{"id":359,"date":"2003-04-21T11:34:02","date_gmt":"2003-04-21T11:34:02","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=359"},"modified":"2003-04-21T11:34:02","modified_gmt":"2003-04-21T11:34:02","slug":"dziennik-trifosforana-pentafluorosulfoniana","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/dziennik-trifosforana-pentafluorosulfoniana\/","title":{"rendered":"Dziennik Trifosforana Pentafluorosulfoniana"},"content":{"rendered":"<p><P ALIGN=CENTER><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">Dziennik Trifosforana Pentafluorosulfoniana<br \/>\n<\/P><P ALIGN=RIGHT><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Piotr Rucha\u0142a<br \/>\n<\/P>Oto Ja, Trifosforan Pentafluorosulfonian Trzeci, Mag, postanowi\u0142em spisa\u0107 ten dziennik, \u017ceby wszyscy ludzie na tym parszywym \u015bwiecie dowiedzieli si\u0119 o moich najznakomitszych i najodwa\u017cniejszych czynach. Rzek\u0142em. <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">3 lipca Roku Wielkiego Hipopotama Ci\u0105gni\u0119tego Za Uszy.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Wreszcie sko\u0144czy\u0142em szko\u0142\u0119. Teraz trzeba do Mnie m\u00f3wi\u0107 'Czcigodny Panie Absolwencie Szko\u0142y Magicznej w Buahahaha&#8217;. Wychowawca nawet Mnie pochwali\u0142. Powiedzia\u0142, \u017ce cieszy si\u0119 bardzo, i\u017c sko\u0144czy\u0142em t\u0119 szko\u0142\u0119. P\u00f3\u017aniej co prawda doda\u0142 &#8222;Nareszcie&#8221;, ale c\u00f3\u017c z tego. Ja r\u00f3wnie\u017c si\u0119 ciesz\u0119, \u017ce b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 opu\u015bci\u0107 mury tej plac\u00f3wki i wyruszy\u0107 na szlak. Biada, je\u015bli kto\u015b zagrodzi Mi drog\u0119! Potraktuj\u0119 go morderczym czarem o nazwie &#8222;Iskierki&#8221;. <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">10 lipca Roku Wielkiego Hipopotama I Tak Dalej.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Od pewnego czasu id\u0119 przez Wielki Las. Mam wielkie szcz\u0119\u015bcie. Znalaz\u0142em czapeczk\u0119 z pomponikiem, kt\u00f3r\u0105 zgubi\u0142em przedwczoraj. To pewnie przez jakie\u015b zagi\u0119cie czasoprzestrzeni.<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">12 lipca Roku Wielkiego Hipopotama.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Dziwne. Wszystkie gospody na tym szlaku nazywaj\u0105 si\u0119 'Le\u015bna zagroda&#8217; i we wszystkich jest taki sam barman. To pewnie sie\u0107 restauracji prowadzona przez braci bli\u017aniak\u00f3w. Jak Burger Wizard. Ten las jest strasznie d\u0142ugi. <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">13 lipca Roku Tego Samego Hipcia Co Poprzednio.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce id\u0119 w k\u00f3\u0142ko. To nie by\u0142y \u017cadne zagi\u0119cia ani bracia bli\u017aniacy. C\u00f3\u017c bym zrobi\u0142 bez Mego ponadprzeci\u0119tnego intelektu! Oczywi\u015bcie Ja Sam domy\u015bli\u0142em si\u0119, \u017ce to z\u0142a droga. Tak przy okazji: Dzi\u015b spotka\u0142em pierwszego potwora &#8211; minotaura. Przypali\u0142em go 'Iskierkami&#8217;. Od razu si\u0119 przewr\u00f3ci\u0142. Tylko nikt w szkole Mi nie powiedzia\u0142, \u017ce zabici tym czarem turlaj\u0105 si\u0119 przez pewien czas ze \u015bmiechu. Trudno. Napisz\u0119 o tym w Swojej ksi\u0105\u017cce, kt\u00f3r\u0105 niebawem zamierzam wyda\u0107.<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">17 lipca Roku Wielki<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">ego Hipopotama (i co ci astrolodzy maj\u0105 do tych biednych zwierz\u0105t!)