{"id":234,"date":"2002-10-07T10:51:57","date_gmt":"2002-10-07T10:51:57","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=234"},"modified":"2002-10-07T10:51:57","modified_gmt":"2002-10-07T10:51:57","slug":"zangwebar-i-ofir-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/zangwebar-i-ofir-2\/","title":{"rendered":"Zangwebar i Ofir"},"content":{"rendered":"<p><P ALIGN=CENTER><br \/>\n<span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; \"><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">Zangwebar i Ofir (cz\u0119\u015b\u0107 trzecia i ostatnia)<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\"><br \/>\n<\/P>\tJest to ju\u017c ostatnia cz\u0119\u015b\u0107 cyklu opisuj\u0105cego dwie tytu\u0142owe, egzotyczne krainy \u015bwiata Wied\u017aminlandu. Na koniec postanowi\u0142em zostawi\u0107 charakterystyk\u0119 najwa\u017cniejszych lokacji oraz najbarwniejszych BN-\u00f3w, czy jak kto woli postaci t\u0142a. Zamykaj\u0105c temat Ofiru i Zangwebaru zapraszam do lektury&#8230;<\/p>\n<p><P ALIGN=CENTER><\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:bold\">Miejsca, kt\u00f3re trzeba zobaczy\u0107<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family:Times; font-size:10pt; font-weight:normal\"><\/P><P ALIGN=CENTER><br \/>\n<\/P>\tRamun-al-Karih, stolica ca\u0142ego Ofiru to pierwsza rzecz, jak\u0105 mo\u017ce zobaczy\u0107 przybywaj\u0105cy tam podr\u00f3\u017cnik. Jest to bowiem r\u00f3wnie\u017c najwi\u0119kszy port Dalekiego Po\u0142udnia. Miasto to, kt\u00f3re liczy sobie podobno ju\u017c prawie tysi\u0105c lat, zamieszkuje ponad siedemdziesi\u0105t tysi\u0119cy mieszka\u0144c\u00f3w, nie licz\u0105c oczywi\u015bcie podr\u00f3\u017cnych. Przez miejscowych nazywane jest ono 'najja\u015bniejsz\u0105 gwiazd\u0105&#8217;, a okre\u015blenie to nie wydaje si\u0119 by\u0107 wcale przesadzone, bior\u0105c pod uwag\u0119 przepych stolicy. Mnogo\u015b\u0107 kram\u00f3w, sklep\u00f3w, targowisk czy lombard\u00f3w mo\u017ce tu zaskoczy\u0107 nawet rodowitego mieszka\u0144ca Novigradu. Zwolennicy rozkoszy i uciech cielesnych te\u017c nie mog\u0105 narzeka\u0107 &#8211; na ka\u017cdym rogu trafi\u0107 mo\u017cna do przytulnej gospody lub gwarnej tawerny. Prawdziw\u0105 ozdob\u0105 Ramun-al-Karih jest zapewne pa\u0142ac su\u0142tana El-Shakhar (to nazwa regionu, w kt\u00f3rym le\u017cy stolica). Wystarczy o nim powiedzie\u0107 tylko tyle, \u017ce swoim blaskiem i bogactwem przy\u0107miewa najefektowniejsze nawet budynki Kontynentu. Warto\u015bci miasta dope\u0142niaj\u0105 jeszcze wysokie mury obronne z licznymi wie\u017cycami i wykuszami. W Ofirze popularne sta\u0142o si\u0119 nawet powiedzenie: 'zobaczy\u0107 Ramun-al-Karih i umrze\u0107&#8217;.