{"id":263,"date":"2002-11-01T00:33:56","date_gmt":"2002-11-01T00:33:56","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=263"},"modified":"2002-11-01T00:33:56","modified_gmt":"2002-11-01T00:33:56","slug":"flora-i-fauna-wyspy-blekitnych-smokow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/flora-i-fauna-wyspy-blekitnych-smokow\/","title":{"rendered":"Flora i fauna Wyspy B\u0142\u0119kitnych Smok\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p><P ALIGN=CENTER><br \/>\n<span style=\"font-family:Arial,Helvetica; font-size:10pt; \"><\/span><span style=\"font-family:Arial,Helvetica; font-size:10pt; font-weight:bold\">Flora i fauna Wyspy B\u0142\u0119kitnych Smok\u00f3w<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Arial,Helvetica; font-size:10pt; font-weight:normal\"><br \/>\n<\/P>Z dziennika kapitana Dainusa McKregga  jedynego \u017cyj\u0105cego Nordlinga, kt\u00f3ry mia\u0142 zaszczyt ujrze\u0107 Wysp\u0119 B\u0142\u0119kitnych Smok\u00f3w. Fragment z rozdzia\u0142u po\u015bwi\u0119conego warunkom naturalnym wyspy.<\/p>\n<p>&#8230; w\u0105ski pas pla\u017cy to domena niezwykle du\u017cych, lecz spokojnych \u017c\u00f3\u0142wi. Nie s\u0105 to jednak zwyczajni przedstawiciele tego gatunku  \u017c\u00f3\u0142wie z wyspy maj\u0105 ciemnozielony kolor sk\u00f3ry, a ich pancerze s\u0105 piaskowo-z\u0142ote. W dodatku skorupy te s\u0105 praktycznie niezniszczalne  niejeden raz usi\u0142owa\u0142em wraz z moim towarzyszem zapolowa\u0107 na \u017c\u00f3\u0142wia, lecz zaprzestali\u015bmy takich praktyk kiedy jeden z naszych no\u017cy p\u0119k\u0142 jak patyk na skorupie zwierz\u0119cia. Zaprawd\u0119, dziwny to gatunek, maj\u0105cy swe okre\u015blone terytoria (nigdy nie widzia\u0142em nawet pojedynczego osobnika poza terenem pla\u017cy) oraz dziwne zwyczaje  ot\u00f3\u017c wbrew swojej \u0142agodno\u015bci, samice robi\u0105 si\u0119 w\u015bciek\u0142e kiedy obcy zbli\u017cy si\u0119 do samca. Pami\u0119tam jedn\u0105 moj\u0105 desperack\u0105 ucieczk\u0119 (teraz wydaje mi si\u0119 to \u015bmieszne) przed t\u0142umem wielkich rozz\u0142oszczonych samic, kt\u00f3rych \u015blamazarno\u015b\u0107 i powolno\u015b\u0107 jest jedynie pozorna! &#8230;<\/p>\n<p>&#8230; drobne, bia\u0142e rybki, wielko\u015bci kciuka doros\u0142ego m\u0119\u017cczyzny, kt\u00f3re przyp\u0142yw wyrzuca prawie na brzeg, s\u0105 tu idealnym \u017ar\u00f3d\u0142em po\u017cywienia. W dodatku ich smak jest naprawd\u0119 niez\u0142y  no, mo\u017ce nieco zbyt s\u0142ony, ale s\u0105 one za to bardzo od\u017cywcze! No i do tego mo\u017cna zje\u015b\u0107 ich prawie nieograniczon\u0105 ilo\u015b\u0107, bo morze hojnie nimi obdarowuje. Wystarczy tylko wej\u015b\u0107 na p\u0142ycizn\u0119 i wyszuka\u0107 je szamocz\u0105ce si\u0119 w\u015br\u00f3d piasku i muszel. Wraz z moim towarzyszem nazwali\u015bmy je \u017cartobliwie Bia\u0142og\u0142owami, po cz\u0119\u015bci dlatego, \u017ce w istocie by\u0142y bia\u0142ego koloru, ale te\u017c dlatego, \u017ce brakowa\u0142o nam bardzo kobiet &#8230; <\/p>\n<p>&#8230; pewnego dnia zbudzi\u0142 nas dziwny \u015bwiergot. Dopiero wtedy zorientowali\u015bmy si\u0119, \u017ce nieopodal naszego sza\u0142asu swoje gniazdo ma niesamowity gatunek ptaka! Ten skrzydlaty osobnik by\u0142 bowiem wielko\u015bci naszego kontynentalnego or\u0142a, ale prawdziwy zachwyt budzi\u0142 kolor jego pi\u00f3r! Ot\u00f3\u017c mo\u017cna tam by\u0142o znale\u017a\u0107 wszelkie znane odcienie czerwieni  od bladego r\u00f3\u017cu po ognist\u0105 czerwie\u0144. Ptak ten wygl\u0105da\u0142 jakby