{"id":489,"date":"2003-07-31T23:33:05","date_gmt":"2003-07-31T23:33:05","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=489"},"modified":"2003-07-31T23:33:05","modified_gmt":"2003-07-31T23:33:05","slug":"pamietnik-firenelle","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/pamietnik-firenelle\/","title":{"rendered":"Pami\u0119tnik Firenell&#8217;e"},"content":{"rendered":"<p><B>15 grudzie\u0144 2567r.<\/B><\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Wreszcie zdoby\u0142am pergamin i co\u015b do pisania. Moje wspania\u0142e czyny ku czci Liadriela zostan\u0105 uwiecznione.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Ciekawe, co si\u0119 sta\u0142o z po\u0142ow\u0105 za\u0142ogi. Spacerowali\u015bmy sobie spokojnie po kopalniach kiedy znikli&#8230; W sumie to poszli\u015bmy tam w poszukiwaniu z\u0142ota, a jak wiadomo pieni\u0105dze szcz\u0119\u015bcia nie daj\u0105. Musze to bardziej przemy\u015ble\u0107&#8230;Hmmm&#8230;<br \/>\nTroch\u0119 brakuje gadulstwa Tas&#8217;a i krasnoluda ze swoj\u0105 zawsze zachmurzon\u0105 min\u0105. Chyba zapomnia\u0142am jak mia\u0142 na imi\u0119, co nie zmienia faktu, \u017ce t\u0119skno mi za tym gburowatym g\u0142osem. Jedyn\u0105 rzecz\u0105, kt\u00f3rej mi raczej nigdy brakowa\u0107 nie b\u0119dzie to go\u0142a klata krasnoludki&#8230; BLEH!<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Odkrywali\u015bmy w\u0142a\u015bnie kolejne fragmenty tuneli, gdy zaatakowa\u0142y nas jeb&#8230; brzydkie, przero\u015bni\u0119te (ma\u0142o powiedziane &#8211; by\u0142y wielko\u015bci smoka brrr&#8230;) nietoperze.  A wszystko przez jaszczurk\u0119 Muriella. Nic mu nie powiem bo si\u0119 pop\u0142acze. On bardzo delikatny jest. Nazwa\u0142 j\u0105 jako\u015b dziwnie i m\u00f3wi, \u017ce to imi\u0119 jego (chyba jego) kochanka. Dziwny jest. Mi si\u0119 ta jaszczurka nie kojarzy z&#8230; Drogi Pami\u0119tniczku, nawet ty nie mo\u017cesz pozna\u0107 tego sekretu! W ka\u017cdym razie nigdy, ale to NIGDY nie nazwa\u0142abym jaszczurki imieniem ja_wiem_kogo.<br \/>\nNie rozumiem czasem m\u0119\u017cczyzn&#8230; To te\u017c musze przemy\u015ble\u0107.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;Nietoperze porwa\u0142y Ref&#8217;a w powietrze. Nie powiem \u017ceby nie by\u0142o ciekawie. Razem z Muriellkiem starali\u015bmy si\u0119 przemkn\u0105\u0107 przykryci p\u0142aszczami do przej\u015bcia, ale si\u0119 nie da\u0142o. Modli\u0142am si\u0119 do Liadriela. Chyba zmieni\u0119 religi\u0119 &#8211; cham nie pom\u00f3g\u0142&#8230; Chyba nie powinnam si\u0119 tak o nim wyra\u017ca\u0107. Um&#8230; By\u0142o, min\u0119\u0142o!<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;POSTANOWIENIE 1- amputowa\u0107 piersi po tym jak zmaca\u0142 je nietoperz&#8230;<br \/>\nZnaczy mo\u017ce nie chcia\u0142 zmaca\u0107&#8230; (czy nietoperze mog\u0105 by\u0107 gejami?) Spad\u0142 na mnie, dok\u0142adniej na moj\u0105 klatk\u0119 piersiow\u0105 zestrzelony przez jakiego\u015b osi\u0142ka w chwili kiedy planowa\u0142am zamachni\u0119cie kijem.<br \/>\nDzi\u0119ki bogom za Muriellka &#8211; pom\u00f3g\u0142 mi \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 \u015bcierwo.