<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Dotar\u0142em do miasta. Nazywa si\u0119 Paris. Teraz ludzie to wymy\u015blaj\u0105 dziwne nazwy! Gdy M\u00f3j dziadek by\u0142 ch\u0142opcem, miasta nazywa\u0142y si\u0119 prosto i tradycyjnie: Rheoteratadywanonium, Xerortvandagdserwisberg i tym podobne. Gdy tylko wszed\u0142em do karczmy, by odnowi\u0107 swe si\u0142y i od\u017cywi\u0107 sw\u00f3j hipergenialny umys\u0142 inteligentn\u0105 rozmow\u0105 oraz \u017co\u0142\u0105dek skromn\u0105 straw\u0105, podszed\u0142 do Mnie drab i zapyta\u0142, czy szukam guza. To nielogiczne. Jak mo\u017cna szuka\u0107 guza, je\u015bli nie da si\u0119 go zgubi\u0107? A mo\u017ce w szkole i o tym Mi nie powiedzieli? To by by\u0142o do nich podobne. Musz\u0119 to zanotowa\u0107 i umie\u015bci\u0107 w ksi\u0105\u017cce. Powiedzia\u0142em zatem, \u017ce dot\u0105d nie, ale ju\u017c zaczynam poszukiwania i natychmiast schyli\u0142em si\u0119, bo a nu\u017c znajd\u0119 go na pod\u0142odze. To dopiero by by\u0142o odkrycie! Kolejna dziwna rzecz. Gdy si\u0119 schyli\u0142em, poczu\u0142em nad sob\u0105 powiew wiatru. Jakby nade Mn\u0105 przelatywa\u0142a pi\u0119\u015b\u0107. Ale to przecie\u017c niemo\u017cliwe. Wszyscy w tej karczmie byli tacy mili!<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">20 lipca Roku Wielkiego Hipopotama Ci\u0105gni\u0119tego Za Uszy (zg\u0142osz\u0119 to do Towarzystwa Opieki nad Zwierz\u0119tami!)<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Wszyscy Mi m\u00f3wi\u0105, \u017ce 'To by\u0142 \u015bwietny unik&#8217; i 'Wreszcie kto\u015b znokautowa\u0142 Wielkiego Toma&#8217;. O co mo\u017ce im chodzi\u0107? Jeden facet z mieczem w r\u0119ku i zbroj\u0105 (nie w r\u0119ku, tylko na korpusie) powiedzia\u0142, \u017ce ch\u0119tnie powita\u0142by tak wielkiego maga i wojownika w swojej dru\u017cynie. Podoba\u0142o Mi si\u0119 to 'Wielkiego Maga&#8217;, wi\u0119c si\u0119 zgodzi\u0142em. <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">1 sierpnia Roku-Sami-Zgadnijcie-Jakiego.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Od pewnego czasu jestem w &#8222;Dru\u017cynie Szalonego Uthera Wojownika&#8221;. Brudasy jakich ma\u0142o. Wsz\u0119dzie brudz\u0105, jedz\u0105 bez u\u017cycia sztu\u0107c\u00f3w i si\u0119 nie myj\u0105. Pr\u00f3bowa\u0142em ich napoju. Nazywa si\u0119 'Piwo&#8217; i jest ca\u0142kiem smaczny, ale troch\u0119 gorzkawy. Opr\u00f3cz Mnie jest tu pi\u0119\u0107 os\u00f3b: Szalony Uther Wojownik (to ten z mieczem i zbroj\u0105), Edzia Czarodziejka z Parisa, F\u0105fel Barbarzy\u0144ca, Paskudny Z\u0142odziej Karolek i Albin Kap\u0142an. Po prostu Albin Kap\u0142an. By\u0142bym zapomnia\u0142, Mnie nazywaj\u0105 tutaj &#8222;Gwiezdny Atakuj\u0105cy Znienacka Czarodziej z Umiej\u0119tno\u015bci\u0105 Walki Wr\u0119cz Trifosforanek z Buahahaha&#8217;.<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">4 sierpnia Roku Hipopotama Ci\u0105gni\u0119te<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">go Za Uszy.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Dzi\u015b poszli\u015bmy za miasto na jak\u0105\u015b 'akcj\u0119&#8217;. Czekali\u015bmy dwie godziny, a\u017c wreszcie na trakcie pojawi\u0142 si\u0119 krasnolud na osio\u0142ku.<br \/>\nUther powiedzia\u0142  &#8222;Teraz&#8221; i wszyscy rzucili si\u0119 z krzykiem na krasnoluda. Nie wiedzia\u0142em, o co chodzi, wi\u0119c te\u017c si\u0119 rzuci\u0142em. Bo przecie\u017c jestem odwa\u017cny. Krasnolud zszed\u0142 z os\u0142a i powiedzia\u0142 &#8222;No to teraz dostaniecie, jakem Willibald Hugon von Frankensteinstadt!