{"id":323,"date":"2003-03-09T14:10:46","date_gmt":"2003-03-09T14:10:46","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=323"},"modified":"2003-03-09T14:10:46","modified_gmt":"2003-03-09T14:10:46","slug":"nawiedzone-dworzyszcze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/nawiedzone-dworzyszcze\/","title":{"rendered":"Nawiedzone Dworzyszcze"},"content":{"rendered":"<p><B><P ALIGN=\"CENTER\">Nawiedzone dworzyszcze<\/P><\/B><B>Wst\u0119p<\/B><\/p>\n<p>Scenariusz przeznaczony jest do gry W:GW ale po wprowadzeniu dos\u0142ownie kosmetycznych poprawek z powodzeniem nada si\u0119 do dowolnego systemu fantasy. Co do sk\u0142adu Hanzy to czarodziej bardzo by si\u0119 przyda\u0142 (chocia\u017c niezb\u0119dny nie jest), ewentualnie mo\u017ce to by\u0107 kap\u0142an, tak samo poziom rozwoju bohater\u00f3w jest nieistotny. Jedynym wymaganiem jest to, \u017ce warto \u017ceby\u015b przed poprowadzeniem tej opowie\u015bci dok\u0142adnie si\u0119 zapozna\u0142 z artyku\u0142em &#8222;Klimat grozy w rpg i jak go osi\u0105gn\u0105\u0107&#8221;, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c znajduje si\u0119 na stronie Wied\u017amin: Gra Wyobra\u017ani Nieoficjalnie, gdy\u017c scenariusz jest specjalnie napisany pod stworzenie takiego nastroju.<br \/>\n\tTeks pisany kursyw\u0105 nale\u017cy w odpowiednim momencie przeczyta\u0107 graczom lub na jego podstawie opracowa\u0107 w\u0142asn\u0105 narracj\u0119 bardziej zbli\u017con\u0105 do Twojego stylu. Jak za chwil\u0119 zauwa\u017cysz w tych fragmentach niejednokrotnie zak\u0142adam konkretne zachowanie Hanzy, pami\u0119taj \u017ceby odpowiednio modyfikowa\u0107 tekst je\u017celi Hanza wybierze inny tryb post\u0119powania ni\u017c zak\u0142adany.<\/p>\n<p><B>Rozpocz\u0119cie <\/B><\/p>\n<p>\tAkcja rozgrywa si\u0119 na terytorium dowolnego z pa\u0144stw kontynentu, gdzie\u015b na zalesionych r\u00f3wninach (ja na swoje potrzeby umie\u015bci\u0142em j\u0105 w Ellander). Hanza w ten czy inny spos\u00f3b dociera do niewielkiej siedziby ludzkiej zamieszka\u0142ej kiedy\u015b przez bartnik\u00f3w, mo\u017ce maj\u0105 pow\u00f3d \u017ceby si\u0119 tu znale\u017a\u0107, a mo\u017ce po prostu t\u0119dy wypad\u0142a im droga jest to niewa\u017cne i Tobie Bajarzu pozostawiam dopracowanie szczeg\u00f3\u0142\u00f3w w tym przedmiocie. Mieszka\u0144cy tego niewielkiego osiedla, tak ma\u0142ego, \u017ce nawet nikt nie trudzi\u0142 si\u0119 \u017ceby mu nada\u0107 nazw\u0119 (dalej b\u0119dziemy je nazywa\u0107 po prostu wiosk\u0105) utrzymywali si\u0119 z wydzierania puszczy jej skarb\u00f3w. G\u0142\u00f3wnym \u017ar\u00f3d\u0142em dochodu by\u0142 mi\u00f3d zbierany w licznych w tej okolicy gniazdach dzikich pszcz\u00f3\u0142, jednak opr\u00f3cz wszelkiego zbieractwa, mieszka\u0144com wioski nie by\u0142o obce r\u00f3wnie\u017c my\u015blistwo czy rybo\u0142uwstwo. Wszystkie zmagazynowane dobra zostawa\u0142y raz na kilka miesi\u0119cy odwo\u017cone dwoma wozami zaprz\u0119gni\u0119tymi w stare wylenia\u0142e konie, kt\u00f3re stanowi\u0142y wsp\u00f3ln\u0105 w\u0142asno\u015b\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w, do oddalonego o kilkadziesi\u0105t kilometr\u00f3w nieco wi\u0119kszego miasta gdzie s\u0142u\u017cy\u0142y do zaspokojenia roszcze\u0144 wynikaj\u0105cych z obowi\u0105zk\u00f3w podatkowych oraz zostawa\u0142y wymieniane na \u017cywno\u015b\u0107, narz\u0119dzia i inne potrzebne w osadzie rzeczy. W ten oto spos\u00f3b tym niezbyt zamo\u017cnym ludziom udawa\u0142o si\u0119 jako\u015b wi\u0105za\u0107 koniec z ko\u0144cem, niestety do czasu. Kilka tygodni temu spad\u0142o na nich nieszcz\u0119\u015bcie, jeden po drugim zacz\u0119li zapada\u0107 na jak\u0105\u015b dziwn\u0105 nieznan\u0105 im chorob\u0119, kt\u00f3ra b\u0142yskawicznie pozbawia\u0142a ich si\u0142. Jedyn\u0105 zdrow\u0105 osob\u0105 w wiosce jest Keni, kt\u00f3ra dogl\u0105da  pi\u0105tki jeszcze \u017cyj\u0105cych chorych.       <\/p>\n<p><B>Wprowadzenie<\/B><\/p>\n<p>\t&#8222;<I>Od tygodnia w\u0119drujecie g\u0119stymi puszczami ksi\u0119stwa Ellander, przez ca\u0142y ten czas nie widzieli\u015bcie \u017cywego ducha, przez co coraz bardziej zaczynacie t\u0119skni\u0107 za jakim\u015b towarzystwem. Jednak raczej nie zanosi si\u0119 na to \u017ceby\u015bcie mogli tu kogo\u015b spotka\u0107. Tym wi\u0119ksze jest wasze zaskoczenie i rado\u015b\u0107 gdy w\u015br\u00f3d typowych le\u015bnych woni wy\u0142awiacie gam\u0119 zapach\u00f3w charakterystyczn\u0105 dla ciep\u0142ego domowego paleniska. Pod\u015bwiadomie przyspieszacie kroku, kieruj\u0105c si\u0119 za coraz silniejszym zapachem gotowanej zupy grzybowej. Wreszcie wychodzicie z g\u0119stwiny na niewielk\u0105 polan\u0119 i w pe\u0142nej krasie ukazuje si\u0119 wam zagubiona w le\u015bnej g\u0142uszy wioska. Skuszeni perspektyw\u0105 \u015bwie\u017cego posi\u0142ku ju\u017c macie ruszy\u0107 w kierunku cha\u0142up gdy co\u015b was powstrzymuje. Przypatrujecie si\u0119 chwil\u0119 w poszukiwaniu jakiego\u015b elementu, kt\u00f3ry wywo\u0142a\u0142 wasz\u0105 podejrzliwo\u015b\u0107 i gdy wreszcie go zauwa\u017cacie dociera do was oczywisty fakt. Wioska jest wymar\u0142a, nie wida\u0107 ani biegaj\u0105cych weso\u0142o dzieci, ani \u017cadnych zwierz\u0105t domowych. Chaty wygl\u0105daj\u0105 jakby wczoraj jeszcze kto\u015b je zamieszkiwa\u0142 ale dzi\u015b s\u0105 najwyra\u017aniej opuszczone, jedynie ich ciemne otwory okienne z zaciekawieniem si\u0119 w was wpatruj\u0105. <\/I> W tym momencie mo\u017cesz pozwoli\u0107 graczom na z\u0142o\u017cenie deklaracji i podj\u0119cie jaki\u015b akcji. Najprawdopodobniej zechc\u0105 oni ostro\u017cnie zbada\u0107 wiosk\u0119 zatem:<br \/>\n\t&#8222;<I>Ostro\u017cnie, po \u0142uku zbli\u017cacie si\u0119 do zabudowa\u0144, wy\u0142aniaj\u0105cy si\u0119 zza jednej z chat rz\u0105d kilkunastu kopc\u00f3w zdaje si\u0119 potwierdza\u0107 wasze wcze\u015bniejsze przypuszczenia. Prawdopodobnie znale\u017ali\u015bcie mieszka\u0144c\u00f3w tego miejsca tyle, \u017ce oni ju\u017c niewiele mog\u0105 wam powiedzie\u0107. Jeste\u015bcie coraz bli\u017cej, smakowita wo\u0144 zupy grzybowej ci\u0105gnie was w okolice jednej z cha\u0142up, pojawia si\u0119 nadzieja, mo\u017ce jednak kto\u015b \u017cywy znajduje si\u0119 w tym zagadkowym siedliszczu. Zatrzymujecie si\u0119 przed domem b\u0119d\u0105cym \u017ar\u00f3d\u0142em zapach\u00f3w gdy NAGLE z zawodz\u0105cym j\u0119kiem nienaoliwionych zawias\u00f3w otwieraj\u0105 si\u0119 jego drzwi, a w nich staje prawdopodobnie pi\u0119kna kiedy\u015b dziewczyna ale teraz bardzo brudna, zaniedbana i zm\u0119czona. To co zdejmuje was groz\u0105 czai si\u0119 w jej spojrzeniu, nie jeste\u015bcie w stanie oderwa\u0107 wzrok od jej pustych przywodz\u0105cych na my\u015bl szklane nale\u017c\u0105ce do lalek jakimi bawi\u0105 si\u0119 ma\u0142e dziewczynki oczu. Kobieta bez s\u0142owa roztr\u0105ca was i zmierza w kierunku studni, gdy was mija w nozdrza uderza wam md\u0142y nieco s\u0142odkawy zapach w\u0142a\u015bciwy dla lazaret\u00f3w, zapach b\u0119d\u0105cy zapachem \u015bmierci. Gdy ju\u017c nabiera wody szybko, bez s\u0142owa, tak samo jak poprzednio znika wewn\u0105trz domu przed kt\u00f3rym stoicie<\/I>&#8222;.<br \/>\n\tTeraz ponownie mo\u017cesz przerwa\u0107 narracje i da\u0107 graczom chwil\u0119 na wprowadzenie w \u017cycie swoich pomys\u0142\u00f3w.<br \/>\n\t&#8222;<I>Powoli w \u015blad za dziewczyn\u0105 przekraczacie pr\u00f3g drzwi domu, ze zwielokrotnion\u0105 si\u0142\u0105 uderza was zapach, kt\u00f3ry wcze\u015bniej od niej wyczuli\u015bcie. Cha\u0142upa jest niewielka, jedyne pomieszczenie roz\u015bwietlaj\u0105 s\u0142abym blaskiem niewielkie p\u0142omienie ta\u0144cz\u0105ce na palenisku. W ich po\u015bwiacie obserwujecie makabryczn\u0105 sceneri\u0119. Na brudnej pod\u0142odze le\u017cy pi\u0119\u0107 os\u00f3b, ch\u0142opiec, trzech m\u0119\u017cczyzn i kobieta w podesz\u0142ym wieku. Na pierwszy rzut oka wida\u0107, \u017ce s\u0105 umieraj\u0105cy, z ust, nos\u00f3w, oczu i uszu ciekn\u0105 im krwawe strumyczki, na nagich cia\u0142ach widoczne s\u0105 liczne  wrzody, z kt\u00f3rych wyp\u0142ywa g\u0119sta brunatna substancja. <\/I>(Tu wstaw imi\u0119 jakiego\u015b z bohater\u00f3w) <I>nie jest w stanie wytrzyma\u0107 tego widoku potykaj\u0105c si\u0119 o pr\u00f3g wybiega z domu \u015bmierci, pada na czworaka i wymiotuje. Odg\u0142osy jakie przy tym wydaje powoduj\u0105, \u017ce wszystkim z was zaczynaj\u0105 w wn\u0119trzno\u015bciach ta\u0144czy\u0107 szalone w\u0119gorze. W tym czasie m\u0142oda dziewczyna nie\u015bwiadoma waszej obecno\u015bci spokojnie zanurza w wodzie \u015bcierk\u0119 i wyciera ni\u0105 rozpalone czo\u0142o pi\u0119cioletniego ch\u0142opca<\/I>&#8222;.<br \/>\n\tTo wprowadzenie ma wywo\u0142a\u0107 w graczach uczucie niepewno\u015bci, mo\u017ce nawet obawy ale przede wszystkim ma ich zach\u0119ci\u0107 do przej\u0119cia Twojego stylu i zaanga\u017cowania si\u0119 w opowie\u015b\u0107. W dalszej cz\u0119\u015bci scenariusza r\u00f3wnie\u017c powiniene\u015b u\u017cywa\u0107 tego typu narracji ale nie przez ca\u0142y czas gdy\u017c w\u015br\u00f3d licznych zalet ma ono jedn\u0105 podstawow\u0105 wad\u0119 z niewielkich epizod\u00f3w potrafi tworzy\u0107 ca\u0142e histori\u0119, a wskazane jest \u017ceby ten scenariusz rozegra\u0107 w czasie jednej sesji. Po prostu nastr\u00f3j, kt\u00f3ry b\u0119dziesz budowa\u0142 od samego pocz\u0105tku po przerwie zostanie stracony i nast\u0119pnym razem wszystko b\u0119dziesz musia\u0142 zaczyna\u0107 od pocz\u0105tku, a i tak pewnie nie uda si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 takiego samego efektu.