<br \/>\nOkaza\u0142o si\u0119, \u017ce nowoprzyby\u0142ych osi\u0142k\u00f3w jest dw\u00f3ch. W praktyce za\u015b mo\u017cna liczy\u0107, \u017ce jeden, bo drugi sta\u0142 w cieniu i liczy\u0142 na to, \u017ce go nie zauwa\u017cymy. Ha! Zauwa\u017cyli\u015bmy!<br \/>\nId\u0119 pom\u00f3c Ref&#8217;owi w walce z gackiem.<br \/>\nHa! Zabi\u0142am jednego. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce zmiot\u0142am go z powierzchni! Jestem z siebie taka dumna.<br \/>\nId\u0119 przytuli\u0107 Muriella bo si\u0119 ca\u0142y trz\u0119sie&#8230;<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;Bogowie! Jak nie nietoperz to galareta&#8230;!<br \/>\nChyba zakumplujemy si\u0119 z nowymi. Przy\u0142\u0105czyli si\u0119 do nas. Ten drugi okaza\u0142 si\u0119 by\u0107 magiem. Pocz\u0105tkuj\u0105cym na dodatek. I BARDZO mrukliwym, nawet bardziej ni\u017c krasnolud (ten zaginiony).<br \/>\nWracaj\u0105c do galaret. Dru\u017cyna nasza jest nieszcz\u0119\u015bliwa&#8230; Najpierw galareta zacz\u0119\u0142a wch\u0142ania\u0107 Muriella, p\u00f3\u017aniej maga (nie przedstawi\u0142 si\u0119). Zacz\u0119li\u015bmy macha\u0107 pochodniami, \u017ceby ich zostawi\u0142a. Gatsu po\u015bwi\u0119ci\u0142 sw\u00f3j koc i go podpali\u0142, a nast\u0119pnie rzuci\u0142 na galaret\u0119. Fiu fiu!<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Bogowie! Ca\u0142e \u017cycie marzy\u0142am, aby znale\u017a\u0107 si\u0119 w takim miejscu! Znale\u017ali\u015bmy jakie\u015b wrota &#8211; nie\u017ale ukryte. Ale nie ma jak to moja wrodzona podejrzliwo\u015b\u0107! Odkry\u0142am zarys wr\u00f3t pomi\u0119dzy p\u0142askorze\u017abami przedstawiaj\u0105cymi krasnoludy. (Mo\u017ce dobrze, \u017ce nie ma krasnoluda w dru\u017cynie bo jak by to przeczyta\u0142&#8230; (znaczy to co zaraz napisz\u0119)) Jak to powiedzia\u0142 Muriellek: krasnoludzka architektura jest nudna. I na dodatek ich p\u0142askorze\u017aby nie maj\u0105 zachowanych proporcji&#8230; Ach! Dlaczego urodzi\u0142am si\u0119 tak wyczulona na sztuk\u0119?! Bez tego by\u0142oby chyba mi \u0142atwiej zmaga\u0107 si\u0119 z problemami tego \u015bwiata. I jego brakiem wyczucia, smaku&#8230; Ach!<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;Ref mnie zadziwia &#8211; zacz\u0105\u0142 marzy\u0107 o olbrzymach. Z drugiej strony podziwiam jego odwag\u0119, \u017ce nam o tym powiedzia\u0142. W prawdzie nie wprost, ale chyba bada grunt. Je\u015bli by\u0142by szcz\u0119\u015bliwy z olbrzymem to b\u0119d\u0119 si\u0119 z tego cieszy\u0142a&#8230; Ale nie chc\u0119 my\u015ble\u0107 jak b\u0119dzie wygl\u0105da\u0142 ich seks&#8230; Liadrielu!<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;Znale\u017ali\u015bmy skarbiec. Wystarczy\u0142o w\u0142o\u017cy\u0107 w g\u0142ow\u0119 p\u0142askorze\u017aby krasnoluda top\u00f3r. Mo\u017ce jednak nie zmieni\u0119 religii bo po tym jak si\u0119 pomodli\u0142am o jaki\u015b znak to Pan Zabawy zes\u0142a\u0142 kilka promieni. Nie b\u0119d\u0119 docieka\u0107 sk\u0105d one si\u0119 tam wzi\u0119\u0142y&#8230; Najpierw co\u015b pstrykn\u0119\u0142o i jak pchn\u0119\u0142am to otworzy\u0142y si\u0119 drzwiczki do ma\u0142ego (nie wiem czy mog\u0119 napisa\u0107 niskiego) przej\u015bcia. Jak si\u0119 ju\u017c przedostali\u015bmy naszym oczom ukaza\u0142y