&#8217;. Ucieszy\u0142em si\u0119, bo lubi\u0119 by\u0107 obdarowywany i krzykn\u0105\u0142em &#8222;Ja chc\u0119 pierwszy!&#8221;. Ockn\u0105\u0142em si\u0119 wieczorem w obozie mojej dru\u017cyny. Uther powiedzia\u0142 &#8222;By\u0142e\u015b \u015bwietny! Odwr\u00f3ci\u0142e\u015b jego uwag\u0119, a my go ograbili\u015bmy!&#8221;.<br \/>\nA w szkole m\u00f3wili Mi, \u017ce grabi si\u0119 traw\u0119, a nie ludzi. Nieuki w tej Akademii.<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">20 sierpnia Roku Hipopotama (Wielkiego) Z Rozci\u0105gni\u0119tymi Uszami.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Jeszcze kilka razy byli\u015bmy na 'akcji&#8217;. Zdziwi\u0142em si\u0119, bo nie u\u017cywali \u017cadnych grabi, tylko zabierali delikwentowi wszystko, co mia\u0142. Z tego, co wiem, nazywa si\u0119 to 'kradzie\u017c&#8217;. Przynajmniej tak m\u00f3wili w szkole. I m\u00f3wili jeszcze, \u017ce to jest karane. Chyba w tej kwestii si\u0119 nie pomylili, bo dzisiaj znalaz\u0142em kartk\u0119 ze swoim portretem i napisem: 'Poszukiwany \u017cywy lub martwy przez w\u0142adze miasta Paris&#8217;. Wol\u0119 raczej nie by\u0107 znalezionym w tej drugiej sytuacji. To troch\u0119 kr\u0119puj\u0105ce. <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">24 sierpnia Roku Wielkiego Hipopotama Ci\u0105gni\u0119tego Za U<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">szy.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Juhuuuuuu! To by\u0142o cudne prze\u017cycie! Uciek\u0142em w brawurowy spos\u00f3b przed po\u015bcigiem! Co prawda Ja by\u0142em na koniu, a stra\u017cnicy na os\u0142ach, ale to te\u017c dokonanie. Tym sposobem nie jestem ju\u017c w Dru\u017cynie Szalonego Uthera Wojownika, sp. z o.o. <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\"><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">1 wrze\u015bnia Roku Wielkiego Hipopotama Ci\u0105gni\u0119tego Za Uszy (nie mam ju\u017c si\u0142y z tym walczy\u0107).<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">B\u0142\u0105ka\u0142em si\u0119 po traktach i dojecha\u0142em do jakiego\u015b mostu. Przed nim sta\u0142 troll i chcia\u0142 jakie\u015b 'umyto&#8217;. Powiedzia\u0142em, \u017ce ju\u017c si\u0119 my\u0142em i \u017ceby si\u0119 odczepi\u0142. Wtedy on zacz\u0105\u0142 krzycze\u0107, \u017cebym nie robi\u0142 z niego g\u0142upka i rzuci\u0142 si\u0119 na Mnie z kijem do prymitywnej gry zwanej 'Bazowa pi\u0142ka&#8217;. Rzuci\u0142em 'Iskierki&#8217;. Niestety nie podzia\u0142a\u0142y. Przecie\u017c to najpot\u0119\u017cniejsze zakl\u0119cie, jakie znam!!! Dobra, sam tego chcia\u0142! &#8211; pomy\u015bla\u0142em. I rzuci\u0142em w niego 'Pot\u0119\u017cne uderzenie z Si\u0142\u0105 Muchy&#8217;. Troll zatrzyma\u0142 si\u0119 i powiedzia\u0142 &#8222;Dobra dobra! Mam \u0142askotki! Mo\u017cesz przej\u015b\u0107&#8221;. \u0141askotki &#8211; pomy\u015bla\u0142em &#8211; po prostu ba\u0142 si\u0119 mojej pot\u0119gi!<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">3 wrze\u015bnia Roku Wielkiego Hipopotama Ci\u0105gni\u0119tego Za Uszy (ale to i tak niesprawiedliwe <\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">wobec hipopotam\u00f3w).<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Dzisiaj spotka\u0142em na drodze jakiego\u015b elfa. Ca\u0142y czas przegl\u0105da\u0142 si\u0119 w lusterku. Podszed\u0142em do niego i zapyta\u0142em o drog\u0119.