<br \/>\n\tW tej chwili s\u0105 dwie mo\u017cliwo\u015bci albo gracze z okrzykiem na ustach &#8222;zaraza ratuj si\u0119 kto \u017cyw&#8221; czym pr\u0119dzej wezm\u0105 nogi za pas, albo zostan\u0105 na miejscu i spr\u00f3buj\u0105 si\u0119 czego\u015b dowiedzie\u0107 od \u017cyj\u0105cych jeszcze mieszka\u0144c\u00f3w. Gdy wezm\u0105 nogi za pas nie musisz si\u0119 przejmowa\u0107 po prostu i tak trafi\u0105 do dworzyszcza, o kt\u00f3rym dowiesz si\u0119 z dalszej cz\u0119\u015bci scenariusza, przecie\u017c nie mo\u017cna uciec swojemu przeznaczeniu. Szerzej zatem zajmijmy si\u0119 sytuacj\u0105 gdy nie przel\u0119kn\u0105 si\u0119 choroby i pozostan\u0105 na miejscu.<br \/>\n\tWioska jest niewielka kiedy\u015b mog\u0142o j\u0105 zamieszkiwa\u0107 20-30 os\u00f3b w rzeczy samej mo\u017cna naliczy\u0107 17 nagrobk\u00f3w (6 os\u00f3b jeszcze \u017cyje). Przeszukanie cha\u0142up nie przyniesie jaki\u015b widocznych efekt\u00f3w, znajduj\u0105 si\u0119 w nich typowe sprz\u0119ty gospodarstw domowego i jakie\u015b niewielkie oszcz\u0119dno\u015bci. Bli\u017cej zajmijmy si\u0119 mieszka\u0144cami i chorob\u0105 na, kt\u00f3r\u0105 cierpi\u0105.<br \/>\nKeni &#8211; jest jedyn\u0105 najwyra\u017aniej zdrow\u0105 na ciele (umys\u0142 to ju\u017c inna sprawa) osob\u0105, co mo\u017ce si\u0119 wyda\u0107 nieco dziwne zwarzywszy, \u017ce zapewne od d\u0142u\u017cszego czasu obcuje z chorymi. Mo\u017cna to wywnioskowa\u0107 po jej z\u0142achanej, zabrudzonej plamami skrzep\u0142ej krwi sukience. Dziewczyna kiedy\u015b by\u0142a nawet \u0142adna ale teraz jej dziwne mroczne spojrzenie niemi\u0142o kontrastuje z kszta\u0142tn\u0105 buzi\u0105, co w efekcie daje nienajlepszy obraz. Gdy gracze zechc\u0105 si\u0119 z ni\u0105 porozumie\u0107 b\u0119d\u0105 mieli pewne trudno\u015bci jednak je\u017celi b\u0119d\u0105 cierpliwi to w ko\u0144cu dziewczyna otrz\u0105\u015bnie si\u0119 ze stanu odr\u0119twienia (czym on jest spowodowany dowiesz si\u0119 p\u00f3\u017aniej, na razie mo\u017cesz to graczom przedstawi\u0107 tak \u017ceby wzi\u0119li to za szok wywo\u0142any przez to okropne wydarzenie, kt\u00f3re sta\u0142o si\u0119 udzia\u0142em dziewczyny) i zupe\u0142nie normalnie b\u0119dzie mo\u017cna si\u0119 z ni\u0105 komunikowa\u0107. Poni\u017cej zamieszczam histori\u0119, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cesz opowiedzie\u0107 ustami dziewczyny:<br \/>\nKeni w wieku 10 lat zosta\u0142a odes\u0142ana przez swoich rodzic\u00f3w do \u015bwi\u0105tyni Melitele znajduj\u0105cej si\u0119 w Ellander. Tam przez ca\u0142\u0105 dekad\u0119 pobiera\u0142a op\u0142acane przez wszystkich mieszka\u0144c\u00f3w wioski nauki maj\u0105ce w przysz\u0142o\u015bci uczyni\u0107 z niej uzdrowicielk\u0119. Po uko\u0144czeniu szkolenia Keni powr\u00f3ci\u0142a w swoje rodzinne strony \u017ceby s\u0142u\u017cy\u0107 pomoc\u0105 swojej rodzinie i s\u0105siadom. Jak si\u0119 nied\u0142ugo potem okaza\u0142o jej us\u0142ugi sta\u0142y si\u0119 bardzo wiosce potrzebne. Keni wykorzystywa\u0142a ca\u0142\u0105 swoj\u0105 wiedz\u0119 ale bezskutecznie, w kr\u00f3tkim czasie przekona\u0142a si\u0119, \u017ce nie jest w stanie pom\u00f3c cierpi\u0105cym na tajemnicz\u0105 nieznan\u0105 jej chorob\u0119, jedyne co mo\u017ce to sprawi\u0107 \u017ceby odchodzili w jak najmniejszym cierpieniu. Paradoksalnie jej choroba jakby si\u0119 nie ima\u0142a w wiosce zacz\u0119to co\u015b szepta\u0107 o wied\u017amie i wyp\u0119dzono j\u0105 precz. Po kilku dniach sp\u0119dzonych w kniei Keni znalaz\u0142a dogorywaj\u0105cego ch\u0142opca z wioski, kt\u00f3ry jej powiedzia\u0142, \u017ce wszyscy s\u0105 ju\u017c chorzy, a jego wys\u0142ano po pomoc do czarodzieja mieszkaj\u0105cego cztery dni drogi na p\u00f3\u0142noc od wioski. Keni zdj\u0119ta strachem o los swoich bliskich zamiast uda\u0107 si\u0119 po pomoc czym pr\u0119dzej wr\u00f3ci\u0142a do wioski, a na miejscu okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jest ju\u017c za p\u00f3\u017ano i nawet je\u017celi niezw\u0142ocznie wyruszy po maga to na pewno nie uda jej si\u0119 dotrze\u0107 z ratunkiem na czas. Wtedy to pojawi\u0142a si\u0119 na miejscu Hanza, kt\u00f3ra nie mo\u017ce pom\u00f3c ju\u017c jej bliskim ale jest w stanie uratowa\u0107 siebie (przecie\u017c nie mog\u0105 mie\u0107 pewno\u015bci, \u017ce choroba nie zaatakuje r\u00f3wnie\u017c ich). Na pytania dlaczego sama nie zachorowa\u0142a Keni odpowie, \u017ce w \u015bwi\u0105tyni Melitete zajmowa\u0142a si\u0119 upraw\u0105 zi\u00f3\u0142 i grzyb\u00f3w leczniczych by\u0107 mo\u017ce jakie\u015b substancje w nich zawarte uodporni\u0142y j\u0105 na t\u0119 nieznan\u0105 chorob\u0119. Jedyne co j\u0105 trzyma jeszcze w wiosce to tych pi\u0119ciu chorych, p\u00f3\u017aniej zamierza si\u0119 uda\u0107 w powrotn\u0105 drog\u0119 do \u015bwi\u0105tyni \u017ceby z\u0142o\u017cy\u0107 matce Neneke relacj\u0119 o tej okropnej chorobie, mo\u017ce ona co\u015b b\u0119dzie na ten temat wiedzia\u0142a.<br \/>\nPi\u0105tka chorych &#8211; skontaktowanie si\u0119 z nimi jest niemo\u017cliwe wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu s\u0105 nieprzytomni, a w pozosta\u0142ych chwilach majacz\u0105 w wysokiej gor\u0105czce.<br \/>\nNieznana choroba &#8211; osoba posiadaj\u0105ca wiedz\u0119 medyczn\u0105 (w innym razie informacje te mo\u017ce przekaza\u0107 Keni) mo\u017ce stwierdzi\u0107, \u017ce objawy ko\u0144cowe choroby przypominaj\u0105 zaraz\u0119 ale na pewno ona ni\u0105 nie jest. Od Keni mo\u017cna si\u0119 r\u00f3wnie\u017c dowiedzie\u0107 jak przebiega ca\u0142a choroba. Pocz\u0105tkowo przypomina przezi\u0119bienie i dlatego zwykle jest lekcewa\u017cona, p\u00f3\u017aniej wyst\u0119puj\u0105 zawroty g\u0142owy, b\u00f3le mi\u0119\u015bni a\u017c wreszcie ca\u0142kowita utrata si\u0142. Nast\u0119pnie pojawiaj\u0105 si\u0119 krwotoki i wrzody, wtedy choremu pozostaje ju\u017c tylko kilkadziesi\u0105t godzin \u017cycia. Ca\u0142y proces chorobowy zajmuje w zale\u017cno\u015bci od si\u0142y organizmu od 10 do 15 dni. Przy czym faza pierwsza trwa do\u015b\u0107 d\u0142ugo, a od momentu gdy pojawi\u0105 si\u0119 zawroty g\u0142owy choremu pozostaj\u0105 2 najwy\u017cej 3 dni \u017cycia. Taki obraz choroby ma jeden zupe\u0142nie dodatkowy bonus je\u017celi Hanza nie b\u0119dzie si\u0119 pali\u0142a do tego \u017ceby uda\u0107 si\u0119 po pomoc do czarodzieja powiedz, \u017ce jednemu z nich jest zimno, bardziej ni\u017c zwykle si\u0119 poci itp., mo\u017ce to by\u0107 zwyk\u0142e przezi\u0119bienie ale tego przecie\u017c Hanza nie musi wiedzie\u0107. Zapewniam, \u017ce w te dyrdy polec\u0105 do nawiedzonego dworzyszcza. Gdy w Hanzie jest medyk, kap\u0142an lub czarodziej pozw\u00f3l mu na przeprowadzenie bada\u0144, a nast\u0119pnie stwierd\u017a, \u017ce jest bezsilny.<\/p>\n<p><B>Rozwini\u0119cie<\/B><\/p>\n<p>Mamy nadziej\u0119, \u017ce Hanza w tej chwili ruszy do domu czarodzieja. Wskazane jest \u017ceby  jej si\u0119 spieszy\u0142o i \u017ceby podr\u00f3\u017cowa\u0142a ona r\u00f3wnie\u017c noc\u0105, doskona\u0142ym sposobem na zmuszenie bohater\u00f3w do takich dzia\u0142a\u0144 jest rozp\u0119tanie ma\u0142ej epidemii przezi\u0119bienia, kt\u00f3r\u0105 wezm\u0105 za pierwsze oznaki nieznanej choroby. Mo\u017cesz te\u017c je\u017celi prowadzisz mniej cwanych graczy ostentacyjnie postawi\u0107 na stole budzik co wezm\u0105 za odliczanie czasu inkubacji tego wirusa, a zatem zaczn\u0105 si\u0119 denerwowa\u0107 i spieszy\u0107. Co do bardziej domy\u015blnych wystarczy jak co jaki\u015b czas b\u0119dziesz widocznie zerka\u0142 na zegarek. Spokojnie mo\u017cesz ca\u0142\u0105 podr\u00f3\u017c skwitowa\u0107 jednym zdaniem i od razu przej\u015b\u0107 do poni\u017cszego:<br \/>\n &#8222;<I>Jakie\u015b dwie godziny temu zapad\u0142 zmrok, las przez kt\u00f3ry w\u0119drujecie zas\u0142ania nawet t\u0119 nik\u0142a ilo\u015b\u0107 \u015bwiat\u0142a jak\u0105 daje ksi\u0119\u017cyc, przez co zewsz\u0105d otaczaj\u0105 was prawie nieprzeniknione ciemno\u015bci. Jednak dalej zmierzacie w kierunku, kt\u00f3ry wskazano wam w wiosce, o ile nosy was nie myl\u0105 siedziba czarodzieja powinna znajdowa\u0107 si\u0119 gdzie\u015b w okolicy. Nagle zrywa si\u0119 silny niespotykany o tej porze roku wiatr, jego lodowate podmuchy uderzaj\u0105 w was z ca\u0142\u0105 moc\u0105 powoduj\u0105c, \u017ce zaczynacie dr\u017ce\u0107 z zimna. Jednak  wbrew przeciwno\u015bciom brniecie dalej przez knieje, kt\u00f3ra staje si\u0119 coraz bardziej z\u0142owieszcza wr\u0119cz nienaturalna, drzewa rosn\u0105 g\u0119\u015bciej ni\u017c w najstarszych matecznikach, krzewy s\u0105 jakby wi\u0119ksze ni\u017c zwykle, a ich fantazyjnie poskr\u0119cane p\u0119dy wydaj\u0105 si\u0119 by\u0107 wsz\u0119dzie wok\u00f3\u0142. Mimo usilnych pr\u00f3b nie mo\u017cecie si\u0119 oprze\u0107 wra\u017ceniu, \u017ce usi\u0142uj\u0105 was zatrzyma\u0107 i nie dopu\u015bci\u0107 do czego\u015b co znajduje si\u0119 poza nimi, czego\u015b skrywanego przez mrok.