{"id":414,"date":"2003-06-25T19:21:52","date_gmt":"2003-06-25T19:21:52","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=414"},"modified":"2003-06-25T19:21:52","modified_gmt":"2003-06-25T19:21:52","slug":"illawandel","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/illawandel\/","title":{"rendered":"Illawandel"},"content":{"rendered":"<p><P ALIGN=CENTER><span style=\"font-family:Arial,Helvetica; font-size:10pt; \">Illawandel<br \/>\nElf fechmistrz<\/p>\n<p><I>I przejdzie burza nienawi\u015bci przez krainy p\u00f3\u0142nocy.<br \/>\nZnaczy\u0107 j\u0105 b\u0119d\u0105 gwa\u0142t, terror, mord.<br \/>\n<\/I><I>A klindze ostrza zemsty nikt nie ucieknie.<br \/>\n<\/P><P ALIGN=RIGHT><\/I>&#8222;Przymierze krwi&#0148; &#8211; stara reda\u0144ska przepowiednia<br \/>\n<\/P><P ALIGN=CENTER><br \/>\n<\/P><A HREF=\"\/dane\/img\/488_Illawandel.jpg\" TARGET=\"_blank\"><IMG SRC=\"\/dane\/img\/488_Illawandel_.jpg\" HSPACE=\"5\" VSPACE=\"5\" BORDER=\"0\" ALIGN=\"RIGHT\" ALT=\"\"><\/A>Sta\u0142 na uboczu, mimo ch\u0142odu i&nbsp;szalej\u0105cego wichru nie podszed\u0142 do ognia i&nbsp;nie okry\u0142 si\u0119 kocem.<br \/>\n&#8211; B\u0105d\u017a&nbsp;\u0142askaw przy\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 do nas. Jak mam si\u0119 ogrza\u0107 gdy moje plecy przeszywa ch\u0142\u00f3d twojego spojrzenia?<br \/>\nRzek\u0142 stary krasnolud, po czym podrapa\u0142 si\u0119 po swojej d\u0142ugiej brodzie, wsta\u0142 z&nbsp;j\u0119kiem, ko\u015bci zgrzytn\u0119\u0142y mu w&nbsp;kolanach, odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 dynamicznie na pi\u0119cie i&nbsp;podszed\u0142 do zakapturzonego podr\u00f3\u017cnika.<br \/>\n&#8211; Jestem Grimbur Siwobrody. Ko\u0144czy nam si\u0119 repertuar opowie\u015bci mo\u017ce uraczy\u0142by\u015b nas jak\u0105\u015b?<br \/>\nWyci\u0105gn\u0105\u0142 masywn\u0105 r\u0119k\u0119 w&nbsp;stron\u0119 przybysza, a&nbsp;na jego twarzy zawita\u0142 czteroz\u0119bny, szczery u\u015bmiech. Przybysz podni\u00f3s\u0142 g\u0142ow\u0119, przyjrza\u0142 si\u0119 krasnoludowi, po czym chwyci\u0142 jego r\u0119k\u0119 i&nbsp;mocno \u015bcisn\u0105\u0142.<br \/>\n&#8211; Widz\u0119, \u017ce&nbsp;nie podr\u00f3\u017cuj\u0105 z&nbsp;wami ludzie. Jeste\u015bcie porz\u0105dnymi krasnalami, wi\u0119c za talerz zupy opowiem wam moj\u0105 histori\u0119.