (zaczerpni\u0119te z kampanii do W:GW, autorstwa werta &#8211; &#8222;Oszuka\u0107 Przeznaczenie, tom pierwszy: Pierwsza Krew&#8221; &#8211; chyl\u0119 czo\u0142a ku autorowi). Gracze zapewne zdecyduj\u0105 czym pr\u0119dzej goni\u0107 potwora, ten b\u0119dzie ucieka\u0142 na jakie\u015b g\u0119sto poro\u015bni\u0119te wzg\u00f3rze. BG b\u0119d\u0105 widzieli jak okog\u0142\u00f3w przedziera si\u0119 przez g\u0119ste krzaki, zapewne pobiegn\u0105 za nim. Nagle, po chwili bolesnego biegu przez g\u0119ste i k\u0142uj\u0105ce zaro\u015bla, ziemia si\u0119 pod nimi zarwie i wszyscy BG spadn\u0105. Oka\u017ce si\u0119, \u017ce spadn\u0105 do wn\u0119trza Sezamu &#8211; siedziby Ali &#8211; Papy i jego Rozb\u00f3jnik\u00f3w. Nie zd\u0105\u017c\u0105 d\u0142ugo napatrze\u0107 si\u0119 na bogactwa, kt\u00f3re tam znajd\u0105, zostan\u0105 szybko przy\u0142apani przez lokator\u00f3w. Czy wyt\u0142umacz\u0105 si\u0119, co tu robi\u0105!? B\u0119d\u0105 przes\u0142uchiwani i wypytywani przez cz\u0142onk\u00f3w bandy. Oskar\u017ceni o szpiegowanie, wzi\u0119ci za czyich\u015b ludzi, najmit\u00f3w, a nawet p\u0142atnych zab\u00f3jc\u00f3w, \u0142owc\u00f3w nagr\u00f3d. Nie \u0142atwo b\u0119dzie im si\u0119 z tego wyt\u0142umaczy\u0107, a to czy im si\u0119 uda zale\u017cy tylko od pomys\u0142owo\u015bci i umiej\u0119tno\u015bci przekonywania, graczy&#8230;<\/p>\n<p><B>Czy nie chcieli by\u015bcie mi pom\u00f3c?<\/B><br \/>\nBy\u0142y ju\u017c epizody z Ali&#8217;m i Jenosikiem, wi\u0119c pora na epizod z Ramcujsem. BG trafi\u0105 do Krainy. Tak sobie w\u0119druj\u0105c, nagle us\u0142ysz\u0105 jakie\u015b nawo\u0142ywania pomocy. To Ramcujs, kt\u00f3rego BG oczywi\u015bcie nie znaj\u0105 i o kt\u00f3rym nie s\u0142yszeli, mia\u0142 niezwyk\u0142ego pecha i wpad\u0142 we w\u0142asn\u0105 pu\u0142apk\u0119 podczas jej rozstawiania. Poprosi grzecznie o pomoc. Je\u017celi BG mu pomog\u0105, ten te\u017c mile si\u0119 odwdzi\u0119czy. Zaprosi ich do swojej jaskini i ugo\u015bci, jak b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 najlepiej. Sporo b\u0119dzie gada\u0142 z BG i o dziwo ich polubi, oczywi\u015bcie je\u015bli ci b\u0119d\u0105 mu przychylni. Zaproponuje im wsp\u00f3\u0142prac\u0119, bardzo przyda\u0142a by mu si\u0119 pomoc w walce z hrabi\u0105, w uk\u0142adzie, kt\u00f3ry im przedstawi otrzymywali by po\u0142ow\u0119 \u0142up\u00f3w. By pom\u00f3c BG w decyzji Bajarz m\u00f3g\u0142by wcze\u015bniej do\u015bwiadczy\u0107 ich przez ludzi hrabiego, np. du\u017cym podatkiem za przew\u00f3z broni elfiej roboty. Je\u017celi gracze si\u0119 zgodz\u0105, to dopiero zaczn\u0105 si\u0119 przygody i zabawa. Je\u017celi nie Ramcujs wzruszy ramionami, po czym silnie ich odurzy tak, \u017ce nic nie b\u0119d\u0105 pami\u0119tali, obrobi i wyrzuci gdzie\u015b w lesie, bez grosza, prowiantu, ekwipunku i broni&#8230;<\/p>\n<p>Wi\u0119cej pomys\u0142\u00f3w w\u0142a\u015bciwie nie mam wi\u0119c to by\u0142yby wszystkie, jakie mam do zaprezentowania&#8230;<\/p>\n<div class=\"wgw_hr\"><\/div>\n<p><B>S\u0142owo ko\u0144cowe<\/B><br \/>\nJak ju\u017c wspomnia\u0142em we wst\u0119pie, wed\u0142ug mnie postaci te nie s\u0105 ze sob\u0105 w \u017caden spos\u00f3b powi\u0105zane. Ka\u017cdy Bajarz mo\u017ce je wykorzysta\u0107 jak tylko zechce, czy to przy przygodzie, czy to przy epizodzie, czy jako karczemn\u0105 plotk\u0119. Pozwalam te\u017c oczywi\u015bcie na dowolne modyfikacje zar\u00f3wno charakterystyki jak i samych bohater\u00f3w, we w\u0142asnym zakresie ka\u017cdego Prowadz\u0105cego. Og\u00f3lnie to wszystko co mia\u0142bym do powiedzenia na temat tego tekstu.<br \/>\nProsz\u0119 jeszcze o konstruktywn\u0105 krytyk\u0119 i zg\u0142aszanie wszystkich b\u0142\u0119d\u00f3w, niedom\u00f3wie\u0144, czy uwag na temat tego artyku\u0142u, oczywi\u015bcie je\u015bli si\u0119 takowe posiada, czy zauwa\u017cy&#8230;<br \/>\nDzi\u0119kuj\u0119, koniec.<\/p>\n<p>Versemir  <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;co w Keadwen grasuj\u0105<\/p>\n","protected":false},"author":197,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":["post-601","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bohaterowie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/601","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/197"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=601"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/601\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=601"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=601"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=601"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}