{"id":330,"date":"2003-02-19T17:58:07","date_gmt":"2003-02-19T17:58:07","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=330"},"modified":"2003-02-19T17:58:07","modified_gmt":"2003-02-19T17:58:07","slug":"bezimienny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/bezimienny\/","title":{"rendered":"Bezimienny"},"content":{"rendered":"<p>Witam&#8230;<br \/>\nPo d\u0142ugim namy\u015ble (i przeczytaniu artyku\u0142u z propozycj\u0105 mieszanek rasowych) postanowi\u0142em odda\u0107 w wasze r\u0119ce drodzy czytelnicy jedn\u0105 z moich bardziej &#8222;nietypowych&#8221; postaci. Mam nadziej\u0119, \u017ce dostarczy wam ona (podobnie zreszt\u0105 jak i mi) sporo rado\u015bci z grania. Posta\u0107 nadaje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c na bardzo nietypowego NPCa&#8230; Oto ona.<\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\tKim jestem? To pytanie dr\u0119czy\u0142o mnie od kiedy by\u0142em \u015bwiadomy swojego istnienia. Zawsze czu\u0142em, \u017ce jestem inny ni\u017c moi r\u00f3wie\u015bnicy. I nie chodzi o to, \u017ce by\u0142em szybszy czy bardziej zr\u0119czny, \u017ce widzia\u0142em i s\u0142ysza\u0142em to czego oni nie byli w stanie us\u0142ysze\u0107 i zobaczy\u0107. Czu\u0142em w sobie co\u015b, co wyr\u00f3\u017cnia\u0142o mnie z t\u0142umu. Czu\u0142em w sobie mroczn\u0105 tajemnic\u0119&#8230;<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\tO moich prawdziwych rodzicach wiem niewiele. Tak naprawd\u0119 nie znam nawet ich imion. Wiem natomiast, \u017ce moja matka by\u0142a szlachciank\u0105 z Cintry. Podobno nie byle jak\u0105. Wszystko zacz\u0119\u0142o si\u0119 w t\u0119 dziwn\u0105 noc. Pierwsz\u0105 noc \u015bwi\u0119ta Yule, kiedy to zacz\u0119\u0142a mie\u0107 te koszmary. Na pocz\u0105tku, ka\u017cdy komu o nich opowiada\u0142a bagatelizowa\u0142 jej histori\u0119. Po pewnym czasie koszmary sta\u0142y si\u0119 jednak na tyle silne, ze moja matka nie by\u0142a w stanie spa\u0107. S\u0142ab\u0142a z dnia na dzie\u0144 ukrywaj\u0105c to co dzia\u0142o si\u0119 z ni\u0105 naprawd\u0119. Pewnego dnia wezwano medyka, kt\u00f3ry mia\u0142 jej pom\u00f3c. Wkr\u00f3tce koszmary usta\u0142y a moja matka powoli odzyskiwa\u0142a zdrowie. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce wszystko b\u0119dzie dobrze. Dowiedzia\u0142a si\u0119 r\u00f3wnie\u017c, \u017ce jest w ci\u0105\u017cy&#8230;<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\tNie wiem dlaczego to zrobi\u0142a. Mo\u017cliwe, \u017ce sk\u0142oni\u0142 j\u0105 do tego rozs\u0105dek, by\u0107 mo\u017ce tre\u015b\u0107 jej koszmar\u00f3w. Tak czy inaczej znalaz\u0142em si\u0119 na progu klasztoru Melitele, gdzie odnalaz\u0142a mnie siostra Klara &#8211; tamtejsza wieszczka. Wraz ze mn\u0105 w koszyku znajdowa\u0142 si\u0119 list z pro\u015bb\u0105 do si\u00f3str zakonnych o opiek\u0119 nade mn\u0105 i opowie\u015bci\u0105 o ostatnich wydarzeniach z \u017cycia mojej matki. Przez d\u0142ugi okres Klara opiekowa\u0142a si\u0119 mn\u0105 i pomimo tego, \u017ce nie by\u0142em jej dzieckiem da\u0142a mi troch\u0119 mi\u0142o\u015bci. Nigdy nie zwraca\u0142a si\u0119 do mnie po imieniu, pewnie dlatego, \u017ce nie zna\u0142a go. Zawsze mia\u0142a nadziej\u0119, \u017ce gdy dorosn\u0119 wybior\u0119 sobie jakie\u015b. W klasztorze nauczono mnie czyta\u0107 i pisa\u0107 oraz wpojono szacunek do Melitele. Nadszed\u0142 jednak czas gdy Klara uzna\u0142a, \u017ce powinienem sta\u0107 si\u0119 m\u0119\u017cczyzn\u0105.