{"id":391,"date":"2003-05-25T13:54:13","date_gmt":"2003-05-25T13:54:13","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=391"},"modified":"2003-05-25T13:54:13","modified_gmt":"2003-05-25T13:54:13","slug":"zamek-na-wilczym-wzgorzu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/zamek-na-wilczym-wzgorzu\/","title":{"rendered":"Zamek na Wilczym Wzg\u00f3rzu"},"content":{"rendered":"<p>Popatrzcie na to wzg\u00f3rze odcinaj\u0105ce si\u0119 ciemn\u0105 plam\u0105 od czerwonego kr\u0119gu zachodz\u0105cego s\u0142o\u0144ca. Popatrzcie te\u017c towarzysze na szczerbate z\u0119biska ruin strzeg\u0105cych szczytu tego\u017c wzniesienia. Patrzcie, powiadam, i b\u00f3jcie si\u0119! Albowiem przed Waszymi oczyma znajduj\u0105 si\u0119 pozosta\u0142o\u015bci niezwyk\u0142ego Zamku na Wilczym Wzg\u00f3rzu! Chcecie us\u0142ysze\u0107 wi\u0119cej? Dobrze, dobrze panowie i panie &#8211; dolejcie tylko miodu i dorzu\u0107cie do ognia, bo wieje dzi\u015b jakby kogo wiesza\u0107 mieli&#8230; <\/p>\n<p><B>Mi\u0142e z\u0142ego pocz\u0105tki<\/B> <\/p>\n<p>W czasach, gdy m\u00f3j pradziad pachol\u0119ciem ledwie by\u0142, pewien wielmo\u017ca postanowi\u0142 wznie\u015b\u0107 w tej okolicy zamek. Zauroczony pi\u0119knem i dostoje\u0144stwem tutejszych las\u00f3w oraz krystaliczn\u0105 wod\u0105 jezior, m\u0142ody baron nie szcz\u0119dzi\u0142 funduszy na budow\u0119 fortecy. W niespe\u0142na trzy lata, dzi\u0119ki denarom w\u0142adyki i wysi\u0142kowi najlepszych krasnoludzkich in\u017cynier\u00f3w, budowla na wzg\u00f3rzu rzuci\u0142a majestatyczny cie\u0144 na okolic\u0119. Zamek by\u0142 pere\u0142k\u0105 w\u015br\u00f3d wszystkich sobie podobnych konstrukcji &#8211; \u0142\u0105czy\u0142 w sobie zalety obronne z niespotykan\u0105 dba\u0142o\u015bci\u0105 o wszelkie architektoniczne detale. M\u0142ody mo\u017cnow\u0142adca kra\u015bnia\u0142 z zadowolenia kiedykolwiek patrzy\u0142 na pi\u0119kno swojej nowej siedziby.<br \/>\nPewnego dnia na dworze barona pojawi\u0142 si\u0119 druid z pobliskiego \u015bwi\u0119tego gaju. Spokojnym tonem stara\u0142 si\u0119 przekona\u0107 w\u0142adyk\u0119, \u017ce zbudowanie zamku w tym miejscu nie by\u0142o najlepszym pomys\u0142em i powinien on sobie poszuka\u0107 nowej siedziby. Baron wykpi\u0142 jemiolarza i kaza\u0142 stra\u017com wyprowadzi\u0107 go poza mury zamku. Niezra\u017cony druid pocz\u0105\u0142 wtedy indoktrynowa\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w pobliskich wiosek i mawia\u0142 do nich: \u00b4Uchod\u017acie st\u0105d dobrzy ludzie, bo wasz w\u0142adca igra z Przeznaczeniem, za\u015blepiony pych\u0105 i pewno\u015bci\u0105 siebie. Uchod\u017acie powiadam wam!\u00b4<br \/>\nKiedy baron dowiedzia\u0142 si\u0119 jak skutecznie druid odstrasza nowych osadnik\u00f3w i sieje zam\u0119t w umys\u0142ach ch\u0142op\u00f3w, postanowi\u0142 sam rozwi\u0105za\u0107 ten problem. Jego nadworni siepacze pochwycili jemiolarza podczas wyg\u0142aszania jednej z jego przem\u00f3w i wtr\u0105cili do zamkowego lochu. Tam, na polecenie za\u015blepionego nienawi\u015bci\u0105 i furi\u0105 w\u0142adcy, oprawcy zam\u0119czyli kap\u0142ana natury na \u015bmier\u0107. Przedtem jednak druid zd\u0105\u017cy\u0142 ob\u0142o\u017cy\u0107 