<br \/>\nGdy ju\u017c jeste\u015bcie zdecydowani \u017ceby zawr\u00f3ci\u0107 s\u0142yszycie r\u017cenie konia dochodz\u0105ce gdzie\u015b z kierunku w kt\u00f3rym si\u0119 posuwacie, to zmusza was do kolejnego wysi\u0142ku i w ko\u0144cu udaje si\u0119 wam przedrze\u0107 przez ro\u015blinn\u0105 zapor\u0119. Ku waszemu zdumieniu trafiacie stopami na twardy grunt traktu, sk\u0105d tu si\u0119 wzi\u0105\u0142 trakt, przecie\u017c Keni o nim nie wspomina\u0142a my\u015blicie. Tutaj chwila przerwy i danie graczom czasu na deklaracje.<br \/>\n Powoli, zachowuj\u0105c najwy\u017csz\u0105 ostro\u017cno\u015b\u0107 ruszacie w wybranym kierunku. Ca\u0142y czas wasze twarze s\u0105 bezlito\u015bnie smagane batami wichury, kt\u00f3ra jednak zd\u0105\u017cy\u0142a ju\u017c wy\u0142adowa\u0107 swoj\u0105 furi\u0119 i jakby stopniowo cich\u0142a. Wtem przez \u015bwiszcz\u0105ce podmuchy wiatru ponownie s\u0142yszycie dzikie r\u017cenie konia, kt\u00f3re dochodzi gdzie\u015b zza waszych plec\u00f3w ale jest znacznie bli\u017csze. Czy\u017cby podobnie wam kto\u015b podr\u00f3\u017cowa\u0142 w \u015brodku tej czarciej nocy. Gdy wiatr ju\u017c prawie cichnie do waszych uszu wyra\u017anie dochodz\u0105 znajome, przywodz\u0105ce na my\u015bl jad\u0105cy pow\u00f3z d\u017awi\u0119ki. T\u0119tent dw\u00f3ch, nie czterech k\u0142usak\u00f3w, skrzypienie nienaoliwionych osi, a z rzadka \u015bwist bata. Odg\u0142osy \u015bwiadcz\u0105, \u017ce podr\u00f3\u017cuj\u0105cy s\u0105 ju\u017c tu\u017c, tu\u017c czym pr\u0119dzej przezornie przesuwacie si\u0119 bli\u017cej drzew i obserwujecie drog\u0119 usi\u0142uj\u0105c przebi\u0107 wzrokiem dantejskie ciemno\u015bci. Ju\u017c s\u0142ycha\u0107 ci\u0119\u017ckie chrapanie zwierz\u0105t, nos dra\u017cni wam wo\u0144 ko\u0144skiego potu mru\u017cycie przem\u0119czone od wysi\u0142ku oczy ale jedyne co udaje si\u0119 wam dostrzec to niewyra\u017any blask ksi\u0119\u017cycowej po\u015bwiaty odbitej od jakiego\u015b przedziwnego metalowego przedmiotu. Widmowy pow\u00f3z oddala si\u0119 r\u00f3wnie szybko jak si\u0119 zjawi\u0142, po chwili jedynym \u015bladem jego bytno\u015bci jest b\u0142oto na p\u0142aszczu jednego z was, kt\u00f3re musia\u0142o bluzn\u0105\u0107 spod k\u00f3\u0142 powozu. Stoicie wpatruj\u0105c si\u0119 w czer\u0144, a wok\u00f3\u0142 was zalega wrzeszcz\u0105ca cisza,  \u017caden z was nie jest w stanie wydoby\u0107 g\u0142osu. W g\u0142owach ko\u0142acz\u0105 si\u0119 wam dziesi\u0105tki dotycz\u0105cych dziwnego spotkania my\u015bli, ale jedna niezmiennie wybija si\u0119 na pierwszy plan <\/I>(zawieszasz g\u0142os i ko\u0144czysz) <I>to obawa.<\/I>&#8221;<br \/>\nBohaterowie prawdopodobnie rusz\u0105 za powozem i dobrze bo w\u0142a\u015bnie jedzie on do dworu zamieszka\u0142ego przez czarodzieja. Po jakim\u015b czasie w oddali zauwa\u017c\u0105 \u015bwiat\u0142o w\u0119druj\u0105ce z okna do okna po pi\u0119trze du\u017cej wielko\u015bci utrzymanego w wiktoria\u0144skim stylu domu. Wok\u00f3\u0142 dworu porasta dziki, zapuszczony chwastami ogr\u00f3d (pami\u0119taj, \u017ce ze wzgl\u0119du na noc nie nale\u017cy zbyt dok\u0142adnie opisywa\u0107 otoczenia, chyba \u017ce gracze po\u015bwi\u0119c\u0105 sporo czasu na zapoznanie si\u0119 z nim). Na ty\u0142ach domu znajduje si\u0119 studnia, wychodek oraz wozownia i stajnia, w kt\u00f3rych mo\u017cna znale\u017a\u0107 cztery  jeszcze spocone k\u0142usaki o ciemnej ma\u015bci oraz tego\u017c samego koloru pow\u00f3z b\u0119d\u0105cy czym\u015b po\u015brednim pomi\u0119dzy karet\u0105, a bryczk\u0105. Najciekawszymi z rzeczy znajduj\u0105cych si\u0119 w stajni s\u0105 wykonane z metalu nakrycia g\u0142owy dla koni, stylizowane na rogate, wykrzywione w grymasie krzyku gargulce.<br \/>\n\tDo wn\u0119trza domu mo\u017cna si\u0119 dosta\u0107 przez frontowe dwuskrzyd\u0142owe drzwi, kt\u00f3re s\u0105 jedynym widocznym wej\u015bciem. Je\u017celi Hanza zechce forsowa\u0107 solidnie wygl\u0105daj\u0105ce okiennice (tym to r\u00f3\u017cne pomys\u0142y przychodz\u0105 do g\u0142owy) to nie b\u0119d\u0105 w stanie ich rozwali\u0107, zreszt\u0105 to samo dotyczy innych element\u00f3w domu. Przy wej\u015bciowych drzwiach znajduje si\u0119 d\u0142ugi potr\u00f3jnie pleciony, zako\u0144czony kutasem sznur, kt\u00f3ry nieodmiennie kojarzy si\u0119 z systemem uruchamiaj\u0105cym jaki\u015b dzwonek. Drzwi domu b\u0119d\u0105 zamkni\u0119te jakiekolwiek pr\u00f3by pukania, krzyczenia czy walenia nie przynios\u0105 rezultatu, dopiero poci\u0105gni\u0119cie za sznur spowoduje, \u017ce rozlegnie si\u0119 pot\u0119pie\u0144czy rechot, b\u0119d\u0105cy najwyra\u017aniej dzwonkiem, a drzwi z cichym trzaskiem otworz\u0105 si\u0119 na o\u015bcie\u017c ukazuj\u0105c wcale obszerny hol.<br \/>\n&#8222;<I>W chwili gdy poci\u0105gn\u0119li\u015bcie za pleciony sznur serca zmrozi\u0142 wam pot\u0119pie\u0144czy rechot, dopiero gdy zdali\u015bcie sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce najwyra\u017aniej jest to ekscentryczny d\u017awi\u0119k dzwonka wasze jeszcze przed chwil\u0105 rozszala\u0142e t\u0119tna zacz\u0119\u0142y powoli wraca\u0107 do normy. Po kr\u00f3tkim czasie oczekiwania razem ze s\u0142yszalnym lekkim trzaskiem klamka drzwi wej\u015bciowych zacz\u0119\u0142a si\u0119 powoli obraca\u0107. Nied\u0142ugo potem r\u00f3wnie wolno co klamka zacz\u0119\u0142y si\u0119 otwiera\u0107 drzwi ukazuj\u0105c du\u017cej wielko\u015bci nie uzasadnionej rozmiarami domu, o\u015bwietlony kilkudziesi\u0119cioma \u015bwiecami umieszczonymi w czterech zdobionych lichtarzach hol. Co przedziwne i nieoczekiwane nie wita was \u017caden gospodarz, w pomieszczeniu za drzwiami nie ma \u017cywej duszy. Stoicie w progu, a przed waszymi ustami tworz\u0105 si\u0119 ob\u0142oczki skroplonych oddech\u00f3w, b\u0119d\u0105ce wynikiem przejmuj\u0105cego ch\u0142odu wydostaj\u0105cego si\u0119 z domu. Pe\u0142ni najgorszych przeczu\u0107 wpatrujecie si\u0119 w roz\u0142o\u017cony jakby na wasze powitanie arrasowy czerwony dywan prowadz\u0105cy pro\u015bciutko na zapraszaj\u0105ce do wej\u015bcia szerokie schody. Mimo, \u017ce wyczuwacie pewn\u0105 z\u0142owieszcz\u0105 aur\u0119 tego miejsca to jednocze\u015bnie macie wra\u017cenie, \u017ce dom was wzywa, nak\u0142ania do zbadania jego wn\u0119trza<\/I>&#8222;.<br \/>\nJe\u017celi Hanza w tej chwili zmitr\u0119\u017cy jaki\u015b czas na dywagacjach czy pakowa\u0107 si\u0119 do \u015brodka i kto wejdzie pierwszy to w\u0142a\u015bnie uda\u0142o Ci si\u0119 stworzy\u0107 nastr\u00f3j nad, kt\u00f3rym pracowa\u0142e\u015b od pocz\u0105tku sesji. Gdy tylko ostatni cz\u0142onek Hanzy przekroczy pr\u00f3g domu drzwi z g\u0142uchym stukiem zatrzasn\u0105 si\u0119 za ich plecami i nie b\u0119dzie ich mo\u017cna w \u017caden spos\u00f3b otworzy\u0107, nie wy\u0142\u0105czaj\u0105c typowo fizycznych dzia\u0142a\u0144, kt\u00f3re nawet nie spowoduj\u0105 powstania \u015blad\u00f3w na drzwiach i \u015bcianach domu, co do czar\u00f3w rzucanych wewn\u0105trz domu to po prostu wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich nie dzia\u0142a mimo najwi\u0119kszych wysi\u0142k\u00f3w podejmowanych przez grupowego czarodzieja.<br \/>\nNajwy\u017cszy czas drogi Bajarzu \u017ceby\u015b wreszcie pozna\u0142 kulisy dotychczasowych wydarze\u0144, gdy\u017c wiedza ta jest Ci niezb\u0119dna do dalszego snucia opowie\u015bci.<br \/>\nHistorie czarodziej\u00f3w Leonarda z Novigradu oraz Xaviera de Tanqreville.<br \/>\nPrawie 90 lat temu ten dw\u00f3r zamieszkiwa\u0142 czarodziej Leonard z Novigradu. Para\u0142 si\u0119 on mroczn\u0105 sztuk\u0105 kontaktowania si\u0119 z istotami z innych wymiar\u00f3w i wykorzystywaniu ich mocy do w\u0142asnych cel\u00f3w. Pewnego razu uda\u0142o mu si\u0119 przyzwa\u0107 pot\u0119\u017cnego demona, ch\u0119\u0107 pos\u0142u\u017cenia si\u0119 jego moc\u0105 spowodowa\u0142a, \u017ce bez ma\u0142a ca\u0142kowicie po\u015bwi\u0119ci\u0142 si\u0119 studiowaniu tej istoty. Po kilku latach bada\u0144 by\u0142 gotowy do przeprowadzenia rytua\u0142u przyzwania i sp\u0119tania demona, co te\u017c uczyni\u0142 w swoim po\u0142o\u017conym na odludnych terenach domu. Przyzwana istota zosta\u0142a zamkni\u0119ta w niewielkiej opatrzonej magicznymi piecz\u0119ciami szkatule i Leonard rozpocz\u0105\u0142 przygotowywanie drugiej fazy procesu polegaj\u0105cej do na zmuszeniu demona do wiernej s\u0142u\u017cby. Nieszcz\u0119\u015bliwie dla czarodzieja wtedy zupe\u0142nie normalnie nadszed\u0142 jego czas, nie mog\u0142y mu pom\u00f3c magiczne zakl\u0119cia i mag zmar\u0142 na zawa\u0142 serca. Opuszczony dw\u00f3r pozosta\u0142 w g\u0142uszy przy nieu\u017cywanym ju\u017c teraz trakcie do Mahakamu zazdro\u015bnie strzeg\u0105c swojej tajemnicy.