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\tPewnego dnia, do klasztoru trafi\u0142 ci\u0119\u017cko ranny cz\u0142owiek. Mia\u0142 on d\u0142ugie, mlecznobia\u0142e w\u0142osy i oczy ciemnoczerwonego koloru. Na szyi nosi\u0142 dziwny medalion ze srebra wyobra\u017caj\u0105cy g\u0142ow\u0119 kota. Jak si\u0119 potem okaza\u0142o, by\u0142 wied\u017aminem o imieniu Dharl. Klara poprosi\u0142a go aby zabra\u0142 mnie ze sob\u0105 do warowni. Tam mia\u0142em odnale\u017a\u0107 sens swojego \u017cycia. Dharl spe\u0142ni\u0142 jej pro\u015bb\u0119. Mia\u0142em wtedy siedem lat.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\tOkres szkolenia w warowni by\u0142 najci\u0119\u017cszy w ca\u0142ym moim \u017cyciu. Wczesnoporanne wstawanie i zaprawy. Potem mordercze treningi. Codziennie gin\u0119li moi r\u00f3wie\u015bnicy, g\u0142\u00f3wnie w wyniku swoich b\u0142\u0119d\u00f3w. Dla mnie treningi nie by\u0142y tak ci\u0119\u017ckie jak dla innych. Koledzy zazdro\u015bcili mi tego, \u017ce wyr\u00f3\u017cnia\u0142em si\u0119. Wkr\u00f3tce mia\u0142em pozna\u0107 prawd\u0119 o sobie. Pami\u0119tam, \u017ce \u0107wiczyli\u015bmy akurat zbijanie strza\u0142. Jak zawsze stan\u0119li\u015bmy pod murem w oczekiwaniu. Po salwie wielu z nas pad\u0142o bez ruchu na ziemi\u0119. Powietrze wype\u0142ni\u0142 g\u0119sty zapach krwi i wtedy po raz pierwszy wpad\u0142em w sza\u0142. Nie wiem co si\u0119 ze mn\u0105 dzia\u0142o. P\u00f3\u017aniej powiedzieli mi, \u017ce zabi\u0142em jednego ze swoich koleg\u00f3w. Nie to by\u0142o jednak najstraszniejsze. Starsi wied\u017amini zawsze co\u015b podejrzewali. Wiedzieli, \u017ce jestem inny. Tym razem postanowili to dok\u0142adnie zbada\u0107. Mia\u0142em wtedy szesna\u015bcie lat.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\tM\u00f3j ojciec by\u0142 wampirem. Ja po cz\u0119\u015bci r\u00f3wnie\u017c nim jestem. Co mnie od nich odr\u00f3\u017cnia? Nigdy nie by\u0142em odporny na \u017celazo lub ogie\u0144, natomiast srebro nie powoduje u mnie sza\u0142u. Nie znam te\u017c \u017cadnej z ich sztuczek. Po ojcu odziedziczy\u0142em jego szybko\u015b\u0107 i zr\u0119czno\u015b\u0107 oraz d\u0142ugowieczno\u015b\u0107. Moja aura magiczna jest bardzo podobna do ludzkiej, wykazuje jedynie drobne anomalia. Nadal czuj\u0119 \u017c\u0105dz\u0119 krwi (pojawi\u0142a si\u0119 ona u mnie do\u015b\u0107 p\u00f3\u017ano &#8211; oko\u0142o dwudziestego roku \u017cycia), jednak wied\u017amini nauczyli mnie nad ni\u0105 panowa\u0107. Nigdy te\u017c nie wybra\u0142em sobie imienia. Zrobi\u0119 to, gdy dope\u0142ni si\u0119 moje przeznaczenie.