{"id":219,"date":"2002-09-06T18:22:44","date_gmt":"2002-09-06T18:22:44","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=219"},"modified":"2002-09-06T18:22:44","modified_gmt":"2002-09-06T18:22:44","slug":"zangwebar-i-ofir","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/zangwebar-i-ofir\/","title":{"rendered":"Zangwebar i Ofir"},"content":{"rendered":"<p><P ALIGN=CENTER><br \/>\n<span style=\"font-family:Arial CE; font-size:10pt; \">Zangwebar i Ofir (cz\u0119\u015b\u0107 druga i przedostatnia)<\/p>\n<p><\/P>W poprzednim swoim tek\u015bcie dotycz\u0105cym tych dw\u00f3ch niezwykle egzotycznych krain, pozwoli\u0142em sobie opisa\u0107 pokr\u00f3tce ich geografi\u0119 oraz mieszka\u0144c\u00f3w. Tym razem skoncentruj\u0119 si\u0119 na dw\u00f3ch innych aspektach  religii i spo\u0142ecze\u0144stwie nieludzi. Zapraszam do lektury&#8230;<\/p>\n<p><P ALIGN=CENTER>Religia i wierzenia<\/p>\n<p><\/P>Tradycyjnie zaczniemy od Ofiru. Je\u015bli chodzi o religi\u0119, to w kraju tym wyst\u0119puje politeizm. Cztery najwa\u017cniejsze b\u00f3stwa, kt\u00f3re pozwol\u0119 sobie opisa\u0107 nieco p\u00f3\u017aniej, to wed\u0142ug miejscowych wierze\u0144 synowie i c\u00f3ry nieodzownego opiekuna pustyni  Wielkiego S\u0142o\u0144ca. Ofirczycy wierz\u0105, \u017ce ka\u017cdy z nich zosta\u0142 ulepiony przed wiekami przez jednego z bog\u00f3w, z gliny wzi\u0119tej z dna rzeki Nelhad i wysuszonej na \u015brodku pustyni. A tylko od Wielkiego S\u0142o\u0144ca zale\u017cy kiedy i w jakim okresie historycznym dany cz\u0142owiek zostanie powo\u0142any do \u017cycia. Ma\u0142a dygresja  ludzie z Kontynentu s\u0105 dla Ofirczyk\u00f3w nieco mniej szlachetni i godni, jako\u017ce glina z kt\u00f3rej s\u0105 zrobieni nie wysycha\u0142a w promieniach Wielkiego S\u0142o\u0144ca.<br \/>\nKa\u017cdy Ofirczyk, zaraz po urodzeniu, otrzymuje od uczonego astrologa symbol swojego patrona  innymi s\u0142owy data urodzin decyduje o tym, kt\u00f3ry z czterech bog\u00f3w Ofiru 'ulepi\u0142&#8217; dan\u0105 osob\u0119. Te cztery b\u00f3stwa to: Raeh  w\u0142adca pogody i si\u0142 natury; ludzie 'ulepieni&#8217; przez niego cechuj\u0105 si\u0119 odwag\u0105 i aktywno\u015bci\u0105 (symbol  b\u0142yskawica), Imhura  pani nocy i ciszy; jej 'podopieczni&#8217; to ludzie m\u0105drzy i bystrzy (symbol  ksi\u0119\u017cyc), Kailil  b\u00f3g zmian i marze\u0144; jego 'dzieci&#8217; s\u0105 ambitne i sprytne (symbol  ko\u0142o wpisane w kwadrat), Safeth  b\u00f3g tworzenia i destrukcji; ludzie, kt\u00f3rzy maj\u0105 go za patrona s\u0105 albo obdarzeni zdolno\u015bciami przyw\u00f3dczymi, albo (w znikomej ilo\u015bci) s\u0105 nieobliczalni i szaleni (symbol  m\u0142ot). Z powy\u017cszego schematu wy\u0142\u0105czeni s\u0105 jedynie Synowie Piasku  owiane z\u0142\u0105 s\u0142aw\u0105 dzikie plemiona koczownik\u00f3w, dla kt\u00f3rych wiara (poza t\u0105 w siebie) jest poj\u0119ciem czysto abstrakcyjnym.