<br \/>\nDopiero po 73 latach czarodziej Xavier de Tanqreville trafi\u0142 w bibliotece szko\u0142y w Ban Ard na niewielk\u0105 ilo\u015b\u0107 zapisk\u00f3w Leonarda, w kt\u00f3rych ten wspomina\u0142 nieco o swoim odkryciu. I zn\u00f3w, podobnie jak wcze\u015bniej Leonard, Xavier zosta\u0142 omamiony przez perspektyw\u0119 osi\u0105gni\u0119cia niewyobra\u017calnej pot\u0119gi, a przez to zapisania si\u0119 z\u0142otymi zg\u0142oskami w historii magii. Niewielu jest ludzi potrafi\u0105cych oprze\u0107 si\u0119 widokom na &#8222;nie\u015bmierteln\u0105&#8221; s\u0142aw\u0119, a Xavier do nich nie nale\u017ca\u0142. Jaki\u015b czas temu (dok\u0142adniej 6 lat temu) przyby\u0142 do by\u0142ego domu Leonarda, odnalaz\u0142 jego pracowni\u0119 i pocz\u0105\u0142 kontynuowa\u0107 prace rozpocz\u0119te przez swojego poprzednika. Jednak Xavier nie zdawa\u0142 sobie sprawy z tego, \u017ce w dworze czai si\u0119 niebezpiecze\u0144stwo, pu\u0142apka wi\u0119\u017c\u0105ca demona by\u0142a tak opracowana, \u017ce mog\u0142a go powstrzyma\u0107 przez kr\u00f3tki okres czasu i ju\u017c od dawna nie spe\u0142nia\u0142a w pe\u0142ni swojej roli. Cz\u0119\u015b\u0107 energii demona promieniowa\u0142a na dw\u00f3r, kt\u00f3ry po kilkudziesi\u0119ciu latach sta\u0142 si\u0119 niejako \u017cyw\u0105, posiadaj\u0105c\u0105 pewn\u0105 doz\u0119 inteligencji magiczn\u0105 istot\u0105. Dworu nie mo\u017cna nazwa\u0107 dobrym stworzeniem nie mo\u017cna go nazwa\u0107 te\u017c z gruntu z\u0142ym najlepsze dla niego okre\u015blenie to z\u0142o\u015bliwy staruch. Dw\u00f3r bawi\u0142 si\u0119 z Xavierem wykorzystuj\u0105c swoje liczne zdolno\u015bci, a\u017c ten w efekcie oszala\u0142. W tej chwili Xavier jest nazwijmy to ekscentrykiem my\u015bl\u0105cym, \u017ce jest wampirem (to jego odwieczny strach przed \u015bmierci\u0105 i d\u0105\u017cenie do nie\u015bmiertelno\u015bci sprawi\u0142o, \u017ce jego choroba objawi\u0142a si\u0119 w ten spos\u00f3b). Co dziwniejsze dom polubi\u0142 nowe wcielenie Xaviera i traktuje go jak swojego przyjaciela.<br \/>\nJakby tego wszystkiego by\u0142o ma\u0142o zwariowany czarodziej ca\u0142kowicie uwolni\u0142 demona przeprowadzaj\u0105c nieudan\u0105 pr\u00f3b\u0119 opanowania jego mocy. W chwili gdy stworzenie to sta\u0142o si\u0119 wolne rozpocz\u0119\u0142o poszukiwanie nosiciela swojego bytu, gdy\u017c tylko w ten spos\u00f3b mog\u0142o na d\u0142u\u017cej pozosta\u0107 w naszym wymiarze (czarodziej si\u0119 nie nada\u0142 ze wzgl\u0119du na w\u0142a\u015bciw\u0105 wszystkim przedstawicielom jego zawodu nadzwyczajn\u0105 odporno\u015b\u0107 na magiczn\u0105 agresj\u0119). Po jakim\u015b czasie demon trafi\u0142 do wioski i rozpocz\u0105\u0142 realizowanie swojego planu. Nieszcz\u0119\u015bliwie dla demona jak i mieszka\u0144c\u00f3w wioski proces przejmowania kontroli nad przysz\u0142ym nosicielem w 99 999 na 100 000 przypadk\u00f3w ko\u0144czy si\u0119 \u015bmierci\u0105 tego ostatniego (znasz ju\u017c teraz prawdziw\u0105 przyczyn\u0119 epidemii, jest to objaw inkubacji demona w ciele ofiary). Traf jednak chcia\u0142, \u017ce Keni to w\u0142a\u015bnie ten jeden przypadek i bliski jest czas gdy demon ca\u0142kowicie opanuje jej cia\u0142o (teraz r\u00f3wnie\u017c jest Ci znana przyczyna dziwnego zachowania Keni, po prostu w pewnych okresach dziewczyna nie bardzo kontaktuje). W tej chwili od Hanzy zale\u017cy przysz\u0142y los wielu setek ludzi, gdy\u017c demon ten \u017cywi si\u0119 strachem i cierpieniem, a gdy tylko do ko\u0144ca opanuje cia\u0142o Keni ruszy w \u015bwiat siej\u0105c przera\u017cenie, zniszczenie i \u015bmier\u0107.                  <\/p>\n<p><B>Zwiedzanie<\/B><\/p>\n<p>\tJak ju\u017c wspomnia\u0142em wcze\u015bniej dom ma usposobienie z\u0142o\u015bliwego starucha, dlatego zaprasza Hanz\u0119 do \u015brodka aby  p\u00f3\u017aniej j\u0105 uwi\u0119zi\u0107 i zabawi\u0107 si\u0119 jej kosztem. Natomiast nasza Hanza raczej nie odbierze przysz\u0142ych wydarze\u0144 jako niewinnej zabawy.<br \/>\n\tNa pocz\u0105tek kilka informacji o mocach, kt\u00f3rymi dysponuje dom:<br \/>\n1.\tJest w stanie dowolnie przekszta\u0142ca\u0107 swoje wn\u0119trze, jednak podlega tu pewnym ograniczeniom. \u015arodek mo\u017ce by\u0107 du\u017co wi\u0119kszy ni\u017c wielko\u015b\u0107 domu oceniana z zewn\u0105trz ale nie mo\u017ce by\u0107 wi\u0119kszy nadmiernie np. ca\u0142e kompleksy labirynt\u00f3w nie wchodz\u0105 w rachub\u0119. Sceneri\u0105 wn\u0119trza domu zawsze b\u0119d\u0105 pomieszczenia, korytarze itd., co\u015b takiego jak las rosn\u0105cy sobie spokojnie za drzwiami nie ma miejsca. Na koniec zawsze musz\u0105 istnie\u0107 podstawowe pomieszczenia tzn. te, kt\u00f3re by\u0142y w domu jeszcze zanim zosta\u0142 on obdarzony ja\u017ani\u0105 czyli np. kuchnia zawsze b\u0119dzie gdzie\u015b w domu tyle, \u017ce raz gdzie\u015b na pi\u0119trze, a raz na parterze, raz b\u0119dzie niewielka innym razem bardzo przestronna. Do wszystkich miejsc w domu musz\u0105 by\u0107 wej\u015bcia (opr\u00f3cz pomieszcze\u0144 podstawowych dom mo\u017ce tworzy\u0107 inne, zupe\u0142nie nowe). Z uwagi na lokalizacj\u0119 &#8222;serca&#8221; (o &#8222;sercu&#8221; poni\u017cej) domu w piwnicy ca\u0142a ta kondygnacja jest niezmienna.<br \/>\n2.\tT\u0142umienie magii &#8211; z uwagi, \u017ce dom jest na wskro\u015b magiczn\u0105 istot\u0105, ma zdolno\u015b\u0107 blokowania wszelkich zakl\u0119\u0107 rzucanych w jego wn\u0119trzu. Nie dotyczy to Xaniera, dom go lubi i nie robi mu ko\u0142o pi\u00f3ra.<br \/>\n3.\tTelekineza &#8211; zdolno\u015b\u0107 przemieszczania wszelkich przedmiot\u00f3w martwych znajduj\u0105cych si\u0119 w \u015brodku domu. Tak jak w czarze telekineza podr\u0119cznik str.98. Przyjmij, \u017ce dom posiada 100 PM na dob\u0119 (ka\u017cdego poranka PM jest odnawiany do poziomu 100, nie musisz si\u0119 tego sztywno trzyma\u0107 po prostu chodzi o to, \u017ceby\u015b nie przesadza\u0142, je\u017celi czujesz, \u017ce scenariusz na tym zyska bez wahania u\u017cywaj telekinezy do b\u00f3lu).<br \/>\n4.\tInteligencja &#8211; dom jest stworzeniem rozumnym, posiadaj\u0105cym pewny zas\u00f3b wiedzy np. zna je\u017cyk wsp\u00f3lny i mo\u017ce si\u0119 w nim komunikowa\u0107 chocia\u017cby przez tworzenie napis\u00f3w na zaparowanym lustrze.<br \/>\n5.\tOdporno\u015b\u0107 &#8211; dom jest odporny na wi\u0119kszo\u015b\u0107 rodzaj\u00f3w atak\u00f3w fizycznych i magicznych.<br \/>\n6.\tNadwra\u017cliwo\u015b\u0107 &#8211; dom potrafi wyczuwa\u0107 l\u0119ki, pragnienia oraz inne chocia\u017cby najg\u0142\u0119biej skrywane tajemnice swoich lokator\u00f3w.<br \/>\n7.\tIluzja &#8211; dom potrafi w swoim wn\u0119trzu tworzy\u0107 wszelkiego rodzaju iluzje zwykle ten talent wykorzystuje w po\u0142\u0105czeniu z nadwra\u017cliwo\u015bci\u0105.<br \/>\n8.\tS\u0142abo\u015b\u0107 &#8211; dom posiada jedn\u0105 ale za to bardzo istotn\u0105 s\u0142abo\u015b\u0107 piwniczne pomieszczenie gdzie by\u0142a przechowywana szkatu\u0142a z uwi\u0119zionym demonem stanowi  serce dworu. Pomieszczenie to zawsze znajduje si\u0119 w tym samym miejscu i nie jest odporne tak jak reszta dworu. Zniszczenie &#8222;serca&#8221; np. przez rozniecenie w jego wn\u0119trzu po\u017caru czy czego\u015b w tym gu\u015bcie unicestwi byt nawiedzonego dworzyszcza. <\/p>\n<p>To by by\u0142o na tyle, teraz Hanza mo\u017ce przej\u015b\u0107 do eksploracji. W scenariuszu nie zamieszczam \u017cadnych plan\u00f3w nawiedzonego dworzyszcza, gdy\u017c z uwagi na znane Ci nadnaturalne zdolno\u015bci tego domu by\u0142oby to bezprzedmiotowe (mo\u017cesz na bie\u017c\u0105co tworzy\u0107 topografi\u0119 domu im mniej b\u0119dzie ona mia\u0142a sensu tym lepiej). W pocz\u0105tkowym okresie bytno\u015bci Hanzy wewn\u0105trz dworu nie b\u0119dzie on podejmowa\u0142 wielu dzia\u0142a\u0144, zajmuj\u0105c stanowisko biernego obserwatora relacji pomi\u0119dzy Hanz\u0105, a Xavierem de Tranquevill.<br \/>\nOto spis &#8222;podstawowych&#8221; pomieszcze\u0144 znajduj\u0105cych si\u0119 w domu:  <\/p>\n<p>1.\tHol &#8211; w chwili przybycia Hanzy niezwykle du\u017ce pomieszczenie, naprzeciwko drzwi wej\u015bciowych schody prowadz\u0105ce na balkon galerii sk\u0105d mo\u017cna przej\u015b\u0107 na korytarze pi\u0119tra domu. Na pod\u0142odze arrasowy czerwony chodnik, roz\u0142o\u017cony od drzwi poprzez schody a\u017c na pi\u0119tro. \u0179r\u00f3d\u0142em \u015bwiat\u0142a s\u0105 stoj\u0105ce u podn\u00f3\u017ca schod\u00f3w dwa \u015bwieczniki (po kilkana\u015bcie \u015bwiec ka\u017cdy). \u015aciany wykonane z ciemnego koloru drewnianej boazerii. U sufitu zawieszony ci\u0119\u017cki kandelabr, aktualnie bez \u015bwiec. Wieszak na odzienie, jaki\u015b stoliczek i inne tego typu sprz\u0119ty.<br \/>\n2.\t&#8222;Wie\u017ca&#8221;\/pracownia Xaviera &#8211; charakterystyczna dla wiktoria\u0144skiego stylu przeszklona przybud\u00f3wka przypominaj\u0105ca wie\u017cyczk\u0119. W miejscu tym urz\u0105dzi\u0142 sobie pracowni\u0119 aktualny &#8222;gospodarz&#8221; dworzyszcza. W \u015brodku: rega\u0142 z ksi\u0119gami (czarodziej mo\u017ce tu znale\u017a\u0107 opisy kilku czar\u00f3w wedle Twojej decyzji), st\u00f3\u0142 z aparatur\u0105 chemiczn\u0105, wygodny fotel, skrzynia a w niej jakie\u015b eliksiry, komponenty do czar\u00f3w itp. Wida\u0107, \u017ce od d\u0142u\u017cszego czasu pomieszczenia nie u\u017cywano.<br \/>\n3.\tBiblioteka &#8211; du\u017ce pomieszczenie z wcale poka\u017anym ksi\u0119gozbiorem. Du\u017co opracowa\u0144 historycznych, prac naukowych wszelkich traktat\u00f3w. Du\u017cy zbi\u00f3r dzie\u0142 traktuj\u0105cych o teoriach istnienia r\u00f3wnoleg\u0142ych wymiar\u00f3w i rzeczywisto\u015bci. Dywagacje na temat koniunkcji sfer i istot jakie ona pozostawi\u0142a na kontynencie (wied\u017amin mo\u017ce by\u0107 zainteresowany co po niekt\u00f3rymi pozycjami). Ksi\u0119gozbi\u00f3r  sugeruje badawczo-naukowe, ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem badania r\u00f3\u017cnych sfer, zainteresowania w\u0142a\u015bciciela (ch\u0142opaki to demonolog zabi\u0107, gry\u017a\u0107, szarpa\u0107, arghhhhhhhh J).