si\u0119 najr\u00f3\u017cniejsze bogactwa. W efekcie mam dwie nowe, pi\u0119kne bransolety i jeden naszyjnik. A na sp\u00f3\u0142k\u0119 z Muriellkiem wzi\u0119li\u015bmy kilka naszyjnik\u00f3w na sprzedanie. Mo\u017ce wreszcie uda mi si\u0119 kupi\u0107 \u0142adn\u0105 bielizn\u0119&#8230;<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;Jak tylko z\u0142upili\u015bmy to co do z\u0142upienia by\u0142o us\u0142yszeli\u015bmy jakie\u015b odg\u0142osy. Raczej nam nieprzyjazne. Powiem dwa s\u0142owa: chodu! Zacz\u0119li\u015bmy biec po schodach i Ref si\u0119 przewr\u00f3ci\u0142. Nie ma jak to cz\u0142owieka pu\u015bci\u0107 przodem&#8230; Oczywi\u015bcie spadli\u015bmy wszyscy razem z nim.<br \/>\nJak zwykle niestrudzeni podnie\u015bli\u015bmy si\u0119 i ruszyli\u015bmy znowu w kierunku schod\u00f3w. Tym razem bez niespodzianek. Jak ju\u017c si\u0119 wydostali\u015bmy naszym oczom ukaza\u0142 si\u0119 las. Pi\u0119kny widok.<br \/>\nNie b\u0119d\u0119 pyta\u0107 gdzie znik\u0142o wyj\u015bcie ze skarbca&#8230; Nie chc\u0119 o tym my\u015ble\u0107&#8230; Ach!<br \/>\nRozbili\u015bmy ob\u00f3z.<\/p>\n<p><B>(przypuszczalnie) 16 grudzie\u0144 2567r.<\/B><\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Wreszcie wyspana!<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Liadrielu! Na co mi przysz\u0142o?! Obieram go\u0142\u0119bia z pi\u00f3r bo nie mam co je\u015b\u0107&#8230; [\u0142apie si\u0119 za g\u0142ow\u0119]. Mo\u017ce i dobrze, \u017ce jest z nami ten mag bo chocia\u017c mam tego go\u0142\u0119bia. Mam nadziej\u0119, \u017ce nie zaszkodzi mi &#8211; jak by nie by\u0142o jest magiczny&#8230; Albo chocia\u017cby stworzony. Hmmm&#8230; Czy mo\u017cna to podci\u0105gn\u0105\u0107 pod niepokalane pocz\u0119cie?<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;Id\u0105c lasem us\u0142yszeli\u015bmy skomlenie dobiegaj\u0105ce z pobliskich krzak\u00f3w. Ruszyli\u015bmy oczywi\u015bcie w tamtym kierunku. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce wilk z\u0142apa\u0142 si\u0119 w sid\u0142a. Postanowili\u015bmy mu pom\u00f3c &#8211; Gatsu go unieruchomi\u0142, a ja z Muriellkiem unieszkodliwili\u015bmy sid\u0142a. W mi\u0119dzyczasie pad\u0142a propozycja, \u017ceby wilka zje\u015b\u0107. Zanim jednak zd\u0105\u017cyli\u015bmy zdecydowa\u0107 co mamy zrobi\u0107 zwierz\u0119 oddali\u0142o si\u0119 i znik\u0142o. Szkoda &#8211; by\u0142 ca\u0142kiem du\u017cy&#8230;<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;Ref z\u0142apa\u0142 si\u0119 w pu\u0142apk\u0119 i poszybowa\u0142 w sieci w powietrze. Odci\u0119\u0142am go. Mia\u0142 jak\u0105\u015b niewyra\u017an\u0105 min\u0119 potem i trzyma\u0142 si\u0119 za plecy. Chyba zapomnia\u0142am wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119, \u017ce sie\u0107 by\u0142a zawieszona 2 metry ponad ziemi\u0105&#8230; C\u00f3\u017c &#8211; ka\u017cdy mo\u017ce si\u0119 pomyli\u0107.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Jak si\u0119 ju\u017c zebrali\u015bmy i ruszyli\u015bmy (ponownie) przed siebie to (!) wyszli\u015bmy na pustyni\u0119.  =.