<br \/>\nW ka\u017cdym ofirskim mie\u015bcie, czy nawet osadzie, centralnym punktem jest zawsze wysoki, kamienny s\u0142up, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rego trzy razy dziennie maj\u0105 obowi\u0105zek modli\u0107 si\u0119 mieszka\u0144cy. Czyni\u0105 to na kolanach, z twarz\u0105 zwr\u00f3con\u0105 zawsze ku S\u0142o\u0144cu, k\u0142aniaj\u0105c mu si\u0119 na pocz\u0105tku i na ko\u0144cu modlitwy. Wyb\u00f3r czasu rozpocz\u0119cia modlitw jest kwesti\u0105 indywidualn\u0105. Budowle takie jak \u015bwi\u0105tynie, w Ofirze nie istniej\u0105. Czasem jednak w\u0119druj\u0105c przez pustyni\u0119 mo\u017cna natkn\u0105\u0107 si\u0119 na stary, kamienny budynek przypominaj\u0105cy nieco klasztor. W takich przybytkach sw\u00f3j \u017cywot sp\u0119dzaj\u0105 przedstawiciele wyalienowanej i wysublimowanej kasty kap\u0142a\u0144skiej.<br \/>\nJe\u015bli natomiast chodzi o kwesti\u0119 religii w Zangwebarze, to tu sprawy maj\u0105 si\u0119 ca\u0142kowicie inaczej. Jako\u017ce plemiona tamtejszych tubylc\u00f3w nie stoj\u0105 na zbyt wysokim poziomie cywilizacyjnym, to nieobce s\u0105 im praktyki takie jak sk\u0142adanie ofiar z po\u017cywienia, zwierz\u0105t czy nawet ludzi. Co do \u015bwi\u0105ty\u0144 i miejsc kultu, to takowe sytuowane s\u0105 zawsze w miejscach, w kt\u00f3rych wyst\u0119puje \u017ar\u00f3d\u0142o wody i obfito\u015b\u0107 zwierzyny. Budowle \u015bwi\u0105tynne wznoszone s\u0105 z nieociosanych g\u0142az\u00f3w uszczelnianych  ziemi\u0105  przypominaj\u0105 nieco kr\u0119gi druid\u00f3w, s\u0105 jednak od nich bardziej prymitywne. Po \u015brodku takiego kr\u0119gu zawsze znajduje si\u0119 p\u0142aski g\u0142az, kt\u00f3ry pe\u0142ni funkcje o\u0142tarza. Zangwebarczycy nie znaj\u0105 poj\u0119cia indywidualnej modlitwy  zawsze odprawiaj\u0105 praktyki religijne razem, nierzadko ca\u0142ymi plemionami. Nie modl\u0105 si\u0119 jednak zbyt cz\u0119sto  robi\u0105 to tylko wtedy, gdy chc\u0105 wystara\u0107 si\u0119 o co\u015b lub przeprosi\u0107 swoich bog\u00f3w. Ka\u017cde plemi\u0119 czy klan posiada jednego szamana, odpowiedzialnego za przeprowadzanie duchowych obrz\u0119d\u00f3w. Osobnik taki cieszy si\u0119 szacunkiem i estym\u0105 r\u00f3wn\u0105 samemu przyw\u00f3dcy plemienia. Jest r\u00f3wnie\u017c jedyn\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra ma jakiekolwiek poj\u0119cie o zielarstwie i medycynie.