<br \/>\n4.\t&#8222;Serce domu&#8221; &#8211; po\u0142o\u017cone w piwnicach dworzyszcza (zawsze tam jest, uk\u0142adu piwnic dom nie mo\u017ce zmienia\u0107) niewielkie pomieszczenie. \u015aciany oraz pod\u0142oga wykonane s\u0105 z kamiennych blok\u00f3w, strop jest drewniany. Na \u015brodku pomieszczenia wewn\u0105trz usypanego z soli pentagramu stoi niewielka teraz otwarta szkatu\u0142ka, na kt\u00f3rej wida\u0107 prze\u0142amane piecz\u0119cie (czarodziej mo\u017ce je zidentyfikowa\u0107 jako pewien bli\u017cej mu nieznany rodzaj magii ochronnej). S\u0105 z niego dwa wyj\u015bcia pierwsze do piwnicy z winem, drugie tajne do pracowni Leonarda (w jednym z kamiennych blok\u00f3w s\u0105 dwa niewielkie zatkane ca\u0142kowicie kurzem otwory, kt\u00f3rych wykrycie bez szczeg\u00f3\u0142owego przeszukania jest bardzo trudne, po w\u0142o\u017ceniu w nie palc\u00f3w podobnie jak w kule do kr\u0119gli okazuje si\u0119, \u017ce s\u0105 uchwytem, po niezbyt silnym poci\u0105gni\u0119ciu ca\u0142y blok otwiera si\u0119 jak drzwi). \u015aciany tego pomieszczenia pulsuj\u0105 na przemian ja\u015bniej\u0105c i ciemniej\u0105c.<br \/>\n5.\tPracownia Leonarda &#8211; pomieszczenie jest zawilgotnia\u0142e i zagrzybione, a to wszystko przez korzenie  pobliskiego drzewa (piwnica nie podlega odporno\u015bci takiej jak reszta domu), kt\u00f3re zniszczy\u0142y jedn\u0105 ze \u015bcian pracowni (ma to jeden podstawowy bonus, je\u017celi nie chcesz to nie musisz umieszcza\u0107 w nim ksi\u0105g traktuj\u0105cych o demonologii, kt\u00f3re zachowa\u0142by si\u0119 w stanie przydatnym dla czarodzieja).  Umeblowaniem przypomina pracowni\u0119 Xaviera. Stoi tu rega\u0142 na kt\u00f3rym wida\u0107 resztki ksi\u0105g i pergamin\u00f3w, biurko, zagrzybiona kanapa, wykonany w skali 1:1 ludzki szkielet. Na jednej ze \u015bcian jest namalowana nieco wyblak\u0142\u0105 ju\u017c farb\u0105 mapa nieba. To co najwa\u017cniejsze znajduje si\u0119 w szufladzie biurka, zawini\u0119ty w mi\u0119kk\u0105 sk\u00f3r\u0119 le\u017cy tam notatnik\/pami\u0119tnik Leonadra z Novigradu. Dzi\u0119ki temu, \u017ce by\u0142 lepiej zabezpieczony od pozosta\u0142ych r\u0119kopis\u00f3w ca\u0142e jego fragmenty nadaj\u0105 si\u0119 do odczytania (dobrze by by\u0142o gdyby\u015b przed sesj\u0105 przygotowa\u0142 sobie drobny rekwizyt imituj\u0105c zapiski z notatnika, a w trakcie snucia opowie\u015bci zamiast odczytywa\u0107 Hanzie zawarto\u015b\u0107 notatnika po prostu jej go wr\u0119czy\u0142, brzmienie zapisk\u00f3w znajdziesz w dalszej cz\u0119\u015bci scenariusza).<br \/>\n6.\tPiwnica z winami &#8211; opr\u00f3cz klasycznych stojak\u00f3w, na kt\u00f3rych umieszczono butelki z winem (w cz\u0119\u015bci butelek znajduje si\u0119 magicznie chroniona przed skrzepni\u0119ciem krew) znajduje si\u0119 tu trumna b\u0119d\u0105ca miejscem spoczynku Xaviera. Z uwagi na takie umiejscowienie schronienia &#8222;wampira&#8221; drzwi domu prowadz\u0105ce na schody do piwnicy s\u0105 ca\u0142y czas zamkni\u0119te (nie da si\u0119 ich rozwali\u0107 &#8211; odporno\u015b\u0107), a klucze do nich Xavier nosi ca\u0142y czas przy sobie. Opr\u00f3cz tego w pomieszczeniu tym znajduje si\u0119 troch\u0119 grat\u00f3w, czeg\u00f3\u017c to ludzie w piwnicach nie trzymaj\u0105<br \/>\n7.\tBawialnia\/pok\u00f3j go\u015bcinny &#8211; pierwszym rzucaj\u0105cym si\u0119 w oczy sprz\u0119tem s\u0105 du\u017cej wielko\u015bci organy (wygl\u0105dem przypominaj\u0105ce takie, kt\u00f3re mo\u017cna spotka\u0107 w starszych ko\u015bcio\u0142ach albo na Nautiliusie J), opr\u00f3cz tego w \u015brodku znajduj\u0105 si\u0119 wygodne fotele, stolik do gry w szachy. Sztaluga, a na niej niedoko\u0144czony obraz przedstawiaj\u0105cy pejza\u017c z dworem w roli g\u0142\u00f3wnej. Na \u015bcianie sporej wielko\u015bci kryszta\u0142owe lustro. W pomieszczeniu znajduje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c bogato zdobiony kominek, w kt\u00f3rym pali si\u0119 kilka sosnowych polan (mimo to wcale nie jest tu cieplej ni\u017c w innych miejscach domu).<br \/>\n8.\tJadalnia &#8211; jak to w jadalni kredensy z zastaw\u0105, d\u0142ugi st\u00f3\u0142 na 12 miejsc, na kt\u00f3rym stoj\u0105 2 srebrne lichtarze, na \u015bcianach kilka obraz\u00f3w, g\u0142\u00f3wnie krajobrazy z okolic dworu.<br \/>\n9.\tCztery sypialnie &#8211; w ka\u017cdej po kilka mebli, z czego g\u0142\u00f3wnym jest podw\u00f3jne \u0142o\u017ce z baldachimem.<br \/>\n10.\t\u0141a\u017ania &#8211; w \u015brodku du\u017ca balia, stalowy kocio\u0142 ustawiony na palenisku, kilka wiader.<br \/>\n11.\tKuchnia\/magazyn \u017cywno\u015bci &#8211; kuchnia jak to kuchnia, w sk\u0142adziku niewielka ilo\u015b\u0107 prowiantu (tylko krwiste mi\u0119siwo).<br \/>\nCa\u0142y dom urz\u0105dzono stylowo ale bez zb\u0119dnego przepychu.<\/p>\n<p>Gdy Hanza znajdzie si\u0119 ju\u017c w \u015brodku, mo\u017cesz da\u0107 im chwil\u0119 czasu na rozejrzenie si\u0119 i przejd\u017a do spotkania z Xavierem de Tranqeville.<br \/>\n&#8222;<I>Nagle panuj\u0105c\u0105 do tej pory w domu cisz\u0119, zak\u0142\u00f3ca zawodz\u0105cy j\u0119k organ. Muzyka dobiega gdzie\u015b z g\u00f3ry, po ca\u0142ym domu roznosz\u0105 si\u0119 pierwsze takty nieznanego wam lirycznego utworu. Bezwiednie zadzieracie do g\u00f3ry g\u0142owy, nieznacznie przekrzywiaj\u0105c je na bok jakby to mog\u0142o wam  pom\u00f3c zrozumie\u0107 my\u015bl towarzysz\u0105c\u0105 arty\u015bcie. I ponownie daj Hanzie mo\u017cliwo\u015b\u0107 z\u0142o\u017cenia deklaracji.  Powoli adekwatnie do tempa utworu wchodzicie po schodach, na galerii mijacie kolekcj\u0119 beletrystycznych obraz\u00f3w, kt\u00f3re razem z przyspieszaj\u0105c\u0105 muzyk\u0105 sprawiaj\u0105, \u017ce oczami wyobra\u017ani dostrzegacie chor\u0105giew pancernej jazdy najpierw z wolna, st\u0119pa opuszczaj\u0105c\u0105 szyk armii, by chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej przej\u015b\u0107 w lekki k\u0142us i rozpocz\u0105\u0107 nabieranie t\u0119pa. Wy r\u00f3wnie\u017c nieznacznie przyspieszacie kroku, gdy wreszcie stajecie przed drzwiami zza, kt\u00f3rych dobiega galopuj\u0105ca ju\u017c muzyka, pe\u0142ni rozpieraj\u0105cej energii bez wahania decydujecie si\u0119 przekroczy\u0107 ich pr\u00f3g. Wtem w oszo\u0142amiaj\u0105cej kakofonii zderzaj\u0105cych si\u0119 w boju armii utw\u00f3r milknie w po\u0142owie frazy. To was  zatrzymuje. No jasne czas na deklaracj\u0119 graczy. Uchylacie drzwi, naprzeciwko ty\u0142em do was za du\u017cej wielko\u015bci organami siedzi, ubrany w str\u00f3j do konnej jazdy, zamy\u015blony m\u0119\u017cczyzna. Taktownie pozostajecie w drzwiach w oczekiwaniu a\u017c wypal\u0105 si\u0119 w nim wszystkie emocje ale okazuje si\u0119, \u017ce on jeszcze nie sko\u0144czy\u0142. W\u0142a\u015bnie zarzuca grzyw\u0105 d\u0142ugich, kruczoczarnych w\u0142os\u00f3w i ponownie, tym razem delikatnie tr\u0105ca klawisze organ.  Smutna muzyka niczym sztylet wdziera si\u0119 do waszych serc, teraz rozumiecie, \u017ce opowie\u015b\u0107 o bitwie by\u0142aby nic nie wart\u0105 cha\u0142tur\u0105 gdyby nie ko\u0144czy\u0142a si\u0119 pie\u015bni\u0105 \u017ca\u0142obn\u0105 na cze\u015b\u0107 poleg\u0142ych w boju m\u0119\u017c\u00f3w. Gdy w ko\u0144cu rozbrzmiewa ostatni smutny akord m\u0119\u017cczyzna odwraca si\u0119 do was jakby ca\u0142y czas wiedzia\u0142, \u017ce tu stoicie, szeroko si\u0119 u\u015bmiecha i gestem zaprasza was do \u015brodka<\/I>&#8222;.<br \/>\n\tProwadzenie interakcji Hanzy z Xavierem powinno zapewni\u0107 Ci wiele dobrej zabawy. Gdyby jednak Twoja Hanza nale\u017ca\u0142a do tych, kt\u00f3re wprz\u00f3d dzia\u0142aj\u0105 potem my\u015bl\u0105 i spotkanie z czarodziejem\/wampirem rozpocz\u0119\u0142a od niczym nieskr\u0119powanej rze\u017ani, to trudno przejd\u017a od razu do rozdzia\u0142u nocny atak.<br \/>\n\tOdgrywaj\u0105c posta\u0107 Xaviera staraj si\u0119 go przedstawi\u0107 jako ekscentrycznego czarodzieja (kim jest ekscentryk &#8211; to cz\u0142owiek maj\u0105cy nier\u00f3wno pod sufitem, z tym \u017ce gdy dysponuje pieni\u0119dzmi, w\u0142adz\u0105 ect. to u\u017cywa si\u0119 do niego takiego okre\u015blenia zamiast s\u0142owa wariat J).<br \/>\n\tXavier od dawna wczuwa si\u0119 w rol\u0119 wampira i jest prze\u015bwiadczony, \u017ce si\u0119 nim sta\u0142, Hanza nie powinna mie\u0107 zbyt du\u017cego problemu w zidentyfikowaniu swojego gospodarza jako przedstawiciela wspomnianego gatunku. Pewne w\u0105tpliwo\u015bci mo\u017ce mie\u0107 wied\u017amin posiadaj\u0105cy wiedz\u0119 na temat wampir\u00f3w, po prostu Xavier zachowuje si\u0119 tak jak powinien zachowywa\u0107 si\u0119 wampir w jego prze\u015bwiadczeniu, a jego wiedza na ten temat bogata jest w ludowe banialuki (boi si\u0119 czosnku, ognia i \u015bwi\u0119tych symboli, \u015bpi w trumnie, prowadzi nocny tryb \u017cycia, nie spo\u017cywa zwyk\u0142ych posi\u0142k\u00f3w, jedynie surowe mi\u0119so i krew, ubiera si\u0119 jak przys\u0142owiowy ksi\u0105\u017ce ciemno\u015bci itp.).