zamek i jego w\u0142adc\u0119 straszliw\u0105 kl\u0105tw\u0105. Kl\u0105twa by\u0142a tak przera\u017caj\u0105ca, \u017ce oprawcy kt\u00f3rzy mieli nieszcz\u0119\u015bcie jej wys\u0142ucha\u0107, postradali zmys\u0142y i popadli w dziwaczne odr\u0119twienie&#8230; <\/p>\n<p><B>Smutny koniec<\/B> <\/p>\n<p>Zastanawiacie si\u0119 zapewne, drodzy towarzysze, dlaczego druid radzi\u0142 baronowi opu\u015bci\u0107 zamek. Powiem wam zatem, albowiem znam t\u0119 histori\u0119 do\u015b\u0107 dobrze. Ot\u00f3\u017c wzg\u00f3rze zamkowe od niepami\u0119tnych czas\u00f3w by\u0142o miejscem tajemniczych spotka\u0144. Na jego szczycie ka\u017cdej zimy spotyka\u0142y si\u0119 wilki &#8211; nie, nie zwyk\u0142e wilki, ale Kr\u00f3lowie Nocy, przyw\u00f3dcy najwi\u0119kszych wilczych watah na Kontynencie. Bestie te by\u0142y wielkie niczym rumaki, a intelektem, sprytem i intuicj\u0105 przewy\u017csza\u0142y zwyk\u0142ych ludzi. Jak\u017ce wielki musia\u0142 by\u0107 ich gniew, gdy spostrzeg\u0142y i\u017c jaki\u015b zadufany w sobie, marny \u015bmiertelnik ro\u015bci sobie prawo do ich domeny i poluje na ich mniejszych braci. Czara goryczy przela\u0142a si\u0119 na wie\u015b\u0107 o zamordowaniu przez barona druida Sentinela, starego przyjaciela lokalnych watah. Zew \u0142ow\u00f3w i pragnienia krwi rozleg\u0142 si\u0119 niczym grom tamtej pami\u0119tnej nocy. Bestie by\u0142y gotowe do zemsty &#8211; zemsty jak\u017ce ludzkiej, bo bezlitosnej i okrutnej. Nadszed\u0142 czas wype\u0142nienia kl\u0105twy. <\/p>\n<p>Z g\u0142\u0119bokiego snu wyrwa\u0142y barona przera\u017aliwe i ob\u0142\u0105ka\u0144cze wrzaski jego s\u0142u\u017c\u0105cych i gwardzist\u00f3w. Ca\u0142y zamek zmrozi\u0142a groza i nieopisany l\u0119k przed wrogiem atakuj\u0105cym z ciemno\u015bci. Dworzanie i \u017co\u0142nierze albo uciekali w pop\u0142ochu z twierdzy, albo gin\u0119li okrutnie k\u0105sani przez nieuchwytne bestie. Serce barona niemal zatrzyma\u0142o si\u0119 w lodowatym u\u015bcisku strachu, gdy zda\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce napastnicy s\u0105 ju\u017c u jego drzwi. Mimo najszczerszych ch\u0119ci wielmo\u017ca nie m\u00f3g\u0142 us\u0142ysze\u0107 g\u0142os\u00f3w swoich gwardzist\u00f3w &#8211; \u017caden z nich nie pozosta\u0142 bowiem \u017cywy. Z cichym skrzypni\u0119ciem otworzy\u0142y si\u0119 ci\u0119\u017ckie drzwi od komnaty &#8211; otworzy\u0142y si\u0119 pod naporem wielkich, czarnych niczym noc wilczych \u0142ap. Gdy baron ujrza\u0142 otaczaj\u0105ce go bestie, wypu\u015bci\u0142 miecz z r\u0119ki usztywnionej strachem. Wiedzia\u0142, \u017ce nie ma ju\u017c szans na przetrwanie. Potem by\u0142o ju\u017c tylko straszliwe warkni\u0119cie oraz k\u0142y i pazury wbijaj\u0105ce si\u0119 w mi\u0119kkie cia\u0142o w\u0142adyki&#8230; <\/p>\n<p><B>Legenda nie umiera nigdy<\/B> <\/p>\n<p>Nie oddychajcie jednak z ulg\u0105, o nie! To dopiero po\u0142owa legendy. Kr\u00f3lowie Nocy wyszykowali baronowi zemst\u0119 o wiele straszniejsz\u0105 ni\u017c zwyk\u0142a \u015bmier\u0107 &#8211; owszem, w\u0142adyka umar\u0142 dla ludzi, ale za to zasili\u0142 armie potwor\u00f3w. Tej tragicznej nocy przeistoczy\u0142 si\u0119 w wilko\u0142aka! A przeistoczenie by\u0142o d\u0142ugie