{"id":162,"date":"2002-07-23T17:10:44","date_gmt":"2002-07-23T17:10:44","guid":{"rendered":"http:\/\/wiedzmin.rpg.pl\/strona\/?p=162"},"modified":"2002-07-23T17:10:44","modified_gmt":"2002-07-23T17:10:44","slug":"krainy-erlenwald-opisanie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/krainy-erlenwald-opisanie\/","title":{"rendered":"Krainy Erlenwald opisanie"},"content":{"rendered":"<p><B>No i jestem ju\u017c w Cintrze, drogi Bajarzu. A w\u0142a\u015bciwie to jakby ju\u017c poza ni\u0105. Dotar\u0142em bowiem w dzikie i mroczne ost\u0119py krainy zwanej Erlenwaldem. Pot\u0119\u017cna \u015bciana lasu wyznacza tutaj koniec cywilizacji i panowania cz\u0142owieka. Dalej jest ju\u017c tylko kr\u00f3lestwo le\u015bnych demon\u00f3w&#8230;<\/B><\/p>\n<p><DIV STYLE=\" font-size: larger; text-align: center\">Krainy Erlenwald opisanie<\/DIV><\/p>\n<p>Witaj strudzony w\u0119drowcze w naszej skromnej, acz przyjaznej wiosce. Miejscowo\u015b\u0107 ta jak Ci zapewne wiadomo, jest ju\u017c ostatni\u0105 osad\u0105 cywilizowanego po\u0142udnia. Znajdujesz si\u0119 teraz na obrze\u017cach doliny Marnadal i te w\u0142a\u015bnie dzikie i okrutne lasy oddzielaj\u0105 nas od pot\u0119gi G\u00f3r Amell. Cintryjczycy niewiele m\u00f3wi\u0105 o Puszczy Erlenwaldzkiej, ale uwierz mi &#8211; to nie dlatego, \u017ce jest to ma\u0142oistotne miejsce. Oni po prostu si\u0119 boj\u0105&#8230;<\/p>\n<p><DIV STYLE=\" font-weight: bold; text-align: center\">Jak tu \u017cy\u0107?<\/DIV><\/p>\n<p>Ludzkie osiedla to w tej okolicy prawdziwa rzadko\u015b\u0107, wi\u0119c w obawie przed zagubieniem si\u0119, lepiej nie podr\u00f3\u017cowa\u0107 bez miejscowego przewodnika. Cywilizowane osady ci\u0105gn\u0105 si\u0119 d\u0142ugim, lecz w\u0105skim pasem na rubie\u017cach puszczy Erlenwaldzkiej. Dalej swoje siedziby maj\u0105 'nieco&#8217; mniej przychylne go\u015bciom istoty &#8211; mowa tu o skolopendromorfach, zjadarkach, leszych, czy d\u0119bostworach. Nieprzychylno\u015b\u0107 gospodarzy puszczy wobec ludzi ma istotny wp\u0142yw na \u017cycie okolicznych osadnik\u00f3w. Tutejsze skupiska ludzkie cz\u0119sto wygl\u0105daj\u0105 jak warowne grody p\u00f3\u0142nocy o g\u0119stej zabudowie, otoczone wysok\u0105 i solidn\u0105 palisad\u0105, utrzymuj\u0105ce kilkunastu najemnik\u00f3w na wypadek zagro\u017cenia. A zagro\u017cenie jest niema\u0142e &#8211; potwory coraz cz\u0119\u015bciej porzucaj\u0105 swoje le\u015bne kryj\u00f3wki i atakuj\u0105 samotnych podr\u00f3\u017cnik\u00f3w na r\u00f3wninie Marnadal. Ostatnio nawet Cintr\u0119 obieg\u0142a wiadomo\u015b\u0107 o ataku bandy wyg\u0142odnia\u0142ych potwor\u00f3w na ma\u0142\u0105 osad\u0119 w bia\u0142y dzien! Jak wi\u0119c wida\u0107, istoty z puszczy nie tylko broni\u0105 swego terytorium, ale r\u00f3wnie\u017c napadaj\u0105 poza nim, siej\u0105c nieopisane przera\u017cenie w\u015br\u00f3d ludzi.