<\/p>\n<p>\tPrzesuwaj\u0105c si\u0119 dalej na wsch\u00f3d, trafiamy do niego\u015bcinnej, tajemniczej i piaszczystej krainy Al-Harad. Nadzwyczaj godn\u0105 rekomendacji lokalizacj\u0105 jest tam s\u0142ynne Miasto Umar\u0142ych &#8211; czyli Mohunatra. Jest to olbrzymi kompleks tuneli i podziemnych komnat, do kt\u00f3rych prowadzi jedynie ma\u0142e i zrujnowane wej\u015bcie po\u015br\u00f3d piach\u00f3w pustyni. Niewielu zna drog\u0119 do Mohunatry, a jeszcze mniej b\u0119dzie chcia\u0142o Ci\u0119 tam zaprowadzi\u0107. Powiada si\u0119 bowiem, i\u017c korytarze te prowadz\u0105 do wielkiej, podziemnej krypty, w kt\u00f3rej uwi\u0119zione s\u0105 zw\u0142oki wysokich<br \/>\nkap\u0142an\u00f3w staro\u017cytnego i z\u0142owrogiego kultu. Ale zanim si\u0119 do tej krypty dotrze, trzeba pokona\u0107 podziemny labirynt, kt\u00f3ry naje\u017cony jest \u015bmiertelnymi pu\u0142apkami. Rzadko kto wychodzi (a raczej ucieka) z podziemi, jednak nowych ch\u0119tnych nie brakuje, poniewa\u017c w grobowcu na \u015bmia\u0142k\u00f3w czekaj\u0105 pono\u0107 legendarne skarby. Ostatnio m\u00f3wi si\u0119 nawet, i\u017c spoczywa tam tajemnica nie\u015bmiertelno\u015bci, kt\u00f3rej zazdro\u015bnie strzeg\u0105 nieumarli kap\u0142ani i ich potworni s\u0142udzy. Zanim wi\u0119c przekroczysz bram\u0119 do Miasta Umar\u0142ych, zastan\u00f3w si\u0119 dobrze, czy gra jest warta \u015bwieczki.  <\/p>\n<p>\tJe\u015bli znajdziesz si\u0119 w\u0119drowcze we wschodnich ost\u0119pach Ofiru, udaj si\u0119 do koniecznie do miasta Seteh, po\u0142o\u017conego w dorzeczu rzeki Nelhad. Tam bowiem znajduje si\u0119 jeden z prawdziwych cud\u00f3w \u015bwiata &#8211; Wielka Biblioteka Ofiru. Samo miasto znane jest powszechnie jako stolica ofirskiej nauki i wynalazczo\u015bci, a Biblioteka uchodzi za serce tej\u017ce stolicy. Kilkana\u015bcie ogromnych budynk\u00f3w w kszta\u0142cie piramid, schowanych po\u015br\u00f3d bujnej ro\u015blinno\u015bci skrywa w swym wn\u0119trzu setki tysi\u0119cy r\u0119kopis\u00f3w, pergamin\u00f3w i ksi\u0105g. Wielu z tych arcydzie\u0142 nie znajdziesz ju\u017c nigdzie indziej na ca\u0142ym znanym \u015bwiecie. Dla mi\u0142o\u015bnika staro\u017cytnych, m\u0105drych ksi\u0105g jest wi\u0119c Wielka Biblioteka prawdziwym rajem, miejscem w kt\u00f3rym naukowo wyja\u015bni\u0107 mo\u017cna wiele pozornie niezbadanych i kontrowersyjnych poj\u0119\u0107. Jest tylko jeden problem &#8211; je\u015bli nie jeste\u015b Ofirczykiem, to o dost\u0119p do materia\u0142\u00f3w tam zgromadzonych b\u0119dziesz si\u0119 musia\u0142 wystara\u0107 u tutejszego emira. A nie jest to zadanie ani \u0142atwe, ani tanie.<\/p>\n<p>\tPrzekraczaj\u0105c granic\u0119 dw\u00f3ch zangwebarskich krain &#8211; Abu Talunga i Ulundi, natrafi\u0107 mo\u017cna na pewn\u0105 z pozoru urocz\u0105 i rozleg\u0142\u0105 dolin\u0119. Du\u017ca wilgotno\u015b\u0107 i ciep\u0142e powietrze czyni\u0105 z tego miejsca prawdziwe kr\u00f3lestwo ro\u015blin &#8211; znale\u017a\u0107 tu mo\u017cna egzotyczne gatunki kwiat\u00f3w, kar\u0142owatych drzew, owoce o niespotykanym smaku i wiele innych. Miejsce to w por\u00f3wnaniu do Abu Talunga wydaje si\u0119 by\u0107 niemal urokliwe. Jednak prawda jest