<br \/>\n\tXavier przyjmie Hanz\u0119 go\u015bcinnie zamierzaj\u0105c przez jaki\u015b czas pobawi\u0107 si\u0119 z ni\u0105 w kotka i myszk\u0119 (tak wed\u0142ug niego powinien post\u0119powa\u0107 ka\u017cdy szanuj\u0105cy si\u0119 wampir). B\u0119dzie nawet zadowolony gdy zauwa\u017cy, \u017ce Hanza zaczyna podejrzewa\u0107 jego &#8222;prawdziw\u0105 natur\u0119&#8221;. Gdy ju\u017c si\u0119 znudzi bohaterami, a stanie si\u0119 to po dniu, g\u00f3ra dw\u00f3ch zaatakuje ich we \u015bnie i tyle.<br \/>\n\tHanza zostanie ulokowana w pokojach go\u015bcinnych i b\u0119dzie mog\u0142a swobodnie porusza\u0107 si\u0119 po dworze, wi\u0119kszo\u015b\u0107 nocy sp\u0119dzi na odpowiadaniu na pytania gospodarza i og\u00f3lnie prowadzeniu z nim rozmowy. W czasie nast\u0119pnego dnia b\u0119d\u0105 mieli woln\u0105 r\u0119k\u0119, a Xavier przepadnie gdzie\u015b jak kamie\u0144 w wod\u0119 (smacznie sobie kima w trumience).<br \/>\nPoni\u017cej podaj\u0119 kilka przyk\u0142adowych odpowiedzi jakie Xavier mo\u017ce udzieli\u0107 na pytania graczy:<br \/>\n&middot;\tNie, nie sam zamieszkuj\u0119 ten przepi\u0119kny, stylowy dom (a to dziwne gdy\u017c organy s\u0105 nap\u0119dzane miechami po kt\u00f3rych kto\u015b musi chodzi\u0107, zatem kto je nap\u0119dza\u0142 gdy Xavier gra\u0142, Ty wiesz, \u017ce to dom wykorzystywa\u0142 swoje telekinetyczne zdolno\u015bci ale Hanza nie ma jeszcze o tym zielonego poj\u0119cia).<br \/>\n&middot;\tPrzecie\u017c was nie wi\u0119\u017c\u0119, sami pry\u015bli\u015bcie do mojego domu i sami mo\u017cecie odej\u015b\u0107 (no nie\u017ale, tylko jak ch\u0142opaki maj\u0105 otworzy\u0107 drzwi, to ju\u017c Xaviera zdaje si\u0119 nie interesowa\u0107 i zbywa milczeniem wszelkie pytania o to)<br \/>\n&middot;\tNieznana choroba dziesi\u0105tkuj\u0105ca wie\u015bniak\u00f3w jakie\u017c to nieciekawe, nie rozumiem dlaczego tym si\u0119 zajmujecie ale je\u017celi musicie to mo\u017cecie skorzysta\u0107 z ksi\u0119gozbioru znajduj\u0105cego si\u0119 w bibliotece jest tam wiele dzie\u0142 naukowych, nie wy\u0142\u0105czaj\u0105c medycznych (rzeczywi\u015bcie traktaty medyczne s\u0105 w bibliotece ale w \u017cadnym nie ma nic na temat interesuj\u0105cy Hanz\u0119).<br \/>\n&middot;\tNie wygl\u0105dacie na chorych, chyba nie oczekujecie, \u017ce b\u0119d\u0119 marnowa\u0142 swoje talenty dla jaki\u015b b\u0142ahostek.<br \/>\n&middot;\tTen dom jest dziwny nie przesadzacie aby, mieszkam tu od wielu lat i nic takiego nie zauwa\u017cy\u0142em, a chodzi wam o drzwi, kt\u00f3re si\u0119 same otwieraj\u0105 to\u017c to dziecinnie \u0142atwa sztuczka, czy\u017c nie potwierdzi tego wasz towarzysz czarodziej (wszystkie niezwyk\u0142e w\u0142a\u015bciwo\u015bci domu Xavier kwituje podobnym stwierdzeniem)<\/p>\n<p>Odgrywaj\u0105c posta\u0107 Xaviera jako gospodarza dworzyszcza mo\u017cesz wzorowa\u0107 si\u0119 na sylwetce hrabiego Draculi z filmu F.F. Coppoli. Do ca\u0142ej zabawy w kotka i myszk\u0119 mo\u017cesz te\u017c w tym momencie w\u0142\u0105czy\u0107 dom, kt\u00f3ry z ch\u0119ci\u0105 dorzuci swoje trzy grosze tworz\u0105c kilka zgrabnych iluzji. W tym celu powiniene\u015b zawczasu rozp\u0119ta\u0107 ma\u0142\u0105 intryg\u0119 z karteczkami do przekazywania wiadomo\u015bci. Wybierz jednego z bohater\u00f3w i przeprowad\u017a z nim wymian\u0119 wiadomo\u015bci (mog\u0105 to by\u0107 nic nie znacz\u0105ce dane, chodzi o to \u017ceby gracz co\u015b Ci odpisywa\u0142), nast\u0119pnie korzystaj\u0105c z okazji gdy kt\u00f3ry\u015b z innych graczy b\u0119dzie gdzie\u015b sam niech stanie si\u0119 \u015bwiadkiem nast\u0119puj\u0105cego zdarzenia. Bohater, z kt\u00f3rym wcze\u015bniej prowadzi\u0142e\u015b korespondencj\u0119 rozmawia szeptem z gospodarzem domu, obaj nie zauwa\u017caj\u0105 \u015bwiadka ca\u0142ego zaj\u015bcia, po czym gospodarz co\u015b wr\u0119cza Bg i obaj powracaj\u0105 (opis ca\u0142ej sceny r\u00f3wnie\u017c przeka\u017c na kartce, b\u0119dziesz musia\u0142 przygotowa\u0107 sobie wcze\u015bniej opisy kilku iluzji, niech gracze maj\u0105 wra\u017cenie, \u017ce prawie wszyscy z nich kombinuj\u0105 co\u015b na boku) np. do bawialni znaczy si\u0119 tam gdzie aktualnie rzeczywi\u015bcie przebywaj\u0105. Bg widz\u0105cy ca\u0142e zaj\u015bcie na pewno nie op\u0119dzi si\u0119 od wszelkich podejrze\u0144, z drugiej strony gracz od korespondencji wszystkiemu zaprzeczy. Mo\u017cliwo\u015bci r\u00f3\u017cnych iluzji jest niesko\u0144czona liczba: kt\u00f3ry\u015b z graczy wchodz\u0105c do swojej sypialni mo\u017ce ujrze\u0107 swoje zw\u0142oki le\u017c\u0105ce w zakrwawionej po\u015bcieli, inny spotka dziewczyn\u0119 kt\u00f3ra gestem naka\u017ce mu pod\u0105\u017ca\u0107 za sob\u0105, doprowadzi go do lustra w bawialni, na kt\u00f3rym b\u0119dzie widnia\u0142 napis strze\u017c si\u0119, gdy Bg b\u0119dzie si\u0119 zastanawia\u0142 co to oznacza dziewczyna gdzie\u015b przepadnie i nie b\u0119dzie jej mo\u017cna nigdzie znale\u017a\u0107. Je\u017celi masz ochot\u0119 opr\u00f3cz powy\u017cszych przyk\u0142ad\u00f3w mo\u017cesz sam do\u0142o\u017cy\u0107 nast\u0119pne pozostawiam to w Twojej gestii, nie brakuje Ci chyba wyobra\u017ani Bajarzu, opr\u00f3cz tego to Ty wiesz jakie sceny mog\u0105 wywrze\u0107 na Twoich graczach niezapomniane wra\u017cenia.<\/p>\n<p><B>Nocny atak<\/B><\/p>\n<p>Oczywiste jest, \u017ce wcze\u015bniej czy p\u00f3\u017aniej Xavier postanowi po\u017cywi\u0107 si\u0119 kosztem Hanzy, na chwil\u0119 ataku wybierze czas gdy Bg b\u0119d\u0105 sobie smacznie spa\u0107, gdyby przypadkiem byli na tyle ostro\u017cni, \u017ce trzymaj\u0105 warty atak i tak nast\u0105pi (Xavier ufny jest w swoj\u0105 si\u0142\u0119 i moc), tyle \u017ce Ty b\u0119dziesz musia\u0142 nieco zmodyfikowa\u0107 poni\u017cszy opis.<br \/>\n&#8222;<I>Tej nocy k\u0142ad\u0142e\u015b si\u0119 do snu pe\u0142en niepokoj\u0105cych my\u015bli. Niestety obj\u0119cia Morfeusza nie przynios\u0142y ci oczekiwanego ukojenia. \u015ani\u0142e\u015b gwa\u0142townie i niespokojnie, kilkakrotnie budzi\u0142e\u015b si\u0119 zlany potem i d\u0142ugo nie mog\u0142e\u015b ponownie zasn\u0105\u0107, pot\u0119guj\u0105c swoje l\u0119ki dziesi\u0105tkami makabrycznych wizja najbli\u017cszej przysz\u0142o\u015bci. Teraz kolejny raz czujesz, \u017ce zbli\u017ca si\u0119 koszmar. Sen jest bardzo wyrazisty, niemal realny idziesz korytarzem tego z\u0142owieszczego domu, kt\u00f3ry dwa dni temu sta\u0142 si\u0119 twoim wi\u0119zieniem. W\u0142a\u015bnie zbli\u017casz si\u0119 do drzwi sypialni, w kt\u00f3rej wypoczywa jeden z twoich towarzyszy, gdy zauwa\u017casz \u017ce co\u015b jest nie tak jak powinno by\u0107. Szybko, prawie biegiem wkraczasz do pokoju, a tam czeka na ciebie jedynie groza. Tw\u00f3j przyjaciel wpatruje si\u0119 w ciebie szeroko otwartymi, pe\u0142nymi wyrzutu oczyma, na poduszce wok\u00f3\u0142 jego g\u0142owy tworzy si\u0119 coraz wi\u0119ksza czerwona aureola  krwi p\u0142yn\u0105cej ostatnimi kroplami \u017cycia z jego rozszarpanej szyi. Zdj\u0119ty przera\u017ceniem o los pozosta\u0142ych przyjaci\u00f3\u0142 wybiegasz na korytarz, a tam zauwa\u017casz jak\u0105\u015b mroczn\u0105, nieznajom\u0105 posta\u0107 otwieraj\u0105c\u0105 drzwi do pokoju zajmowanego przez<\/I> (tu wstaw imi\u0119 jednego z Bg). <I>Chcesz go ostrzec ale nogi jakby przyklei\u0142y ci si\u0119 do pod\u0142ogi, z nadludzkim wysi\u0142kiem stawiasz kolejne kroki ale zamiast si\u0119 zbli\u017ca\u0107 zaczynasz si\u0119 cofa\u0107, chcesz krzycze\u0107 ale z twojego gard\u0142a wydobywa si\u0119 jedynie \u015bmieszny skrzek b\u0119d\u0105cy kuriozaln\u0105 parodi\u0105 wo\u0142ania. W tym momencie ca\u0142y sen znika tak samo nagle jak nagle si\u0119 pojawi\u0142. Siedzisz na swoim \u0142\u00f3\u017cku rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 nieprzytomnym wzrokiem. Tu mo\u017cesz wykorzysta\u0107 trick z schwytaniem gracza za rami\u0119. Gdy k\u0105tem oka dostrzegasz b\u0142yskawiczny ruch, jaka\u015b szponiasta d\u0142o\u0144 si\u0142\u0105 imad\u0142a chwyta ci\u0119 za krta\u0144, a przed swoj\u0105 twarz\u0105 zauwa\u017casz zbli\u017caj\u0105ce si\u0119 niebezpiecznie dwa punkty gorej\u0105cych czerwieni\u0105 oczu.&#8221;<\/I> Teraz mo\u017cesz pozwoli\u0107 graczowi na rozpocz\u0119cie walki, nie powinna ona by\u0107 prosta chocia\u017c Xavier nie jest relacyjnym wojownikiem to dzia\u0142a z zaskoczenia i atakuje zapl\u0105tanego w po\u015bciel bohatera. Czarodziej b\u0119dzie si\u0119 stara\u0142 rozszarpa\u0107 t\u0119tnic\u0119 szyjn\u0105 ofiary (zaopatrzony jest w stalow\u0105 sztuczn\u0105 szcz\u0119k\u0119 wk\u0142adan\u0105 na czas \u0142ow\u00f3w dzi\u0119ki, kt\u00f3rej gdy ju\u017c si\u0119 wpije w szyj\u0119 dziecinnie \u0142atwo harata wszystkie arterie). Tak prowad\u017a walk\u0119, \u017ceby bohater w niej zwyci\u0119\u017cy\u0142 ale \u017ceby jednocze\u015bnie do ko\u0144ca nie by\u0142 pewny swojej przewagi (przecie\u017c nie chodzi tu o kilowanie graczy ot tak sobie tylko zapewnienie im zabawy, o kt\u00f3rej jeszcze d\u0142ugo b\u0119d\u0105 opowiada\u0107). Gdy Xavier poczuje si\u0119 zagro\u017cony wezwie na pomoc dom, a ten pocznie miota\u0107 w Bg wszystkim co si\u0119 tylko napatoczy. W tym czasie pozosta\u0142ych Bg \u015bpi\u0105cych w innych sypialniach (tak ich wcze\u015bniej rozlokuje gospodarz) zbudz\u0105 ha\u0142asy tocz\u0105cej si\u0119 walki gdy rusz\u0105 mu pom\u00f3c oka\u017ce si\u0119, \u017ce drzwi ich pokoi s\u0105 zamkni\u0119te i nie mo\u017cna ich sforsowa\u0107, teraz mog\u0105 krzycze\u0107, kopa\u0107 w drzwi i wali\u0107 w \u015bciany ale walcz\u0105cy b\u0119dzie musia\u0142 poradzi\u0107 sobie sam (oczywi\u015bcie to dom pomaga Xavierowi i zanim nie wyczerpie swoich 100 PM drzwi pozostan\u0105 zamkni\u0119te).