{"id":436,"date":"2003-07-11T12:32:58","date_gmt":"2003-07-11T12:32:58","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=436"},"modified":"2003-07-11T12:32:58","modified_gmt":"2003-07-11T12:32:58","slug":"mori-vici","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/mori-vici\/","title":{"rendered":"Mori Vici"},"content":{"rendered":"<p>Widzice, oto m\u00f3j pierwszy artyku\u0142, nie os\u0105dzajcie mnie zbyt pob\u0142a\u017cliwie z tego powodu \ud83d\ude42 . Mam w planach ci\u0105g artyku\u0142\u00f3w z tym bohaterem. My\u015ble, \u017ce sama opowie\u015b\u0107 nadaje si\u0119 jeszcze na scenariusz, ale to sami ocenicie .<\/p>\n<p>Daleko, a nawet bardzo daleko na po\u0142udniu, tam gdzie Nordlingowie nie byli jeszcze nigdy, wiele kilometr\u00f3w od stolicy Cesarstwa, tam gdzie rz\u0105dz\u0105 regionalni kr\u00f3lowie lub ksi\u0105\u017c\u0119ta, kt\u00f3rzy podlegaj\u0105 w\u0142adzy cesarza. Ale ten nie interesuje si\u0119 tymi zlepkami pa\u0144stw, kt\u00f3re tworz\u0105 prowincje nazywan\u0105 Republik\u0105 Po\u0142udniowego Nilfgaardu (RPN). Cesarza obchodzi\u0142y jedynie comiesi\u0119czne daniny w z\u0142ocie i srebrze, kt\u00f3re w du\u017cej cz\u0119\u015bci trafia\u0142y do monarszej kieszeni.<br \/>\nW RPN \u017cycie toczy\u0142o si\u0119 spokojnie, a\u017c do momentu, w kt\u00f3rym wojsko przyby\u0142o po 'dobrowolnych ochotnik\u00f3w&#8217;. \u017bo\u0142nierze traktowali ludno\u015b\u0107 cywiln\u0105 jak \u015bmiecie. W g\u0142\u00f3wnym mie\u015bcie republiki rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 \u0142apanki oraz represje na ludno\u015bci, kt\u00f3ra nie chcia\u0142a wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107 z \u017co\u0142nierzami. Mamelodii zamieni\u0142o si\u0119 z pi\u0119knego, starego, t\u0119tni\u0105cego \u017cyciem miasta w szare i opustosza\u0142e. Wina oczywi\u015bcie w\u0142adz centralnych. System spowodowa\u0142, \u017ce wielotysi\u0119czne  miasto, kt\u00f3re s\u0142yn\u0119\u0142o z wina, piwa oraz wyrob\u00f3w z\u0142otniczych straci\u0142o sw\u00f3j presti\u017c. Wielu ludziom, a tak\u017ce nieludziom nie podoba\u0142o si\u0119 to co si\u0119 sta\u0142o. Na ich czele stan\u0105\u0142 Mori Vici. <\/p>\n<p>Mori by\u0142 elfem, zajmowa\u0142 si\u0119 wyrobem or\u0119\u017ca. Jego ulubione zaj\u0119cia to szermierka oraz jazda konna. Sw\u00f3j zak\u0142ad kowalski odziedziczy\u0142 po swoim ojcu. Nie mia\u0142 \u017cony, cho\u0107 to bardzo dziwne, gdy\u017c nawet w\u015br\u00f3d elf\u00f3w wyr\u00f3\u017cnia\u0142 si\u0119 uroda oraz si\u0142\u0105, a mia\u0142 tylko 44 lata. W swoim cechu mimo m\u0142odego wieku by\u0142 bardzo szanowany. Przewodniczy\u0142 nawet przez rok Stowarzyszeniu Kowalskiemu. By\u0142 jedynakiem, matka umar\u0142a w czasie porodu, a ojciec zmar\u0142 na gryp\u0119, gdy Mori mia\u0142 29 lat. Od tego czasu wys\u0142awi\u0142 swe wyroby, zdoby\u0142 renom\u0119 o jakiej marzy\u0142 jego ojciec. Zatrudnia nawet 15 os\u00f3b w swym zak\u0142adzie. <\/p>\n<p>Jego marzenia leg\u0142y w gruzach, gdy wojsko cesarskie wkroczy\u0142o do Mamelodii. On i jeszcze kilka os\u00f3b spodziewa\u0142o si\u0119 represji. Dlatego opu\u015bcili miasto, zabieraj\u0105c pieni\u0105dze, bro\u0144, a tak\u017ce najbli\u017cszych. W ten spos\u00f3b utworzyli karawan\u0119 licz\u0105c\u0105 oko\u0142o 30 os\u00f3b. Mori ze swego zak\u0142adu zabra\u0142 dla ka\u017cdego sztylet. Sam wzi\u0105\u0142 zbroj\u0119, a tak\u017ce miecz kt\u00f3ry nale\u017ca\u0142 kiedy\u015b do jego ojca.