zupe\u0142nie inna &#8211; W\u0119\u017cowa Dolina (tak nazywaj\u0105 to miejsce Zangwebarczycy) jest prawdziwym koszmarem. Znajduj\u0105 si\u0119 tu siedliska rozmaitych, niespotykanych nigdzie indziej potwor\u00f3w, z kt\u00f3rymi nawet najlepszy kontynentalny wied\u017amin mia\u0142by k\u0142opoty. Do tego w W\u0119\u017cowej Dolinie mo\u017cna si\u0119 bardzo szybko i skutecznie zgubi\u0107, co dodatkowo u\u0142atwia polowanie wyg\u0142odnia\u0142ym bestiom. Miejsce to cieszy si\u0119 w Zangwebarze podobnie z\u0142\u0105 s\u0142aw\u0105, co Miechunowe Uroczysko na Kontynencie. Trzymaj si\u0119 wi\u0119c w\u0119drowcze z daleka od W\u0119\u017cowej Doliny, je\u015bli \u017cycie ci mi\u0142e! Niewielu bowiem powr\u00f3ci\u0142o w zdrowiu z tamtej okolicy.<\/p>\n<p>\tInnym wielce interesuj\u0105cym miejscem w Zangwebarze jest po\u0142o\u017cona u st\u00f3p G\u00f3r Czerwonych najwi\u0119ksza w tym regionie osada nieludzi. Chodzi tu oczywi\u015bcie o s\u0142awn\u0105 Czerwon\u0105 Faktori\u0119, zamieszka\u0142\u0105 przez krasnoludzkich g\u00f3rnik\u00f3w i hutnik\u00f3w oraz ich rodziny. Jest to wr\u0119cz ma\u0142e miasteczko ze wszystkimi potrzebnymi us\u0142ugami i wygodami. Wszystko tu, jak na krasnolud\u00f3w przysta\u0142o, jest u\u017cyteczne i zmechanizowane. W podziw wprawi\u0107 mo\u017ce wielki i sprawny system d\u017awig\u00f3w i ta\u015bm transportowych, s\u0142u\u017c\u0105cy do przewo\u017cenia wydobytych rud \u017celaza do hut w mie\u015bcie. Krasnoludy tutejsze nale\u017c\u0105 do go\u015bcinnych i ka\u017cdemu potrzebuj\u0105cemu, kt\u00f3ry nie wzbudza podejrze\u0144 stra\u017cnik\u00f3w, ch\u0119tnie udziel\u0105 pomocy i schronienia. Rozrywki te\u017c nowoprzyby\u0142emu nie zabraknie, kiedy odwiedzi zacn\u0105 gospod\u0119 'U Szalonego Rogera&#8217;. Jedyne minusy tego miejsca to zanieczyszczone powietrze i smog oraz nieliczne potwory schodz\u0105ce wiosn\u0105 z g\u00f3r. Mimo tego faktoria cieszy si\u0119 naprawd\u0119 dobr\u0105 reputacj\u0105 i sta\u0142a si\u0119 ju\u017c niejednokrotnie wybawieniem dla zagubionego w tych dzikich ost\u0119pach podr\u00f3\u017cnika. <\/p>\n<p>\tW\u0119druj\u0105c przez najodleglejsz\u0105, po\u0142udniow\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 Zangwebaru, przedzieraj\u0105c si\u0119 z mozo\u0142em przez mroczne i niezbadane \u015bcie\u017cki w d\u017cungli, mo\u017cna napotka\u0107 na swej drodze prawdziw\u0105 oaz\u0119 pi\u0119kna. Chodzi tu o majestatyczny wodospad Karamodjo i po\u0142o\u017cone u jego st\u00f3p jezioro o tej samej nazwie. Tutaj wielka i zielona \u015bciana lasu ust\u0119puje miejsca lazurowej \u015bcianie wody spadaj\u0105cej z wielkim hukiem na jezioro. To w po\u0142\u0105czeniu z nieskaziteln\u0105 biel\u0105 piany tworz\u0105cej si\u0119 na tafli jeziora stanowi i\u015bcie malowniczy widok. A do tego dochodzi wszechobecny trel egzotycznych, pastelowo upierzonych ptak\u00f3w, kt\u00f3re dostrzec mo\u017ce nawet niewprawny