= Nie, \u017cebym narzeka\u0142a. A, no i po tamtej stronie kopalni jest zima &#8211; tutaj z kolei jest mi gor\u0105co&#8230;<br \/>\nNie zwa\u017caj\u0105c na to, \u017ce b\u0119dziemy na p u s t y n i poszli\u015bmy dalej. Po kilku godzinach marszu Gatsu zauwa\u017cy\u0142, \u017ce nie mamy prawie \u017cadnego prowiantu. To spostrze\u017cenie nie zniech\u0119ci\u0142o nas i szli\u015bmy dalej. Troch\u0119 wolniej, ale zawsze do przodu! Ref ca\u0142y czas wspomina o olbrzymach&#8230;<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;Spotkali\u015bmy karawan\u0119 kupieck\u0105! Jeste\u015bmy uratowani! Jeee!<br \/>\nKupcy zdecydowanie nie s\u0105 zbyt rozmowni. Doczepili\u015bmy si\u0119 do jednego, \u017ceby nam powiedzia\u0142 co za wielki mur ukaza\u0142 si\u0119 naszym oczom, a on zby\u0142 nas zdawkowymi odpowiedziami.<br \/>\nW ko\u0144cu dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce to Temur. Niezbyt si\u0119 tu czuje &#8211; jest to miasto wojownik\u00f3w, kt\u00f3rzy maga nie widzieli na oczy, a co dopiero o pergaminach m\u00f3wi\u0107&#8230; Ach!<br \/>\nPoza tym nie doceniaj\u0105 solidnej, krasnoludzkiej roboty &#8211; chcia\u0142am sprzeda\u0107 naszyjnik (co prawda najbrzydszy), a on zaproponowa\u0142 mi za niego TYLKO banda\u017ce opatrunkowe. Jak zacz\u0119\u0142am si\u0119 targowa\u0107 wyni\u00f3s\u0142 mi nar\u0119cze podobnych. Cholerne krasnoludy!<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Ucz\u0119 si\u0119 medytowa\u0107. Zn\u00f3w mia\u0142am t e n sen&#8230;<\/p>\n<p><B>21 grudzie\u0144 2567r.<\/B><\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Sp\u0119dzili\u015bmy kilka dni w mie\u015bcie, po czym dowiedziawszy si\u0119, \u017ce poszukuj\u0105 ochotnik\u00f3w do pokonania jakiej\u015b bandy opryszk\u00f3w &#8211; zg\u0142osili\u015bmy si\u0119. W efekcie jad\u0119 teraz do jakiego\u015b zadupia&#8230;<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;Wie\u015bniacy nie umiej\u0105 nic konkretnego nam powiedzie\u0107. I jako\u015b dziwnie si\u0119 na nas patrz\u0105. Przecie\u017c ich nie zjemy! Znaczy chyba nie&#8230; Je\u015bli nam zabraknie jedzenia to ju\u017c inna sprawa, ale wtedy to b\u0119dzie sytuacja kryzysowa. Chocia\u017c zawsze mo\u017cemy je\u015b\u0107 kukurydz\u0119 &#8211; maj\u0105 jej ca\u0142e pole&#8230;<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;Postanowili\u015bmy obserwowa\u0107 teren. Posz\u0142am schowa\u0107 si\u0119 w pole, \u017ceby mie\u0107 lepsz\u0105 widoczno\u015b\u0107. Nie, \u017cebym si\u0119 jako\u015b specjalnie nudzi\u0142a&#8230; =.= Powiem tylko, \u017ce nie jest to zbytnio ciekawe zaj\u0119cie jak dla tak \u015bwiatowej elfki jak ja&#8230;! Uch&#8230;<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;Wreszcie co\u015b si\u0119 dzieje! Poprawia\u0142am sobie w\u0142osy gdy wybuch\u0142 po\u017car &#8211; pobieg\u0142am w tamtym kierunku jednak od wie\u015bniak\u00f3w niczego si\u0119 nie dowiedzia\u0142am. Przeb\u0105kiwali tylko, \u017ce napastnicy poubierani byli na czarno. No c\u00f3\u017c &#8211; zawsze jaka\u015b wskaz\u00f3wka.<br \/>\nNast\u0119pnie pobieg\u0142am w kierunku, z kt\u00f3rego dochodzi\u0142 szcz\u0119k broni. Zaatakowali nas jacy\u015b ninja.<br \/>\nKiedy ich przewaga okaza\u0142a si\u0119 BARDZO widoczna przemie\u015bcili\u015bmy si\u0119 na z g\u00f3ry upatrzone pozycje. Nie my\u015bl\u0119 jednak, Drogi Pami\u0119tniczku, \u017ce byli\u015bmy ca\u0142kowicie pokonani &#8211; zabili\u015bmy jednego z nich.