<br \/>\nPowiedzia\u0142, \u017cebym chwilk\u0119 poczeka\u0142, wyci\u0105gn\u0105\u0142 \u0142uk i strza\u0142y i krzykn\u0105\u0142: &#8222;Pieni\u0105dze albo \u017cycie!!!&#8221;. A to dra\u0144. Rzuci\u0142em na niego &#8222;Koszmarn\u0105 Plag\u0119 Brodawek&#8221;.<br \/>\n-Jejku jej! &#8211; zaj\u0119cza\u0142 &#8211; co\u015b ty ze mn\u0105 zrobi\u0142???  Jak Ja teraz wygl\u0105dam!!! &#8211; Wyci\u0105gn\u0105\u0142 lusterko i zacz\u0105\u0142 si\u0119 przegl\u0105da\u0107 &#8211; zr\u00f3b co\u015b, PROSZ\u0118!!!!<br \/>\nWtedy wpad\u0142em na \u015bwietny pomys\u0142. Pomog\u0142em mu i odjecha\u0142em jako w\u0142a\u015bciciel sakiewki ze z\u0142otem i elfickiego \u0142uku.<br \/>\nAha. Kto\u015b Mi powiedzia\u0142, \u017ce troll nie kwestionowa\u0142 mojej czysto\u015bci, tylko chcia\u0142 myto. To taka op\u0142ata.<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">15 wrze\u015bnia Roku S\u0142onia&#8230; \u017bartowa\u0142em. Roku WHCZU oczywi\u015bcie.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Dojecha\u0142em do kolejnego miasta. Sprawia bardzo mi\u0142e wra\u017cenie. Nazywa si\u0119 Totenstadt i jest zamieszkiwane przez bardzo mi\u0142ych krasnolud\u00f3w. Zaprosili Mnie nawet na &#8222;Dance Macabre&#8221; o p\u00f3\u0142nocy &#8211; to jaka\u015b ich plemienna zabawa. Odm\u00f3wi\u0142em, bo grzeczni czarodzieje \u015bpi\u0105 o tej porze.<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">16 wrze\u015bnia Roku Wlk. Hipopo<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">tama CZU.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Gdy si\u0119 obudzi\u0142em, ca\u0142y plac by\u0142 zachlapany krwi\u0105. W nocy s\u0142ysza\u0142em jakie\u015b krzyki. Pewnie kto\u015b si\u0119 przewr\u00f3ci\u0142 i bardzo go bola\u0142o, bo krzycza\u0142 jak zarzynany. Przy okazji zwiedzi\u0142em miasto. Znalaz\u0142em pomnik jakiego\u015b boga. Mia\u0142 czaszk\u0119 zamiast g\u0142owy i trzyma\u0142 w r\u0119ce kos\u0119. Podpisany by\u0142 &#8222;Morteon&#8221;. Hmm&#8230; W nocy s\u0142ysza\u0142em te\u017c wo\u0142anie: &#8222;Wielki Morteonie, przyjmij te ofiary.&#8221; Czy\u017cby czcili takiego dziwnego bo\u017cka? Mniejsza z tym. Jad\u0119 na zach\u00f3d. Im dalej od Paris, tym lepiej. <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">18 wrze\u015bnia RWHCZU.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">C\u00f3\u017c za przemi\u0142a niespodzianka. Spotka\u0142em na szlaku Edzi\u0119 Czarodziejk\u0119 z Parisa. D\u0142ugo rozmawiali\u015bmy. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Uther i F\u0105fel Barbarzy\u0144ca zostali straceni, a Paskudny Z\u0142odziej Karolek uwi\u0119ziony. Ocala\u0142a tylko Ona, Albin Kap\u0142an i Ja. Jak\u017ce by mog\u0142o by\u0107 inaczej. Przecie\u017c taki Geniusz jak Ja nie m\u00f3g\u0142 zgin\u0105\u0107!!! Edzia naprawd\u0119 nazywa si\u0119 Edvarda de Moonlightwarriorwizard i jest elfem. Powiedzia\u0142a, \u017ce mo\u017ce Mnie nauczy\u0107 kilku porz\u0105dnych czar\u00f3w. Bezczelna! Gdzie\u017c jej si\u0119 r\u00f3wna\u0107 do Mnie. Widzia\u0142em jej n\u0119dzne sztuczki, nie ma por\u00f3wnania z 'Iskierkami&#8217;. Tylko troch\u0119 bardziej widowiskowa jest ta 'Olbrzymia Kula Ognia Spalaj\u0105ca Wszystko Na Swej Drodze&#8217;. <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">3 pa\u017adziernika Roku Tego Samego Co Dotychczas.