<br \/>\nUdali si\u0119 na po\u0142udnie, ale bardzo kr\u00f3tko podr\u00f3\u017cowali, gdy\u017c zatrzyma\u0142 ich patrol, kt\u00f3ry nakaza\u0142 im wr\u00f3ci\u0107 do Mamelodii. Udali, \u017ce wracaj\u0105, p\u00f3\u017aniej ponownie skierowali si\u0119 na po\u0142udnie. Nast\u0119pnym razem, gdy spotka\u0142 ich patrol, \u017co\u0142nierze nie byli tacy mili. Zabili wszystkich opr\u00f3cz Mori&#8217;ego. Zabrali go gdzie\u015b na p\u00f3\u0142noc. Nie wiedzia\u0142 gdzie go zabieraj\u0105. Nie chcia\u0142 si\u0119 dowiedzie\u0107, postanowi\u0142 uciec. Pewnej nocy, gdy \u017co\u0142nierze zacz\u0119li libacj\u0119, zawo\u0142a\u0142 jednego pijanego stra\u017cnika. Mori zacz\u0105\u0142 wyzywa\u0107 \u017co\u0142nierza, a ten da\u0142 si\u0119 podej\u015b\u0107 i otworzy\u0142 klatk\u0119, w kt\u00f3rej wi\u0119zie\u0144 by\u0142 zamkni\u0119ty. Stra\u017cnik by\u0142 pijany i Vici nie mia\u0142 problemu z obezw\u0142adnieniem go. Zabra\u0142 klucze, ukry\u0142 cia\u0142o,  a potem zabra\u0142 sw\u00f3j miecz, zbroj\u0119, konia oraz sporo pieni\u0119dzy. Zabi\u0142 jeszcze dw\u00f3ch \u017co\u0142nierzy i pojecha\u0142 na p\u00f3\u0142nocny wsch\u00f3d. Nie wiedzia\u0142 co go tam czeka\u0142o, pojecha\u0142 na o\u015blep, przez 4 dni bardzo ma\u0142o spa\u0142 i prawie w og\u00f3le nie odpoczywa\u0142, bo ba\u0142 si\u0119 po\u015bcigu. A ten by\u0142 tu\u017c za nim. W lesie spotka\u0142 band\u0119 z\u0142odziejaszk\u00f3w, kt\u00f3rym zaproponowa\u0142 pieni\u0105dze za zabicie po\u015bcigu. Ci oczywi\u015bcie si\u0119 zgodzili, Vici nie chcia\u0142 im wyja\u015bnia\u0107 dlaczego go \u015bcigaj\u0105, a bandyt\u00f3w to nie obchodzi\u0142o. Po zasadzce bandyt\u00f3w zrobi\u0142o si\u0119 troch\u0119 mniej, ale \u017co\u0142nierze zostali wybici. Zap\u0142aci\u0142 im nale\u017cn\u0105 kwot\u0119 i zaproponowa\u0142 kolejny interes. Mori wiedzia\u0142, ze b\u0119d\u0105 go szuka\u0107, cho\u0107 jeszcze nie wiedzia\u0142 dlaczego. Podobno ma to zwi\u0105zek z jego rodzin\u0105 &#8211; dowiedzia\u0142 si\u0119 tego od pijanego stra\u017cnika. Elf zawar\u0142 uk\u0142ad z bandytami. Mianowicie, wynaj\u0105\u0142 ich jako ochron\u0119. Mieli odprowadzi\u0107 go, a\u017c za rzek\u0119 Alba. Czeka\u0142a ich bardzo d\u0142uga droga. <\/p>\n<p>Przez okres podr\u00f3\u017cy Mori czu\u0142 si\u0119 nieswojo. Z\u0142odziejaszkowi grabili napotkanych podr\u00f3\u017cnik\u00f3w, gwa\u0142cili kobiety, mordowali dzieci i starc\u00f3w. Nie robili tego nagminnie, usprawiedliwiali si\u0119 brakiem rozrywki i ch\u0119ci\u0105 zabawy. Elf ani razu nie do\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 do tej 'rozrywki&#8217;. Bardzo mu si\u0119 to nie podoba\u0142o. Mimo obaw, jemu nic si\u0119 nie sta\u0142o. Mo\u017cna nawet powiedzie\u0107, \u017ce wiele si\u0119 nauczy\u0142 od tych bandyt\u00f3w. Mori nigdy nie walczy\u0142 broni\u0105 ma serio. Uczestniczy\u0142 jedynie w zabawach i konkursach, ale bez przelewu krwi. Po d\u0142ugiej podr\u00f3\u017cy elf nabra\u0142 obycia w walce. Nauczy\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c wielu manewr\u00f3w, a nawet tego jak nale\u017cy si\u0119 ustawia\u0107 w czasie ataku, obrony, uniku, a tak\u017ce gdy przeciwnik\u00f3w jest wi\u0119cej. Wiele wyni\u00f3s\u0142 z tych nauk, a jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej oka\u017ce cz\u0119sto z tych umiej\u0119tno\u015bci korzysta\u0142.