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\tRada podj\u0119\u0142a decyzj\u0119 co do mojej przysz\u0142o\u015bci. &#8222;B\u0119dzie walczy\u0142 i zabija\u0142 potwory, zagra\u017caj\u0105ce ludziom&#8221;. Tak sta\u0142em si\u0119 wied\u017aminem, cho\u0107 sam do ko\u0144ca nie uznawa\u0142em si\u0119 za jednego z nich. Nigdy nie przeszed\u0142em pr\u00f3by traw (z tego te\u017c powodu nie jestem w stanie u\u017cywa\u0107 eliksir\u00f3w). Mutacja nigdy nie by\u0142a mi do niczego potrzebna. Nie posiadam r\u00f3wnie\u017c medalionu poniewa\u017c sam potrafi\u0119 wyczuwa\u0107 aur\u0119 magiczn\u0105 oraz niebezpiecze\u0144stwo. Mimo to chodz\u0119 po \u015bwiecie, wci\u0105\u017c zmniejszaj\u0105c szeregi plugastwa&#8230;<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\tKim wi\u0119c jestem? Jednym z pan\u00f3w nocy, czy mo\u017ce obro\u0144c\u0105 ludzko\u015bci. Sami odpowiedzcie sobie na to pytanie. Jedno jest pewne: nienawidz\u0119 wampir\u00f3w. G\u0142\u00f3wnie za to jakim mnie stworzy\u0142y, za to kim jestem. Najbardziej jednak nienawidz\u0119 mojego ojca. Nie spoczn\u0119 dop\u00f3ki go nie znajd\u0119, a wtedy dalsze \u017cycie b\u0119dzie wi\u00f3d\u0142 tylko jeden z nas. Zawsze b\u0119d\u0119 nosi\u0142 w sobie t\u0119 skaz\u0119. Czarne serce, serce wampira&#8230;<\/p>\n<p><B>Wygl\u0105d zewn\u0119trzny<\/B>:<br \/>\nWygl\u0105dam na nieca\u0142e dwadzie\u015bcia lat. Jestem przeci\u0119tnej budowy, cho\u0107 wydaj\u0119 si\u0119 troch\u0119 za chudy jak na sw\u00f3j wzrost. Mam kruczoczarne w\u0142osy si\u0119gaj\u0105ce do ramion, piwne oczy i bardzo jasn\u0105 karnacj\u0119 sk\u00f3ry. M\u00f3j nietypowy wygl\u0105d uzupe\u0142niaj\u0105 z\u0142ote z\u0119by (dolne i g\u00f3rne k\u0142y). Nosz\u0119 d\u0142ugie, si\u0119gaj\u0105ce powy\u017cej kolan i wi\u0105zane po bokach je\u017adzieckie buty oraz czarne, sk\u00f3rzane spodnie. Moja szara, p\u0142\u00f3cienna koszula jest wi\u0105zana pod szyj\u0105. Na ni\u0105 zak\u0142adam ciemnozielon\u0105, sk\u00f3rzan\u0105 kurtk\u0119 nabijan\u0105 srebrem. Na lewym nadgarstku nosz\u0119 ochraniacz przedramienia, natomiast prawa r\u0119ka os\u0142oni\u0119ta jest przez r\u0119kawic\u0119 szermiercz\u0105 (oba elementy s\u0105 nabijane srebrem). Zak\u0142adam r\u00f3wnie\u017c szeroki, sk\u00f3rzany pas (biodrowy i przechodz\u0105cy sko\u015bnie przez tu\u0142\u00f3w &#8211; na nim s\u0105 umieszczone uchwyty na miecz). Na g\u0142ow\u0119 zak\u0142adam czarn\u0105, jedwabn\u0105 chust\u0119. Jeden z moich mieczy (srebrny) przytroczony jest do dwucz\u0119\u015bciowej sakwy ko\u0144skiej, kt\u00f3r\u0105 przewieszam przez prawe rami\u0119. Drugi miecz nosz\u0119 w lewej r\u0119ce i nigdy si\u0119 z nim nie rozstaj\u0119.<\/p>\n<p><B>To czego nie wida\u0107<\/B>:<br \/>\nWok\u00f3\u0142 szyi i na piersi mam wytatuowany medalion szko\u0142y kota, kt\u00f3ry ma mi s\u0142u\u017cy\u0107 za znak cechowy.<\/p>\n<p><B>Kl\u0105twa<\/B>:<br \/>\nSpoczywa na mnie kl\u0105twa. Za ka\u017cdym razem kiedy zabijam niewinnego cz\u0142owieka i czuj\u0119 zapach jego krwi wpadam w sza\u0142 (nieco zmieniona wada berserker). Poza tym je\u015bli zaczn\u0119 pi\u0107 ludzk\u0105 krew prawdopodobnie ca\u0142kowicie zmieni\u0119 si\u0119 w wampira.