obserwator po\u015br\u00f3d ga\u0142\u0119zi drzew. Nad brzegami jeziora obejrze\u0107 mo\u017cna cudownie ukszta\u0142towane i ubarwione kwiaty i krzewy. Trzeba jednak pami\u0119ta\u0107, by nie zak\u0142\u00f3ca\u0107 panuj\u0105cego tu sielskiego porz\u0105dku, bowiem miejsce to  upodoba\u0142o sobie jedno z zangwebarskich plemion, dla kt\u00f3rego wodospad jest b\u00f3stwem opieku\u0144czym (patrz dzia\u0142 'Religia&#8217;). Je\u015bli\u015b tu trafi\u0142, porzu\u0107 wszelkie troski i nape\u0142nij sw\u0105 dusz\u0119 spokojem tego miejsca, nie naruszaj\u0105c harmonii tego wielkiego skarbu natury. <\/p>\n<p><P ALIGN=CENTER><B>Ludzie, kt\u00f3rych warto zna\u0107<\/B><br \/>\n<\/P><P ALIGN=CENTER><br \/>\n<\/P><br \/>\n\t   Ardem Abu-Hassan jest powszechnie znany w Ofirze jako Szalony Emir. I jest rzeczywi\u015bcie emirem &#8211; opiekunem i zarz\u0105dc\u0105 jednej z pustynnych twierdz. Ale jak wskazuje jego przydomek nie jest on postaci\u0105 przeci\u0119tn\u0105. Szeroko znane s\u0105 plotki stwierdzaj\u0105ce jakoby Ardem Abu-Hassan wszed\u0142 w m\u0142odo\u015bci w konfidencj\u0119 z demonami pustyni i im w\u0142a\u015bnie zaprzeda\u0142 swoj\u0105 dusz\u0119. Jest to niew\u0105tpliwie cz\u0142owiek psychicznie chory, totalnie zafascynowany z\u0142em i czarn\u0105 magi\u0105. Szalony Emir mieszka w swoim zamczysku w\u015br\u00f3d piach\u00f3w pustyni, dok\u0105d sprasza na kilkudniowe orgie i hulanki okoliczn\u0105 ofirsk\u0105 szlacht\u0119 i kupc\u00f3w. Zamek ten sta\u0142 si\u0119 postrachem okolicy, a miejscowi zacz\u0119li nazywa\u0107 go nawet Studni\u0105 Diab\u0142a. Kiedy sko\u0144czy si\u0119 ju\u017c zapas potencjalnych go\u015bci, Ardem wraz ze swoimi siepaczami wyrusza w teren, by poszuka\u0107 przymusowych ochotnik\u00f3w. A \u017cywot takiego go\u015bcia w Studni Diab\u0142a do najprzyjemniejszych nie nale\u017cy. Takiego delikwenta spotka\u0107 mog\u0105 na przyk\u0142ad d\u0142ugie i powolne tortury, oczywi\u015bcie je\u017celi Abu-Hassan jest w dobrym humorze.<\/p>\n<p>\tKolejn\u0105 niesamowicie intryguj\u0105c\u0105 postaci\u0105 Ofiru jest niejaki Al-Hakra, filozof i mistrz miecza w jednej osobie. Osobnik ten wygl\u0105daj\u0105cy na oko\u0142o pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat, jest w rzeczywisto\u015bci niezwykle sprawnym i zr\u0119cznym m\u0119\u017cczyzn\u0105. Al-Hakra jest wiecznym w\u0119drowcem poszukuj\u0105cym bez wytchnienia sensu swojego \u017cycia. Ca\u0142e dzieci\u0144stwo sp\u0119dzi\u0142 i wychowa\u0142 si\u0119 w murach Wielkiej Biblioteki, gdzie zgromadzi\u0142 fachow\u0105 wiedz\u0119 w zakresie medycyny, medytacji, filozofii, teologii i sztuk walki. Kiedy opu\u015bci\u0142 Bibliotek\u0119, zdecydowa\u0142 si\u0119 na w\u0119drowne \u017cycie na trakcie. Dawa\u0142 sobie \u015bwietnie rad\u0119, cho\u0107 nierzadko musia\u0142 u\u017cywa\u0107 swoich dw\u00f3ch zakrzywionych szabel, by wyj\u015b\u0107 ca\u0142o z opresji. Jak