<br \/>\nM\u00f3wi\u0105c to&nbsp;, zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do ogniska. Teraz dopiero ujrzeli jego sylwetk\u0119; by\u0142 \u015bredniego wzrostu, a&nbsp;jego postura wskazywa\u0142aby raczej na jakiego\u015b ksi\u0119cia ni\u017c podr\u00f3\u017cnika. Wszyscy przy ognisku szeptali do siebie, ironicznie nabijaj\u0105c si\u0119 z&nbsp;przybysza. Jedynie Grimbur w&nbsp;milczeniu usiad\u0142 na swoim pie\u0144ku, delikatnie g\u0142adz\u0105c r\u0119k\u0119, kt\u00f3ra zsinia\u0142a od u\u015bcisku podr\u00f3\u017cnika. Krasnoluda wyra\u017anie bola\u0142a r\u0119ka, ale&nbsp;nawet nie pisn\u0105\u0142; by\u0142aby to&nbsp;ujma na jego honorze, gdyby ch\u0142opcy dowiedzieli si\u0119, \u017ce&nbsp;byle cz\u0142owiek o&nbsp;posturze kobiety tak go za\u0142atwi\u0142.<br \/>\n&#8211; Psia jego ma\u0107.<br \/>\nZakl\u0105\u0142 pod nosem stary krasnolud. Po czym spojrza\u0142 na podr\u00f3\u017cnika, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 kaptur. Promienie ogniska roz\u015bwietli\u0142y jego twarz. To&nbsp;by\u0142 elf. Od razu bystre oko Grimbura dostrzeg\u0142o jego spiczaste uszy. Krasnolud przygl\u0105da\u0142 si\u0119 bardzo uwa\u017cnie jego licu. Twarz mia\u0142 dziecinn\u0105, bardzo chud\u0105 i&nbsp;smuk\u0142\u0105, da\u0142o si\u0119 dojrze\u0107 wyra\u017ane ko\u015bci policzkowe. W\u0142osy mia\u0142 kr\u00f3tkie, postawione na sztorc. Wygl\u0105da\u0142by na m\u0142okosa, gdyby nie te oczy. Oczy, kt\u00f3re zradza\u0142y, \u017ce&nbsp;\u00f3w podr\u00f3\u017cnik musia\u0142 wiele przej\u015b\u0107. Ale&nbsp;to&nbsp;co przyku\u0142o uwag\u0119 krasnoluda, to&nbsp;dwa g\u0142\u0119bokie naci\u0119cia pod oczami. Krasnolud wiedzia\u0142 wiele paskudnych ran i&nbsp;blizn, ale&nbsp;te by\u0142y jakie\u015b dziwne. Bardzo dziwne.<br \/>\n&#8211; Jestem Illawandel.<br \/>\nPowiedzia\u0142 m\u0142ody elf, po czym mocno zagryz\u0142 bu\u0142k\u0119 i&nbsp;zabra\u0142 si\u0119 za pa\u0142aszowanie miski z&nbsp;zup\u0105.<br \/>\n&#8211; Jeste\u015bcie pewni, \u017ce&nbsp;chcecie us\u0142ysze\u0107 moj\u0105 histori\u0119? Ostrzegam, \u017ce&nbsp;nie jest to&nbsp;bynajmniej weso\u0142a opowie\u015b\u0107.<br \/>\nJego g\u0142os nie by\u0142 zwyczajny. Grimbur rozmawia\u0142 si\u0119 z&nbsp;wieloma elfami i&nbsp;zawsze ich g\u0142os by\u0142 melodyjny, cz\u0119sto pe\u0142en melancholii. Ten natomiast by\u0142 zdecydowany i&nbsp;bardzo wyra\u017any. Mimo, \u017ce&nbsp;elf prze\u017cuwa\u0142 bu\u0142k\u0119, da\u0142o si\u0119 s\u0142ysze\u0107 niemal ka\u017cda g\u0142osk\u0119. Ale&nbsp;najgorszy by\u0142 ten ch\u0142\u00f3d. Grimbur nie wiedzia\u0142 czy&nbsp;to&nbsp;ju\u017c na staro\u015b\u0107 wiatr daje mu si\u0119 we znaki, czy&nbsp;to&nbsp;ten g\u0142os.<br \/>\n&#8211; Tak wi\u0119c, urodzi\u0142em si\u0119 w&nbsp;Novigradzie. Nigdy si\u0119 tam za dobrze nie czu\u0142em: ch\u0142\u00f3d, smr\u00f3d, g\u0142\u00f3d. Wsz\u0119dzie t\u0142um i&nbsp;gwar. To&nbsp;nie by\u0142o dla mnie. Moja matka i&nbsp;ojciec chyba mieli takie same odczucia. Mo\u017ce nawet silniejsze, gdy\u017c oni ca\u0142e dzieci\u0144stwo sp\u0119dzili w&nbsp;lesie. Ale&nbsp;m\u00f3j ojciec, do jasnej n\u0119dzy, umy\u015bli\u0142 sobie chwalebn\u0105 misj\u0119. Mianowicie jednanie si\u0119 z&nbsp;lud\u017ami.