<br \/>\nJeszcze jedno gdyby przypadkiem Xavier zosta\u0142 wzi\u0119ty \u017cywcem (zbyt na to bym nie liczy\u0142), okazuje si\u0119, \u017ce taki z niego wampir jak z ka\u017cdego z cz\u0142onk\u00f3w Hanzy. Gdy ch\u0142opaki wytargaj\u0105 szurni\u0119tego maga poza wp\u0142yw przekl\u0119tego domu (niech b\u0119dzie to jakie\u015b 10 km) ten bardzo powoli zacznie wraca\u0107 do siebie i o ile w przeci\u0105gu roku nie zostanie dopuszczony do dworu (a b\u0119dzie chcia\u0142 tam wr\u00f3ci\u0107) wydobrzeje ca\u0142kowicie, a jego serce przepe\u0142nione b\u0119dzie wdzi\u0119czno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>No to zostali\u015bmy sami, hulaj dusza gospodarza nie ma.<\/p>\n<p>Gdy Xavier zosta\u0142 wzi\u0119ty \u017cywcem Hanza nie ma co liczy\u0107 na wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z jego strony jest odporny na wszelkie pr\u00f3by perswazji nie wy\u0142\u0105czaj\u0105c tej popartej agresj\u0105 fizyczn\u0105, w ko\u0144cu niez\u0142y z niego czubek no nie. Opr\u00f3cz tego ca\u0142y czas liczy na pomoc domu, kt\u00f3r\u0105 zreszt\u0105 otrzyma gdy tylko Hanza spu\u015bci z niego wzrok (rozwi\u0105za\u0107 telekinetycznie wi\u0119zy to nie takie trudne czy\u017c nie). Wykorzystanie Xaviera jako zak\u0142adnika jest ciekawym pomys\u0142em, niestety pomys\u0142em chybionym, gdy\u017c dw\u00f3r nie z\u0142amie si\u0119 pod takim dictum (uwa\u017ca Xaviera za przyjaciela ale nie do tego stopnia). Gdy Xavier le\u017cy sobie cichutko ca\u0142kowicie sztywniutki to Hanza ma inny problem, dom nie zamierza tego pu\u015bci\u0107 p\u0142azem i wykorzysta wszystkie z posiadanych w\u0142a\u015bciwo\u015bci \u017ceby odp\u0142aci\u0107 Hanzie pi\u0119knym za nadobne. Lataj\u0105ce no\u017ce, zmiany uk\u0142adu pomieszcze\u0144, iluzje schod\u00f3w gdy w rzeczywisto\u015bci ich tam nie ma te i inne tego typu zagrania powinny sta\u0107 si\u0119 dla Hanzy czym\u015b powszednim (niech ch\u0142opaki i dziewczyny zupe\u0142nie zg\u0142upiej\u0105 i przestan\u0105 kuma\u0107 co tu si\u0119 dzieje). Niech w\u0119druj\u0105c przez co i raz b\u0119d\u0105ce w ruchu pomieszczenia domu czuj\u0105 si\u0119 jak bohaterowie filmu Cube. Wytchnienie nadejdzie dopiero wtedy gdy dom wyczerpie ca\u0142\u0105 swoj\u0105 energi\u0119 lub gdy dotr\u0105 do piwnicy (klucze do zamkni\u0119tych dotychczas drzwi s\u0105 przy Xavierze), do kt\u00f3rej dost\u0119p b\u0119dzie zreszt\u0105 za\u017carcie broniony.<br \/>\nOpis piwnic masz wcze\u015bniej, schody prowadz\u0105 do piwniczki z winami, p\u00f3\u017aniej serce domu i na koniec pracownia Leonarda z Novigradu. Szczeg\u00f3\u0142owiej zajmijmy si\u0119 om\u00f3wieniem pracowni Leonarda i &#8222;serca&#8217; domu.<br \/>\nPulsuj\u0105ce czerwieni\u0105 \u015bciany &#8222;serca&#8221; domu, wyrysowany na jego pod\u0142odze pentagram i otwarta szkatu\u0142a powinny da\u0107 Hanzie do my\u015blenia. Na to, \u017ce po okolicy grasuje jaka\u015b nadprzyrodzona istota wcze\u015bniej wi\u0119ziona w znalezionej szkatule wpadn\u0105 raczej b\u0142yskawicznie. Gorzej mo\u017ce by\u0107 z identyfikacj\u0105 przyczyny czerwonego pulsowania dlatego dajmy im dwie przes\u0142anki, zach\u0119caj\u0105ce do zastanowienia si\u0119 nad tym: po pierwsze dom za wszelk\u0105 cen\u0119 b\u0119dzie si\u0119 stara\u0142 nie dopu\u015bci\u0107 Hanzy do piwnic, gdy tylko obior\u0105 t\u0119 drog\u0119 jego ataki b\u0119d\u0105 przypuszczane ze zdwojona si\u0142\u0105, po drugie pulsowanie odbywa si\u0119 w rytmie bij\u0105cego serca. Powzi\u0119cie przez Hanz\u0119 trafnych podejrze\u0144 co do istoty tego pomieszczenia wi\u0105\u017ce si\u0119 z pewnym bonusem. Zniszczenie serca (nie bierz tego dos\u0142ownie, wystarczy, \u017ce poharataj\u0105 troch\u0119 \u015bciany naruszaj\u0105c ich struktur\u0119) prowadzi do zabicia ja\u017ani dworu i sprawienia, \u017ce na powr\u00f3t stanie si\u0119 zwyczajnym budynkiem. Zagro\u017cenie zniszczeniem tego miejsca te\u017c jest skuteczne, w efekcie dom od razu potulnieje i przestaje robi\u0107 Hanzie ko\u0142o pi\u00f3ra (zwr\u00f3\u0107 uwag\u0119, \u017ce negocjacje z cha\u0142up\u0105 nie mog\u0105 odbywa\u0107 si\u0119 w piwnicy tu moce domu nie dzia\u0142aj\u0105, a jak Hanza ma si\u0119 komunikowa\u0107 z domem, klasycznie dom zna wsp\u00f3lny, a sam jest w stanie odpowiada\u0107 poprzez napisy na lustrze, telekinetyczne uk\u0142adanie wyraz\u00f3w lub tworzenie iluzji napis\u00f3w). Pojawia si\u0119 problem: jak Hanza ma si\u0119 wydosta\u0107 z domu je\u017celi nie odkryje tajemnicy jego &#8222;serca&#8221;. Jest jeden \u017cmudny spos\u00f3b, jak wiesz w piwnicy dom nie jest odporny i istnieje mo\u017cliwo\u015b\u0107 przekucia si\u0119 przez jego \u015bciany, p\u00f3\u017aniej ma\u0142y podkopik i Hanza jest wolna (jak zaczn\u0105 ku\u0107 w &#8222;sercu&#8221; to pami\u0119taj, \u017ce zabij\u0105 dw\u00f3r).<br \/>\nPrzejd\u017amy teraz do pracowni Leonarda. Jej wygl\u0105d masz opisany wcze\u015bniej tu zajm\u0119 si\u0119 tylko notatnikiem czarodzieja, kt\u00f3ry jest w szufladzie biurka. Je\u017celi chcesz biurko mo\u017ce zawiera\u0107 wi\u0119cej dobra: eliksiry lecz\u0105ce, jaki\u015b magiczny przedmiot itp., zostawiam to Twojej decyzji.<br \/>\nNotatnik dzi\u0119ki zawini\u0119ciu go w sk\u00f3r\u0119 nie uleg\u0142 totalnemu zniszczeniu, przy ostro\u017cnym obchodzeniu da si\u0119 odczyta\u0107 ca\u0142e fragmenty tekstu (poni\u017cej je zamieszczam), a z nich bohaterowie dowiedz\u0105 si\u0119 o osobie demona b\u0119d\u0105cej przyczyn\u0105 wszystkich niedawnych wydarze\u0144.<br \/>\n&#8222;<U>16 stycze\u0144 1171 roku<\/U> (pierwszy dokonany wpis)<br \/>\nDzisiaj po raz kolejny otworzy\u0142em przej\u015bcie do badanej ostatnio sfery r\u00f3wnoleg\u0142ej rzeczywisto\u015bci ale tym razem uda\u0142o mi si\u0119 nawi\u0105za\u0107 kontakt z jednym z jej mieszka\u0144c\u00f3w. Postanowi\u0142em spr\u00f3bowa\u0107 przywo\u0142a\u0107 to stworzenie, pocz\u0105tkowo ca\u0142y proces przebiega\u0142 prawid\u0142owo, stworzenie nie stawia\u0142o oporu poza tym skanowanie wykaza\u0142o, \u017ce jest to jaki\u015b pomniejszy byt, kt\u00f3rego z \u0142atwo\u015bci\u0105 uda mi si\u0119 zdominowa\u0107. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce w chwili gdy wzywany go\u015b\u0107 zacz\u0105\u0142 si\u0119 ju\u017c materializowa\u0107 co\u015b mnie tkn\u0119\u0142o \u017ceby przeprowadzi\u0107 ponowne skanowanie bramy, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce mam pasa\u017cera na gap\u0119. Jaki\u015b nieznany mi jeszcze demon, bo nie mog\u0119 inaczej nazwa\u0107 istoty o tak du\u017cej sile pr\u00f3bowa\u0142 wykorzysta\u0107 moj\u0105 bram\u0119 jako latarnie morsk\u0105 i chcia\u0142 przej\u015b\u0107 do naszego \u015bwiata. Tylko moim niepo\u015blednim zdolno\u015bciom i bogatemu do\u015bwiadczeniu w prowadzeniu komunikacji z innymi sferami zawdzi\u0119czam fakt, \u017ce z najwy\u017cszym trudem uda\u0142o mi si\u0119 zamkn\u0105\u0107 przej\u015bcie na czas, tym bardziej, \u017ce ten drugi byt stara\u0142 si\u0119 mi w tym przeszkodzi\u0107, co wi\u0119cej niewiele brakowa\u0142o \u017ceby mi przeszkodzi\u0142 skutecznie. Wielce to by\u0142o niezwyk\u0142e i intryguj\u0105ce wydarzenie, w mojej kilkunastoletniej historii prowadzenia takich eksperyment\u00f3w zdarzy\u0142o mi si\u0119 po raz pierwszy napotka\u0107 istot\u0119 dysponuj\u0105c\u0105 tak\u0105 si\u0142\u0105.  Zamierzam teraz rozpocz\u0105\u0107 przygotowania do kolejnego kontaktu, zdaje sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce du\u017co ryzykuj\u0119 ale czy\u017c perspektywa pot\u0119gi jak\u0105 mog\u0119 uzyska\u0107 gdy sp\u0119tam t\u0119 pot\u0119\u017cn\u0105 istot\u0119 nie jest tego warta&#8221;.<br \/>\n&#8222;<U>25 stycze\u0144 1171 roku<\/U> (drugi wpis, nast\u0119pny czytelny oddzielony jest du\u017c\u0105 ilo\u015bci\u0105 nieczytelnych kartek)<br \/>\nPomimo trzech kolejnych dni po\u015bwi\u0119conych na pr\u00f3bach przyzwania tej istoty, kt\u00f3ra niedawno sprawi\u0142a mi tyle k\u0142opotu nie uda\u0142o mi si\u0119 ponownie nawi\u0105za\u0107 kontaktu. By\u0107 mo\u017ce demon ten by\u0142 w stanie rozpozna\u0107 cel moich dzia\u0142a\u0144 oraz zabezpieczenia jakie tym razem przygotowa\u0142em i nie chcia\u0142 przyby\u0107 na wo\u0142anie, by\u0142oby du\u017co pro\u015bciej gdybym pozna\u0142 jego imi\u0119 ale w najbli\u017cszej przysz\u0142o\u015bci raczej nie mog\u0119 na to liczy\u0107. Jedyn\u0105 pociech\u0105 jest to, \u017ce uda\u0142o mi si\u0119 wezwa\u0107 kilka pomniejszych byt\u00f3w i dowiedzie\u0107 si\u0119 od nich nieco wi\u0119cej o badanej sferze. Odes\u0142a\u0142em je p\u00f3\u017aniej z powrotem, by\u0142y zbyt s\u0142abe, \u017ceby mi si\u0119 op\u0142aci\u0142o zu\u017cywa\u0107 czas i energi\u0119 na p\u0119tanie ich. Przewiduj\u0119, \u017ce osi\u0105gni\u0119cie celu nie b\u0119dzie tak proste jak my\u015bla\u0142em&#8221;.