<\/p>\n<p><B>Jak si\u0119 zachowuj\u0119<\/B>:<br \/>\nMoj\u0105 osob\u0119 mo\u017cna okre\u015bli\u0107 w jeden spos\u00f3b &#8211; wyj\u0105tkowo pewny siebie. \u017bycie nauczy\u0142o mnie, \u017ce posiadam spor\u0105 przewag\u0119 nad zwyk\u0142ymi (i niekt\u00f3rymi niezwyk\u0142ymi) przedstawicielami ras zamieszkuj\u0105cych kontynent. Wielu przekona\u0142o si\u0119 o mojej zr\u0119czno\u015bci i sprawno\u015bci w\u0142adania mieczem nieco za p\u00f3\u017ano (konkretniej po swojej \u015bmierci). Je\u017celi kto\u015b mnie zaczepia lub zniewa\u017ca nie waham si\u0119 u\u017cy\u0107 si\u0142y, czasem robi\u0119 to nawet z przyjemno\u015bci\u0105. Nie graniczy to jednak z zami\u0142owaniem do zabijania niewinnych os\u00f3b &#8211; staram si\u0119 raczej nie wchodzi\u0107 w konflikty z &#8222;normaln\u0105&#8221; cz\u0119\u015bci\u0105 spo\u0142ecze\u0144stwa. Cz\u0119sto i ch\u0119tnie u\u015bmiecham si\u0119. Zazwyczaj robi\u0119 to prezentuj\u0105c pe\u0142en wachlarz z\u0119b\u00f3w (bawi\u0105 mnie niekt\u00f3re reakcje otoczenia). Jestem wyj\u0105tkowo bezpo\u015bredni i krytyczny &#8211; je\u017celi opatrzy mnie czarodziejka, druidka, kap\u0142anka czy ktokolwiek m\u00f3wi\u0119 zazwyczaj, \u017ce zrobi\u0142 to zbyt ciasno (niewa\u017cne czy tak jest czy nie). Zwyczajne potwory zabijam jedynie je\u017celi brakuje mi pieni\u0119dzy. Najbardziej interesuj\u0105 mnie zlecenia na wampiry. Sam czasem staram si\u0119 tropi\u0107 niekt\u00f3re z nich. Je\u017celi mi si\u0119 uda robi\u0119 si\u0119 wyj\u0105tkowo zimny i opanowany &#8211; zdaj\u0105c sobie spraw\u0119 z zagro\u017cenia. Zdaj\u0119 sobie r\u00f3wnie\u017c spraw\u0119 z mojej cz\u0119\u015bciowej nie\u015bmiertelno\u015bci. Chocia\u017c wygl\u0105dam na m\u0142odzika wyra\u017cam si\u0119 cz\u0119sto w archaiczny spos\u00f3b (np. czarodziejki nazywam zazwyczaj wied\u017amami &#8211; kobietami wiedz\u0105cymi &#8211; nie robi\u0119 tego z nienawi\u015bci czy z\u0142o\u015bliwo\u015bci poniewa\u017c takie okre\u015blenie wydaje mi si\u0119 normalnie).<\/p>\n<p>Tradycyjnie za\u0142\u0105czam r\u00f3wnie\u017c <a href=\"\/dane\/plik\/394_brak-Wiedzmin.wgw\" target=_blank>plik edytora<\/a>. Chc\u0119 wyja\u015bni\u0107, \u017ce jako &#8222;nietypowy&#8221; bohater otrzyma\u0142em na pocz\u0105tek wyj\u0105tkowo du\u017c\u0105 liczb\u0119 punkt\u00f3w. Drogi mistrzu gry &#8211; je\u017ce masz zamiar pozwoli\u0107 jednemu z graczy na zagranie t\u0105 postaci\u0105 upewnij si\u0119 czy jest on wystarczaj\u0105co kompetentny do tego (posta\u0107 daje spore mo\u017cliwo\u015bci &#8211; z wybiciem ca\u0142ej dru\u017cyny w\u0142\u0105cznie).<\/p>\n<div class=\"wgo_plik\">Pliki<\/div>\n<ul>\n<li><a href=\"\/dane\/plik\/394_brak-Wiedzmin.wgw\">Plik 1<\/a><\/li>\n<\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>nietypowy bohater<\/p>\n","protected":false},"author":119,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":["post-330","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bohaterowie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/330","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/119"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=330"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/330\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=330"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=330"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=330"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}