<br \/>\nW&nbsp;tym momencie elf nabra\u0142 do ust siarczystej flegmy i&nbsp;splun\u0105\u0142 do ogniska.<br \/>\n&#8211; Jedna\u0107 si\u0119 z&nbsp;lud\u017ami. C\u00f3\u017c wszyscy pope\u0142niamy b\u0142\u0119dy. Ale&nbsp;niestety za te b\u0142\u0119dy musimy p\u0142aci\u0107,  cz\u0119sto bardzo s\u0142ono. Pewnego dnia dnia wyp\u0142aty doczeka\u0142 r\u00f3wnie\u017c m\u00f3j ojciec.<br \/>\nWszyscy pochylili si\u0119 na elfem wpatruj\u0105c si\u0119 w&nbsp;p\u0142omienie ogniska, czekaj\u0105c w&nbsp;niepokoju na dalsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 historii. Elf przerwa\u0142 opowie\u015b\u0107, popatrzy\u0142 na gwiazdy, zaduma\u0142 si\u0119 przez chwil\u0119, po czym zacz\u0105\u0142 kontynuowa\u0107.<br \/>\n&#8211; M\u00f3j ojciec za\u0142o\u017cy\u0142 stowarzyszenie nieludzi, kt\u00f3re mia\u0142o pomaga\u0107 im w&nbsp;szukaniu pracy, mieszka\u0144. Cz\u0119sto chodzi\u0142 do w\u0142adz miasta, przedstawicieli cech\u00f3w, gildii, by wstawia\u0107 si\u0119 za nielud\u017ami. Matka w&nbsp;tym czasie zarabia\u0142a na nas jako szwaczka, bo ojciec nawet jak co\u015b zarobi\u0142 oddawa\u0142 to&nbsp;wdowom, czy&nbsp;sierotom. Znalaz\u0142 si\u0119, do n\u0119dzy, obro\u0144ca uci\u015bnionych. Ja musia\u0142em dba\u0107 sam o&nbsp;siebie. Zarabia\u0142em si\u0142uj\u0105c si\u0119 na r\u0119k\u0119. Wszyscy chcieli si\u0119 ze mn\u0105 mocowa\u0107, bo my\u015bleli, \u017ce&nbsp;jak m\u0142ody i&nbsp;niski, to&nbsp;s\u0142aby, wielu si\u0119 przeliczy\u0142o. Wszystkie pieni\u0105dze kry\u0142em przed rodzicami, bo nie chcia\u0142em by\u015bmy przejedli tych pieni\u0119dzy. Za nie zacz\u0105\u0142em ucz\u0119szcza\u0107 do najdro\u017cszej szko\u0142y szermierki w&nbsp;tym wielkim mie\u015bcie. Sfa\u0142szowa\u0142em swoj\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 podaj\u0105c si\u0119 za syna jakiego\u015b szlachcica. G\u0142ow\u0119 przykrywa\u0142em du\u017cym beretem by nie dostrzegli moich uszu. I&nbsp;tak z&nbsp;ka\u017cdym miesi\u0105cem by\u0142em coraz chudszy, ale&nbsp;coraz lepszy w&nbsp;pos\u0142ugiwaniu si\u0119 mieczem. W&nbsp;tym czasie, gdy ja ca\u0142e dnie sp\u0119dza\u0142em na treningu, m\u00f3j ojciec rozpocz\u0105\u0142 jak\u0105\u015b du\u017c\u0105 spraw\u0119 dotycz\u0105c\u0105 dyskryminacji pewnego elfa. Zadar\u0142 ze wszystkimi w\u0142adzami. Po d\u0142ugich sporach obiecali mu zaj\u0105\u0107 si\u0119 to&nbsp;spraw\u0105. I&nbsp;zaj\u0119li si\u0119. Pewnego dnia, po ci\u0119\u017ckim treningu, wr\u00f3ci\u0142em do