<br \/>\nNie nale\u017cy jednak zapomina\u0107, \u017ce miejscowi to przecie\u017c Cintryjczycy &#8211; lud bitny i odwa\u017cny, kt\u00f3ry w poczuciu patriotyzmu do ostatniej kropli krwi broni\u0142 b\u0119dzie swoich ziem. Z up\u0142ywem czasu osadnicy przyzwyczaili si\u0119 do takiego stresuj\u0105cego trybu \u017cycia &#8211; mimo, \u017ce wszystkie zaj\u0119cia wykonuj\u0105 maj\u0105c pod r\u0119k\u0105 or\u0119\u017c, to zdarza im si\u0119 te\u017c setnie zabawi\u0107, czy pozwoli\u0107 sobie na chwil\u0119 odpr\u0119\u017cenia. Taki spok\u00f3j ducha przys\u0142uguje tu tylko zahartowanym Cintryjczykom, przyjezdni przez pierwszy tydzie\u0144 nie mog\u0105 usn\u0105\u0107 i maj\u0105 problemy z \u017co\u0142\u0105dkiem. O ile uda im si\u0119 tu wytrzyma\u0107 a\u017c tydzie\u0144!<br \/>\nJe\u017celi chodzi o zaopatrzenie, to osadnicy zdani s\u0105 tylko na siebie &#8211; kupcy ju\u017c od dawna omijaj\u0105 Erlenwald szerokim \u0142ukiem, maj\u0105c na uwadze potwory z puszczy i dobro swoich towar\u00f3w. Niezmiernie rzadko docieraj\u0105 tam tylko naprawd\u0119 du\u017ce i drogie transporty, chronione przez oddzia\u0142 najemnik\u00f3w. Dlatego te\u017c wszelacy my\u015bliwi, drwale, rzemie\u015blnicy i in\u017cynierowie s\u0105 tu witani z otwartymi ramionami &#8211; nierzadko otrzymuj\u0105  te\u017c wikt i schronienie w zamian za pomoc w wykorzystaniu naturalnych warunk\u00f3w tej okolicy. Tylko tak bowiem tutejsi ludzie mog\u0105 si\u0119 uniezale\u017cni\u0107 od horrendalnie wysokich cen narzucanych przez kupc\u00f3w.  <\/p>\n<p><DIV STYLE=\" font-weight: bold; text-align: center\">Zajazd pod Trzema Strza\u0142ami<\/div>\n<p>W tym rozdziale postaram si\u0119 zaprezentowa\u0107 Ci Bajarzu miejsca, kt\u00f3re na pewno rad b\u0119dziesz zwiedzi\u0107 przebywaj\u0105c w tej krainie. Cho\u0107 mo\u017cliwo\u015b\u0107 podr\u00f3\u017cowania w tych stronach jest mocno ograniczona, to te zak\u0105tki zna ka\u017cdy miejscowy i ka\u017cdy wska\u017ce Ci do nich drog\u0119.<br \/>\nNajbardziej rozs\u0142awionym tu miejscem jest bez w\u0105tpienia Zajazd pod Trzema Strza\u0142ami. Nie przypomina on jednak zwyk\u0142ej cintryjskiej karczmy gdzie\u015b przy trakcie. Z wygl\u0105du bli\u017cej mu zapewne to przygranicznego fortu stra\u017cniczego. Na zajazd sk\u0142ada si\u0119 kilkana\u015bcie zadbanych, drewnianych budynk\u00f3w otoczonych solidn\u0105 palisad\u0105 wzmocnion\u0105 od wewn\u0105trz kamiennym podestem. Po co w takiej odludnej okolicy samotna gospoda i to tak wielkich rozmiar\u00f3w? Ot\u00f3\u017c stanowi ona baz\u0119 wypadow\u0105 dla zje\u017cd\u017caj\u0105cych tu szlachcic\u00f3w-amator\u00f3w polowa\u0144. Puszcz\u0119, opr\u00f3cz masy potwor\u00f3w, zamieszkuj\u0105 tak\u017ce nieprzebrane stada zwierzyny \u0142ownej. Dlatego te\u017c nie ma w ca\u0142ej Cintrze miejsca cz\u0119\u015bciej nawiedzanego przez szlachetnie urodzonych my\u015bliwych, ni\u017c obrze\u017ca Erlenwaldu. A \u017ce szlachta nie chcia\u0142a gnie\u015b\u0107 si\u0119 w okolicznych, ciasnych grodach, tote\u017c kilkana\u015bcie lat temu niejaki Willhelm Jager (traper urodzony w tych okolicach) postanowi\u0142 wykorzysta\u0107 szans\u0119 i za\u0142o\u017cy\u0142 Zajazd pod Trzema Strza\u0142ami. Jest jego w\u0142a\u015bcicielem po dzi\u015b dzie\u0144 i z niewielkiej gospody przekszta\u0142ci\u0142 go w niemal\u017ce gr\u00f3d &#8211; jest tu ogromna karczma, osobne kwatery dla sta\u0142ych go\u015bci, stajnia, wozownia, a