<br \/>\n&#8222;<U>7 grudzie\u0144 1177 roku<\/U><br \/>\nNareszcie si\u0119 uda\u0142o, te kilka lat po\u015bwi\u0119cone obsesyjnym badaniom mog\u0119 ju\u017c uzna\u0107 za sp\u0119dzone z po\u017cytkiem. Wreszcie pozna\u0142em imi\u0119 demona, ROCIPILTNAX jak to pi\u0119knie brzmi, ach ju\u017c widz\u0119 te wszystkie prace jakie b\u0119dzie dla mnie wykonywa\u0142, chyba trzeba b\u0119dzie zacz\u0105\u0107 od usuni\u0119cia tego starego pierdziela przewodnicz\u0105cego kapitu\u0142y, w ko\u0144cu nied\u0142ugo kto\u015b bardziej odpowiedni b\u0119dzie zas\u0142ugiwa\u0142 na piastowanie tego stanowiska. Od stania si\u0119 najwi\u0119kszym \u017cyj\u0105cym czarodziejem, a kto wie mo\u017ce najwi\u0119kszym czarodziejem w historii dzieli mnie tylko przygotowanie specjalnego rytua\u0142u przyzwania i sp\u0119tania. P\u00f3\u017aniej ju\u017c \u0142atwo b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 bada\u0107 demona, odkry\u0107 jego s\u0142abo\u015bci i zmusi\u0107 do wsp\u00f3\u0142pracy. Dzie\u0144 tryumfu jest ju\u017c bliski&#8221;.<br \/>\n&#8222;<U>18 marca 1177 roku <\/U><br \/>\nZnane ju\u017c mi s\u0105 wszystkie kawa\u0142ki uk\u0142adanki znajomo\u015b\u0107 imienia demona daje mi nad nim ca\u0142kowit\u0105 w\u0142adz\u0119. Kilkadziesi\u0105t ostatnich nocy sp\u0119dzi\u0142em na rozmowach z ROCIPILTNAXEM,  w czasie kt\u00f3rych wyjawi\u0142 mi ca\u0142\u0105 istot\u0119 swojego bytu. Co za rado\u015b\u0107, stworzenie mo\u017ce mi da\u0107 jeszcze wi\u0119ksz\u0105 moc ni\u017c si\u0119 spodziewa\u0142em. Z tego co jest mi ju\u017c wiadome jego mo\u017cliwo\u015bci w naszym \u015bwiecie s\u0105 ograniczone jedynie ilo\u015bci\u0105 energii jak\u0105 uda mu si\u0119 zgromadzi\u0107, a \u017cywi si\u0119 strachem i cierpieniem,  kt\u00f3rych niewyczerpanym \u017ar\u00f3d\u0142em jest nasz \u015bwiat, dlatego demon tak pragn\u0105\u0142 przedosta\u0107 si\u0119 przez przej\u015bcie ale czy\u017c m\u00f3g\u0142 si\u0119 spodziewa\u0107, \u017ce trafi na kogo\u015b lepszego od siebie, kogo\u015b kto uczyni z niego swojego niewolnika. Jedynym problemem, kt\u00f3ry pozosta\u0142 to znalezienie dla demona nosiciela gdy\u017c tylko w ciele pochodz\u0105cej z niebawem dos\u0142ownie mojego \u015bwiata istoty jest w stanie przetrwa\u0107 tutaj d\u0142u\u017cej, na razie zabezpiecza go zamkniecie w kt\u00f3rym go uwi\u0119zi\u0142em po przyzwaniu ale nie wiem jak d\u0142ugo b\u0119dzie spe\u0142nia\u0142o swoj\u0105 rol\u0119, dlatego poczyni\u0142em ju\u017c pewne kroki maj\u0105ce dostarczy\u0107 mi kandydata na nosiciela&#8221;.<br \/>\n&#8222;<U>4 maja 1177 roku<\/U> (to ju\u017c ostatni czytelny zapis, po nim jest jeszcze kilka wype\u0142nionych kartek, kt\u00f3re Leonard zd\u0105\u017cy\u0142 zapisa\u0107 przed nag\u0142\u0105 \u015bmierci\u0105)<br \/>\nJestem w\u015bciek\u0142y kolejny przysz\u0142y nosiciel zmar\u0142 na jak\u0105\u015b dziwn\u0105 przypominaj\u0105c\u0105 zaraz\u0119 chorob\u0119. Okazuje si\u0119, \u017ce jedynie osoba o specyficznym kodzie genetycznym jest w stanie przetrwa\u0107 proces inkubacji. Rozmie\u015bci\u0142em kilkunastu zaufanych ludzi w r\u00f3\u017cnych lazaretach, gdzie badaj\u0105 krew pacjent\u00f3w w poszukiwaniu tego jedynego, kt\u00f3ry nada si\u0119 do moich cel\u00f3w. Niestety moja rado\u015b\u0107 by\u0142a przedwczesna i musz\u0119 na bli\u017cej nieokre\u015blon\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107 od\u0142o\u017cy\u0107 moje wielkie plany. Jednak ca\u0142y czas licz\u0119, \u017ce moje dzia\u0142ania przynios\u0105 po\u017c\u0105dane rezultaty, a wtedy wszyscy kr\u00f3lowie z\u0142o\u017c\u0105 pok\u0142on Leonardowi Wielkiemu zwanym r\u00f3wnie\u017c Wspania\u0142ym&#8221;.<br \/>\nJe\u017celi masz ochot\u0119 to mo\u017cesz umie\u015bci\u0107 w notatniku troch\u0119 danych, kt\u00f3re pozwol\u0105 czarodziejowi nauczy\u0107 si\u0119 umiej\u0119tno\u015bci demonologia oraz kilku odpowiednich czar\u00f3w, kt\u00f3re zosta\u0142y om\u00f3wione w znajduj\u0105cym si\u0119 na stronie W:GWN dodatku dotycz\u0105cym demonologii.<br \/>\nGracze czytaj\u0105c notatki Leonarda dojd\u0105 zapewne do s\u0142usznego wniosku, \u017ce s\u0105 to wypociny ogarni\u0119tego mani\u0105 wielko\u015bci \u015bwirusa, ale je\u017celi nie s\u0105 pata\u0142achami to od razu powinni wychwyci\u0107 te\u017c przydatne informacje. Mog\u0105 podejrzewa\u0107, \u017ce Keni jest przysz\u0142ym nosicielem demona, wiedz\u0105 te\u017c, \u017ce o takowego jest niezwykle trudno, a demon bez ochrony szkatu\u0142y d\u0142ugo nie przetrwa w ich \u015bwiecie i b\u0119dzie musia\u0142 powr\u00f3ci\u0107 do swojej sfery egzystencji. Zatem Hanza stanie przed dylematem wyboru tzw. mniejszego z\u0142a, gdy\u017c jedynym dost\u0119pnym im sposobem pos\u0142ania ROCIPILTNAXA w diab\u0142y jest u\u015bmiercenie dziewczyny. By\u0107 mo\u017ce jaki\u015b czarodziej, mistrz w swoim fachu by\u0142by w stanie odes\u0142a\u0107 demona i jednocze\u015bnie uratowa\u0107  dziewczyn\u0119 ale nie ma czasu \u017ceby takiego szuka\u0107, jak r\u00f3wnie\u017c istnieje ryzyko, \u017ce zosta\u0142by tak jak Leonard skuszony perspektyw\u0105 uzyskania olbrzymiej mocy. Gdy ju\u017c m\u00f3wimy o mocy to mo\u017ce si\u0119 tak zdarzy\u0107, \u017ce to cz\u0142onkowie Hanzy zapa\u0142aj\u0105 po\u017c\u0105daniem jej zdobycia, przecie\u017c maj\u0105 potrzebn\u0105 do tego wiedz\u0119. Demon postawiony w sytuacji bez wyj\u015bcia r\u00f3wnie\u017c nie b\u0119dzie biernie oczekiwa\u0142 strza\u0142y w \u0142eb Keni, tylko zacznie obiecywa\u0107, kusi\u0107, roztacza\u0107 przed Bg wizj\u0119 wspania\u0142ej przysz\u0142o\u015bci. Jest to bardzo ciekawy element scenariusza pozwalaj\u0105cy do woli gra\u0107 na emocjach bohater\u00f3w. Jednak lepiej b\u0119dzie dla Hanzy jak nie b\u0119d\u0105 pr\u00f3bowa\u0107 wchodzi\u0107 w uk\u0142ady z XANTIPICOREM, bo tak si\u0119 naprawd\u0119 nazywa demon, Leonard przezornie zapisa\u0142 w notatniku jego imi\u0119 od ty\u0142u dodaj\u0105c dla pewno\u015bci w \u015brodku liter\u0119 L. Demon b\u0119dzie udawa\u0142, \u017ce Hanza ma nad nim w\u0142adz\u0119, a gdy tylko proces inkubacji dobiegnie ko\u0144ca to oni stan\u0105 si\u0119 jego pierwszymi ofiarami.<br \/>\nW tej chwili scenariusz zamienia si\u0119 w wy\u015bcig z czasem Hanza wie gdzie uda\u0142a si\u0119 Keni i rozpoczyna za ni\u0105 pogo\u0144. To czy zd\u0105\u017c\u0105 na czas pozostawiam Twojemu os\u0105dowi jednak gdyby im si\u0119 nie uda\u0142o to kontynent zaleje fala nieszcz\u0119\u015b\u0107 i dopiero sojusz kilkudziesi\u0119ciu mag\u00f3w po\u0142o\u017cy temu kres niszcz\u0105c lub odsy\u0142aj\u0105c XANTIPICOREM tam gdzie jego miejsce. <\/p>\n<p><B>Zako\u0144czenie <\/B><\/p>\n<p>Nie podaj\u0119 \u017cadnych charakterystyk zreszt\u0105 potrzebna jest tylko jedna dla Xaviera, a t\u0105 sam mo\u017cesz w kilka minut przygotowa\u0107, tym bardzie, \u017ce zdecydowanie wa\u017cniejsze jest odgrywanie go w taki spos\u00f3b \u017ceby wzi\u0119to go za czubka . Co do XANTIPICORA to zanim nie zako\u0144czy si\u0119 proces inkubacji nie mo\u017ce on korzysta\u0107 ze swoich mocy i za\u0142atwienie go jest tak proste jak zabicie m\u0142odej uzdrowicielki. Wi\u0119ksze od fizycznego zagro\u017cenie nios\u0105 jego obietnice i kuszenia, r\u00f3wnie\u017c posunie si\u0119 do wpuszczenia Keni za kierownic\u0119, a ta z l\u0119kiem spyta Bg co zamierzaj\u0105 zrobi\u0107 z t\u0105 broni\u0105, zacznie prosi\u0107 o \u017cycie i ratunek. Gdy Keni zginie demon powraca do swojego wymiaru pami\u0119taj \u017ceby wtedy zapoda\u0107 kilka Hollywoodzkich standard\u00f3w: ci\u0119\u017ckie burzowe chmury, bij\u0105ce pioruny, tunel wci\u0105gaj\u0105cy demona w otch\u0142a\u0144, lataj\u0105ce w powietrzu dusze ofiar, a po wszystkim wschodz\u0105ca t\u0119cza s\u0105 jak najbardziej na miejscu. Gdyby jednak demon zako\u0144czy\u0142 proces inkubacji to jego moce powinny by\u0107 prawie boskie ale Hanza nie b\u0119dzie mia\u0142a zbyt du\u017co czasu \u017ceby si\u0119 o tym przekona\u0107, chyba \u017ce czy to z niewiedzy czy g\u0142upoty nawet nie \u015bcigali Keni wtedy dowiedz\u0105 si\u0119 o pogromie jaki zgotowa\u0142 na kontynencie demon z &#8222;gazet&#8221;. C\u00f3\u017c to by by\u0142o na tyle scenariusz troch\u0119 d\u0142ugi ale licz\u0119, \u017ce w ci\u0105gu jednej 6-7 godzinnej sesji da si\u0119 poprowadzi\u0107, \u017cycz\u0119 dobrej zabawy, znaczy si\u0119 klimatycznego nastroju.  <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Do\u015b\u0107 d\u0142uga przygoda z powiewem grozy<\/p>\n","protected":false},"author":82,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[11],"tags":[],"class_list":["post-323","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-przygody","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/323","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/82"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=323"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/323\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=323"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=323"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=323"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}