domu, ale&nbsp;ujrza\u0142em zamiast naszej ma\u0142ej kamienicy, sterty popio\u0142u i&nbsp;gruz\u00f3w, a&nbsp;na belce, kt\u00f3ra kiedy\u015b podtrzymywa\u0142a strop, wisieli moi rodzice. Zw\u0119gleni. Czarni. Smr\u00f3d palonego mi\u0119sa nie dawa\u0142 nawet do nich podej\u015b\u0107. Na mojej matce wida\u0107 by\u0142o jeszcze resztki porwanego ubrania. Te gnoje musia\u0142y si\u0119 do niej dobra\u0107. Natomiast m\u00f3j ojciec mia\u0142 przebity bok. Czyli&nbsp;najpierw go ranili, potem powiesili, a&nbsp;potem podpalili.<br \/>\nGrimbur widzia\u0142 jak elf ca\u0142y dr\u017cy, a&nbsp;w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107, a\u017c w&nbsp;nim kipi.<br \/>\n&#8211; Z\u0142amali obietnic\u0119 dan\u0105 ojcu, zabili mi rodzic\u00f3w, matk\u0119 zgwa\u0142cili, a&nbsp;nast\u0119pnie zbezcze\u015bcili ich cia\u0142a. Nie wiedzia\u0142em co robi\u0107 zdruzgotany uciek\u0142em z&nbsp;miasta. Przysi\u0105g\u0142em sobie zemst\u0119. Zawar\u0142em przymierze krwi nacinaj\u0105c sk\u00f3r\u0119 pod oczami, by nigdy o&nbsp;mej przysi\u0119dze nie zapomnie\u0107. Do\u0142\u0105czy\u0142em do komanda wiewi\u00f3rek i&nbsp;zacz\u0105\u0142em terroryzowa\u0107 wsie. Ka\u017cde cia\u0142o m\u0119\u017cczyzny sporz\u0105dza\u0142em tak jak oni przyrz\u0105dzili mojego ojca, a&nbsp;kobiety tak jak potraktowali moj\u0105 matk\u0119. Nawet doczeka\u0142em si\u0119 przydomku. Wie\u015bniacy ochrzcili mnie mianem 'Bestii&#8217;. Wszyscy mnie znaj\u0105 na wsch\u00f3d st\u0105d, i&nbsp;jeszcze mnie poznaj\u0105 inni, a\u017c zemsty doczeka si\u0119 sam Novigrad.<br \/>\nWtedy Illawandel poderwa\u0142 si\u0119 z&nbsp;miejsca i&nbsp;popatrzy\u0142 wzrokiem pe\u0142nym w\u015bciek\u0142o\u015bci po wszystkich s\u0142uchaczach.<br \/>\n&#8211; Uspok\u00f3j si\u0119 m\u0142odzie\u0144cze! Robi\u0105c takie rzeczy upodabniasz si\u0119 do nich. Ile ty masz w&nbsp;og\u00f3le lat?!<br \/>\nKrzykn\u0105\u0142 Grimbur chc\u0105c przywo\u0142a\u0107 elfa do porz\u0105dku.<br \/>\n&#8211; Lat mam 17, ale&nbsp;nikt nie b\u0119dzie o&nbsp;mnie decydowa\u0107. Widz\u0119, \u017ce&nbsp;i&nbsp;wy mnie nie rozumiecie. Wtedy elf odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 i&nbsp;zerwa\u0142 si\u0119 do biegu, nie patrz\u0105c na nic szybko oddali\u0142 si\u0119 od ogniska.<br \/>\n&#8211; 17?! Oj, trzeba si\u0119 modli\u0107, by go nie spotka\u0107 za par\u0119 lat.<br \/>\n&#8211; NIENAWIDZ\u0118 DH&#8217;OINE!!!<br \/>\nA&nbsp;\u0142za sp\u0142yn\u0119\u0142a mu po policzku.