<br \/>\nPo tym jak min\u0119\u0142a iluzja jego w\u0142osy okaza\u0142y si\u0119 bia\u0142e &#8211; Mroczny Elf&#8230; Wiedzia\u0142am, \u017ce one mieszaj\u0105 si\u0119 do wszystkiego&#8230; Ciekawe co tym razem wymy\u015bli\u0142y. =.=<br \/>\nA, no i jak reszta Drow\u00f3w planowa\u0142a ucieczk\u0119 to otworzy\u0142 si\u0119 portal. Tamci uciekli do niego, jednak zanim si\u0119 zamkn\u0105\u0142 zobaczyli\u015bmy po drugiej stronie jak\u0105\u015b kobiet\u0119. Ciekawe kto to by\u0142?<br \/>\nMoi towarzysze postanowili pochowa\u0107 zw\u0142oki. Ja chcia\u0142am mu obci\u0105\u0107 g\u0142ow\u0119 i zanie\u015b\u0107 do Temur jako dow\u00f3d, ale oni wzi\u0119li tylko sztylet&#8230; Mam nadziej\u0119, \u017ce nam zap\u0142ac\u0105. Postanowili\u015bmy poczeka\u0107 na nast\u0119pny atak &#8211; niestety nie nast\u0105pi\u0142&#8230;<\/p>\n<p><B>26 grudzie\u0144 2567r.<\/B><\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Zap\u0142acili. Najpierw nie chcieli, ale potem uznali sztylety za wystarczaj\u0105cy dow\u00f3d. To dobrze, bo ju\u017c mnie kula ognista chodzi\u0142a po g\u0142owie&#8230; [sadystyczny u\u015bmiech]<br \/>\nPods\u0142uchali\u015bmy te\u017c, \u017ce n\u0119ka ich jaki\u015b kult Chaosu. Oczywi\u015bcie reszta postanowi\u0142a pom\u00f3c wiosce.<br \/>\nJa wola\u0142abym aby\u015bmy dotarli do jakiego\u015b bardziej cywilizowanego miejsca&#8230;<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;\u015awietnie! Zostajemy tu na kilka dni jeszcze&#8230;<\/p>\n<p><B>2 stycze\u0144 2568r.<\/B><\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Do towarzystwa i pomocy dostali\u015bmy dw\u00f3ch gburowatych osi\u0142k\u00f3w&#8230; Po prostu bardzo si\u0119 ciesz\u0119&#8230; =.=<br \/>\nMuriell jako\u015b dziwnie patrzy na jednego z nich&#8230; Hmmm&#8230; A, Ref jak naj\u0119ty ca\u0142y czas gada o olbrzymach. Liadrielu! Gdzie ja jestem?!<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;No i \u015bwietnie- wpl\u0105tali\u015bmy si\u0119 w wielk\u0105 walk\u0119. A centrum zamieszania stoi kap\u0142an Chaosu. M\u00f3wi\u0105c delikatnie jest ohydny. To ohydny szkielet&#8230;<br \/>\nDwaj osi\u0142kowie pobiegli pom\u00f3c obro\u0144com miasta. A my sami zostali\u015bmy, zdani tylko na swoje (marne) si\u0142y&#8230;<\/p>\n<p><B>16 stycze\u0144 2568r.<\/B><\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Jeste\u015bmy ju\u017c po bitwie<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>pami\u0119tnik<\/p>\n","protected":false},"author":424,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":["post-489","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bohaterowie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/489","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/424"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=489"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/489\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=489"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=489"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=489"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}