<br \/>\nJe\u015bli chodzi o wyznawanych bog\u00f3w, to sprawa jest mocno skomplikowana  ka\u017cdy zangwebarski klan posiada inne b\u00f3stwo opieku\u0144cze. B\u00f3stwem takim mo\u017ce by\u0107 jaki\u015b element krajobrazu  na przyk\u0142ad wodospad, wybrany gatunek zwierz\u0119cia, niezwykle stare drzewo, jasna gwiazda na niebosk\u0142onie czy g\u0142az o dziwnym kszta\u0142cie. Ale mo\u017ce si\u0119 r\u00f3wnie\u017c zdarzy\u0107, \u017ce takowym b\u0119dzie jaki\u015b cz\u0142onek plemienia, kt\u00f3ry poleg\u0142 bohatersk\u0105 \u015bmierci\u0105 lub zas\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 dla klanu. Z powy\u017cszych wzgl\u0119d\u00f3w odradza si\u0119 mieszka\u0144com Kontynentu zwiedzaj\u0105cym Zangwebar k\u0105pieli w urokliwym bajorku czy wyrzynania napis\u00f3w na wiekowych drzewach. Bo mo\u017cna wtedy sko\u0144czy\u0107 jako ofiara dla przeb\u0142agania rozgniewanego b\u00f3stwa.<br \/>\nOstatni\u0105 ciekawostk\u0105 s\u0105 wierzenia s\u0142awetnych My\u015bliwych z G\u00f3r Czerwonych  ci odszczepie\u0144cy wierz\u0105 jedynie w ukojenie duszy poprzez \u015bmier\u0107, dlatego te\u017c bez wytchnienia walcz\u0105 z potworami z g\u00f3rskich szczyt\u00f3w. Nale\u017cy zwr\u00f3ci\u0107 tak\u017ce uwag\u0119 na fakt, i\u017c lubuj\u0105 si\u0119 oni w filozoficznych rozwa\u017caniach na temat \u017cycia i \u015bmierci w\u0142a\u015bnie.<\/p>\n<p><P ALIGN=CENTER>Nieludzie<\/p>\n<p><\/P>Tym razem nie b\u0119d\u0119 opisywa\u0142 osobno nieludzi z Zangwebaru i Ofiru, ale po prostu wymieni\u0119 i pokr\u00f3tce scharakteryzuj\u0119 ich niewielkie spo\u0142eczno\u015bci na Dalekim Po\u0142udniu.<br \/>\nElfy wyst\u0119puj\u0105 tylko jednostkowo, nie zak\u0142adaj\u0105c \u017cadnych sta\u0142ych osiedli. Wszyscy miejscowi przedstawiciele tego gatunku to prawdziwa, czysta Starsza Krew. Niezmiernie jednak rzadko mo\u017cna tu spotka\u0107 m\u0142odego elfa, jako\u017ce ca\u0142a praktycznie m\u0142odzie\u017c wyemigrowa\u0142a na p\u00f3\u0142noc, uwa\u017caj\u0105c tamte krainy za ciekawsze. Z powy\u017cszych wzgl\u0119d\u00f3w widuje si\u0119 tu tylko starych przedstawicieli rasy, trudni\u0105cych si\u0119 profesjami uzdrowiciela czy uczonego (Ofir) albo samotnika szukaj\u0105cego sensu istnienia po\u015br\u00f3d d\u017cungli (Zangwebar). Nie ma tu r\u00f3wnie\u017c miejsca dla p\u00f3\u0142elf\u00f3w, a to dlatego \u017ce Ofirczycy i Zangwebarczycy uznaj\u0105 zwi\u0105zki z innymi rasami za nieczyste. Jak wi\u0119c wida\u0107 elfy dalekiego Po\u0142udnia s\u0105 gatunkiem na wymarciu.<br \/>\nKrasnoludy natomiast maj\u0105 si\u0119 o wiele lepiej, trzymaj\u0105c si\u0119 w du\u017cych grupach i pomagaj\u0105c sobie wzajemnie. Mo\u017cna ich spotka\u0107 w ka\u017cdym prawie mie\u015bcie Ofiru, gdzie pracuj\u0105 zazwyczaj w zawodzie in\u017cyniera czy robotnika budowlanego, natomiast w Zangwebarze mieszkaj\u0105 tylko w Czerwonej Faktorii  g\u00f3rniczej osadzie u podn\u00f3\u017ca dzikich G\u00f3r Czerwonych. Wszystkie krasnoludy Dalekiego Po\u0142udnia stanowi\u0105 jedn\u0105 wielk\u0105 rodzin\u0119 i wyst\u0105pienie przeciwko jednemu z nich sko\u0144czy si\u0119 niechybn\u0105 wendett\u0105 ze strony reszty.