<\/p>\n<hr width=\"60%\">\nPar\u0119 uwag technicznych:<br \/>\nNie podam wam cech i&nbsp;umiej\u0119tno\u015bci Illawandela, poniewa\u017c z&nbsp;pocz\u0105tku mia\u0142 on by\u0107 jednym z&nbsp;bohater\u00f3w moich opowiada\u0144 :P. Ale&nbsp;jak, kto\u015b chcia\u0142by go przenie\u015b\u0107 w&nbsp;do W:GW to&nbsp;sporz\u0105dzi\u0107 kart\u0119 mo\u017cna bardzo \u0142atwo. Illawandel jest chudy i&nbsp;s\u0142abowity wi\u0119c kondycj\u0119 b\u0119dzie mia\u0142 w&nbsp;miar\u0119 nisk\u0105, jest ma\u0142o dost\u0119pny i&nbsp;porywczy wi\u0119c jego wola i&nbsp;og\u0142ada te\u017c nie b\u0119d\u0105 najlepsze. To&nbsp;samo tyczy si\u0119 intelektu: nie jest za bystry i&nbsp;nigdy si\u0119 nie kszta\u0142ci\u0142. Zmys\u0142y, poruszanie i&nbsp;zwinno\u015b\u0107 powinien mie\u0107 na przyzwoitym poziomie z&nbsp;racji jego rasy i&nbsp;budowy cia\u0142a. Natomiast si\u0142a i&nbsp;zr\u0119czno\u015b\u0107 Illawandela s\u0105 ponad przeci\u0119tne. Z&nbsp;wybraniem umiej\u0119tno\u015bci te\u017c nie powinno by\u0107 problemu. Na pewno walka broni\u0105 powinna wyra\u017anie g\u00f3rowa\u0107 nad innymi umiej\u0119tno\u015bciami. Elf powinien te\u017c posiada\u0107 umiej\u0119tno\u015bci zwi\u0105zane z&nbsp;walk\u0105 np.&nbsp;uniki, oraz&nbsp;umiej\u0119tno\u015bci zwi\u0105zane z&nbsp;prze\u017cyciem w&nbsp;lesie np.&nbsp;tropienie. Mimo pozor\u00f3w, elf jest w&nbsp;miar\u0119 wygadany i&nbsp;lubi podr\u00f3\u017cowa\u0107 w&nbsp;grupie. Niestety ma\u0142o kto wytrzymuje z&nbsp;nim d\u0142u\u017cej ni\u017c jeden dzie\u0144. Po za tym pami\u0119taj, \u017ce&nbsp;Illawandel nienawidzi ludzi, je\u015bli od razu nie rzuca si\u0119 na nich z&nbsp;broni\u0105, to&nbsp;na pewno nigdy nie poda cz\u0142owiekowi r\u0119ki. Je\u015bli chodzi o&nbsp;osobowo\u015b\u0107 to&nbsp;na pierwszym miejscu powinien by\u0107 honor.<br \/>\nMo\u017ce kiedy\u015b sporz\u0105dz\u0119 kart\u0119 Illawandela to&nbsp;j\u0105 wy\u015bl\u0119.<br \/>\nPo za tym mo\u017cecie si\u0119 spodziewa\u0107 w&nbsp;najbli\u017cszej przysz\u0142o\u015bci jego rysunku. Bo ju\u017c narysowa\u0142em ale&nbsp;mam k\u0142opoty ze skanerem (chyba mi nie\u017ale wyszed\u0142).<br \/>\n<P ALIGN=RIGHT>Gawel<br \/>\n<\/P><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Elf fechmistrz<\/p>\n","protected":false},"author":442,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":["post-414","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bohaterowie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/414","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/442"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=414"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/414\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=414"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=414"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=414"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}