p\u0142on\u0105\u0142 wiecznym ogniem, gdy jego skrzyd\u0142a porusza\u0142y si\u0119 rytmicznie w locie. Zaiste, widok by\u0142 pi\u0119kny, szczeg\u00f3lnie \u017ce nasz skrzydlaty przyjaciel cechowa\u0142 si\u0119 i\u015bcie majestatyczn\u0105 sylwetk\u0105 i d\u0142ugim, l\u015bni\u0105cym dziobem. M\u00f3j towarzysz (p\u00f3\u0142elf) nazwa\u0142 go mianem z j\u0119zyka Starszego Ludu  uurion (co pono\u0107 znaczy 'Syn Ognia&#8217;). Szkoda tylko, \u017ce zwierz\u0119 to by\u0142o tak niesamowicie p\u0142ochliwe, \u017ce wszelkie pr\u00f3by oswojenia go spe\u0142za\u0142y na niczym &#8230; <\/p>\n<p>&#8230; podr\u00f3\u017c przez las nie jest tu, na wyspie, rzecz\u0105 \u0142atw\u0105  szczeg\u00f3lnie wtedy, gdy napotkasz na swej drodze nadrzewne istoty, kt\u00f3re nazwali\u015bmy Rabusiami. Zwierz\u0119ta te s\u0105 wzrostu kilkuletniego dziecka, poruszaj\u0105 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie pomi\u0119dzy koronami drzew u\u017cywaj\u0105c do tego celu tylnych odn\u00f3\u017cy i niezwykle chwytnego, d\u0142ugiego ogona. Ich nieco przygarbione cia\u0142a s\u0105 g\u0119sto pokryte futrem o zgni\u0142ozielonym kolorze, co czyni je praktycznie niewidzialnymi po\u015br\u00f3d ga\u0142\u0119zi i li\u015bci. Mi jednak raz uda\u0142o si\u0119 dostrzec oblicze Rabusia \u017cywi\u0105cego si\u0119 li\u015b\u0107mi  przypomina ono nieco ludzk\u0105 twarz, jednak\u017ce o wiele szersz\u0105 i pokryt\u0105 prawie w ca\u0142o\u015bci futrem (poza nosem, pyskiem i oczami). Ach, by\u0142bym zapomnia\u0142  nazw\u0119 Rabu\u015b wzi\u0119li\u015bmy od tego, \u017ce zwierz\u0119ta te porywaj\u0105 swymi d\u0142ugimi ogonami wszystko co odbija promienie s\u0142oneczne. Wszelkie szk\u0142o, metal czy ozdoby przepadaj\u0105 wi\u0119c w lesie bez \u015bladu, a to oczywi\u015bcie za spraw\u0105 Rabusi\u00f3w &#8230;<br \/>\n&#8230; prawie ca\u0142a wyspa, z wyj\u0105tkiem pla\u017cy i szczytu g\u00f3ry pokryta jest do\u015b\u0107 g\u0119stym lasem li\u015bciastym. Jest tu ca\u0142e mrowie d\u0119b\u00f3w, ale w\u015br\u00f3d nich wyst\u0119puj\u0105 jednak do\u015b\u0107 dziwne osobniki. Mam tu na my\u015bli gigantyczne i roz\u0142o\u017cyste d\u0119by, kt\u00f3re osi\u0105gaj\u0105 rozmiary dwukrotnie wi\u0119ksze od tych z Kontynentu. Zauwa\u017cyli\u015bmy ich tu jedynie kilkana\u015bcie, ale za to ich pot\u0119ga sprawia wra\u017cenie, \u017ce to w\u0142a\u015bnie te drzewa s\u0105 w\u0142adcami lasu. Typowy przedstawiciel tego gatunku 'olbrzym\u00f3w&#8217;, to stare, niezwykle omsza\u0142e drzewo z ogromnymi konarami i z korzeniami grubymi jak kolumny \u015bwi\u0105tynne.  Nie to jest jednak najciekawsze  ot\u00f3\u017c wszelka zwierzyna le\u015bna zawsze przebywa w pobli\u017cu takiego d\u0119bu, jakby tam i tylko tam czu\u0142a si\u0119 bezpieczna. M\u00f3j towarzysz wysnu\u0142 nawet tez\u0119, i\u017c gatunek ten to tak naprawd\u0119 owiane mroczn\u0105 s\u0142aw\u0105 d\u0119bostwory. Ja jednak nie da\u0142em si\u0119 przekona\u0107 &#8230;<\/p>\n<p>&#8230; i wtedy natkn\u0119li\u015bmy si\u0119 po raz pierwszy na te niezwyk\u0142e grzyby. A trzeba wiedzie\u0107, \u017ce takowe ros\u0142y w skalnych za\u0142omach, przy samym szczycie g\u00f3ry. Nie by\u0142o jednak wi\u0119kszego problemu z ich znalezieniem, bo wyr\u00f3\u017cnia je od skalnego otoczenia pi\u0119kna, jasno\u017c\u00f3\u0142ta barwa. Postanowili\u015bmy oczywi\u015bcie sprawdzi\u0107 jak smakuj\u0105. I musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce zupa z nich to naprawd\u0119 poezja smaku. No