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Podpatrzy\u0142em t\u0119 jej kul\u0119 ognia. Nic trudnego. Kiedy\u015b podpal\u0119 tym ognisko. Poza tym spotkali\u015bmy Albina Kap\u0142ana. Namawia nas do pomocy Karolkowi. Nic z tego. Nie wraca si\u0119 gdzie\u015b, gdzie obiecuj\u0105 sakiewk\u0119 z\u0142ota za twoj\u0105 g\u0142ow\u0119. To bywa ryzykowne. Pyta\u0142em si\u0119 Albina o tamtego Morteona. Podobno to b\u00f3g morderstw i sk\u0142ada mu si\u0119 ofiary z ludzi, najkrwawsze zawsze w Totenstadt. Na pewno to k\u0142amstwo. Mieszka\u0144cy byli tam tacy mili! <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">6 pa\u017adziernika Roku Wielkiego Hipopotama &#8211; te uszy pewnie dawno mu ju\u017c odpad\u0142y.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Albin nauczy\u0142 Mnie bardzo przydatnego czaru  &#8222;Kuracja odchudzaj\u0105ca w weekend&#8221;. A\u017c dziw, \u017ce taki genialny umys\u0142 jak Ja wcze\u015bniej go nie opanowa\u0142. <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">10 pa\u017adziernika Roku Wielkiego Bezuchego Hipopotama.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Pr\u00f3bowa\u0142em dzi\u015b rozpali\u0107 ognisko 'Olbrzymi\u0105 Kul\u0105 Ognia&#8217;. Przypali\u0142 Mi si\u0119 pomponik na czapeczce. To naprawd\u0119 fajny czar. \u017be te\u017c sam go nie wymy\u015bli\u0142em! P\u00f3\u017aniej wypr\u00f3bowa\u0142em go jeszcze na dw\u00f3ch wilkach, trzech wiewi\u00f3rkach, siedmiu bandytach, jednym nieuczciwym sprzedawcy kiszonej kapusty i jednej zagrodzie. Jest PRAWIE tak dobry jak  Moje 'Iskierki&#8217;. M\u00f3j czar jest jednak bardziej humanitarny. <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">16 pa\u017adziernika Roku Wielkiego Hipopotama Ci\u0105gni\u0119tego Za Uszy &#8211; mam tydzie\u0144 dobroci dla astrolog\u00f3w.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Albin powiedzia\u0142 stanowczo &#8222;Wracamy uwolni\u0107 Karolka&#8221;. Tak stanowczo, \u017ce nawet Ja nie sprzeciwi\u0142em mu si\u0119 mimo Moich 'Iskierek&#8217;, 'Kuracji odchudzaj\u0105cej&#8217;, 'Pot\u0119\u017cnego uderzenia&#8217;, 'Kuli ognistej&#8217;, 'Brodawek&#8217;, 'Leczenia brodawek&#8217; i innych przera\u017caj\u0105cych, genialnych czar\u00f3w. Zastrzeg\u0142em sobie tylko prawo do szybkiej ucieczki tak-w-razie-czego. <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">16 listopada Roku Wielkiego Hipopotama Ci\u0105gni\u0119tego Za Uszy &#8211; ec<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">h, to nazewnictwo!<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Nie wiedzie\u0107 czemu, Albin szerokim \u0142ukiem omin\u0105\u0142 Totenstadt. Przecie\u017c to takie mi\u0142e krasnoludy!!!<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">28 listopada Roku Wielkiego Hipopotama Ci\u0105gni\u0119tego Za Uszy &#8211; Noblesse oblige, musz\u0119 u\u017cywa\u0107 pe\u0142nych nazw.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Znajomy elf ju\u017c chcia\u0142 nas okra\u015b\u0107, ale Mnie zauwa\u017cy\u0142 i krzykn\u0105\u0142: Oddam wszystko, tylko wi\u0119cej nie rzucaj na Mnie 'Brodawek&#8217;!<br \/>\nPrzyda nam si\u0119 to z\u0142oto, poprzednia sakiewka ju\u017c si\u0119 zacz\u0119\u0142a ko\u0144czy\u0107.<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">30 listopada Roku Wielkiego Hipopotama Ci\u0105gni\u0119tego Za Uszy.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Spotkali\u015bmy trolla i znowu za\u017c\u0105da\u0142 myta. Gdy zacz\u0105\u0142em mrucze\u0107 pod nosem inkantacj\u0119, powiedzia\u0142:<br \/>\n-Nie licz na to! Uodporni\u0142em si\u0119 na \u0142askotki.<br \/>\nTo by\u0142 b\u0142\u0105d. Wymrucza\u0142em czar do ko\u0144ca. To by\u0142a 'Olbrzymia Kula Ognia&#8217;. Mam nadziej\u0119, \u017ce tutejsze zwierz\u0119ta lubi\u0105 sma\u017conego trolla.