<br \/>\nCo do gnom\u00f3w, to jest ich tu dos\u0142ownie kilkunastu, \u017cyj\u0105cych w spo\u0142ecze\u0144stwach krasnolud\u00f3w (ka\u017cdy tutejszy gnom to uciekinier z Kontynentu). Tak\u017ce szansa ich spotkania jest bliska zeru. Rzecz z nizio\u0142kami ma si\u0119 podobnie  jest ich tu konkretnie czterech! Wszyscy pracuj\u0105 w objazdowym cyrku Tobiasa Katzmollera, cz\u0142owieka z P\u00f3\u0142nocy, kt\u00f3ry wpad\u0142 na pomys\u0142, by dorobi\u0107 si\u0119 na Ofirskiej publiczno\u015bci. Niestety, podobnie jak w przypadku Kontynentu, i tu mu nie wysz\u0142o&#8230;<br \/>\nWied\u017amin\u00f3w w tych stronach oczywi\u015bcie nie u\u015bwiadczysz. Ich namiastk\u0105 mog\u0105 by\u0107 jedynie zangwebarscy My\u015bliwi z G\u00f3r Czerwonych.<br \/>\nJe\u015bli natomiast mowa o stosunku miejscowych do nieludzi, to sytuacja ma si\u0119 podobnie do tej z Kontynentu  nieludzie s\u0105 tu traktowani jak p\u00f3\u0142ludzie. W Ofirze jest to powodowane wzgl\u0119dami religijnymi  inne rasy nie s\u0105 bowiem dzie\u0107mi Wielkiego S\u0142o\u0144ca i maj\u0105 status tylko nieco lepszy od zwierz\u0105t domowych. A tolerowane s\u0105 tylko ze wzgl\u0119du na ich przydatne umiej\u0119tno\u015bci. Zangwebarczycy natomiast darz\u0105 wszystkich nieludzi wrodzon\u0105 nieufno\u015bci\u0105 i podejrzliwo\u015bci\u0105, lecz nie brakiem szacunku. Najwi\u0119ksz\u0105 za\u015b estym\u0105 ciesz\u0105 si\u0119 krasnoludy z faktorii, kt\u00f3re wed\u0142ug s\u0142\u00f3w tubylc\u00f3w 'potrafi\u0105 zajrze\u0107 do serca g\u00f3r&#8217;. Nale\u017cy r\u00f3wnie\u017c doda\u0107, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 miejscowych nieludzi nie jest zadowolonych ze swojej sytuacji \u017cyciowej i pragnie za wszelk\u0105 cen\u0119 dosta\u0107 si\u0119 na bardziej tolerancyjne (przynajmniej tak im si\u0119 wydaje) p\u00f3\u0142nocne tereny.<br \/>\nI to by by\u0142o na tyle  w kolejnym, ostatnim ju\u017c odcinku cyklu opisz\u0119 jeszcze wa\u017cniejsze lokacje Dalekiego Po\u0142udnia oraz charakterystyczne dla tego regionu osobisto\u015bci&#8230;<\/p>\n<p><P ALIGN=CENTER>C.D.N..<br \/>\n<\/P><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>(cz\u0119\u015b\u0107 druga i przedostatnia)<\/p>\n","protected":false},"author":49,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[12],"tags":[],"class_list":["post-219","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-swiecie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/219","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/49"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=219"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/219\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=219"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=219"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=219"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}