do tej pory jeszcze \u017cadnemu napastnikowi nie uda\u0142o si\u0119 go zaskoczy\u0107, a ci kt\u00f3rzy pr\u00f3bowali do dzi\u015b pewnie li\u017c\u0105 rany lub przewracaj\u0105 si\u0119 w grobach. Jest wi\u0119c Al-Hakra pot\u0119\u017cnym sprzymierze\u0144cem zar\u00f3wno w boju jak i w m\u0105drych dysputach, jednak o jego przychylno\u015b\u0107 jest bardzo trudno. Ci, kt\u00f3rzy mieli zaszczyt go obserwowa\u0107 twierdz\u0105, \u017ce Al-Hakra szczeg\u00f3lnie lubi towarzystwo ludzi uduchowionych i uczonych. Nienawidzi z kolei przechwa\u0142ek i gadania po pr\u00f3\u017cnicy. <\/p>\n<p>\tJe\u015bli za\u015b mowa o Zangwebarze, to tam r\u00f3wnie\u017c nie brakuje interesuj\u0105cych osobowo\u015bci. Tutaj pozwol\u0119 sobie wymieni\u0107 jedynie dwie z nich. Pierwsz\u0105 jest Zheddar M\u0105dry &#8211; szaman jednego z plemion zamieszkuj\u0105cych sawann\u0119. Jego s\u0142awa si\u0119ga jednak daleko poza terytoria plemienne &#8211; uchodzi on bowiem za niezr\u00f3wnanego i wielce utalentowanego maga. Jego specjalno\u015bci\u0105 jest tajemnicza i dzika magia \u017cywio\u0142\u00f3w. Zheddar zg\u0142\u0119bi\u0142 j\u0105 pono\u0107 tak dok\u0142adnie, i\u017c wywo\u0142anie ma\u0142ej burzy na suchym terytorium sawanny nie stanowi dla niego najmniejszego problemu. Co wi\u0119cej, mag orientuje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w dziedzinie astrologii i potrafi ca\u0142kiem dok\u0142adnie przewidzie\u0107 blisk\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107. Dla ludzi z Kontynentu mo\u017ce by\u0107 Zheddar ratunkiem i wybawieniem, jako\u017ce powszechnie wiadomo o sympatii, jak\u0105 szaman darzy 'Czarnych Braci w Bia\u0142ych Maskach&#8217;. \u017baden cz\u0142onek jego plemienia nie zaatakuje wi\u0119c bez powodu bia\u0142ego podr\u00f3\u017cnika, a nawet takiemu pomo\u017ce w sytuacji zagro\u017cenia. Prywatnie Zheddar jest osob\u0105 niezwykle szczer\u0105 i radosn\u0105, kt\u00f3ra w ka\u017cdym wydarzeniu upatruje pozytywnych aspekt\u00f3w. On sam uwielbia pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 humorystyczn\u0105 parafraz\u0105 pewnego kontynentalnego powiedzenia &#8211; 'nie ma tego bia\u0142ego, co by na czarne nie wysz\u0142o&#8217;. Jest wi\u0119c ten weso\u0142y mag ratunkiem dla zagubionych w\u0119drowc\u00f3w i \u017ar\u00f3d\u0142em ogromnej wiedzy dla adept\u00f3w sztuk magicznych.<\/p>\n<p>\tDruga posta\u0107, kt\u00f3r\u0105 tu opisz\u0119, jest \u015bmiertelnym zagro\u017ceniem dla ka\u017cdego bia\u0142ego cz\u0142owieka znajduj\u0105cego si\u0119 w okolicach G\u00f3r Czerwonych. Mowa tu o niejakim Vesteghu, jak nazywaj\u0105 go biali badacze Zangwebaru. Osobnik ten by\u0142 niegdy\u015b jednym z os\u0142awionych My\u015bliwych, jednak kilka lat temu po odniesieniu ci\u0119\u017ckich ran w krwawym boju przeciw ohydnemu paj\u0105kowi-gigantowi, wycofa\u0142 si\u0119 i zszed\u0142 z g\u00f3r na r\u00f3wniny. Jad paj\u0105ka bardzo negatywnie