<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">7 grudnia Roku <\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">Wielkiego Hipopotama Ci\u0105gni\u0119tego Za Uszy.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Dotarli\u015bmy do Parisa. Szybko znale\u017ali\u015bmy wi\u0119zienie. I swoje portrety z napisami: 'Wrogowie publiczni poszukiwani przez w\u0142adze Parisa, Lacroce, Dunkopf i Lo\u017c\u0119 Czarodziejsk\u0105 za kradzie\u017ce w Paris, podpalenia w Lacroce i Dunkopf, przebywanie w zakazanym mie\u015bcie Totenstadt i nadu\u017cycia magii&#8217;. Moi towarzysze spojrzeli na Mnie znacz\u0105co, wi\u0119c przybra\u0142em &#8222;Min\u0119 s\u0142odkiego niewini\u0105tka nr 3&#8221;.  Aha. Moim zdaniem na portrecie wyszed\u0142em zbyt grubo.<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">12 grudnia Roku Wielkiego Hipop<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">otama Ci\u0105gni\u0119tego Za Uszy.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Nasze twarze pokry\u0142a iluzja. Podczas szybkiej akcji odbili\u015bmy Karolka i uciekli\u015bmy co si\u0142 w nogach. Dotarli\u015bmy a\u017c do Fort Red Erik na po\u0142udnie od Parisa. Zamierzamy jednak ucieka\u0107 dalej, do Barbarii. Mam nadziej\u0119, \u017ce tam nie si\u0119gaj\u0105 wp\u0142ywy Lo\u017cy Czarodziejskiej. <\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">31 grudnia Roku Wielkiego Hipopotama Ci\u0105gni\u0119tego Za Uszy (jeszcze, ale ju\u017c nied\u0142ugo).<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Po d\u0142ugiej tu\u0142aczce dotarli\u015bmy do granicy. Na tabliczce &#8222;Welcome to Barbaria, ostatnia niecywilizowana ostoja. Op\u0142ata za wej\u015bcie: 3 denary + VAT.&#8221; Na szcz\u0119\u015bcie mieli\u015bmy jeszcze tyle pieni\u0119dzy. W przeciwnym razie by\u0142bym zmuszony u\u017cy\u0107 'Iskierek&#8217;.<\/p>\n<p><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">1 stycznia Roku Zgni\u0142oniebieskiej Truskawki (Nareszcie co\u015b nowego.)<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\">Doszli\u015bmy do wioski F\u0105fla Barbarzy\u0144cy. Przyj\u0119to nas tu bardzo \u017cyczliwie (jak ka\u017cdego, kto ma pieni\u0105dze do wydania na suweniry). Uznali, \u017ce F\u0105fel musia\u0142 by\u0107 wielkim, odwa\u017cnym, honorowym wojownikiem i zgin\u0105\u0142 na polu chwa\u0142y. Nie wyprowadzali\u015bmy ich z b\u0142\u0119du. Postanowili\u015bmy tu zosta\u0107. No, przynajmniej tak d\u0142ugo, a\u017c nie zostaniemy zapomniani przez Lo\u017c\u0119 i w\u0142adze miast.<\/p>\n<p>I \u017cyli\u015bmy d\u0142ugo i szcz\u0119\u015bliwie. Je\u015bli wyruszymy w kolejn\u0105 podr\u00f3\u017c, napisz\u0119 drugi dziennik. <\/p>\n<p><P ALIGN=CENTER>KONIEC<br \/>\n<\/P><\/p>\n<p><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>dzienniki<\/p>\n","protected":false},"author":96,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[15],"tags":[],"class_list":["post-359","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-fanfic","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/359","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/96"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=359"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/359\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=359"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=359"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=359"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}