nawet ku\u017ania i \u0142a\u017ania. Jednym s\u0142owem luksus dla szlachetnie urodzonych go\u015bci, kt\u00f3rych na taki komfort sta\u0107. Je\u015bli bohaterowie trafiliby do wy\u017cej wymienionej karczmy to zdziwi\u0105 si\u0119 pewnie widz\u0105c ceny czterokrotnie wy\u017csze od tych w zwyk\u0142ej gospodzie. I niech nie pr\u00f3buj\u0105 si\u0119 tam awanturowa\u0107 &#8211; Willhelm utrzymuje sze\u015bciu krasnoludzkich najemnik\u00f3w, kt\u00f3rzy nie s\u0105 mo\u017ce zbyt bystrzy, ale na r\u0119cznej robocie znaj\u0105 si\u0119 perfekcyjnie. A teraz drogi Bajarzu zdradz\u0119 Ci pewien sekret. Ot\u00f3\u017c sta\u0142ych bywalc\u00f3w \u015bci\u0105ga tutaj nie tylko zwierz \u0142owny. Innym, nie mniej wa\u017cnym powodem jest tajemne stowarzyszenie, kt\u00f3re tu za\u0142o\u017cyli &#8211; szlachetnie urodzeni odprawiaj\u0105  tu rytua\u0142y ku czci plugawego boga Corama Agh Ter, zwanego inaczej Lwiog\u0142owym Paj\u0105kiem. Stary Jager wie o blu\u017anierczej rozrywce swoich klient\u00f3w, jednak\u017ce ma zwi\u0105zane r\u0119ce, bo boi si\u0119 utraci\u0107 tak hojnych go\u015bci. Dlatego, mimo wyrzut\u00f3w sumienia, przymyka oczy na ich coraz bardziej przera\u017caj\u0105ce praktyki.<\/p>\n<p><DIV STYLE=\" font-weight: bold; text-align: center\">Kurhanowa Polana<\/div>\n<p>Drugim z niezwyk\u0142ych i wa\u017cnych miejsc tego regionu, jest oczywi\u015bcie Kurhanowa Polana. Ka\u017cdy miejscowy zaprowadzi Ci\u0119 tam bez trudu, bowiem nie widziano tam potwora ju\u017c od niepami\u0119tnych czas\u00f3w &#8211; tak jakby monstra celowo omija\u0142y to miejsce. Sama polana to rozleg\u0142y, bezdrzewny, zielony pas ziemi po\u015br\u00f3d g\u0119stej puszczy. Niecodzienno\u015bci nadaje temu miejscu obecno\u015b\u0107 kilkudziesi\u0119ciu poro\u015bni\u0119tych mchem kurhan\u00f3w i kopc\u00f3w. Znale\u017a\u0107 mo\u017cna tam te\u017c spore, g\u0142adkie, bia\u0142e g\u0142azy pokryte nieco zatartymi przez czas inskrypcjami w dziwnym j\u0119zyku. Przez wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 roku nad polan\u0105 unosi si\u0119 g\u0119sta mg\u0142a &#8211; dzieje si\u0119 tak nawet w s\u0142oneczne, suche dni. Wszystko to sprawia, \u017ce cz\u0142owiek czuje si\u0119 tu jakby w krainie z ba\u015bni, a jego my\u015bli wype\u0142nia wtedy dziwna, niezrozumia\u0142a zaduma. W rzeczywisto\u015bci jest bowiem Kurhanowa Polana staro\u017cytn\u0105 elfick\u0105 nekropoli\u0105, skrywaj\u0105c\u0105 prochy wybitnych przedstawicieli ludu Aen Seidhe. Z ciekawostek na pewno nale\u017cy wymieni\u0107 obecno\u015b\u0107 tutaj pot\u0119\u017cnej blokady magicznej &#8211; elfy nie chcia\u0142y bowiem, by ktokolwiek wykorzystywa\u0142 zasoby tego \u015bwi\u0119tego miejsca i os\u0142oni\u0142y polan\u0119 tak\u0105 w\u0142a\u015bnie barier\u0105. Najwi\u0119kszy nawet ludzki czarodziej jest wi\u0119c tu kompletnie bezradny. Je\u015bli chodzi o rzeczy przyziemne, to istotn\u0105 mo\u017ce by\u0107 wiadomo\u015b\u0107, \u017ce kurhany skrywaj\u0105 niezliczon\u0105 liczb\u0119 wytwor\u00f3w staroelfickiego rzemios\u0142a &#8211; mowa tu o broni, zbroi, instrumentach muzycznych czy z\u0142otych i srebrnych