i bolesne &#8211; przez kilkana\u015bcie nast\u0119pnych wieczor\u00f3w da\u0142o si\u0119 w okolicach zamku us\u0142ysze\u0107 pot\u0119pie\u0144cze wycie i w\u015bciek\u0142y, pe\u0142en \u017calu ryk. Mieszka\u0144cy okolicznych si\u00f3\u0142 uciekli w pop\u0142ochu, zostawiaj\u0105c za sob\u0105 tylko kurz. <\/p>\n<p>Od tamtego czasu zamek na wzg\u00f3rzu zacz\u0105\u0142 popada\u0107 w ruin\u0119 i sta\u0142 si\u0119 siedliskiem wszelkiego rodzaju plugastwa i odmie\u0144c\u00f3w &#8211; nowych towarzyszy barona, kt\u00f3ry skazany na wieczne pot\u0119pienie sia\u0142 groz\u0119 w ca\u0142ej okolicy. Jego krwawe rajdy podczas pe\u0142ni ksi\u0119\u017cyca odbi\u0142y si\u0119 echem grozy w ca\u0142ej krainie, a podr\u00f3\u017cnicy trzymali si\u0119 z dala od tego przekl\u0119tego miejsca. Kilku \u015bmia\u0142k\u00f3w pr\u00f3bowa\u0142o oczy\u015bci\u0107 zamek z horroru, ale \u017caden z nich nie ujrza\u0142 ju\u017c \u015bwiat\u0142a dnia, zasilaj\u0105c armi\u0119 Krwawego Barona. Rodzi\u0142a si\u0119 nowa, straszna legenda. <\/p>\n<p>Dzi\u0119ki Kreve wszechmocnemu, pot\u0119ga strachu zwi\u0105zana z tym miejscem przez dziesi\u0119ciolecia uleg\u0142a os\u0142abieniu. Coraz mniej ludzi odwiedza\u0142o ten zak\u0105tek, wi\u0119c historia barona zosta\u0142a z wolna zapomniana. Kilku ludzi zaklina si\u0119 jednak na wszystkie \u015bwi\u0119to\u015bci, \u017ce widzia\u0142o blu\u017aniercz\u0105 sylwetk\u0119 bestii wyj\u0105cej do ksi\u0119\u017cyca. Ciekawe czy Krwawy Baron rzeczywi\u015bcie wci\u0105\u017c grasuje w tej okolicy? <\/p>\n<p>Pytacie czcigodni podr\u00f3\u017cni sk\u0105d wiem tyle o legendzie? Sk\u0105d ta pasja w moim g\u0142osie? Jak dotar\u0142em do \u017ar\u00f3de\u0142 tej mro\u017c\u0105cej krew w \u017cy\u0142ach historii? C\u00f3\u017c, jak widzicie, dzisiaj jest przepi\u0119kna pe\u0142nia, a ja jestem strasznie g\u0142odny. Mam niemal\u017ce wilczy apetyt&#8230; <\/p>\n<p>Ognisko dogasa\u0142o, przykrywaj\u0105c rozszarpane w okrutny spos\u00f3b zw\u0142oki podr\u00f3\u017cnych pierzyn\u0105 cienia. Ksi\u0119\u017cyc \u015bwieci\u0142 krwawym blaskiem, gdy wilko\u0142ak wraz ze swoj\u0105 demoniczn\u0105 \u015bwit\u0105 wraca\u0142 do Zamku na Wilczym Wzg\u00f3rzu&#8230; <\/p>\n<p>Opracowane na podstawie ksi\u0119gi \u00b4Zaginione Legendy\u00b4, autorstwa s\u0142ynnego podr\u00f3\u017cnika, badacza kultury i bajarza, Barbarisa z Biersbergu. <\/p>\n<p>Tekst ten dedykuj\u0119 kilku<br \/>\nwspania\u0142ym kobietom mojego \u017cycia. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>legenda<\/p>\n","protected":false},"author":49,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[12],"tags":[],"class_list":["post-391","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-swiecie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/391","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/49"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=391"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/391\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=391"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=391"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=391"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}