i do tego jeszcze ten niezwyk\u0142y aromat! Od tamtego czasu prawie co drugi dzie\u0144 zapuszczali\u015bmy si\u0119 na szczyt, by ich poszuka\u0107 i potem delektowa\u0107 si\u0119 ich smakiem. Nie wyobra\u017cali\u015bmy sobie wprost jad\u0142ospisu bez pysznej zupy z tych grzyb\u00f3w. Kiedy\u015b za\u017cartowali\u015bmy nawet, \u017ce uzale\u017cniaj\u0105 szybciej ni\u017c tabaka &#8230;<\/p>\n<p>&#8230; dzisiaj nasze menu (jak mawiaj\u0105 ludzie z Cidaris) wzbogacone zosta\u0142o o kolejne odkrycie. Ot\u00f3\u017c na po\u0142udniowym zboczu g\u00f3ry, tam gdzie las jest nieco rzadszy, znajduje si\u0119 obszar zajmowany przez dzik\u0105 winoro\u015bl, kt\u00f3ra porasta okoliczne ska\u0142ki. Bia\u0142e owoce tej\u017ce winoro\u015bli maj\u0105 ciekawy, cho\u0107 nieco kwa\u015bny smak. Spo\u017cywali\u015bmy je wraz z moim towarzyszem w ogromnych ilo\u015bciach, \u017ceby uzupe\u0142ni\u0107 potrzebny nam zapas witamin. Pewnego dnia postanowili\u015bmy r\u00f3wnie\u017c spr\u00f3bowa\u0107 zrobi\u0107 z tych owoc\u00f3w wino.  Z powodu braku fachowego wyposa\u017cenia, trunek wyszed\u0142 bardzo ostry i kwa\u015bny, co jednak nie zrazi\u0142o nas do rozpocz\u0119cia masowej jego produkcji (jako\u017ce powoli nudzi\u0142o si\u0119 nam picie wci\u0105\u017c koziego mleka i wody). No i  jeszcze jedno  sok z owoc\u00f3w nadaje si\u0119 \u015bwietnie do przyprawienia mi\u0119sa! &#8230;<\/p>\n<p>&#8230; towarzysz m\u00f3j, znaj\u0105cy si\u0119 nieco na zielarstwie i leczeniu, doszed\u0142 do wniosku, i\u017c wyspa nasza to prawdziwa skarbnica dla ka\u017cdego zielarza. On pierwszy raz znalaz\u0142 tyle ro\u015blin o leczniczych (jak i truj\u0105cych) w\u0142a\u015bciwo\u015bciach na tak ma\u0142ym obszarze. Do tego by\u0142a ich tam naprawd\u0119 wielka r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107. Z ro\u015blin, kt\u00f3re nawet ja znam, wymieni\u0142 mi\u0119dzy innymi belladonn\u0119 (o narkotycznych w\u0142a\u015bciwo\u015bciach), tojad (kt\u00f3ry to pono\u0107 wed\u0142ug ludowych wierze\u0144 ma odstrasza\u0107 wilko\u0142aki), ranog (kt\u00f3rego korze\u0144 posiada pot\u0119\u017cn\u0105 moc lecznicz\u0105) oraz st\u0119\u017cygron (s\u0142u\u017c\u0105ce pono\u0107 do oczyszczania zaka\u017conej krwi i neutralizowania toksyn). Opr\u00f3cz tego jeszcze ca\u0142e mn\u00f3stwo zi\u00f3\u0142 o r\u00f3\u017cnym przeznaczeniu  w tym takie na zatrzymanie krwawienia, niestrawno\u015b\u0107, uspokojenie czy nawet biegunk\u0119. Po prostu wielka apteka &#8230;<\/p>\n<p><P ALIGN=CENTER><\/span><span style=\"font-family:Arial,Helvetica; font-size:10pt; font-weight:bold\">KONIEC<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Arial,Helvetica; font-size:10pt; font-weight:normal\"><br \/>\n<\/P>Maciek 'Beerbarian&#8217; Jarecki<br \/>\nmacbeerbarian@interia.pl<\/p>\n<p><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>opis<\/p>\n","protected":false},"author":49,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[12],"tags":[],"class_list":["post-263","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-swiecie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/263","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/49"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=263"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/263\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=263"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=263"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=263"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}