ozdobach. Sekret ten poznali podobno rycerze z Zakonu Bia\u0142ej R\u00f3\u017cy, kt\u00f3rzy ju\u017c potajemnie szykuj\u0105 \u0142upie\u017ccz\u0105 wypraw\u0119, by zagrabi\u0107 te bezcenne relikty Aen Seidhe. Czy wiedz\u0105 r\u00f3wnie\u017c, \u017ce przedmioty te obdarzaj\u0105 nowych w\u0142a\u015bcicieli staro\u017cytn\u0105, elfick\u0105 kl\u0105tw\u0105? Ostatnia niezwyk\u0142o\u015b\u0107 tego miejsca to niespotykane w\u0142a\u015bciwo\u015bci lecznicze znajduj\u0105cych si\u0119 tutaj zi\u00f3\u0142 &#8211; elf, znawca zielarstwa mo\u017ce tutaj dokona\u0107 cud\u00f3w uzdrawiania. Ale uwaga &#8211; ro\u015bliny trac\u0105 sw\u0105 moc poza granicami Kurhanowej Polany. W noc Saovine lepiej trzyma\u0107 si\u0119 z daleka od tego miejsca, gdy\u017c wtedy na kr\u00f3tko do naszego \u015bwiata powracaj\u0105 \u017c\u0105dne zemsty na ludziach upiory Aen Seidhe.      <\/p>\n<p><DIV STYLE=\" font-weight: bold; text-align: center\">Gar\u015b\u0107 pomys\u0142\u00f3w<\/div>\n<p>Przygotowa\u0142em dla Ciebie Bajarzu kilka w\u0105tk\u00f3w, kt\u00f3re mog\u0105 dodatkowo ubarwi\u0107 podr\u00f3\u017cowanie przez niezwyk\u0142e, dzikie ost\u0119py Erlenwaldu. Twoim problemem pozostanie tylko to, jak umotywowa\u0107 graczy do zaw\u0119drowania w okolic\u0119 o tak nieprzyjaznej reputacji &#8211; ale wierz\u0119 mocno w Tw\u00f3j dar przekonywania i perswazji&#8230;<\/p>\n<p><OL><\/p>\n<li> Najlepiej chyba by\u0142oby, gdyby hanza mia\u0142a w sk\u0142adzie wied\u017amina. Taki mia\u0142by tu bowiem nieograniczone pole do popisu, je\u017celi chodzi o sprawy zawodowe, \u017ce tak powiem. Ka\u017cdy gr\u00f3d i gr\u00f3dek powita\u0142by takiego osobnika z szeroko otwartymi ramionami, co przecie\u017c zjawiskiem powszechnym nie jest. Gorzej jednak gdyby \u00f3w wied\u017amin odm\u00f3wi\u0142 ukatrupienia jakiego\u015b potwora, t\u0142umacz\u0105c si\u0119 na przyk\u0142ad swoimi zasadami &#8211; wtedy bowiem zostanie potraktowany tak jak wsz\u0119dzie, to znaczy opluty i wyszydzony.\n<p><LI> Mo\u017ce dru\u017cyna trafi do jednego z erlenwaldzkich grod\u00f3w jako oddzia\u0142ek najemnik\u00f3w -mieszka\u0144cy \u017cyj\u0105 w strachu, bo co jaki\u015b czas grupa potwor\u00f3w wdziera si\u0119 mi\u0119dzy zabudowania i porywa dzieci. Miejscowi to pro\u015bci osadnicy, wi\u0119c do za\u0142atwienia sprawy wezwali 'odwa\u017cnych bohater\u00f3w&#8217;. Jak\u017ce zdziwi\u0107 si\u0119 mog\u0105 gracze, gdy oka\u017ce si\u0119, \u017ce dzieci w istocie uprowadzane s\u0105 do Zajazdu pod Trzema Strza\u0142ami, by tam bra\u0107 udzia\u0142 w krwawych obrz\u0119dach ku czci Corama Agh Ter.<\/p>\n<p><LI> A co, gdyby bohaterowie wpadli na trop skarb\u00f3w ukrytych na Kurhanowej Polanie? Mo\u017ce jeden z graczy zna Starsz\u0105 Mow\u0119 i potrafi rozszyfrowa\u0107 zagadk\u0119 prowadz\u0105cego do tych\u017ce skarb\u00f3w manuskryptu? Pozw\u00f3l im drogi Bajarzu trafi\u0107 we w\u0142a\u015bciwe miejsce, ale spraw, by czas by\u0142 niew\u0142a\u015bciwy. Niech znajd\u0105 si\u0119 na \u015brodku polany, na kt\u00f3rej trwa bitwa pomi\u0119dzy pazernymi rycerzami Bia\u0142ej R\u00f3\u017cy, a obro\u0144cami tego miejsca &#8211; Dzikimi Elfami. Po kt\u00f3rej stan\u0105 stronie? A mo\u017ce przeczekaj\u0105 bitw\u0119 w ukryciu, by potem pozby\u0107 si\u0119 niedobitk\u00f3w i przej\u0105\u0107 bogactwa? <\/p>\n<p><LI> Je\u015bli zamierzasz Bajarzu nagrodzi\u0107 sw\u0105 dru\u017cyn\u0119, zbytnio jej jednak nie rozpieszczaj\u0105c, to nic prostszego ni\u017c wr\u0119czy\u0107 jej akt lokacyjny i zleci\u0107 bohaterom nadz\u00f3r nad nowopowstaj\u0105cym grodem gdzie\u015b na obrze\u017cach Erlenwaldu. Niech ci\u0105gn\u0105 z tego faktu korzy\u015bci finansowe, ale nie zapominajmy o wszelkich mniej przyjemnych aspektach pobytu w tamtych stronach. A mo\u017ce gro\u017anie wygl\u0105daj\u0105ce ataki potwor\u00f3w oka\u017c\u0105 si\u0119 by\u0107 tylko \u017cartem ze strony mieszka\u0144c\u00f3w okolicznych miejscowo\u015bci, kt\u00f3rzy w ten spos\u00f3b witaj\u0105 nowoprzyby\u0142ych?<br \/>\n<\/oL><\/p>\n<p><DIV STYLE=\" font-weight: bold; text-align: center\">Epilog (?)<\/div>\n<p>    To nie jest miejsce dla mnie &#8211; do\u015b\u0107 ju\u017c mam nieprzespanych nocy, podczas kt\u00f3rych najmniejszy szelest powoduje skurcze \u017co\u0142\u0105dka. Mo\u017ce i rzeczywi\u015bcie s\u0105 tu urokliwe krajobrazy i rze\u015bkie powietrze, ale wszelkie odczucia zabija tutaj wszechobecny strach. To jest okolica tylko dla ludzi o \u017celaznych nerwach i nieprzeci\u0119tnej odwadze, a nie dla takiego zwyk\u0142ego skryby jak ja. Dlatego w tempie natychmiastowym udaje si\u0119 na wsch\u00f3d, by obejrze\u0107 G\u00f3rne Sodden, po\u0142udniow\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 Mahakamu, a mo\u017ce nawet Lyri\u0119 i Rivi\u0119. Bo kto wie, czy moim \u015bladem nie pod\u0105\u017caj\u0105 wci\u0105\u017c siepacze nas\u0142ani przez Wieczny Ogie\u0144? Do zobaczenia Bajarzu&#8230;<\/p>\n<p><B>Autor w dalszym ci\u0105gu bierze sobie za cel do\u0142o\u017cenie wszelkich stara\u0144, by zbada\u0107 Kontynent i jego kultur\u0119. Wyniki tych\u017ce bada\u0144 b\u0119dzie autor opisywa\u0142 w swoich kolejnych listach-artyku\u0142ach. Prosi Autor r\u00f3wnie\u017c o wyrozumia\u0142o\u015b\u0107, propozycje temat\u00f3w i oczekuje na konstruktywn\u0105 krytyk\u0119 swoich prac pod podanym adresem: <A HREF=\"mailto:macbeerbarian@interia.pl\">macbeerbarian@interia.pl<\/A><\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>opis<\/p>\n","protected":false},"author":49,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[12],"tags":[],"class_list":["post-162","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-swiecie","et-doesnt-have-format-content","et_post_format-et-post-format-standard"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/162","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/users\/49"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=162"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/162\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=162"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=162"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wiedzmin.zrpg.pl\/strona\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=162"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}