<\/p>\n<p>Gdy podr\u00f3\u017c dobieg\u0142a ko\u0144ca, po bardzo wielu perypetiach, Mori opu\u015bci\u0142 swych towarzyszy. Postanowi\u0142 zapomnie\u0107 o nich. Rozpocz\u0105\u0142 samotn\u0105 w\u0119dr\u00f3wk\u0119 na p\u00f3\u0142noc, mia\u0142 nadzieje, \u017ce rozpocznie nowe \u017cycie daleko, jak najdalej od Nilfgaardu i cesarza. Zamieszka\u0142 na wsi, lecz nie wytrzyma\u0142 d\u0142ugo w jednym miejscu, postanowi\u0142 wyruszy\u0107 jeszcze dalej na p\u00f3\u0142noc.<br \/>\nNie znalaz\u0142 miejsca dla siebie, podr\u00f3\u017cowa\u0142 przez 20 lat. Nie \u015bpieszy\u0142 si\u0119 nigdzie. Dok\u0142adnie wiedzia\u0142, \u017ce jeszcze wszystko mo\u017ce go spotka\u0107. Gdy rozpocz\u0105\u0142 71 rok \u017cycia wydarzy\u0142o si\u0119 co\u015b, co zupe\u0142nie zmieni\u0142o jego pogl\u0105dy \u017cyciowe. <\/p>\n<p>W lesie, wieczorem, gdy rozpoczyna\u0142 kolejn\u0105 podr\u00f3\u017c zauwa\u017cy\u0142 co\u015b, co widzia\u0142 tylko ten jedyny raz w \u017cyciu. Zdarzenie to  by\u0142o tak okropne, \u017ce \u015bni\u0142o mu si\u0119 to po nocach przez kolejne 2 lata. Dok\u0142adnie &#8211; zobaczy\u0142 jak jacy\u015b z\u0142odzieje bestialsko mordowali niewinnych ludzi. To co widzia\u0142 kiedy\u015b, gdy ucieka\u0142 z po\u0142udnia, nie mog\u0142o si\u0119 r\u00f3wna\u0107 temu co wydarzy\u0142o si\u0119 tego dnia. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie bandyt\u00f3w nie by\u0142o wielu. Tylko 5. Po chwili nie zosta\u0142 ju\u017c nikt. W Mori&#8217;ego wst\u0105pi\u0142a fala gniewu, agresja wype\u0142nia\u0142a jego umys\u0142, a adrenalina \u017cy\u0142y. Tylko raz co\u015b takiego mu si\u0119 zdarzy\u0142o, cho\u0107 nie mo\u017cna by\u0142o wykluczy\u0107 kolejnego przypadku. Od tej pory postanowi\u0142 zwalcza\u0107 z\u0142o, sta\u0142 si\u0119 \u0142owc\u0105 nagr\u00f3d. Niekt\u00f3rzy nazywali go p\u0142atnym morderc\u0105, a jeszcze inni 'mistrzem \u015bmierci&#8217;. <\/p>\n<p>I tak up\u0142ywa\u0142y dni, miesi\u0105ce, lata, Mori Vici zdoby\u0142 renom\u0119, kt\u00f3ra mog\u0142a doprowadzi\u0107 do jego zguby. Czy doprowadzi\u0142a ? Tego dowiecie si\u0119 niebawem &#8230;                                                                  <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>bohater (wersja stara)<\/p>\n","protected":false},"author":93,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":["post-436","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bohaterowie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/436","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/93"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=436"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/436\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=436"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=436"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=436"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}