wp\u0142yn\u0105\u0142 na siln\u0105 niegdy\u015b psychik\u0119 Vestegha i zmieni\u0142 jego postrzeganie \u015bwiata. By\u0142y My\u015bliwy ma \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce toksyna powoli zabija jego cia\u0142o i \u017ce koniec jest bliski. Jednak uroi\u0142o mu si\u0119, \u017ce mo\u017ce przeb\u0142aga\u0107 bog\u00f3w i zyska\u0107 ich \u0142ask\u0119 pozbawiaj\u0105c \u017cycia 'bia\u0142ych odmie\u0144c\u00f3w&#8217;. Od tamtej pory wr\u00f3ci\u0142 do profesji my\u015bliwego, tyle \u017ce jego ofiary ju\u017c nie s\u0105 te same. Sta\u0142 si\u0119 prawdziwym koszmarem dla bia\u0142ych odkrywc\u00f3w prowadz\u0105cych swe badania w zangwebarskiej d\u017cungli. Atakuje zawsze noc\u0105, kiedy 'ofiary&#8217; najmniej si\u0119 tego spodziewaj\u0105 i trzeba przyzna\u0107, i\u017c jest bardzo skuteczny w swych atakach. Umiej\u0119tno\u015bci\u0105 pos\u0142ugiwania si\u0119 broni\u0105 dor\u00f3wnuje kontynentalnym wied\u017aminom, zmys\u0142y wyczulone ma niczym kot, a skrada si\u0119 niezauwa\u017cenie niczym cie\u0144. Dr\u017cyjcie badacze zangwebarskiej geografii &#8211; nadchodzi Vestegh!<\/p>\n<p><P ALIGN=CENTER><B>Epilog, czyli ci\u0105g dalszy nie nast\u0105pi&#8230;<\/B><\/p>\n<p><\/P>\tTo ju\u017c koniec mojego opracowania na temat Ofiru i Zangwebaru. Wszystkie zagadnienia zosta\u0142y z grubsza zarysowane. Je\u015bli ktokolwiek b\u0119dzie mia\u0142 bardziej szczeg\u00f3\u0142owe pytania lub spostrze\u017cenia, prosz\u0119 o przes\u0142anie ich e-mailem. Ja ze swojej strony mam tylko skromn\u0105 nadziej\u0119, \u017ce uda\u0142o mi si\u0119 pokaza\u0107 Wam nieco egzotyki tych dw\u00f3ch krain. Je\u017celi do tekstu wkrad\u0142y si\u0119 jakie\u015b nie\u015bcis\u0142o\u015bci lub braki konsekwencji i logiki, to prosz\u0119 wybaczy\u0107 &#8211; sami wiecie jak ma\u0142o mia\u0142em tekst\u00f3w \u017ar\u00f3d\u0142owych. Z g\u00f3ry dzi\u0119kuj\u0119 wszystkim, kt\u00f3rym uda si\u0119 przebrn\u0105\u0107 przez wszystkie trzy cz\u0119\u015bci mojego opracowania i kt\u00f3rzy zasil\u0105 mnie konstruktywn\u0105 krytyk\u0105. Do przeczytania!<\/p>\n<p>Maciek 'Beerbarian&#8217; Jarecki<br \/>\nmacbeerbarian@interia.pl<\/p>\n<p><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>cz\u0119\u015b\u0107 trzecia i ostatnia<\/p>\n","protected":false},"author":49,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[12],"tags":[],"class_list":["post-234","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-swiecie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/234","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/49"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=234"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/234\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=234"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=234"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=234"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}